Dodaj do ulubionych

Jak odchudzić 6-latkę?

24.06.06, 00:19
Edytor zaawansowany
  • a_melia 24.06.06, 00:29
    50 centyl wzrostu i 90 centyl wagi + płaskostopie. Wyglądała zawsze "dobrze".
    Do przedszkola tylko na nóżkach (zero podwożenia), słodyczy unikam jak się da,
    bardzo mało ruchliwa, rzekłabym statyczna i "słoniowata" w ruchach. Wieczorem
    staram się, by jadła godzinę, dwie przed pójściem spać......
    Zero wizyt u teściów bez mojej obecności, nigdy nie pytam o jedzenia, póki sama
    o nie nie poprosi.
    Co jeszcze?
    Wygląda na tle swojej grupy: wysoka i grubaska
  • zarka 26.06.06, 15:48
    Witam w klubie "dobrze wyglądających" 6-latek. Moje dziewczę za trzy miesiące
    skończy 6 lat a mierzy 122 cm i waży 29 kg. Miała robione badania tarczycy i
    cholesterol i jeszcze jakieś inne ale wszystko wyszło w normie. W sumie to się
    cieszę że wszystko ok ale martwi mnie to że dalej nie wiem skąd taka waga i
    budowa. Chcą od września zapisać ją na karate, a już teraz na basen. na dietę
    staramy się uważać, ale jakoś nie widzę efektów. Lekarka mi mówiła że nie
    chodzi o to żeby schudła tylko żeby nie przytyła bardziej, a w miarę rośnięcia
    się wyciągnie. pozdrawiam
  • agrareoligada 28.06.06, 17:57
    Jeżeli nie jest to jakiś objaw choroby,to wyrobienie nawyku niejedzenia kolacji
    powinno dać skutek prawie natychmiastowy.Na kolację jakiś owoc i tyle-sprawdzone.
  • lena99 24.06.06, 09:57
    może jakieś zajęcia ruchowe - basen, taniec?

    Możesz też przyjrzeć sie diecie i niektóre rzeczy zamienić na mniej kaloryczne
    np. danonki na jogurt (najlepiej bez cukru), zupa bez śmietany, mniej tłustych
    wędlin, woda zamiast soku itp. Nie wiem, co Twoje dziecko jada więc to tylko
    takie propozycje.

    Możesz tez przez kilka dni zapisywać wszystko, co dziecko zjada, ale naprawdę
    WSZYSTKO, każdy kęs, i później to przeanalizować, może znajdziesz
    jakiegoś "winowajcę".
    pzdr.
  • ryszawa01 24.06.06, 14:14
    czesc moja córka ma trzy latka i tez jest grubaska tez róznych sposobów
    próbowałam , aż w końcu skierowali ją do endokrynologa i wyszło że ma za małą
    tarczyce do swojego wzrostu i do wagi waga jej stoji w miejscu od lutego a za
    to mi ładnie rośnie wieć może ty też sprubuj od endokrynologa . pozdrawiam .
  • joanna9920 24.06.06, 14:59
    tez byłam u endokrynologa.najpierw przez miesiąc zapisywaliśmy wszystko co
    je,żeby wykluczyć rzeczy najbardziej kaloryczne.po miesiącu badania.no i mamy
    niedoczynność.jest na lekach,a waga spadła
    --
    trzechbudrysów www.niegrzecznedzieci.prv.pl/
  • a_melia 27.06.06, 22:48
    Jak wyglądają badania u endokrynologa?
  • ona_jak_sen 30.06.06, 21:14
    Odstawienie słodyczy to za mało przy nadwadze. Należy przestać podawać
    wszystkie słodzone wynalazki, takie jak kaszki, twarożki, jogurty. Nie dawać
    zadnych produktów z konserwantami i wysoko przetworzonych, zastąpić białe
    pieczywo ciemnym, robionym na zakwasie, do picia żadnych soczków z kartonu czy
    butelki, najwyżej świeżo wyciskane + woda. Nie podawać też gotowych wędlin. I
    warto wprowadzić zasadę niełączenia niektórych produktów. Generalnie dużow
    warzyw i jedzenie jak najmniej przetworzone.
  • marghe_72 30.06.06, 22:21
    piszesz, że mało ruchliwa
    ale może jest jakiś sport, który by Jej sie spodobał?
    Chyba najbardziej wskazany byłby basen
    ale rower, rolki czy hulajnoga też nie zaszkodzą

