Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

WITAMINA D3 A ZAPARCIA Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • OD KAD ZACZELAM PODAWAC MOJEJ CORECZCE WITAMINE D3 ZACZELY SIE PROBLEMY Z
    KUPKA MALA PRZY TYM SIE BARDZO PREZY PORADZCIE MI CO MAM ZROBIC BO CHYBA
    ZWARIUJE SZKODA MI DZIECKA JAK WIDZE ZE SIE TAK MECZY
  • Na pewno winna jest d3,szczerze powiedziawszy pierwszy raz się z czymś takim
    spotykam,ja daję 3 krople i nie ma to wpływu na stolec.a może wprowadziłaś coś
    nowego do diety,marchewka???
  • ja miałam podobnie, od razu po podaniu wit d3 z kupki po każdym posiłku zrobiła
    się kupka raz na 2 lub 3 dni, kupka gigant wyłażąca bokami, ale nie była
    twarda. Mały puszczał wtedy straszne bąki. kupki się unormowały, gdy
    przestaliśmy podawać witaminę na polecenie doktor z poradni metabolicznej, bo
    okazało się że mały wydziela wapń z moczem, czyli przyswaja za dużo wapnia, a
    witamina wpływa na wchłanianie wapnia (objawiało się to szybko zarastającym
    ciemiączkiem, było 1cm x 1cm gdy miał miesiąc). czytałam w jakiejś gazecie że
    wit d może powodować zaparcia, ale nie napisali co wtedy robić. dodam że mój
    mały miał tą witaminę podawaną przez 3 miesiące i tyle trwały te kupki co kilka
    dni. nic mu się nie stało
  • jeśli karmisz piersią to pij dużo soku jabłkowego - na 100% pomoże na
    zatwardzenie córci.
  • a mozna wiedziec po ką cholere dajesz latem wit D? wystarczy 5-6 godzin spaceru
    dziennie.
  • izia30 napisała:

    > a mozna wiedziec po ką cholere dajesz latem wit D? wystarczy 5-6 godzin
    spaceru
    > dziennie.

    Gdyby tyle chodziła z dzieckiem PO SŁOŃCU to niewiem czy OIOM by pomógł.
    Wiesz że dzwoni ale neiwiesz w jakim kościele moja droga.
    Dzieciom, które CHODZA ogranicza sie lub calkiem nie podaje vit D3 latem
    ponieważ one biegają PO SŁOŃCU.
    Bo to promienie słoneczne przesyłaja D3
    --
    Dominik buduje DOM

    img152.imageshack.us/img152/2231/wielkibudowniczy4ni.jpg
  • Po pierwsze nie krzycz - duże litery.
    Po drugie spróbuj przejść na vigantol.
    Po trzecie czy podajesz jeszcze jakies witaminy?
    --
    Dominik buduje DOM

    img152.imageshack.us/img152/2231/wielkibudowniczy4ni.jpg
  • wiem i gdzie dzwonia i w ktorym kosciele.
    wystarczy 1 godzina w pelnym cieniu, skora pokryta filtrem 30, zeby dotarlo do
    niej wystarczajaca dawka promieniowania UV do wytworzeznia dobowego
    zapotrezbowania na wit D. wiosna i latem nie podaje sie wit D chyba ze
    ciemiaczko bardzo wolno zarasta. wit ta dodatkowo jest w mleku, bardzo latwo ja
    przedawkowac a zaparcia to tylko bardzo malutki objaw takiego przedawkowania.
    powaznym problemem staja sie np kamienie nerkowe, po paru latach od takiego
    dodatkowego podawania, o czym wiekszosc lekarzy zdaje sie nie pamietac, w koncu
    to potem nie ich problem.moje dziecko urodzilo sie w czerwcu, teraz ma 2 latka,
    w calym swoim zyciu dostala moze ze 2 kropelki wit D,
    od lat w polsce nie ma przypadkow krzywicy (poza razacymi przypadkamui
    zaniedbywania dzieci) za to notuje sie zbyt wiele przypadkow przedawkowania, ze
    zgonami wlacznie.
    mowi ci to cos?
  • Ciekawe bo ja ez czytałam sporo i różnych lekarzy się pytałam i mówili, że w
    naszym klimacie niestety w cieniu nie dostarczy powetrze odpowiedniej dawki.
    Ja urodziłam w październiku i mały dopiero teraz w tym roku w czewrcu przestał
    brac vit. d3 był na modyfikowanym i nie przedawkowałam - a wg ciebie to juz
    powinno co najmniej być w bardzo ciężkim stanie.
    Podawanie vit. d3 powinien ustalic lekarz indywidualnie dla dziecka a nie na
    forum kobieta która dziecka na oczy nie widziala.
    Dlatego nie dawaj tego typu złotych rad, bo kto bedzie leczył dziecko ty czy
    lekarz ktorego nei posluchala a ktory zna lepiej malenstwo ?
    --
    Dominik buduje DOM

