Dodaj do ulubionych

krwista biegunka - co robić

16.09.05, 13:53
Dziewczyny, w niedzielę po południu zaczęła się mojemu 2-letniemu synkowi
biegunka. Początkowo towarzyszyła jej temteratura. W nocy z niedzieli na
poniedziałek raz wymiotował więc wezwaliśmy lekarza, który stwierdził ostry
wirusowy nieżyt żołądkowo-jelitowy. Kazał dawać enterol (alergia na mleko)
dwa razy dziennie i smektę. Wymioty się nie powtórzyły. W poneidziałek zrobił
17 kup, we wtorek 13 - ostatnie tego dnia z krwią. W środę od rana było
lepiej - 10 kup bez krwi. W czwartek zaczął się uskarżać na ból brzucha -
pojechaliśmy do lekarza zbadał go i zalecił dodatkowo raz dziennie dawać
lacidofil. W czwartek ok. 10 kup. Dziś 4 kupy od rana - 3 duże, ostatnia
bardzo krwista. Od wczoraj wykluczyliśmy rotawirusy, dziś badamy salmonelę.
Dziecko czuje się raczej dobrze, nie jest odwodnione, nie marudzi.
Poradźcie co zrobić do kogo się udać, co zbadać, boje się o tą krew? Zawsze
mogę iść szpitala ale tam przez weekend będą mu tylko podawać kroplówki. PAT

Edytor zaawansowany
  • 16.09.05, 15:00
    ale on sie odwodni, to strazne co piszesz 17 kup, a jesli to nie rotawirrus, a
    czerwonka?
  • 16.09.05, 15:02
    Zakaźna biegunka, wywołana przez pałeczki Shigella. Czerwonka jest chorobą
    brudnych rąk. Zarażają się najczęściej dzieci między 1. a 4. rokiem życia, choć
    zdarzyć się może w każdym wieku.

    Po 2-5 dniach od kontaktu z bakterią dziecko zaczyna gorączkować - ma
    ściskające, kolkowe bóle brzucha. Przed oddaniem stolca krzyczy z bólu.
    Początkowo papkowate stolce stają się coraz bardziej skąpe, śluzowe. Zawierają
    domieszkę krwi, ropy. Dziecko oddaje ich tak dużo (nawet do 30 na dobę), że
    jeśli nie zgłosimy się szybko do lekarza, dojdzie do odwodnienia.

    Jeśli maluch stracił w czasie biegunki dużo wody i cennych elektrolitów, będzie
    musiał pozostać w szpitalu, gdzie zostanie nawodniony. Natomiast jeżeli stan
    dziecka jest zadowalający, lekarz po pobraniu próbki kału na posiew zaleci
    antybiotyk, częste pojenie malca i ścisłą dietę (herbatka, kleiki, suchary,
    marchwianka).

    Zwykle po 3-4 dniach dziecko czuje się lepiej. Do czasu pojawienia się
    prawidłowych stolców wyklucza się z diety działające przeczyszczająco jarzyny,
    owoce, ciemne pieczywo.

    O wyleczeniu mówi się, gdy trzykrotne posiewy kału pobrane po zakończeniu
    leczenia nie wykazują obecności bakterii. Lekarz, który leczy malca, ma
    obowiązek zawiadomić Sanepid, a jego pracownicy przyjdą do domu, żeby
    zdezynfekować mieszkanie, a w szczególności toaletę.
  • 16.09.05, 15:12
    Sluchaj daj koniecznie kal do badania do sanepidu, na co ty jeszcze czekasz,
    przeciez tojest bardzo powazna sprawa, albo salmonella albo czerwonk, a moze
    jeszcze co innego. Trzeba isc do sanepidu, oni dadza ci wymazowki i 3 razy
    zrobisz wymaz. Sanepid przyjdzie tez do domu, TO BARDZO POWAZNA SPRAWA! Ty to
    bagatelizujesz, albo nie znasz konsekwencji, obudz sie, a nie piszesz w takiej
    sytuacji na forum co zrobic, oczywiscie, ze trzeba jak najszybciej zbadac kal i
    zmienic lekarza!
  • 16.09.05, 16:03
    Ja bym tego nie lekceważyła ponieważ moje córki miały to samo krwistą biegunkę
    dotego doszły wymioty i goraczka oczywiście znalazłyśmy się w szpitalu i po
    kilku dniach okazalo się że to salmonella potem aż 11 dni w szpitalu koszmar
    życzę powodzenia myśle że będzie ok.
  • 16.09.05, 23:17
    dziekuję za odpowiedzi i nie bagatelizuje sprawy. Byłam już w tej sprawie u
    dwóch lekarzy i ich zdanie jest takie samo. Dziecko jest w dobrym stanie, nie
    jest odwodnione, nie gorączkuje, nie ma wymiotów. Gdyby nie te kupy nie widać
    byłoby po nim, że jest chory. Kupę badamy obecnie na salmonellę. Z opisu
    czerwonki wynika, że czerwonka raczej to nie jest. Dziś w południe podałam mu
    Nifuroksazyd - od tego czasu tylko jedna kupa - czyli w sumie dziś 5, tak wiec
    może zaczyna się poprawiać. Jeśli jednak jutro nic z tego nie wyniknie to
    skonsultuję się z kolejnym lekarzem - tylko jakim - czy możecie kogoś polecić w
    Warszawie, bo mi już skończyły się koncepcje - nie wiem czy jest ktoś taki jak
    dziecięcy gastrolog? A propos Sanepidu to czy można się do nich zgłosić bez
    skierowania? Czy tam jest jakiś lekarz i co jeszcze warto zbadać skoro na
    salmonellę badania w toku?
    PAT
  • 17.09.05, 15:11
    Jeśli dziecku nie pogarsza sie to myśle że można poczekac na wyniki salmonelli
    jakby jednak sie coś dzialo to szukaj innego lekarza u nas objawy były silne
    niestety nie jestem z Warszawy życzę powodzenia i daj znać jak tam wyniki .
  • 19.09.05, 10:43
    Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. W piątek podałam Stasiowi Nifuroksazyd i jak
    ręką odjął. Dziennie jednak kupa. Więc może w grę wchodziły jakieś bakterie.

    Pozdr.
    PAT

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.