Dodaj do ulubionych

zapalenie wsierdzia.

07.02.07, 20:37
Mam pytanie czy ktoś z was może zetknął się osobiścia z zapaleniem wsierdzia?
i jak wysokie sa przy tym gorączki.

Mój Kubuś potrafi mieć 37,5 nawet przez dwa tygodnie. Potem po 36,8 i znów
powyżej 37.
Kiedy pytałam ostatnio lekarkę na ligocie o to wsierdzie to stwierdziła że to
zdarza sie bardzo rzadko. Pediatra też twierdzi że nie widzi potrzeby
badania mu krwi bo to bardzo kłopotliwe(trzykrotne pobieranie i trzeba leżeć
w szpitalu).
A Kuba dwa tygodnie temu miał 39 stopni i rzadnych innych objawów(brał
antybiotyk choć puca i gardło były czyste ale pediatra stwierdził że
osłonowo) tem. spadła po dwóch dniach. A teraz znów po 37,5 - 37,8. Ale tym
razem kaszle, kicha i wymiotuje.
Jestem pewnie panikara, i mam jakąś paranoje na punkcje zapalenia wsierdzia.
Ale po tym jak mały 21 miesięcy chodził z niewykrytą wadą serca wole dmuchać
na zimne.
Pozdrawiam mama Kubulinki.
Obserwuj wątek
    • aska762 Re: zapalenie wsierdzia. 08.02.07, 09:52
      Nie jestem lekarze, radziłabym to skonsultować....
      Podniesiona temperatura nie musi świadczyć tylko o zapleniu wsierdzia ale np o jakimś stanie zapalnym. Na Twoim miejscu szukałabym przyczyny, tym bardziej że synek obciążony już jest wadą serca. Porób wszystkie podstawoe badania : morfologia, mocz, ob, crp, aso. Choćby prywatnie.

      --
      Asia z Marysią (blok przedsionkowo-komorowy III st, wszczepiony rozrusznik serca VVI, niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, drożny otwór owalny, nietolerancja glutenu, niedoczynność tarczycy)
      • agamista Re: zapalenie wsierdzia. 09.02.07, 16:12
        Podbijam do góry bo jestem ciekawa czy ktoś spotkał się osobiście z tym
        zapaleniem wsierdzia. Może żeczywiście jest to bardzo rzadko spotykane jak
        powiedziała lekarka.
        Mama Kubulinki.
    • elzbieta01 Re: zapalenie wsierdzia. 09.02.07, 23:46
      Witam. Mój syn miał zapalenie wsierdzia,obiawiało się to u niego podwyższoną
      temperaturą.Poszłam z nim do pani doktor ona zrobiła odpowiednie badania i
      pojechaliśmy do szpitala.Mieliśmy dużo szczęścia iDamian nie leżał długo w
      szpitalu.Ponieważ wcześnie było wykryte ale słyszałam że dzieci mogą być
      leczone nawet pół roku
        • elzbieta01 Re: zapalenie wsierdzia. 11.02.07, 18:37
          Witam. O ile dobrze pamiętam to był to tylko stan podgorączkowy do 37 stopni
          może i zdarzyła się gorączka ale to napewno na krótko.Poza temperaturą Damian
          nie miał żadnych obiawów.rwało to krótko bo chyba po 7 dniach poszłam do pani
          doktor na rejon a ona już wiedziała jakie badania wykonać wykonałam te badania
          i gdy jej obawy się potwierdziły odrazu skierowała nas na kardiologię.tam
          lekarze potwierdzili obawy pani doktor i Damian został na oddziale był leczony
          antybiotykami około miesiąca kiedy echo potwierdziło że nie ma już bakteri
          wypisali go do domu.Ale chciałam ci powiedzieć że lekarze mówili że u nas była
          szybka reakcja i Damian długo nie leżał a niektóre dzieci są leczone nawet do
          pół roku,no chyba że teraz są lepsze antybiotyki.Więc może skonsultuj to
          bezpośredni z kardiologiem. Pozdrawiam mama Damiana
    • ikafrancja Re: zapalenie wsierdzia. 03.03.07, 11:59
      Dziendobry . Mam na imie Iwona .We wrzesniu ,tydzien po rozpoczeciu roku
      szkolnego , moj syn Antos 10lat , wrocil do domu bardzo zmeczony , z bolem
      glowy i goraczka 39 stopni . Lekarz stwierdzil ze to ¨maly wirus ¨i zalecil
      odpoczynek w domu . Antos lezal w domu ,mial co wieczor 39 ,40 goraczki , pod
