Witam
moje 1,5 mies. maleństwo też ma katar !(który trochę
zbagatelizowałam w ferworze walki z kolkami). Mała ma wszelkie
objawy opisane w artykule.. 2 dni temu byliśmy jednak u GP
(mieszkamy w UK)i lekarka powiedziała, że dziecko jest absolutnie
zdrowe (poza kolkami).. wcześniej jednak (tego samego dnia)
odwiedziła nas health visitor, która tak jak ja stwierdziła, że
Majka nie jest sobą.. ciągle płacze, jest niespokojna (nawet przy
piersi), wodnista wydzielina delikatnie wycieka jej z noska, no i
troszkę "furczy"..ja już tracę siły, bo kolki i katar jednocześnie
to duże wyzwanie, a co dopiero dla mojego małego robaczka..
--
mój suwaczek