• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

5mm podwyższenie bucik od wenątrz a obcas Thomasa? Dodaj do ulubionych

  • 31.08.06, 09:44
    Może ktoś z Was się orientuje, o co chodzi ortopedzie. Byliśmy na wizycie
    kontrolnej, dziecko ma 2 lata i lekko koślawe nóżki (wygięte w X). Lekarz
    zalecił zrobienie u szewca ("każdy szewc to pani zrobi") od wewnętrznej
    strony butów wkładek 5mm (zrozumiałam, że ma to być jakieś doklejenie klinów
    od strony podeszwy). Oczywiście żaden szewc nie wie o co chodzi (!), niby
    mogliby to zrobić, ale ja boję się że taki szewc to nie zakład ortopedyczny,
    a ja nawet nie wiem jak ma to wyglądać, boję się, że zrobię dziecku krzywdę
    zamiast pomóc! W necie poczytałam trochę o X-watych nóżkach i obcasie
    Thomasa. I teraz mam pytanie - jak wygląda ten obcas, czy to jest to samo, co
    zalecił ten ortopeda?
    Proszę pomóżcie, bo zgłupiałam sad
    Zaawansowany formularz
    • 31.08.06, 10:07
      Nie wiem co polecił Ci ortopeda, ale wygląda na to, że to jest obcas Thomasa.
      a u mnie szewc wiedział o co mi chodzi wink
      Może wytłumacz jaka jest tego zasada, ma być wyżej przy wewnetrznej części stopy. Z tego co wiem, najłatwiej zrobić nową całą podeszwę i przykleić do buta, wyższą z jednej strony o te 5 mm.
      • 31.08.06, 10:44
        Obcas Thomas jak najbardziej stosuje się w koślawości nóg, ale zamiast dokeljać
        możesz kupić Postepy lub Tombut butki gotowe i zatargac jeszcze przezornie do
        ortopedy i powie czy to może być( kształt napewno, bo o to chodzi, ew. wysokośc
        obcasa po wewn. str). Firma Tombut ma też i buty na jesień i zimę
        www.tombut.pl
        Buty Postęp kupuje np. tu: www.sklep-buciki.pl/sklep/index.php?cPath=66
    • 31.08.06, 12:57
      Tak to obcas Thomasa. Jeśli dziecko będzie chodziło WYŁĄCZNIE w butach na takim
      obcasie + ćwiczyło ( ortopeda zalecił pewnie stosowne ćwiczenia) w 100%
      unikniecie nie tylko koślawości, ale i płaskostopia - ze wszystkimi tego
      konsekwencjami.
      • 31.08.06, 13:58
        Co oprócz basenu, rowerka i piłki z uchwytem i oczywiście siadania wyłącznie po
        turecku co mozna robić z niesfornym 2-latkiem? Mam tez ten probelm niestety.B.
        • 31.08.06, 14:22
          Bardzo dziękuję. Chyba rzeczywiście kupię gotowe butki, bo kłopot z doklejaniem
          czegoś do podeszwy polega też na tym, że to musi być gładka i prosta
          powierzchnia buta (tak powiedział jesen z szewców), a buty bartka, które mamy
          są takie traperowate od spodu i do tego raczej trudno coś solidnie dokleić,
          nawet po ścięciu (wyrównaniu).
          Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.
          PS ćwiczenia, jakie zalecił lekarz to : chodzenie na wew i wew krawędziach
          stóp, na palcach i pietach, podnoszenie chusteczki palcami nóg, łaskotanie w
          nóżki, chodzenie po piasku.
          • 31.08.06, 14:25
            I przypomniałam sobie- chodzenie naprzemienne - tzw. "pijany marynarz".
        • 31.08.06, 14:24
          Z tego co pamiętam, a sama ćwiczyłam z dzieckiem, było to łapanie palcami
          chusteczki do nosa, misia, klocków. Szyłam woreczki z grochem ( uwaga na
          groch!!!) i wkładaliśmy je do garnka. Dwulatek sporo może. Sama wyćwiczyłam
          stopy. Pamiętaj, żeby ćwiczyć nie dużej niż 2-3 minuty, ale za to kilkanaście
          razy dziennie. Niewykonalne? Wykonalne, tylko wymaga cierpliwości.
      • 04.09.06, 20:13
        anestezjolog2 napisał:

        > Tak to obcas Thomasa. Jeśli dziecko będzie chodziło WYŁĄCZNIE w butach na takim
        >
        > obcasie + ćwiczyło ( ortopeda zalecił pewnie stosowne ćwiczenia) w 100%
        > unikniecie nie tylko koślawości, ale i płaskostopia - ze wszystkimi tego
        > konsekwencjami.

        a ja jestem w kropce - lekarz pediatra (nie ortopeda) podczas bilansu zalecił
        zakup wkładek ortoped bo nóżki się koślawią. A ja myślę nad zakupem do
        przedszkola zamiast kapci takich bucików NEMO z obcasem Thomasa. Czy do nich
        jeszcze dodatkowo trzeba dokupić wkładkę czy wystarczy sam ten but do korekcji?
        Nie chcę kupować zwykłych kapci, bo się w nich noga poci. A z kolei but
        profilaktyczny + wkładka - czy to nie za dużo?