    napisz co Ona je.
    Ale bardzo szczególowo
    --
    Literówki to moja specjalność smile
  • a_melia 01.07.06, 22:31
    Na śniadanie niecała szklanka mleka koziego rozcieńczonego wodą z płatkami Corn
    Flakes albo jedna kanapka z chudą swojską szynką, nieraz kakao (1łyż. kakao
    plus mleko kozie do połowy szklanki reszta woda). Do picia słaba herbata z
    cytryną, sok pomarańczowy, lekko słodzony kompot, woda z cytrynką
    Potem z reguły jakieś owoce (często rano wchodzi na płot i zjada czereśnie za
    zgodą sąsiadów). Często za dwie, trzy godziny jakiś serek (głównie taki
    waniliowy z krówką OSM Grodzisk) albo tylko picie. Na obiad zjada albo małą
    miseczkę zupy (ale za pół godziny już jest głodna) albo drugie danie ok. 4
    młode ziemniaki, kawałek mięsa i np. pomidor. Po dwóch godzinach chce jeść.
    Dzisiaj zjadła małego danonka. Przez cały dzień picie jest non stop. Później
    pod wieczór je przeróżnie albo kanapka albo zupa mleczna albo naleśnik z
    serem/dżemem albo trochę obiadu. Wieczorem jest awantura o jedzenie nieraz
    wystarcza jabłko, nieraz kubek kakao, nieraz płatki na mleku. Jeżeli jesteśmy u
    kogoś i leżą słodycze nie potrafi się opanować, zjada dużo
  • aka10 01.07.06, 22:35
    A co pije przez caly dzien,bo piszesz,ze pije non-stop.Soki,wode?
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • a_melia 01.07.06, 22:49
    Czystej wody nie ruszy, soków raczej nie kupuję ani żadnych kubusiów, jupików
    itd. Jeżeli jest jakiś sok to pomarańczowy Tymbark ale sporadycznie albo
    malinowy Paola rozcieńczany wodą do różowego koloru. Z reguły woda z cytrynką i
    cukrem. Na szklankę 1-0,5łyż. cukru i wciśnięta cytryna plus woda z filtru
    osmotycznego mineralizowana surowa albo przegotowana. Miała postanowienie pić
    lekką herbatę z cytryną bez cukru, ja robię a ona nie wypija
  • a_melia 01.07.06, 22:44
    Chyba najlepiej jest u niej z rowerem. Pozwoliłam jej jeździć po chodniku
    (mieszkamy na osiedlu domków jednorodzinnych i mamy długi chodnik). Raz, dwa
    razy dziennie przejeżdża od domu i z powrotem, nigdy dłużej. Jak prowadzę ją do
    przedszkola zawsze idzie za mną i się strasznie ociąga, jak wracamy np. z
    koleżanką z przedszkola pod koniec drogi wszyscy musimy czekać aż do nas
    dojdzie. Często w trakcie takiego spaceru ma kolkę. Jest potwornie ostrożna, na
    hulajnodze z przedszkola wracałam z nią godzinę, każde połączenie kostki
    chodnikowej (tej starej kwadratowej) musiała przejść na dwóch nogach prowadząc
    hulajnogę. Już jako maleństwo ta jej ostrożność mnie zadziwiała, np. wchodząc
    pod stół kładła rękę na głowę, ze schodów jako 4-latka schodziła tylko po
    jednej nodze...
    Do basenu mamy daleko (35km), ja narazie nie mam samochodu, a mąż wraca późno.
    Zwierząt raczej nie lubi, tzn. nie ma w sobie takiej opiekuńczości,
    wrażliwości, martwi się w momencie, gdy opowiadam, nigdy potem nie wspomni.
    Mogę tak powiedzieć na podstawie obserwacji zachowania jej młodszego brata,
    który po prostu pamięta, że kotu mojej siostry coś tam dolega i się dopytuje,
    że nasza sunia ma pustą miskę albo piszczy przy drzwiach i trzeba ją wpuścić,