    img152.imageshack.us/img152/2231/wielkibudowniczy4ni.jpg
  • nie widzialam dziecka ale na podstawie zaparc to juz jest przedawkowanie.
    kazdy robi co chce i chodzi do dowolnego konowala, ja juz takich spotkalam
    bardzo wielu, rozne rzeczy probowali wmowic mnie lub moim znajomym, nie
    przewidzieli tylko ze maja osoby przed soba osoby o wyksztalceniu medycznym lub
    biologicznym, wiedzace czasem zdaje sie wiecej niz oni.
    twoj doskonaly medyk pewnie rowniez przepisuje dzieciom masci ze sterydami i
    kwasem bornym bez mrugniecia okiem, bo od dziesiatek lat tak sie robilo, jego
    wiedza tez nie zostala zmodyfikowana od dziesiatek lat (w 2002 roku wyuszlo
    Rozporzadzenie Rady Ministrow zabraniajace uzywania boranow u dzieci przed 3
    rokiem zycia).
    podac jeszcze kilka razacych glupot popelnianych przez naszych bardzo
    kompetentnych pediatrow, takich jak podawanie dzieciom zymafluoru, leczenie
    plesniawek aftinem, smarowanie odparzonej pupy tormentiolem itp.??????????
  • Krajowy konsultant zaleca cos takiego, cyt.:
    Noworodki donoszone i niemowlęta powinny otrzymywać 400j witaminy D na dobę z
    uwzględnieniem diety i preparatów farmaceutycznych. Moment rozpoczęcia podawania
    zależy od tego, czy matka przyjmowała witaminę D w ciąży oraz od sposobu
    żywienia noworodka. Noworodek karmiony piersią, którego matka nie otrzymywała
    witaminy D wymaga podawania 400j/dobę witaminy D od pierwszych dni życia. Jeżeli
    natomiast matka otrzymywała witaminę D, podawanie jej u dziecka należy rozpocząć
    od 3 tygodnia życia. Niemowlętom karmionym piersią należy podawać 400j witaminy
    D niezależnie od tego, czy matka przyjmuje preparaty zawierające tę witaminę.

    Noworodki i niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym spożywające na dobę
    wystarczającą objętość mleka do zapewnienia dobowego zapotrzebowania na witaminę
    D, nie wymagają dodatkowej suplementacji.

    Przy karmieniu mieszanym dawka witaminy D zostaje ustalona indywidualnie przez
    lekarza.
    Noworodki urodzone przedwcześnie wymagają zazwyczaj większych dawek witaminy D -
    do 1000j witaminy D na dobę.
    Dzieci od 1 do 18r.ż. (ze szczególnym uwzględnieniem okresów intensywnego
    wzrastania) wymagają dodatkowej podaży witaminy D w dawce 400j na dobę,
    pochodzącej z żywności wzbogacanej witaminą lub z preparatów farmaceutycznych.
    Działanie witaminy D jest skuteczne pod warunkiem stosowania urozmaiconej diety
    oraz przestrzegania zasad aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu.