        --
        spodziewankaanestezjolog2 napisał:

        • 05.09.06, 09:59
          Hej!
          Buciki Memo są dobrym rozwiązaniem, mają sztywny zapiętek, obejmujący kostkę, a
          także strefę diagnostyczną na podeszwie. Teoretycznie to na jej podstawie (
          stref starcia) dobiera się odpowiednie wkładki ort. lub nie. A jeśli chodzi o
          zawarty w butkach obcas Thomasa, to jest to "pseudo obcsa Thomasa" ponieważ
          pomimo podobnego kształtu obcas ten nie unosi brzegu przyśrodkowego stopy, a
          powinien! Jeśli zdecydujesz sie na zakup tych butków (a polecam) to najlepiej
          zgłoś się z nimi i z dzieckiem do ortopedy i on najlepiej doradzi ci czy beda
          potrzebne dodatkowo wkładki czy nie. Pozdrawiam .
    • 01.09.06, 12:46
      Dziewczyny, teraz pomóżcie mi zrozumieć
      Moja córka ma szpotawe kolanka (wygięte w "O")
      Lekarz też zalecił butki profilaktyczne Tombut albo Postęp !
      A teraz czytam że pomagają na koślawe nóżki...
      Podpowiedzcie!
      --
      A my tak łatwopalni
      Biegniemy w ogień
      By mocniej żyć
    • 01.09.06, 14:59
      przechodziłam to samo - dobry ortopeda zaliecł mi takie doklejania psków, tylko
      zapomniał wydac odwpoeidniej recepty!! sa szewcy, którzy wiedza o co chodzi -
      np. na Rokosowskiej i Basniowej jest takie "centrum" ortopedyczne, ale ten
      szewc ortopedyczny wymaga recepty -a p. dr był za dorby, aby zając się
      palskostopiem koślawym u mojego 4 latka dlej.....sad(
      wiec suzkam dr od stóp, ktry zleci ćwieczenia, skeiruje ew. na rehabilitację w
      Warsawie

      help!
      --
      Warszawa PrPd
      pisz na mokasaw@wp.pl GG 2690128
    • 03.09.06, 14:06
      Koci- my też przerabiamy problem z koślawością
      Pawełek - 2 lata- kosteczki u stóp lecą mu do środka i bardoz ku dołowi, przez
      co i koślawi nogi

      lekarz tez wspominal o szewcu ale o wiele prostszym sposobem są
      WKŁADKI SUPINUJĄCE STEPY
      one wlasnie sa wyzsze od wewnetrznej krawedzi
      dosatc je mozna w sklepach medycznych i ze sprzedem ortopedycnzym
      koszt od 20 zł
      miara metryczna, czyli pytaj o rozmiar rzeczywistej dlugosci stopy
      najlepije jechac z bucikiekm i przymieryzc na miejscu

      Do tego oczywiscie najlepiej sztywne zapietki , bucik z obcasem Thomasa

      Czasem trzewik moze byc jednoczesnei z o. Thomasa i wkladką supinujaca
      wlasnei kupiłam takei kapcie mlodemu do żlobka firmy Tombut , koszt 77 zł

      gdybys miala jeszcze jakies pytania pisz na @ gazetowy
      --
      ♥Mój Skarb -PAWEŁEK♥
      • 04.09.06, 08:40
        Kupuje z Tombuta kapcie, ale one sa tylko wyprofilowane w środku, a reszta
        obuwia jest płaska do włożenia wkładki a nie z wkładką. Które to buciki- możesz
        podac link, bo jestem zainteresowana? B.
        • 04.09.06, 18:40
          bea-ta
          te kapcie wyprofilowane w srodku to w moim mniemaniu wlasnie z wkładką
          co prawda nie jest to oddzielna wkładka ktora mozna wyjac ale kapcie
          od wewnetrzej strony są wyzsze w srodku prawda? wiec chyba piszemy o tym
          samym smile

          --
          ♥Mój Skarb -PAWEŁEK♥
    • 04.09.06, 08:41
      A!Za wkładki Memo w rozm. 25-27 ( syn nosi 26 buty) dałam w sklepie
      ortopedycznym 32 zł!, do koślawości uzywa sie pomarańczowych wkładek tej firmy. B.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.