      koniec tygodnia zaczely go bolec nozki, pojawily sie sine plamki na dozym
      palcu ,zaczal kaszlec i troche wymiotowac , stracil calkiem apetyt i byl tak
      zmeczony ,ze tylko lezal. Wrocilismy do tego samego lekarza , ktory dalej nie
      wiedzial ,co sie dzieje , gdy zwrocilam jego uwage na siny palec ,powiedzial ze
      to przytluczenie , ale na wszelki wypadek wyslal nas do szpitala ,do Orleanu (
      mieszkamy we Francji) Z Orleanu po obserwacji ( pogarszajacy sie stan , coraz
      wiecej sinych plamek na palcach rak i nog , bole nog - Antos nie mogl juz
      chodzic ,nic nie mogl jesc)i badaniach ( oskultacyje :szmer w sercu i
      echograficzne ,ktore wykazalo ropien na aorcie i wegetacje na zastawkach )
      zostal przewieziony do Tours , na kardiologie . Tam dopiero lekarze postawili
      diagnoze : infekcyje zapalenie wsierdzia , z wegetacjami na zastawkach :
      aortycznej i mitralnej , z licznymi zatorami w naczyniach konczyn ( sine
      plamki!) ale tez w mozgu i nerkach .Bakteria : gronkowiec zlocisty dostala sie
      do krazenia prawdopodobnie podczas zabiegu dentystycznego 3 miesiace
      wczesniej ,bez profilaktyki antibio , bo nie wiedzielismy , ze Antos mial
      wrodzona wade walwy aortycznej: dwoplatkowosc . Antos spedzil 2 miesiace w
      szpitalu. Dwa miesiace strachu o jego zycie . Przez 6 tygodni podawano mu
      dozylnie kilka silnych antybiotykow ( 6 tygodni strachu ,ze odrywajace sie
      wegetacje spowoduja grozne dla zycia zatory, ze ropien spowoduje zatrzymanie
      kondukcji elektrycznej i ustanie bicie serca , ze uszkodzone walwy przestana
      spelniac swoja funkcje ,ze gronkowiec nie zostanie zwalczony , co znacznie
      zwiekszy ryzyko operacyjne ) Po 6 tygod. infekcja ustapila i mozna bylo Antosia
      operowac - dalsze strachy - dluga operacja naprawy uszkodzonych walw , na
      szczescie obeszlo sie bez protez .Antos wyszedl ze szpitala i zaczal juz troche
      chodzic do szkoly , ale jest czesto zmeczony i wrazliwy na wszystkie bakterie i
      wirusy - wiec czesto jestesmy u lekarza . A ja teraz juz nigdy nie lekcewaze
      podwyzszonej temperatury u niego ani innych dzieci ( mam ich troje ) lepiej
      zrobic wiecej badan niz trzeba , niz ryzykowac katastrofe jaka jest zapalenie
      wsierdzia . Pozdrawiam serdecznie pania i pani rodzine i zycze duzo zdrowka dla
      Kubusia ! Ika
    • ikafrancja Re: zapalenie wsierdzia. 03.03.07, 12:19
      Przepraszam to jeszcze ja . Przeczytalam jeszcze raz pani list i bardzo sie
      zdziwilam ze lekarz , wobec goraczki , bez objawow ,przepisal , bez
      przeprowadzenia badan , antybiotyk ¨oslonowo ¨ Podczas choroby Antosia ,
      chcialam wszystko wiedziec na temat choroby , duzo czytalam i szukalam na
      internecie i rozmawialam z lekarzami i dowiedzialam sie ze takaa praktyka moze
      niesc ryzyko ¨zafalszowania wynikow¨- nie wiem jak to po polsku wiec postaram
      sie wytlumaczyc . Przy podejrzeniu IZW robi sie hemocultury zeby zidentyfikowac
      odpowiedzialny drobnoustoj . IZW moze byc spowodowane przez
      gronkowce ,paciorkowce , grzyby . Podawanie antybioyyku ¨na slepo¨moze dac
      kultuty ujemne , uniemozliwic zidentyfikowanie bakterii i podanie odpowiedniego
      leku , ktory dziala na ta bakterie ( coraz wiecej bakterii jest uodpornionych
      na znane antybiotyki ) Moze sie myle , bo nie skonczylam przeciez medycyny ,
      ale podawanie antybiotykow ,bez objawow , oprocz goraczki wydaje mi sie dosc
      lekkomyslne . Pozdrawiam jeszcze raz . Ika
          • agamista Re: zapalenie wsierdzia. 05.03.07, 10:40
            Mnie juz nieraz ręcę opadają gdy widzę jak lekarze bagatelizują moje obawy.