    Od siebie dodam, że nie daje witaminy rzadnej dziecku, chociaz zlecono mi
    podawanie doraźnie vibowitu:
    1. po wit. d3 kupy twardnieja - sprawdzone,
    2. zwieksza sie wydalanie wit. c z moczem, a jej nadmiar wraz z dużą podaaż wit.
    d 3 powoduje powstawanie kamieni nerkowych,
    3. syn jest zdrowy i ma apetyt oraz dbam o urozmaicenie diety i podaz
    naturalnych witamin
    4. pomysle o podawaniu preparatów witaminowych z końcem wrzesnia jak zacznie się
    słota i okres zachorowań
    5. radziłabym to samo innym mamą, bo wiekszośc produktów jest wzbogacana w
    witamini poczawszy od mleka modyfikowanego, poprez kaszki( ale te dla dzieci) na
    słoiczkach skończywszy.
    Pozdrawiam serdecznie, Beata
  • u nas zaden sok nie pomagal a chyba nawet jeszcze sprawe pogarszal - dopiero
    inne jedzonko niz cyckowe pomoglo
  • jak zawsze stanelas na wysokosci zadania
  • dopiero teraz jako matka stwierdzam, że niestety lakarze przesadzaja z
    witaminami, antybiotykami, nie maja pojecia o mlekach modyfikowanych, alergii i
    jeszcze bym tak wymieniała, wymieniała. Oczywiście sa wyjątki, nawet ekspert na
    karmieniu butelka jako pierwszy przykład - oj takiego by mi lekarza trzeba
    bylosmile)B.
  • posiedz czasami na forum o pielegnacji skory, trzeba ukrocic praktyki tamtejszej
    pani ekspert (nie pani Ewy z kosmetykow, bo ta jest ok)
  • zaparcia też nie muszą oznaczać nadmiaru wit. d# - moj miał z poczatku
    jak jeszcze nie dostawał wit. d3.
    Wit. D3 nie mogl brać bo od niej brzuszek go bolał i poprostu nie lubial jej
    swietnei sprawdzil sie vigantol.
    Co do lekarzy - sa różni sa i konowały i ludzie naprawde znający sie na rzeczy.
    Jednak sama raz zdecydowałam za lekarza (nie podalam antybiotyku tylko leczylam
    homeopatycznie--tez pod kontrola innego lekarza) i byłam z dzieckiem 5 dni w
    szpitalu.
    Zawsze jak cos mi sie nie podoba pytam prosto z mostu lekarza dlaczego?
    I mam lekarza ktoremu ufam - bo chodzic aby i tak robic swoje - to po co
    obciazac służbę zdrowia?
    Niektórzy lekarze nie uczyli sie dziesiatki lat temu.


