Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

Sklejenie napletka... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • synek (3,3 roku) miał zabieg odklejania napletka 10 m-cy temu; wszystko ładnie
    się zagoiło ale dziś przy kapaniu chciałam umyc Mu pitka a On protestował...
    Wreszcie zdołałam (przy pomocy męża) i ... znowu jest sklekony; tym razem
    bardzo, bardzo mało i delikatnie, zupełnie na samym końcu przy odciągniętej
    skórce (ale jest i nie dało sie odkleić).
    Synek mocno protestował...
    Myjemy Mu pitka dokładnie 2,3 razy w tygodniu a kąpany jest codziennie...
    Co mam zrobić, nię chce drugi raz iśc z tym do lekarza!
    Może znacie sposoby(oliwki juz uzyłam)???
    Dodam,że mam duże problemy żeby synka tam umyć sad
  • Można zastosować maść Diprolene,niestety a składzie są sterydy.My stosowaliśmy i
    po ok 3-4 tyg.napletek się odkleił.Zabieg chirurgiczny nie był więc potrzebny.O
    stosowaniu tej maści mamy pisały na
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22158&w=33305700
  • Niestety tylko sterydy beda rozwiazaniem. Scienczaja skore i juz pare razy
    pisano o takim zastosowaniu masci ze sterydami. Najlepiej bedzie jeszcze
    porozmawiac z dobrym lekarzem.
  • Najlepiej idz do dobrego pediatry i on zrobi to sciagajac go mocnym ruchem i
    sie odklei.
    W zeszlym tygodniu moj 7 letni syn mial tak zrobione i smarowalam mascia
    Detromecyna 1% i juz jest zagojony i lekko schodzi!
    Po co stresowac dziecko szpitalem czy jakas mascia ze sterydami smile
    Pozdrawiam!
  • ta maetoda jest brutalna i bardzo bolesna dla dziecka. miałaś szczęście, że
    wszytskoc się zagoiło, bo ja znam kilka przypadków, że dzieci wylądowały po
    takich bezsensownych działaniach w szpitalu z ostrymi powikłaniami.
  • Jezeli zrobi to dobrze, to jakie masz powiklania?
    Wiadomo ze poboli troszke, ale za pare dni bedzie wszystko ok!
  • Nie zrywa się napletka na siłe, bo grozi to jego peknięciami i zrostami.
    Regularne zrywanie i bliznowacenie może doprowadzic tylko przyklejony napletek
    do prawdziwej stulejki wymagającej zabiegu. Poza tym możę sie zrobic stan
    zapalny, rana szarpana gorzej sie goi niz cieta- bo chirurg zwęzony napletek w
    znieczuleniu miejscowym ładnie ściagnie odklejejąc go wcześniej skalpelem.Drugie
    dobrze jest podawac dziecku furagin i duzo picia, bo maluchy mają tendencje do
    wstrzymywania moczu i zak. ukl. moczowego drogą wstepująca! Mój syn śiągnięcie
    napletka- ja mu zdarłam niechcący!- odchorował bardzo.
    Sklejony napletek mozna spróbowac ściagać Dioprolene- smarujesz regularnie 2xdz
    przez 3-4 tyg. i w efekcie ścieńczenia napletek powinien coraz bardziej się
    zsuwać. Jak to nie pomoże to zabieg w por. chirurgicznej.
    Po zabiegu trzeba robić przymoczki z riwanolu, polewać siusiaka riwanole i
    smarować maścią - neomycyna ew. atecortin- przy satnie zapalnym. Dla ułaatwienia
    siusiania kapiele w ziołach- rumianek, kora dębu i ściąganie codziennie-
    zaniedbanie skutkuje zrosnięciem napletka ponownym. Ja codziennie sciagam
    napletek w kapieli. Beata
  • Siusiaka myjemy codziennie!Maż mam nadziejem, że tez codziennie sie myje?Dziecko
    powinno tak samo zwłaszcza jak codziennie go kąpiesz. Poza tym pod koniec
    kapieli w wodzie ciepłej jak siussiak troche sie pomoczy sciaganie napletka jest
    delikatne i bezbolesna. Zabiegi nalezy wykonywac mimo protestów dziecka dla jego
    własnego dobra, bo ile razy ściagniesz napletek tyle razy może zarosnąć
    niestetysadJestescie juz po jednym zabiegu wiec zastosowanie maści powinno
    starczyć np. Diprolene, ale to zalecic może chirurg dziecięcy.B.
  • Jesteśmy po zabiegu usunięcia migdałka, jak tylko sie ranka zagoi udamy się do
    chirurga, który rok temu odklejał Synkowi pitolka ...
    Pozdrawiam !!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.