            Lekarze ciągle przepisują antybiotyk chociarz nawet nie wiedzą co dziecku jest
            i robią to po omacku. Bo powinno się najpierw zrobić jakiś wymaz zidentyfikować
            bakterie i dopiero ją likwidować. Ale w polsce niestety jest to płatne i
            lekarze tylko czasami to zlecaja. Jak prosiłam o zrobienie wymazu to mi
            powiedziano że jest to zbędne a zawsze gdy mówie o tym wsierdziu to robią
            zdziwioną minę.
            Mały mi ostatnio znów gorączkował, powiedziano mi że to jakaś infekcja gardła,
            dostał baktrim i przeszło. Wcześniej brał zaszczyki bo strasznie kasłał. Od
            miesiąca ciągle bierze jakieś leki. A ja już dostaje paranoi i ciągle mierze
            mu temperaturę nawet 4 razy dziennie.
            Dziękuję za odpowiedz.
            Ma a Kubulinki.
    • ikafrancja Re: zapalenie wsierdzia. 05.03.07, 16:46
      Dziendobry !Rozumiem , ze pani strasznie sie martwi i mierzy temperature 4 razy
      dziennie . Ja robie to samo . Mam troche wyrzuty sumienia , ze moze pania
      przestraszylam . To prawda , ze na IZW dzieci choruja bardzo rzadko! ( ta
      choroba dotyka ludzi po 60 , albo z protezami walw) . W szpitalu w Tours ,
      ktory jest specjalistyczny i przyjmuje dzieci z chorobami serca z calej Francji
      ( drugi , rownie renomowany jest w Paryzu) powiedziano mi ze to niezwykle
      rzadki przypadek ( raz na 3 lata!) Trzeba wiec byc dobrej mysli. Maluszki
      czesto choruja na rozne banalne choroby , katary , gastroenterity,anginy, ktore
      powoduja goraczke.Antos byl czesto chory jak byl maly i nawet nie wiedzielismy
      ze ma dwuplatkowosc walwy aortycznej ! Pani o tym wie- to przewaga ! - moze
      pani ochraniac swoje dzieciatko : dezynfekujac dobrze rany,informujac dentyste
      o koniecznosci profilaktyki antibio.( przed kazdym zabiegiem nawet usuwaniem
      kamienia) , i generalnie przed kazdym zabiegiem lekarskim powodujacym
      krwawienia, i konsultowaniem lekarza , gdy duza goraczka ( 39°)dluzej niz 3
      dni, Przesylam pozdrowienia COURAGE! (odwagi!) Ika
      Ps :caluski dla Kubulinki (bardzo sie podoba moim dzieciom jak go pani nazywa)
        • jukilop Re: zapalenie wsierdzia. 05.03.07, 19:45
          Ewelino , tutaj z Tobą bym się nie zgodziła , w większości zabiegów jednak tak
          lepiej zapobiegać niz leczyć , a idąc do dentysty na zwykłe borowanie nidgy
          nie masz pewnosci jak błęboko wejdzie w ząb , i czy nie przerwie tkanki.
