• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czerwone szorstkie plamy na ciele niemowlaka Dodaj do ulubionych

  • IP: *.* 03.12.02, 22:37
    Od kilku tygodni mam problem ze skora mojego 7 miesiecznego synka. Na jego cile pojawily sie szorstkie czerwone plamki. Moja pediatra twierdzi ze to dlatego ze ma bardzo sucha skore i kaze stosowac rozne masci i kremy np. Balneum, Lipobase i inne robione w aptece, ale to nie specjalnie pomaga. Moze ktoras z Was ma jakies doswiadczenia w tej kwesti i zechcialaby mi pomoc.Dzieki Magda
    Edytor zaawansowany
    • Gość edziecko: bobań IP: *.* 04.12.02, 16:17
      z podobnym problemem borykam się już od 2 miesięcy. Podobno przyczyną problemów ze skórą jest alergia. niestety jeszcze nie udało mi się ustalić na co. Rzeczywiście większość przepisywanych środków nie pomaga, a nawet pogarsza stan skóry
      • Gość edziecko: bobań IP: *.* 04.12.02, 16:24
        podobno zdecydowana poprawa może być dopiero po wyeliminowaniu kontaktu z alergenem. doraźnie pomaga robiona maść zhydrokortyzonem.gotowe pielęgnacyjne pogarszają stan więc wciąż jeszcze szukam pomocy. może ktoś nam popowie. Trzymaj sie
        • Gość edziecko: misie_pysie IP: *.* 04.12.02, 16:40
          Klunia, nam pomógł dopiero alergolog, który zdiagnozował alergię, ustalił dietę i przepisał leki (Zyrtec). Wcześniej moją Zuzę widzieli pediatrzy i dermatolodzy, którzy- owszem- mówili,że to alergia i przepisywali Zuzi maści ze sterydami, po których Zuza ma teraz przebarwioną skórę na udach i nie wiadomo, czy zejdzie :fou:Trzeba po prostu znaleść przyczynę i ją wyeliminować a nie leczyć same objawy.Może u Waszych dzieci to nie alergia a coś innego? Myślę, że pomimo to warto się udać do alergologa, żeby zobaczył te zmiany i powiedział co o tym myśli.pozdrawiamJustynka
    • Gość edziecko: misie_pysie IP: *.* 04.12.02, 16:31
      U mojej Zuzy przyczyną takich szorstkich, swędzących, czerwonych plam też była alergia. Maści (na sterydach) pomagały ale tylko na chwilę, dopiero po wprowadzeniu ścisłej diety objawy ustąpiły ( ma jeszcze czasem takie zmiany na udach w miejscu, gdzie trochę obciera ją pieluszka- smaruję ją wtedy kremem SVR "topialyse creme" i jest o.k.).pozdrawiamjutynka
    • Gość edziecko: Elik IP: *.* 04.12.02, 17:39
      Zastanów się jakie nowości żywieniowe były ostatnio, jeśli karmisz piersią to też u Ciebie. Czy zmieniliście płyn do kąpieli, prania itp. Może masz w domu nową roślinę, koc lub coś innego. Zrób testy z krwi lub bicom(kontrowersyjne ale u mnie się sprawdza na 99%).Mojej córce nie służa na przykład długie i częste kąpiele. Przed kąpielą myję jej miejsca newralgiczne czyli pupa nogi buźka rączki i itp. płuczę a potem smaruję oliwą z oliwek i dopiero wtedy może się pluskać dłużej w wannie.Szorstkie plamy jeśli swędzą to smarujemy pudrem w płynie ( tym najtańszym bez nystatyny znieczulającej)i jak zbledną natłuszczam zwykłą maścią witminową albo najczęściej kremem bambino. Maść sterydową stosuję jedynie jak Olę bardzo zsypie i tylko raz na noc ( na dzień absolutnie nie wolno bo mogą powstać przebarwienia pod wpływem światła)Córka ma prawie 3 lata i alergię pokarmową od 3 tygodnia życia. Do alergologa pewnie warto pójść ale i tak sama musisz dojść metodą prób i błędów na co dziecko uczulone. Alergolog pewnie zaleci Zyrtec lub Fenistil (Ola dostaje po nich wysypki)na jakiś czas aby uspokoić reakcję alergiczną i zaleci jednoczesną eliminację mleka i jajek. Jeśli tak to pamiętaj że są w wielu produktach, więc czytaj etykiety. Unikaj środków konserwujących( oj ten benzoesan). Ja w każdym razie polecam bicom - testy.Pozdrawiam, Elik
