• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

zapalenie oskrzeli-jak leczyc?

  • 04.12.06, 11:32
    Czesc dziewczyny!
    Powiedzcie jak sie w Polsce leczy zapalanie oskrzeli u rocznego dziecka.My mieszkamy w Niemczech i nie moge zaufac tutejszym pediatrom,bo juz raz wyladowalismy w szpitalu.
    Maly od 3 tygodni b.kaszle,goraczka ciagle miedzy 37,5 a 38,5.Co dwa dni chodzilam z nim do pediatry ale skoro pluca byly wolne to przepisywal tylko sol fizjol.do nosa.W koncu stwierdzono zapalenie oskrzeli w ostatni czwartek-dostal antybiotyk amoksycykline i spasmo mucosolwan.Dzis znow bylam u kontroli-antybiotyk nie dziala ,nie ma poprawy ale niby gorzej tez niejest.Powiedzial lekarz,ze to napewno wirus i nic nie dostalismy.Mam dalej sol fizjologiczna dawac i ten spasmo mucosolwan.Jestem zalamana.on nie moze spac,ani jesc,dusi sie.Ile ja mam czekac na ta poprawe?Najchetniej spakowalabym nas i pojechala do Polski.Prosze poradzcie cos. jak to sie leczy w Polsce?Czy nie powinno sie zmienic antybiotyku?a moze jest jakas mama pediatra
    Edytor zaawansowany
    • 04.12.06, 11:49
      witam jak dla mnie to gorączka trwa już za długo a pediatra to sam zaprzecza
      sobie skoro przypisuje antybiotyk a twierdzi , że to infekcja wirusowa ( to po
      co antybiotyk) zapalenia oskrzeli mją z reguły podłoże wirusowe ale duże
      nagromadzenie wydzieliny której dziecko nie odkrztusza może przekształcić się w
      infekcję bakteryjną a wtedy antybiotyk jest konieczny , mój synek przy
      zapaleniu oskrzeli z temp. powyżej 38,8 dostał antybiotyk który w ogóle nie
      działał brał go przez 5 dni dopiero świetna pani doktor pediatra kazała
      odstawić i nie utrudniać organizmowi walki z wirusem po 3 inhalacjach z
      mistabronu zeszła temperatura i mały zaczął strasznie mokro odkaszliwać
      moim zdaniem powinnaś zasięgnąć rady innego lekarza pozdrawiam
    • 04.12.06, 12:39
      postaw bańki, u rocznego dziecka 1 szt. lekko
      • 04.12.06, 15:02
        Autorce wątku propnuję przejść się do drugiego lekarza. Na zapalenie oskrzeli w Polsce podaje się antybiotyk, jeśli jeden nie skutkuje, po 3 dobach zmienia się na inny! A kolezanka 5_monika niech sie nie bawi w lekarza, bo jak dziecko wyląduje z zapaleniem płuc w szpitalu to bedzie dopiero źle.
    • 04.12.06, 15:16
      nie zawsze zapalenie oskrzeli musimy leczyć antybiotykami,no chyba że mocno
      jest ono zaniedbane.Z reguły wystaczają działania doraźne(syropy rozrzedzające
      i przeciwzapalne)oraz naturalne wspomagacze(czarny bez,lipa,czosnek,miód) oraz
      maści rozgrzewające.Moim skromnym zdaniem,każdy rodzi sie z genetycznymi
      predyspozycjami do niektórych schorzeń i charakterystycznym ich
      przebiegiem.Trochę poprawia sie to z wiekiem.Niektórzy w ogóle nie chorują badź
      zdrowieja w oczach nie stosując prawie żadnych metod a u niektórych zwykły
      katar zawsze kończy się np.zapaleniem płuc.
    • 04.12.06, 15:17
      Skoro mówisz że się dusi od kaszlu to powinno dostać leki na rozszerzenie
      oskrzeli, moje dziecko dwa lata temu miało kilka razy zap. oskrzeli i takie
      leki + mucosolwan i oklepywanie pomagało. Czasami był potrzebny antybiotyk.
    • 04.12.06, 19:17
      witam !ja mam w domu 3 latka kiedy skończył ro k miał zapalenie oskrzeli potem
      zapaleni płuc.dostał 5 antybiotyków trwało to pół roku! zmienialiśmy ciągle
      lekarzy i nic!!wkońcu za poradą znajomej olejek olbas na noc do wdychania
      (kropelki na poduszeczkę). przy dobrym antybiotyku postawiliśmy bańki(mogą być
      stawiane tylko przy mokrym kaszlu) pożądna maśc rozgrzewająca na klatkę
      piersiową kilka razy dziennie!sól fizjologiczna do nosa to za mało!!krople do
      nosa lub sprey.coś homeopatycznego można stosować przezdłuższy czas1syrop
      wyksztuśny mukosolwan jest dobry (warto oklepać dziecko pół godziny po
      syropku(po pleckach ręką złożoną w łódeczkę)a można domowym sposobem zrobić
      syropek z cebuli i czosnku ja dowałam też miód ale dużo dzieci jast uczulone na
      miód.to oczywiście tylko rady które nam pomogły.Jednak radzę się wybrać do
      innego lekarza złaszcza te duszenie się jest niebezpieczne Mój mały dostał leki
      rozkurczające oskrzela.życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!!
    • 04.12.06, 21:43
      właśnie wyszliśmy i ze szpitala i z zap. oskrzeli

      u nas wykrztuśne leki nie pomogły, tylko pogorszyły sprawę. po odstawieniu
      wyraźnie się polepszyło
      trudno powiedzieć na ile zadziałał antybiotyk a na ile pomogły leki
      rozszerzające oskrzela i intensywne oklepywanie

      na koniec dostaliśmy pulmicort do nebulizacji i w 2 dni było po chorobie
      • 04.12.06, 22:03
        bańki to świetna sprawa ale jak duszący kaszel to nie wolno tak mówi mój lekarz
        najpierw należy rozszeżyć oskrzela ponieważ początkowe działanie baniek je
        zwęża a jak już są bardzo zweżone to można się udusić!!!!!moje dzieci dostały
        salbutamol na rozszeżenie!!!!
    • 05.12.06, 22:53
      Walczymy z choroba dalej.Teraz rowniez moj starszy(3letni)synek zachorowal.Ma b.suchy kaszel i goraczke.Byc moze sie zarazil od mlodszego.
      Bylam u innego lekarza i wymusilam inny antybiotyk-dla tego mlodszego.Choc pani sie na mnie bardzo dziwnie patrzyla i robila dziwne miny.Mieszkamy w duzym miescie i zmienialm juz tylu pediatrow-oni tu tak dziwnie lecza-czekaja do momenzu kiedy nie zejdzie na pluca a potem power z antybiotykiem.Nie ma to jak w Polsce w domu,ale dobrze ,ze chociaz mam was i mozna sie kogos poradzic.Bardzo dziekuje i pozdrawiam.
      • 05.12.06, 23:00
        Zapalenia oskrzeli mogą być różne i trudno na forum dawać dobre rady. Ale w
        każdym przypadku oprócz leków dobrze działa porządne i regularne oklepywanie.
        Nawet jeśli nie wyleczy to bardzo pomoże dziecku.
      • 05.12.06, 23:02
        tak sobie pomyślałam, że skoro mieszkasz w dużym mieście, może rozejrzyj się za
        pediatrą Polakiem?
        Faktycznie to leczenie coś nie teges...
        Pozdrawiam i dużo zdrówka dla maluszków
        --
        koti, kuku, pampa, pać
      • 05.12.06, 23:24
        A moze sproboj Umckaloabo. To takie super ziolo afrykanskie na choroby gornych
        drog oddechowych, ktore jest hitem w Niemczech a niestety nie ma go w Polsce.
        Ja sprowadzam go z Niemiec bo wydaje mi sie, ze swietnie dziala. W kazdym razie
        gdy moja cora to ziolo bierze to konczy sie na niewielkiej infekcji i na
        oskrzela nie schodzi, a i uszy sa w porzadku a to byl jej spory problem.
        • 05.12.06, 23:35
          U nas zawsze antybiotyk przy zapaleniu oskrzeli uncertain
          --
          Magda & Bartosz,Miłosz,Marysia (ur 04.02.2005)
          blue.fotosik.pl/albumy/85572.html
    • 07.12.06, 10:30
      ai owszem szukalam lekarza Polaka,tzn pediatry ale niestety nie ma.Tez mi przykro .Nie ma tak jak ze swoimi.Mowie wam niby taki cywilizowany kraj a leczenie dzieci to porazka.Czekaja do ostatniego momentu kiedy juz sa zajete pluca.Nie jestem za tym zeby przy byle katarku zaraz dawac antybiotyk ale jak u rocznego dziecka choroba ciagnie sie 3tygodnie i jest coraz gorzej,dziecko nie spi i my przy okazji tez to mozna cos podac.Mowie wam nie mam sily do tych ludzi.Pozdrawiam.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.