          Pamiętam jak czytałam wytyczne odnoscie IZW z 2004 roku - tam nie trzeba było
          przy usuwaniu kamienia nazębnego - zaś wytyczne z 2005 już koniecznie TAK.
          Ika moze dostarczyć nam dużo wiadomości na ten temat (niestety). Co jakis czas
          któreś z Rodziców pisze o swoich obawach odnośnie IZW , a dużo doświdczeń w tym
          temacie nie mamy (i oby tak dalej )
          Magdalena
          (mama MarcinasmileP-ń
          • ikafrancja Re: zapalenie wsierdzia. 06.03.07, 00:34
            Dobry wieczor , droga infekcji u Antosia byl najprawdopodobniej zabieg usuwania
            kamienia 3 miesiace przed deklaracja choroby . Ale rzeczywiscie musze
            sprostowac. W dokumencie Francuskiego towarzystwa Kardiologicznego o
            profilaktyce IZW ,ktory sciagnelam z internetu ,podzielono kardiopatie z
            ryzykiem IZW na na grupe A( wielkiego ryzyka) i B ( mniej duzego ryzyka ). Moj
            syn z uwagi na to ze juz mial zakazenie jest w grupie A . Obowiazkowa jest
            antybioprofilaktyka przed kazdym aktem tzw . inwazyjnym : dotyczacych dziasel ,
            miazgi zebowej ,ekstrakcje ,chirurgia .Bicuspidie aort.( dwuplatkowosc walwy
            aortycznej ) jest zaliczona do grupy B - antybioprofilaktyka jest ¨do wyboru¨
            (w moim tekscie¨ optionelle¨¨) Ale nawet dla grupy A sa zabiegi ,przy ktorych
            nie jest wymagana , te przy ktorych nie ma ryzyka krwawienia , jak aplikacja
            fluoru, woskowanie szczelin,,,radiografie , pobieranie odciskow, zakladanie
            aparatow ortodontycznych .To ostatnie bedzie niedlugo dotyczylo Antosia !
            Pozdrowienia dla Eweliny , Magdaleny i mamy Kubulinki ,ktore podjely ze mna
            dyskusje . Jeszcze jednym dowodem ,ze IZW u dzieci jest b. rzadkie jest tez to
            ze na forum francuskim nie mam az tylu interlokutorow ! NA SZCZESCIE dla
            maluchow !
            Pozdowka !
          • agamista Re: zapalenie wsierdzia. 06.03.07, 12:24
            Trochę się uspokoiłam po tym co przeczytałam. Nie ma się co martwić na zapas
            trzeba po prostu stosować profilaktykę. Ja też słyszałam że zapalenie wsierdzia
            zdarza się rzadko.

            Mam jeszcze jedno pytanie (z tych niemądrych) - czy przy pobieraniu krwi też
            trzeba podać antybiotyk? Mój mały strasznie krwawi przy pobieraniu i pobierają
            do fiolki nie szczykawką i zawsze wszędzie jest krew. A ostatnio to po pobraniu
            myli go zwykłą wodą.

            Bardzo lubie to słowo, ODWAGI kojarzy mi się z wspólnoytą religiiną w której
            kiedyś byłam. Tam ciągle powtarzano " coragio, odwagi nie bójcie się"

            Pozdrawiam serdecznie.

            Mama Kubulinki (CoA, zastawka dwupłatowa, otwarty otwór owalny).
            • ikafrancja Re: zapalenie wsierdzia. 06.03.07, 13:50
              Dziendobry ! Tu Iwona ; Przed pobieraniem krwi nie trzeba . To prawda ,ze duzo
              bakterii mogacych wejsc do krwiobiegu znajduje sie normalnie na skorze ale
              pielegniarki odkazaja skore przed ukluciem i uzywaja sterylnych
              narzedzi .Natomiast trzeba uwazac na infekcje skory , czyraki ,nie gojace sie
              skaleczenia, wrastajace paznokcie ,wszystko co moze ¨produkowac ¨rope . Buzia
              to ulubione miejsce bakterii , stad profilaktyka przed zabiegami , ale co nie
              znaczy ,ze trzeba bac sie isc do dentysty . Przeciwnie !! Trzeba leczyc zeby ,
              by nie dopuscic do prochnicy ,ktora powoduje niebezpieczne , dla osob z
              ryzykiem ,stany zapalne ! Inne zabiegi wymagajace antibio-prewencji to usuwanie
              migdalkow, operacje zatok , bronchoskopie , gesty medyczne dotyczace ukladu
              trawiennego , moczowego , mam tu cala liste ,zaleznie od stopnia ryzyka .