    --
    Dominik buduje DOM

    img152.imageshack.us/img152/2231/wielkibudowniczy4ni.jpg
  • Drogie mamy,ja mam ten sam problem z moja corcia (2,5 miesiaca).Od kiedy
    zaczelam dawac D3.z kupkami porobil sie straszny ambaras.Nawet przejscie na
    Vigantol nic nie pomoglo.Mala robi kupke raz na 2-3 dni i to z wielkim
    problemem i bardzo czesto po podaniu czopka glicerynowego.Dodam tylko,ze jak
    juz zrobi ta swoja kupke to jest to normalna rzadka kupka jak to u
    niemowlaka ,za to jest jej tyle,ze ho,ho smile Pozdrawiamy Monika i Malenka
  • Słuchaj - nie chcę zakładać nowego wątku, a właśnie zaczęło mnie nurtować jedno
    pytanie. Jak przeliczyć ug (mikrogramy) na jednostki międzynarodowe? Chciałam
    policzyć, ile moja córa dostaje w kaszkach i mleku (Bebilon2) w sumie na dobę
    wit.D3 No i pojawił się problem, bo wszędzie piszą o 400j.m. a na Bebilonie: w
    100ml 1,9ug Bądź tu mądry i pisz wiersze uncertain
    A że ostatnio mała nie bardzo chce jeść, spadło jej Fe - może za dużo witD3?
    Pediatra "każe" podawać dodatkowo 2 krople Vigantolu - mimo, że karmię
    wyłącznie sztucznie... No i tak sobie chciałam policzyć... Bo skoro nadmiar D3
    wypłukuje wit.C, a ta z koleji jest niezbędna do przyswojenia Fe... Może tu
    leży problem?
    --
    Pozdrawiam
    Nalle
  • oprocz wit C przy wchlanianiu zelaza niezbedny jest takze kwas foliowy (zwykly
    folik 1/2 tabl dziennie) zamiast vigantolu bezpieczniej byloby dawac jakas
    multiwitamine. uwazaj tez z wit C bo jej nadmiar bardzo obciaza nerki,
    produkowane sa szczawiany wapnia (wyplukiwany wapn) ktore tworza piasek a potem
    kamienie nerkowe. niedawno przetrenowalam ten problem z moja corka. zauwaz ze
    wszystko jest wzbogacane w wit C, ktora jest swietnym konserwantem.
  • Izia ma racje przy małym apetycie preparat wielowitaminowy, bo jest mała podaz
    wszystkich składników w diecie. Co do przelicznika to jest prosty 10ugD3=400j.m.
    jesli 100ml Twojej mieszanki zawiera 1,9ug tj. 76 j.m. przeliczasz ile razy po
    100 ml pije pociecha i mnozysz przez te 76j.m. Vigantol 2 kr. to 1340j.m - a ten
    brak apetytu jest po zwiekszeniu dawki witaminy czy nie ma związku Twoim
    zdaniem? Czasem dawke nalezy zwiekszyc właśnie u maluchów z mało urozmaicona
    dietą i małym apetytem i jesli zwiększenie dawki jest skutkiem braku apetytu a
    nie na odwrót to ok. Przy czym 1500j.m, bo razem z innym jedzeniem tyle wyjdzie,
    albo i więcej to troszke dużo. Pisałaś o tym kiepskim apetycie na karmieniu
    butelką - proste - zółtko to skarbnica wit. d3 możesz dodawać gotowane i
    rozkruszone do kaszek, zupek nawet tych gotowych co drugi dzień nie ma na co
    czekać z podawaniem, masełko (zaw. cholesterol potrzebny do synetezy wit. d3) do
    kaszki, do zupki u smyków z niedoborami mozna dawać razy dwa, podobnie jak
    oliwe. Poza tym lepiej jest wchłaniane żelazo z mięsa - żelazo hemowe
    dwuwartościowe, niż z warzyw - żelazo hemowe trójwartościowe. Dlatego pisałam z
    jakim mięskiem powinnas wybierac zupki, do tego szpinak, kasze wzbogacone z
    żelaza - Nestle zamiast BobovitysmileW wchłanianiu Fe bierze udział nie tylko kw.
    foliowy i wit. C, ale i B12 oraz miedź, kobalt. Mleko niestety ma mało
    wchłanialne żelazo i osłabia jego wchłanianie jesli podajesz razem z preparatem
    żelaza np. dajesz pocic preparat mlekiem - tylko sokiem jablkowym - zwieksza
    wchłanianie żelaza z preparatu. Kw. foliowy zawieraja ciemnozielone i
    ciemnopomarańczowe warzywa i owoce,vit b12 jest syntetyzowana w jelicie i warto
    zadbać o właściwa flore jelit - bebilon ma prebiotykie wiec super.Nadmiar wit. c
    w diecie niszczy ta witaminę!Duża ilość blonnika powoduje zaburzenia wchłaniania
    żelaza czyli dieta mleko+warzywa, owoce.W USA np. od 1-6 mz. dzieci maja zlecane
    300j.m. zaś od 7-12mz. 400j.m. u nas 2x wiecej?Przyczyna niedokrwiśtości często
    u niemowlat jest mała aktywnośc enzymów i niedojrzałośc przewodu pokarmowego, a
    ok. 5-6 mz. wyczerpuja sie zapasy z cia plodowego i najbardziej narazone sa na
    anemie niemowleta mama z anemią w ciązy. Dlatego min. wprowadz sie w tym wieku
    mięso i zaraz po nim żółtko.Na niedociagnięcia malucha to już nie mamy wpływu.
    Uf...chyba wszystko, pozdrawiam, Beata
  • Dziewczyny - jesteście niesamowite!!! Dopiero teraz usiadłam do kompa i
    ufffff... Wydrukowałam sobie wasze odp. i jutro, jak będę przytomniejsza
    przeczytam na spokojnie. Bea-to - wiedza, którą się dzielisz jest porażająca!
    DZIĘKUJĘ baaaardzo!!!
    Własnie zaczęłam się zastanawiać, czy ten kiepski apetyt u małej nie bierze się
    zwyczajnie z nadmiaru D3. Ja jestem dawcą krwi i nawet w ciąży miałam
    rewelacyjną morfologię. Dlatego moje osłupienie, że córka ma za niskie Fe.
    Na forum pediatrycznym podpytałam lekarza o podawanie Fe w tabletce - na
    szczeście można, więc podaję rozkruszoną w łyżeczce ze śliwkami Gerbera. Jest i
    Fe i witC do jego wchłonięcia. Poza tym córa nie dostaje żadnych leków (no
    oprócz Vigantolu - od dziś 1 krpl) Wcześniej - do 6 m-ca dawałam tylko 1
    kropelkę, a od szóstego - dwie. I to zbiega się w czasie z niechęcią małej do
    jedzenia.
    Właśnie wprowadziłam żółtko i masełko do zupek jarzynowych, za kilka dni
    spróbuję jakieś czerwone mięsko (jagnię, cielę? - nie wiem co jest teraz w
    sklepach, bo sama zazwyczaj drób jadam wink )
    Jeszcze raz - bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź!
    --
    Pozdrawiam
    Nalle
  • forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
    Przypominam, że pisanie wielkimi literami w necie oznacza krzyk - nie
    wrzeszczmy bez potrzeby. A jak się czyta takie posty, to widać.
    Wszystkie miłe Panie uprasza się o wyłączanie Caps Locka, gdy nie jest to
    niezbędne.

