Dodaj do ulubionych

zaburzenia rytmu serca u płódu???

22.11.06, 09:38
Czy ktos z was spotkal sie z zaburzeniami rytmu u plodu? Moja sasiadka jest w
22 tyg. ciazy. Wczoraj ginekolog zobaczyl te zaburzenia. Za 2 tyg. bedzie
echo....ale to tak dlugo. Czy wiecie czy to musi oznaczac wade? Jak sie leczy
zaburzenia u takich maluszkow?
Prosze napiszcie co wiecie na ten temat bo ja nie wiem nawet dokladnie o co
spytac.
Dodam tylko ze moja sasiadka ma 40 lat...3 lata temu w 5 miesiacu urodzila 2
martwych chlopcow sad Jestesmy wszyscy wystraszeni....prosze o odpowiedz
Magda mama Filipka TGA
Obserwuj wątek
    • aska762 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 10:06
      Moja córcia miała w 25 tyg zdiagnozowane zaburzenia rytmu serca. Od urodzenia ma wszczepiony stymulator serca. Chętnie odpowiem na pytania, rozwieję wątpliwości. Pod koniec ciąży zpaewne będzie kontorlowane dziecko bardziej - ja byłam położona w szpitalu i spr codziennie jak się dziecko rozwija. W 35 tyg miałam cesarkę.
      Kilka jest tutaj na Forum mam, krórych dzieci mają wzczepione rozruszniki.
      Nic nie piszesz jaki to jesto rdzaj zaburzenia rytmu. Napisz skąd jesteście.
      W razie pytań mój tel: 503-317-385 lub 61-8219-726. Smiało dzwoń!

      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)
    • aska762 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 10:14
      Jeszcze chciaam dodać, że jeśli ginekolog wypatrzył tezaburzenia rytmu, to znaczy, że znaczy, że Twoja sąsiadka jest u dobrego lekarza, powinna mu zaufać. Ja brałam leki na podniesienie tętna mojej córci, bo ona miała ok 60 - 80, a dzecko w brzuszku powinno mieć 140 - 160. Ja przy okazji też miałam mocno podniesione tętno - ok 120 dzień i noc, prawie nie spałam, bo nie dało się zasnąć z takim tętnem, ale sama wiesz, że najaważniesze dla mnie było to, że dzięki tym lekom Marysia mogła być dłużej u mnie w brzuchu i roziwjać się jak najdłużej.

      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)
    • bartek251205 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 10:18
      Ja lerzałam w 30 tygodniu ciąży w szpitalu i wtedy wykryto,
      że występują zabużenia ale u mnie(nie ma u nas specjalistów)
      i tu mi coś nie pasowało od tamtej pory sniły mi sie koszmary,
      żę to dziecko bedzie chore na serduszko a nie ja, tak sie działo
      do narodzin kilka razy w tygodniu. myśle ze Bartek albo Bóg dawał mi to do
      zrozumienia. kiedy zwieżałam, sie ze snów mężowi mówił.ze nie mam
      nawet myślęć o taki nieszczęściu. okazało sie po narodzinach ze Bartuś
      ma TRA VSD i CoA.Myśle,żę te zabużenia mogą mieć jakiś związek.