    • Gość edziecko: Marzenka IP: *.* 04.12.02, 22:54
      Moja córcia miała/ma podobne problemy: w wieku 2-3 miesięcy dostała czerwonych, szorstkich plam na buzi, szyi, za uszkami, w zgięciach nóżek i rączek. Próbowaliśmy różnych rzeczy: oczywiście drakońskiej diety, przeróżnych specyfików, włącznie ze sterydami, ograniczenie i zmiana kosmetyków, proszków do prania, etc. Bez skutku.Na tym forum trafiłam na namiary na dr Annę Chrupek, dermatologa z Centrum Zdrowia Dziecka. Jakaś dziewczyna pisała, że wyleczyła ona dziecko bez użycia sterydów. Moja Martusia trafiła do niej mając 5,5 mies., gdy plamy dodatkowo objęły prawie całe nóżki i rączki i część pleców. Ja byłam przekonana, że to alergia; zresztą wszyscy lekarze tak twierdzili i zalecali dalsze ograniczanie diety.Przemiła pani doktor stwierdziła, że alergia jest ostatnio „modna” i wszystko, co się dzieje dziecku, podciąga się pod alergię. Postawiła diagnozę – łojotokowe zapalenie skóry (choroba skóry stojąca na pograniczu alergii, ale nie jest alergią). Przede wszystkim, zmiany alergiczne – zdaniem pani doktor – swędzą, a Martusi nie swędziało. Martusia dostała maści, którymi smaruję ją codziennie. Schodzi powoli, ale skutecznie; niewielkie (!) ślady są na nóżkach, reszta jest czyściutka, buziaczek też jest gładziutki. Mam ograniczenia dietetyczne, ale niewielkie, w porównaniu z tym, co jadłam (a raczej – czego nie jadłam!) wcześniej. Nie mogę jeść oczywiście czekolady, cytrusów, miodu, a poza tym selera, pomidorów, owoców leśnych, porzeczek, truskawek, malin, w niewielkiej ilości cebulę i pory. Za to mogę jeść nabiał, nawet, zgodnie z zaleceniem, mam jeść codziennie jogurt, masło i ser (wyjątek –mleko).Stan skóry może się okresowo to pogarszać, to polepszać; łojotokowe zapalenie skóry ustępuje ok. 2 roku życia.Pozdrawiam,Marzenka
      • Gość edziecko: cela IP: *.* 05.12.02, 16:42
        Dokładnie to chciałam właśnie napisaćtzn co Marzenka.Moje dziecko też miało taką przypadłośc, zaczęło się jakoś tak nagle bez przyczyny ok 2 miesiąca (małe plamki na buzi, potem zniknęło na buzi i przeszło na plecki i nóżki) - diagnoza łojotokowe zapalenie skóry.Są to takie zaczerwienione, suche, łuszczące się placki - ale włąśnie jak pisała moja poprzedniczka - w przeciwieństwie do reakcji alergicznych nie swędzące.Mi akurat nie sugerowano alergii, ani maści sterydowych tylko lekarz dermatolog dziecięcy przepisał jakieć robione mazidło - ale nie było widocznych efektów po zastosowaniu.Używałam Kremu SVR (chyba jedyny skuteczny), można też smarować maścią z Wit A. - taką zwykłą z apteki 3 zł.Powiem jeszcze, że wszystko zniknęło, równie nagle i niespodziewanie ja się pojawiło - i nie stosowaliśmy jakiejś specjalnej diety.
      • Gość edziecko: magdasko IP: *.* 05.12.02, 17:17
        Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Z tego co napisalyscie i co powiedzial moj dermatolog u nas to chyba nie jest alergia tylko lojotokowe zapalenie skory. Bedziemy dalej z tym walczyc i zastosujemy krem SVR, bo tego u nas jeszcze nie bylo.Pozdrawiamy Magda i Kubus
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.