• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

białko seroaktywne w morfologii! - pomóżcie Dodaj do ulubionych

  • 10.11.05, 11:48
    mam wielką prośbe, czy ktoś spotkał się z tym określeniem.moje siostrzenica
    (4 doba zycia) ma to stwierdzone.Proszę powiedzcie co to ozanacza?Lekarz
    jeszcze nie wypowiedział się.Jesteśmy wszyscy zdruzgotani...
    Zaawansowany formularz
    • 10.11.05, 11:57
      Chyba chodzi o białko c-reaktywne (CRP), czyli marker stanu zapalnego, oznacza obecność stanu zapalnego w organizmie, możliwe że od źle gojącego się pępka, bądź zapalenia spojówek.
      Lekarz prawdopodobnie poda antybiotyk.


      --
      inwentarz jest określeniem żartobliwym wink
      Do poczytania, podumania, pośmiania
      Klub Matek Wyrodnych
      • 10.11.05, 12:06
        Czy to jest uleczalne?????
        • 10.11.05, 12:17
          Nie leczy się wyników, hehe, tylko dziecko.
          W pełni uleczalne, każdy stan zapalny jest uleczalny.
          pozdrawiam
          Marta

          --
          inwentarz jest określeniem żartobliwym wink
          Do poczytania, podumania, pośmiania
          Klub Matek Wyrodnych
          • 10.11.05, 12:23
            przepraszam, pytanie było bez sensu, ale ja już nie mysle z tych nerwów.Co
            jeszcze moze powodować obecnosć CRP.Jakie choroby, wady itd.?Mała już w
            pierwszym dniu zycia miała i dalej ma nieży noska, dzisiaj ma zaczerwienioną
            skórkę przy oczku, poziom bilirubiny 16...
            • 10.11.05, 12:27
              To nie jest tak, że CRP coś powoduje, ono świadczy, że się coś dzieje. Możliwe, że to od tego noska.
              Wpisz w googlach CRP, to coś na pewno znajdziesz.
              I jeszcze o uszach - mają być do góry! Nie martw się na zapas!

              --
              inwentarz jest określeniem żartobliwym wink
              Do poczytania, podumania, pośmiania
              Klub Matek Wyrodnych
              • 10.11.05, 12:31
                dobrze jest tak mówić...Siostra jest w bardzo cieżkiej sytuacji.Ojciec dziecka
                zostawił ją jak była w trzecim miesiącu ciąży.przeszliśmy wszystcy dramat.Ona
                stresowała ise tym wszystkim przez 9mies.Pod koniec ciąży kilka razy KTG było
                zawężone..moze to jest z tym związane..MIała bardzo ciężki poród, a
                teraz ..chore dziecko.Załamała się, płacze strasznie, ja też...co bedzie dalej?
                może to cos strasznego...Mam złe przeczucia..
              • 10.11.05, 12:32
                Szukałam w googlach i na onecie.Same straszne rzeczy...
                • 10.11.05, 12:35
                  Sorki, chciałam cię pocieszyć... pytałam mamy, ona pracuje na noworodkowym jako lekarz, mówi, że najczęściej to nie jest nic groźnego. Życzę wam jak najlepiej. Pozdrawiam
                  Marta

                  --
                  inwentarz jest określeniem żartobliwym wink
                  Do poczytania, podumania, pośmiania
                  Klub Matek Wyrodnych
                  • 10.11.05, 12:40
                    Dziękuję.Przepraszam, że moze nie tak się odezwałam.Jestem Ci bardzo wzdzieczna
                    za pocieszenie.Czekamy na wyniki morfologii z rozmazem.Będą po godz.14.00.Boimy
                    się tak bardzo, ze chyba nie ma wyższego poziomu stresu jaki przeżywamy...Całą
                    ciąże siostry modliliśmy się wszyscy tylko o zdrowie dziecka, skoro tak ułóżyło
                    sie jej życie...a teraz....Siostra tak strasznie płacze, ze nawet nie moge z
                    nią porozmawiac (przez telefon,mieszka 250 km ode mnie).Ja byłam
                    zdruzgotana ,ze lekarz ją proiwadzący nie robiła jej np.badań na toxoplazmozę,
                    cytomeg, ani zadnych szczegółowych.Tylko zwykła morfologia i tyle.W ostatniej
                    morfologii przed porodem u siostry wyszedł podwyższony poziom
                    zasadochłonnych.Też nie wiemy co to znaczy.Boże, co to będzie...
                    • 10.11.05, 12:51
                      Podwyższony poziom zasadochłonnych nie ma znaczenia. Trzymajcie się ciepło!

                      --
                      inwentarz jest określeniem żartobliwym wink
                      Do poczytania, podumania, pośmiania
                      Klub Matek Wyrodnych
                    • 10.11.05, 12:53
                      dziękuję.cieżko....
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.