              Niebezpieczne sa tez tatuaze i rozne piercingi ! Moja dwunastolatnia
              corcia ,chcialaby , ale zna kategoryczna odpowiedz mamy ! Jak ma pani jakies
              pytania prosze sie nie wahac , bardzo mi milo ¨pogadac ¨po polsku . Przepraszam
              za bledy ,troche zapomnialam zasady ortografi. A czy ja moge pania zapytac co
              to jest CoA i otwarty otwor i co lekarze proponuja pani ,zeby rozwiazac
              problemy zdrowotne Kubulinki ? Ika
                • ikafrancja Re: zapalenie wsierdzia. 06.03.07, 20:01
                  Dobry wieczor ! Naprawde nie wiem jaki jest polski odpowiednik( az mi wstyd)
                  roznych bardzo ostatnio modnych u mlodziezy kolczykow ,ktore wpina sie do
                  nosa , pepka albo na jezyk (???) Tutaj byl glosny przypadek dziewczyny
                  20letniej , ktra umarla na IZW w trzy miesiace po zalozeniu piercingu na
                  nosie . Miala objawy grypy ,ktora nie przechodzila mimo lekarsw . Pewnego dnia
                  rodzice znalezli ja nieprzytomna . Badania wykazaly IZW ,zatory spowodowaly tak
                  duze szkody neurologiczne ,ze nie mozna jej bylo uratowac .Na sluzowce nosa
                  znaleziono gronkowca zlocistego . Opowiedzialam o tym smutnym przypadku mojej
                  corci , ktora przechodzi wlasnie kryzys dojrzewania i upierala sie na kolczyk
                  w nosie ! Po tym jak jej braciszek ciezko zachorowal, troche lepiej rozumie
                  moje strachy i mniej nalega .
                  • jukilop Re: zapalenie wsierdzia. 06.03.07, 21:41
                    dzięki juz chwytam
                    mój Marcin - 17 lat po ablacji i załozeniu implantu (ubytek
                    międzyprzedsionkami ) też musi mieć profilatykę IZW 12 m- cy po zabiegu , a
                    jest obecnie 6 .
                    Ostatnio jak bylismy na kotroli w Zabrzu zapytał lekarza (ja w szoku smile- choć
                    szczerze nie mam nic przeciwko - w stosownym miejscu , stosownych rozmiarów no
                    i temat też nie obojetny ) czy może miec dziarę (tatuaż) - Pan dr powiedział że
                    ok ale musi zastosować profilaktykę IZW (antybiotyk)
                    Także na następne 6 m-cy temat odłożony smile
                    pozdrawiam Cię --
                    Magdalena
                    • agamista Re: zapalenie wsierdzia. 07.03.07, 11:33
                      CoA to kaorktacja aorty. W listopadzie mały był na to operowany. To takie
                      zwężenie aorty które trzeba wyciąć. U nas bardzo póżno wykryte i ma przez to
                      nadciśnienie bo przez zwężenie dolne partie ciała były niedokrwione.Ale na
                      szczęście nie doszło do powiększenia lewej komory.
                      A otwarty otwór to coś takiego co po urodzeniu powinno się zamknąć a się nie
                      zamkło. Nasza pani kardiolog powiedziała że nie ma się co tym przejmować bo
                      wielu ludzi to ma i żyje i nawet o tym nie wie. Jeszcze jest nadzieja że się
                      zrośnie same a operacja tego jest nieopłacalna.
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      Aga mama Kubulinki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka