27.03.07, 23:01
Mam pytanie,wczoraj odwiedziła mnie siostra z 17letnim synem ,narzekał na ból
głowy i ogólne rozbicie.Dziś okazało się że ma płonnicę,czy moi chłopcy 11 i
2,5 roku mogli się zarazić.Jestem straszna panikara,teraz ich będę ciągle
całych oglądać.Chyba to cholerstwo musi być b. zarażliwe bo siostra
twierdziła że do lekarza pielęgniarka wprowadziła ich bez kolejki a pani
pediatra trzymała się na dystans jak by to był conajmniej trąd.Czy któraś
miała styczność z ta chorobą??
Edytor zaawansowany
  • 28.03.07, 09:58
    Płonnica to inaczej szkarlatyna. Pielęgniarka zachowała się typowo jak przy
    chorobie zakaźnej. Musisz się liczyć z tym, że Twoje dzieci zostały zarażone.
    Odporność posiadają dzieci do 1 roku życia. Choroba jednak nie jest taka
    straszna. Poza gorączką w pierwszej jej fazie nie ma żadnych dolegliwości.
    Pojawiająca się wysypka nie przeszkadza dziecku. Jedyny problem to antybiotyk,
    który trzeba przyjmować przez 10 dni. I jeszcze jedno- na szkarlatynę można
    zachorować aż 4 razy w życiu.
  • 28.03.07, 12:16
    Szkarlatyną nie zaraża tak łatwo jak ospa smile
    Moje dziecko miało intensywny kontakt z chorym dzieckiem - nie zaraziło się

    Potem (rok później smile sama zachorowała - nikt z nas się nie zaraził
    --
    Literówki to moja specjalność smile
  • 28.03.07, 12:28
    Myślałam że już się żadko spotyka szkarlatyne ,siostrzeniec przechodzi ją
    ciężko prawie 40 gorączki,spuchnięta twarzi mocna wysypka,mam nadzieję że się
    nie zarazili.Choroby na święta to specjalność moich dzieci.
  • 29.03.07, 20:15
    płoNica

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.