    itp.
  • mela-blonda 04.07.06, 23:15
    Jak dla mnie i tak za dużo cukru jak dla 6-latki z nadwagą. I za mało warzyw. Radziłabym wyprosić
    skierowanie do gastroenterologa i wycieczkę do Instytutu Matki i Dziecka.
  • paulina-j 05.07.06, 08:41
    Mój średniak ma 11 lat ,rok temu miał sporą nadwagę (waga 47kg wzrost 140cm)
    poszłam z nim do dietetyka ,który ustalił dla syna dietę.Efekty było widać
    szybko, syn do diety sie przyzwyczaił i nawet ją polubił ,wcele nie chodził
    głodny ,bo jadał pięć posiłków dziennie.Jak zaczął chudnąć to i sprawność
    ruchowa się poprawiła(przedtem szybko się męczył i pocił).W tej chwili syn ma
    147 cm wzrostu i waży 38 kg.Bez lekarza by się nam to nie udało .Idż do
    pediatry i poproś o skierowanie do dietetyka.Nie wierz że córcia z tego
    wyrośnie to się będzie pogłebiało, im szbciej zareagujesz tym lepiej.Ja
    żałuje ,że tak póżno się zdecydowałam ,powinnam iść jak tylko zaczął ten
    problem istnieć -czyli dwa lata wcześniej.Dietetyk mi powiedziała ,że coraz
    więcej dzieci w Polsce ma problemy z nadwagą.Jeśli masz jakiś pytania to pisz
    na gazetowego.
  • zarka 05.07.06, 23:25
    Jak możesz to napisz coś więcej o tej diecie syna, będę bardzo wdzięczna. pozdr
  • paulina-j 06.07.06, 18:47
    Dieta mojego syna wygląda tak:
    śniadanie I 7-7.30
    1 kromka pieczywa razowego z mąki żytniej
    sałata lub cykoria ,chuda wędlina
    pomidor,ogórek,papryka najlepiej pomarańczowa
    śniadanie II 10 -10.30
    1 kromka pieczywa razowego lub pełnoziarnistego wassa
    jajko na twardo
    warzywa papryka ,rzodkiewka,pomidor,ogórek kiszony
    obiad 14.00
    150 ml zupy (nie może być zabielana ani zaprawiana)
    drugie danie np:
    dwa średnie ziemniaki
    ryba pieczona
    warzywa - brokuły ,kalafior,buraki,fasola szparagowa-do wyboru
    lub
    ryż nie oczyszczany brązowy,rani,-dwie łyżki
    mięso duszone ,pieczone ,jeśli smażone to bez panierki na tłuszczu kokosowym
    warzywa wedle uznania
    podwieczorek 17.00
    chudy jogurt+owoce (jeśli słodkie to tylko 150gr,jeśli kwaśne bez ograniczeń)
    kolacja 19.00
    150 ml chudego mleka z płatkami górskimi,owsianymi.
    dozwolone produkty:
    wołowina
    drób z przewagą indyka
    cielęcina
    rzadko wieprzowe
    ryba morska nawet trzy razy w tygodniu (ale nigdy nie smażona)
    chude mleko,chudy biały ser,masło,jajka (nawet 1 dziennie -ale nie jajecznica)
    chuda wędlina,jogurty,actimele,wszystkie warzywa ,owoce przede wszystkim kwaśne,
    raz w tygodniu -gorzka czekolada 1 kostka,ciasto domowe z owocami 1
    kawałek,kasza jęczmienna ,pęczak,gryczana,ryż tylko nie oczyszczany,kuskus(2
    łyżki).
    do picia woda niegazowana,soki wyciskane lub kompoty z kwaśnych owoców.
    zabronione:
    słodycze ,chipsy,mleczna czekolada,pieczywo białe,słodkie bułki,tłuste mleko i
    sery,ser żółty,tłuste mięsa i
    wędliny ,kiełbasy ,kabanosy,śmietana,margaryna,gazowane napoje, soki z kartonów,
    wszelki płatki kukurydziane te niby z witaminami do mleka.
    jak masz jakies pytania to pisz na gazetowy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.