    Pozdrawiam
    Zona
  • To co opisujesz to nie zaparcia. Są wówczas jak kupa robiona jest z trudem i
    wychodza "kozie bobki". W tym wieku dzieci raczej robią z trudem kupki - ukł.
    pokarmowy był nieczynny przez 9m i dopiero uczy sie działac jak należy. Dzieci
    nie zawsze robia codziennie kupe, warzne, że jest ona normalna czyli rzadka.
    Sprawdź tylko czy smyk nie jest zagazowany. Niedojrzały ukl. pokarmowy często
    nie radzi sobie z mieszanka i maluchy cierpią na wzdęcia brzuszka, a gazy zbite
    w duże konglomeraty utrudnija przesuwanie sie mas kałowych w jelicie i
    wypróżnienie. Kupa zalega w jelitach, gnije, daje jeszcze większe wzdęcia i ból
    brzuszka. łatwo to stwierdzic ogladając brzuszek zaraz po wypróznieniu i jak te
    2-3 dni nie robi kupy - zwieksza sie obwód. Dobrze podać wtedy Bobotic kropelki
    - dawkowanie na opakowaniu - podaje się od 28dż. i jest bezpieczny, wode
    koperkowa do pica nawet do 6xdz 1 łyżeczka( pod warunkiem, że nie ma uczulenia
    na koper) i masowanie brzuszka najlepiej w ciepłej wodzie w wanience w czasie
    kąpieli. Wokół pepuszka ruchy zgodnie ze wskazówka zegara i po ubraniu na
    brzuszek niech sie smyk wypruka. Wogóle dzieci z broblemami typu zaparcia, kolki
    powinny duzo leżeć na brzuszku - same sobie wtedy go masują i pozycja ułatwia
    wydalanie gazów. Pozdr., Beata
  • Juz od 6mz. sa gotowe słoiczki z jagnięcina, królikiem i cielęciną - wybieraj po
    prostu te dla smyka. Zanim popędzisz do sklepu zajrzyj tu:
    www.nutricia.pl/index2.php - w produktach znajdziesz zupki i ich rodzaje,
    polecam też klub nowoczesnego zycwienia i książke kucharska (skromną) do
    wydrukowania,www.hipp.pl/ - tu także przegląd produktów( moja ulubiona
    firma), dziecko.nestle.pl/ - kaszkismile
    Jeszcze jest super www.twojadieta.pl/ - wchodzisz w twoje dziecko , w co
    moge zjeśc - wpisujesz date urodzenia, rodzaj karmienia i masz co miesiąc co
    możesz wprowadzać, pare przepisów.Pozdrawiam, Beata
  • U nas też problem z kupą od kiedy podajemy witaminę d. Tak mi szkoda maluszka a
    w dodatku jest taki dzielny, że nie płacze mocno, tylko jęczy i stęka
    biedaczek. Przed podaniem witaminy robił kupki po kazdym karmieniu a teraz raz
    na dobę ale i z duuuuużymi problemami. Idę wieczorem do pediatry to zapytam,
    ale chyba wiem jaka będzie odpowiedź - to nie witamina to pani na pewno coś
    zjadła. Tylko dziwne, ze wcześniej jadłam tak samo i problemów nie było...
    A czy są mamy, które odstawiły witaminę i zauważyły poprawę?
  • Przy karmieniu piersia nalezy podawać d3 w dawce profilaktycznej 400j.m. taka
    dawke zawiera vibovit. Vigantol kropla to 670 j.m. , wit d3 rozt. 500j.m. Nie ma
    innej mozliwości jak przekonac sie odstawiając na 2-3 dni preparat (nic sie nie
    stanie przez ten czas) i zobaczyc co sie dzieje z kupa, ale nic nie zmieniac w
    swojej diecie. Bezdiesz miała 100% pewnośc i argument dla pediatry. Beata
  • My odstawiliśmy w niedzielę, a dzisiaj spróbuję ponownie. Nasz Mati dostawał
    witaminę ok 4 dni. Przy robieniu kupki zaczął, nie płakać, a wyć, skręcać się,
    sinieć. Nie wprowadziłam niczego nowego do jedzenia, więc to mur beton witamina.
    Paulina
    --
    lilypie.com/baby1/060714/2/15/1/+0
  • tesciowa powiedziala mi zebym podawala ta witamine co drugi dzien i jest
    malutka poprawa chociaz te kupki nie sa takie jak wczesniej ale po kazdym
    karmieniu jest troszke w pieluszke narobione no i zaczelam jesc jablka dziennie
    3 do 4
  • Kiedys pani doktor mówiła mi żeby nie podawać WitD3 i WitC lub Cebionu multi
    jednocześnie. Bo to powoduje u dzieci wzdęcia.
  • Zasada jest taka, że witd3 podajemy zawsze rano i najlepiej na mleczku - do
    łyżeczki i hop do buziaka, a reszte witamin min. C później. Czasem dzieci są
    wrażliwe na składniki pomocnicze preparatu np. vigantol zawiera kw. arachidowy -
    może alergizować, wówczas pomaga zmiana preparatu na rozt. wit. d3 tylko trzeba
    pamiętac o róznicach w zawartości wit. w 1 kropelce( pisałam wyżej).B.
  • Byłam z tą kwestią u pediatry. Bez zastanowienia pani doktor kazała odstawić
    wit d na 2 tygodnie. Doraźnie mam stosować czopeczek homeopatyczny i jakieś
    lekarstwo doustnie. Odstawilismy witaminkę w piątek i już dzisiaj jest prawie
    dobrze. Czopeczek zużyliśmy jeden, od tamtej pory kupki regularnie. Jeszcze
    walczymy troszkę ze wzdeciami, które dopadają nas nad ranem, ale jest i tak O
    NIEBO LEPIEJ!
  • Syropek homeopatyczny alvia polecam gorąco wszystkim maluszkom. Stosujemy z
    dużym powodzeniem

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.