      Celina-mama Bartusia
    • madzia8310 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 10:25
      Dzieki za odpowiedzi...czy takie zaburzenia oznaczaja rozrusznik? Ja dokladnie
      nie iem jakie to zaburzenia...lekarz powiedzial tylko ze nie podoba mu sie to i
      ze trzeba zrobic echo. Takie zaburzenia sa nawet niebezpieczne gdy dziecko jest
      w brzuszku?
      My jestesmy z Ostrowa Wlkp. Podam numery sasiadce, moze zadzwoni ale pewnie
      poczeka na to echo zeby wiedziec konkretnie jakie to zaburzenia.
      Jesli jeszcze ktos cos wie to prosze o napisanie bo kazda wiadomosc jest nam
      potrzebna
      Acha...a czy takie zaburzenia moga byc przejsciowe i nie grozne???
    • aska762 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 10:49
      Mnie zawsze lekarze uspakajali, że "póki dziecko jest we mnie, nic mi nie grozi" , prawdę mówiąc wcale mnie to nie uspakajało ...Marysia ma całkowity blok, zaburzenia u niej są poważne, bez rozrusznika serca by nie przeżyła. Lekarze nie wiedzieli jak sobie poradzi po cesarce - był przy mnie cały zespół reanimacyjny, żeby w razie czego ratować Marysię, okazało się że to nie było konieczne - od razu przewieziono ją do kliniki na szpitalnej i podłączono do stymulatora zewnętrznego, ochrzczono, po kilku dniach wszepiono jej rozrusznik wewnętrzny. Tak na prawdę to niejest skomlikowana wada, wymaga "tylko" wymiany rozrusznika jak wyczerpie się bateria w nim. Marysia niestety "łapie" duzo komplikacji, dlatego ma już 3 rozrusznik w ciągu 6 lat, po każdej operacji długo leży w szpitalu, lae znam dzieci, które po 2 tyg po opreracji idą do domciu i nawet nie odczuwają żadnych niedogodności związanych z posiadaniem stymulatora.
      Nie wiem, czy dzidziusia Twojej sąsiadki czeka stymulator - to na prawdę zależy od tego jakiego typy są te zaburzenia. Jeśli nie chcą czekać to mogą umówić się na usg prywatnie. Wiem, że niepewność jest straszna, ja z nerwów dostałam przedwczesnych skurczów, praktycznie na drugi dzień po diagnozie ...
      Pomodlę się za tą rodzinkę, muszą być dzielni i spokojni, najważniejsze, żeby trafili do dobrego specjalisty, warto skonsultować tą diagnozę z kardiologiem. Ja od razu dostałam skierowanie na Polną - tam ustalono postepowanie ze Szpitalną. Nie leżałam szpitalu cały czas, ale stan Marysi był konsultowany.
      Pozdrawiam,
      Naprawdę trudno coś więcej doradzić jak nie wiadmo o jakie zaburzenia chodzi. Może niech sąsaidka zadzowni do lekarza i sie dopyta co podejrzwa i skonsultować to z kardiologiem?
      Pozdrawiam,


      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)
    • bety_t Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 13:12
      Ja dowiedziałam się o zaburzeniach rytmu dziecka dopiero na porodówce. Mała
      zaraz po porodzie trafiła na oserwacje na neonatologie. Po trzech dniach
      przewieźli ją na Szpitalną. Założyli jej Holtera na dobę. Okazało się, że ma
      WPW. Teraz ma 4 lata jest pod kontrolą ale nie otrzymuje leków. Może u
      dzidziusia Twojej sąsiadki nie będzie nic poważnego. Pozdrawiam
      Mama Martynki (ASD II, WPW)
    • aska762 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 13:20
      Przeklejam z netu o WPW, ale pamiętaj, że najlepiej zadzownić do lekarza i spokojnie z nim porozmawiać; sąsiadka jako mama ma prawo do pełnei informacji, której nie otrzymała...
      Radzę zapytać, bo wtedy będą wiedzieli na czym stoją.
      www.kaliszok.republika.pl/wpw.htm
      Jest tam wiele cennych informacji, nie tylko o WPW.


      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)
    • iza2006 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 13:54
      Witaj! W 35tyg ciąży, na wizycie u ginekologa okazało się , że mój synek
      (jeszcze w brzuszku)ma zaburzenia rytmu serca! Tego samego dnia przyszedł na
      świat poprzez cięcie cesarskie, właśnie z powodu tych zaburzeń. W drugiej dobie
      życia został przewieziony na oddział kardiologii dziecięcej, gdzie stwierdzono u
      niego NAPADOWY CZęSTOSKóRCZ NADKOMOROWY! Za 2 m-ce kończy 6 lat i praktycznie
      całe życie jest na lekach antyarytmicznych.Bardzo często jeżdzimy na kontrole,
      co 2,3 m-ce, czasami co miesiąc.Czekamy na ablację. Bogu dziękuję, że tamtego
      dnia byłam u ginekologa, który "wysłuchał" niemiarowość rytmu serca mojego
      synka!!! Kilka dni póżniej mogłoby być już za póżno... Pozdrawiam i mam
      nadzieję, że Twoja sąsiadka również znajdzie się w dobrych rękach, w odpowiednim
      czasie!!! Iza, mama Nikusia NCN.
    • madzia8310 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 16:17
      To znowu ja, sasiadka zadzwonila i pani Rapacka kazala przyjechac we wtorek w
      przyszlym tygodniu.Zrobi badanie prywatnie, macie racje nie ma co czekac
      Trzymajcie kciuki
      Jesli ma ktos taki doswiadczenia to prosze o napisanie...
      Pozdrawiam
      Magda mama Filipka TGA
    • kimila607 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 22.11.06, 22:34
      Mój synek miał podobny problem. Zaczęło sie w 23 t.c nieznacznym obniżeniem
      wartości tętna (120/min). Po 2 tyg na kolejnej kontroli i badaniu echo okazało
      sie że jest znacznie gorzej - był już blok całkowity z rytmem komór 60/min. i
      przedsionków 120/min. Zrobiono mi badania przeciwciał anty Ro i włączono
      leczenie dexametazonem oraz salbutamolem. Po 2 dniach było fatalnie
      ...całkowicie nieregularny rytm z naprzemiennymi okresami bradykardii 60/min i
      częstoskurcu 200/min oraz krótkimi wstawkami rytmu zatokowego 120/min. serce
      powiększyło sie i pojawiła sie niedomykalność zastawki trójdzielnej
      Później częstoskurcz 237/min i digoksyna , potem znów blok 60/min. i salbutamol
      w małych dawkach...i tak dobrnęłam do 31 tygodnia. W między czasie, kiedy zmiany
      były bardzo dynamiczne i podejrzewano zapalenie mięsnia sercowego miałam robioną
      kordocenteze, badanie kariotypu i podano mi Pentaglobinę.
      Ponieważ w 31 tyg. przeważał częstoskurcz, włączono mi leczenie amiodaronem.
      Niestety mechanizmy adaptacyjne zaczęły sie wyczerpywać i w 32 tyg. miałam cc.
      Mały dostał 8 pkt i początkowo nieźle sobie radził, kryzys był w 4 dobie i wtedy
      podłaczono go do stymulatora zewn. a po kilku dniach wszczepiono stymulator.
      Etiologia tych zaburzeń rytmu jest niejasna, nie była to typowa bradykardia ,
      czy tachykardia. Budowa serca była ok, wielkość początkowo też więc wykluczono
      wadę anatomiczną a z powodu dużej dynamiki zmian wywynioskowano że przyczyną
      tych zaburzeń było zapalenie mięsnia sercowego na skutek najprawdopodobniej
      utajonej mojej infekcji.Obecnie serce jest prawidłowo zbudowane, choć długo było
      powiekszone a zastawki lekko niewydolne. Wszczepienie stymulatora było strzałem
      w 10! Michaś zaczął przybierać na wadze i rozwija się dobrze. Pamiętam, że
      lekarze rozważali wszczepienie defibrylatora- kardiowertera ale ponieważ był za
      mały "dostał" stymulator który zabezpieczał go przed bradykardią, a
      częstoskurcze opanowano amiodaronem. Naszczęście częstoskurcze ustąpiły jeszcze
      w szpitalu i obecnie Michał nie przyjmuje amiodaronu. Pozostaliśmy ze stymulatorem.
      Jak widzisz u nas sytuacja była bardzo niejasna, totalny bałagan a jednak z
      pomocą lekarzy wyszliśmy z tego. Wiem, że wiele kobiet u których dzieci
      stwierdzono bradykardię jest leczonych z dobrym skutkiem salbutamolem.. Dzieci
      rodzą sie w dobrej formie i albo wyrastają z tego albo w przypadku całkowitego
      bloku serca wszczepia sie stymulator. Podobnie farmakologicznie leczy sie
      tachykardię.
      Teraz najważniejsze jest by sąsiadka miała przeprowadzoną dokładną diagnostykę i
      by można było szybko wkroczyć z leczeniem oraz zaplanować poród. Trzymam kciuki
      za wtorkowe badania i życze pomyślnych diagnoz!

      --
      kinga mama michasia (całkowity blok przedsionkowo-komorowy, stymulator serca)
    • aska762 Do Madzia8310 28.11.06, 10:27
      Witaj,
      cały czas myślę o maluszku...Coś już wiadomo?

      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)
    • madzia8310 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 28.11.06, 19:42
      Już po badaniu i ..... dzidzia ma zdrowe serduszko smile)))
      Te zaburzenia były moze przejściowe lub wywolane lekami podtrzymujacymi ciążę.
      Za kilka tygodniu znowu kontrola, ponieważ w macicy jest jakaś zakładka,którą
      trzeba obserwować ale pani doktor mowi że nie trzeba sie tym za bardzo
      denerwować. W dodatku sąsiadka sie dowiedziała że będzie miała córeczkę!!!!!!
      Życze wszystkim takich dobrych wiadomości po badaniach i oby jak najwięcej
      dzieci rodziło się ZDROWYCH!
      Pozdrawiam gorąco i dziekuje wam za odpowiedzi....ciesze sie ze nie muszą z
      nich korzystać, ale wasze wsparcie było cudowne!
      Przesyłamy buziaki!

      Magda mama Filipka TGA
    • aska762 Re: zaburzenia rytmu serca u płódu??? 28.11.06, 21:11

      smile
      Zdrówka dla małej!!!!

      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka