Dodaj do ulubionych

Ospa wietrzna

IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 13:23
Jestem mamą 20 - miesięcznego synka, wlaśnie dziś jest pierwszy
dzień kiedy pai doktor stwierdziła, że mój synek ma ospę. Mam
nadzieję, że minie ona bez większych komplikacji. Pozostało
tylko siedzenie w domku i oczekiwanie na zanik choroby.
Pozdrawiam serdecznie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ania IP: aga:* / 192.168.6.* 10.06.03, 12:26
    Jestem mamą 9-miesiecznego synka Olafka,ktory 5 dni temu dostał
    ospę.Powiem szczerze nie jest to nic przyjemnego,dziecko sie
    meczy,płacze.Mam nadzieję,że szybko mu to minie bo nie mogę
    patrzeć jak moje maleństwo cierpi,to tak okropnie
    wygląda.Pozdrawiam wszystkie mamy.
  • Gość: Jolka IP: *.zeo 11.06.03, 13:27
    Chyba panuje epidemia. Moja 8-letnia córka też choruje na ospę wietrzną.
  • Gość: Inga IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 16:01
    Dla waszych dzieci jest już niestety za późno, ale jest szczepionka przeciw
    ospie, moja starsza córka też ją przechodziła była cała zsypana nawet stopy i
    palce u rąk, trudno było jej chodzić, nie mogła rysować, strasznie się
    męczyła, jak przyszła pani doktor dla młodszej zaproponowała szczepionkę i
    skorzystałam z niej, żałuję tylko że tak późno się o niej dowiedziałam.
  • maniusza 14.06.03, 15:32
    moje kochane, powiem tak: jeśli dzieci przypilnujecie żeby się nie drapały,
    wszystko będzie ok. epidemia wybucha zawsze maj-czerwiec. pytanie tylko czy Wy
    miałyście już ospę? bo jeśli nie to naprawdę koszmar. ja zaraziłam się w
    zeszłym roku od mojego synka. on przeszedł chorobę stosunkowo bezproblemowo a
    ja... szkoda gadać. wyglądałam jak typowy przypadek z książek medycznych.
  • punia68 14.06.03, 21:40
    A to u mnie bylo wrecz odwrotnie. Ospe przechodzilam razem z dziecmi i
    najciezej przechodzil ja najmlodszy. Ja nie wiedzialabym, ze mam ospe, gdyby
    nie to, ze moje dzieci ja mialy.
  • renmik 30.06.06, 14:42
    Moje małe przechodziły w zeszłum roku też maj- czerwiec. Puder w płynie miał
    wielkie powodzenie. Bałam się żeby nie zakażyć krostek po normalnie chodziły
    po ogrodzie. Było tak samo upalnie. Kąpałam je w nadmanganianie - delikatny
    roztwór i chyba pomagało na swędzenie. Ale potem miały włosy bez połysku.
  • adudi 30.06.06, 14:37
    mozesz poweidzec ile kosztuje ta szczepionka i czy po niej sa jakies objawy
    chorobowe?
  • Gość: Jarek IP: 213.199.198.* 17.06.03, 20:34
    Tak, to chyba epidemia. W naszym przedszkolu na 60 dzieci prawi
    50 juz choruje. Moj czlowiek sie jeszcze trzyma, ale nie mam
    wiekszych zludzen.
  • izulka78 16.01.07, 08:39
    Witam, jestem mamą 15 miesięcznej Amelii. W czasie świąt mała miała 2-krotny
    kontakt z ospą wietrzną (3 i 1 dzień przed pojawieniem się wysypki) - została
    dość mocno wycałowana przez chore kuzynki. Czekaliśmy, czekaliśmy...
    przedwczoraj minęło 21 dni i... Amelia nie zachorowała!!! Czyżby uodporniło ją
    mleko z probiotykami, które Amelia pije odkąd przestałam ją karmić moim? Czy
    jest jakieś inne wytłumaczenie?
    Pozdrawiam. Iza T.
  • Gość: mika IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 18.06.03, 15:51
    Ojej, napiszcie w jakiej części Polski tak dużo dzieci choruje na ospę.
    mika
  • kasiula.m 17.02.05, 07:58
    No właśnie, w jakim mieście panuje ta epidemia? Jeśli gdzieś koło nas, postaram
    się to sprawdzić smile
  • kasiula.m 17.02.05, 07:58
    Nawet, jeśli to było w 2003 roku.
  • Gość: ania IP: *.szczecin.mm.pl 22.10.03, 22:43
  • Gość: gos1gos IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.10.03, 20:12
    to nic strasznego moje maluchy przechodziły to w zeszłym roku
    nawet lekarz nie wiedział ze to ospa stwierdił ze reakcja uczuleniowa
    pogorączkowaly 3 dni apetyt straciły na okolo 4 dni
    trochę je zsypalo gł na głowie pod włosami
    najmlodze 1,5 roku mialo tylko wyszły 3 krosteczki
    najgorzej było ze mną, nawet siedzieć niemożna bylo
    mogę pdać zainteresowanym lekarstwa ktore łagodzą skutki tej choroby takie jak
    swdzenie,i powodują szybsze ich wysychanie (b.pomocne u dzieci)
    dla dorosłych sa też leki które zmniejszają ilość niezbyt ciekawych krosteczek
    gos1gos
    mama 3 urwisów
  • tola15 04.01.05, 23:54
    Witam, mam problem, moja córka ma ospę, a ja jestem w dziewiątym mies. ciąży...
    trochę mnie ta sytuacja przeraża, natknęłam się na Pani wypowiedź na forum...
    trochę zakurzoną ale mam nadzieję, że moja prośba do Pani dotrze... pisze Pani
    o pomocnych lekarstwach itp. proszę o kontakt :o)
  • kez.p 07.12.05, 12:48
    witam moja 2,5 letnia corka wlasnie przechodz ospe i trasznie przy tym sie
    drapie. wiec mam prosbe o nazwe leku tego leku
  • Gość: Edyta IP: *.chello.pl 09.02.04, 19:31
    Cześć! Jestem mamą Kasi, która w lipcu skończy 7 lat. W środę (czyli 5 dni
    temu) zauważyłam krosty, a że w szkole było dwoje dzieci chorych na ospę,
    podejrzewałam... Lekarz potwierdził moje podejrzenia - OSPA WIETRZNA. Od
    koleżanki słyszałam, że najlepszy jest Pudroderm, ale posłuchałam się
    doświadczonej starszej ppani doktor i stosuję gencjanę. Nie wygląda to ładnie i
    n ie wiem jak się domyjemy, ale krostki super przysychają. Kasia dostała też
    tabletki o nazwie HEVIRAN i to jest dopiero super. Podać jak najwcześniej, jest
    to lek przeciwwirusowy, właśnie na ospe wietrzną, półpaśćca, opryszczkę.
    Zażywanie go powoduje, że nie wyskakuje tyle króst i nie swędzi. Piszę o tym,
    bo nikt (przynajmniej z mojego grona) nie słyszał o tym leku, a jest naprawdę
    godny polecenia! Życzę przetrwania ospy. Pozdrawiam.
  • Gość: Ala IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.02.04, 22:05
    Czesc,mój 10-cio miesięczny synek przechodzi właśnie ospę i dałabym wszystko,żeby złagodzić cierpienie biedactwu.Jest calutki pokryty bąblami.Chciałam się dowiedzieć, czy ten lek HEVIRAN można podać rownież takiemu maluszkowi??Pozdrawiam.
  • Gość: alicja IP: *.laczpol.net.pl 26.02.04, 12:27
    Mój maluch ma niespełna 5 miesięcy i właśnie kończy ospę, a zaraził się
    od...taty (sic!). Mały przechodzi ją bardzo łagodnie bez temperatury, bez
    wielkiego płaczu i ma "aż" 10 krostek (głównie na głowie).Najgorzej jest tylko
    z tym, że przez jakiś czas nie można wychodzić na spacerki i to mojego synka
    najbardziej bolało. Tatuś natomiast przez pięć dni umierał z temperaturą prawie
    40 stopni, cały pokryty krostami (trudno było znależć wolne miejsce). Ja
    przechodziłąm ospę w dzieciństwie (też bardzo spokojnie).
    Pozdrawiam wszystkich chorujących smile
    alicja
  • asik01 22.06.05, 16:10
    Byłam dziś u lekarza,ponieważ mój 4 letni synek też zachorował na ospę. A
    właściwie to ja go zaraziłam, bo niedawno przechodziłam półpaśca.Mi przeszło a
    on zaczął chorować. Jeżeli chodzi o Heviran to niepodaje się go dzieciom tak
    powiedział lekarz. Wystarczy smarować żeby pęcherzyki zasychały i ewentualnie
    jakieś środki przeciwbólowe typu Panadol, Ibuprom
  • mgorski1 24.06.05, 22:40
    Można podać takiemu maluchowi lek Heviran, ale uwaga: przepisuje go lekarz i
    powinna to być najmniejsza dawka. Lekarz powienien wiedzieć w jakim wieku jest
    dziecko i ile waży.Wtedy poda bezpieczną dawkę i ilość tabletek na dzień.
    Lucy
  • Gość: aga IP: *.torun.mm.pl 03.03.04, 14:02
    hejsmile mam 17 lat i tez od wczoraj jestem chora na ospe,Straszna choroba nie
    mozna się nawet podrapać://Najgorsze że mam teraz 2 tygodnie z głowy i dużo
    bedzie zaległości w szkole.Pozdrawiamsmile))wszystkich chorych
  • Gość: Bartas IP: *.torun.mm.pl 09.03.04, 16:26
    Siema ja tez ma od niedzieli tem j..aną ospe. Choć ma juz 18 lat. Jwest t
    onajgorsz horoba w moim życiu okropne swedzenie. Ale idzie wytrzymac.
    Przynajmniej troche odpoczne od budy. Ale sterace tż impreze bo kumpel
    nioedługo robi zajebisty melanż . Pozdro
  • mamalgosia 03.03.04, 14:13
    kto coś wie o szczepionce? Czy można podać dziecku w każdym wieku? Ile kosztuje?
  • Gość: Malgosia IP: *.core.net.pl 04.03.04, 11:12
    czy ktoś może mi odpowiedzieć, czy podczas ospy wietrznej można się myć?
    Właśnie we wtorek zachorowałam na ospę wietrzną i nie potrafie sobie po tych
    dwóch dniach wyobrazić, że nie będę przez następne kilka dni myć się, a lekarz
    mój i mojego męża oraz pediatra , który leczył ospę u naszego synka, zabronił
    mycia się. Ja już nie mogę wytrzymać i mam nieodparte wrażenie, że prysznic
    przyniósłby mi niewypowiedzianą ulgę.
  • evee1 05.03.04, 01:48
    To zdaje sie jakas stara szkola z tym niemyciem sie w czasie ospy.
    Ja corke mylam codziennie. Mialam nawet jakis taki plyn, ktorzy
    rzekomo mial lagodzic swezenie, ale bylo wrecz przeciwnie i
    zrezygnowalam. Corka byla chora pare dni, ale ja mialam 4 noce
    z glowy, bo musialam ja ciagle klepac (to zamiast drapania
    - pomaga, a nie rozdrapuje sie ranek).
  • Gość: zainteresowana IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 05.03.04, 11:10
    Moja 19-letnia córka też od dzisiaj choruje(a w przyszłym tygodniu ma mature
    próbna,na której oczywiście nie będzie).Wysypkę ma nawet w jamie ustnej i w
    miejscach intymnych.Pani doktor poinformowała o szczepionce(ok.200zł)dla innych
    domowników,ale spróbujemy przeczekać-może jesteśmy odporniejsi..Pozdrawiam
    wszystkich chorujacych.
  • anetta75 10.03.04, 16:58

    u Hani w przedszkolu jest ospa. Nasza lekarka mówi, że to bardzo dobrze, że ją
    przejdzie ale ja martwię się o siebie - nie maiłam ospy, a moja siostra jako
    dorosła zaraziła sie i strasznie ja przechodziła. Poza tym w II grupie
    przedszkolnej są 2 przypadki kokluszu !!!
  • Gość: anka IP: *.acn.pl 13.03.04, 23:41
    Czyli krztusiec.
    A na krztusiec wszystkie dzieci są obowiązkowo szczepione,więc jak to możliwe?
  • anetta75 16.03.04, 16:35
    sorry, pomyliłam z szkarlatyną smile ale nasza lekarka mówiła, ze koklusz się
    zdarza = u dzieci pow. 5 lat którym spadła odporność.
    --
    lepiej myśleć o kościele w knajpie, niż w kościele o knajpie.
  • lol21ndm 26.04.04, 00:17
    Masz ci los...!

    Moj maly (3 i 1/2 roku) tez dzis dostal ospy (od miesiaca obecna w przedszkolu).
    Na razie ma (mial?) 19 krostek, ale pojawiaja sie bardzo szybko. Mowi, ze nie
    swedza. wink Tylko temperatura tez jest, a pielegniarka mowila przez telefon, ze
    ponoc przyrost krostek jest proporcjonalny do wysokosci temperatury!

    Ktos tu pytal wczesniej o kapanie...
    U nas radza, by robic kapiele w cieplawej wodzie - pomaga na swedzenie i ryzyko
    bakteryjnego zakazenia krostek.

    Czy ktos cos wie o polpasccu?

  • kot_kuba 27.04.04, 14:54
    Mój synek dostał niedawno ospę w swoje 9-miesięczne urodziny, 23 kwietnia
    (piszę, żebyś widziała, że wiem, co to jest nieprzespana noc płaczącego dziecka
    powalonego ospą).

    Jeśli chodzi o kąpanie - pierwszą rzeczą, z którą naskoczyła moja rodzina to
    "Broń boże kąpać". Odberając telefon od familii, z góry mówiłem, że historię o
    zakazie kapieli już znam i nie ma sensu jej opowiadać. Chodzi o to, że moja
    babcia wykąpała ongiś swojego synka chorego na ospę, a po kilku dniach moja mama
    miała o jednego brata mniej. Faktycznie, większość pryszczy zninęła - tyle, że
    "złe pochowało się do środka i zatruło organizm". Fakt - 4 letni dzieciak zmarł.
    Stąd te apele w rodzinie o niekąpanie chorych na ospę. Nie wiem, czy od
    niekąpania ktoś zmarł, ale od kąpieli znam wspomniany przypadek. Więc po co kąpać?

    Półpasiec jest bolesny - chorował na niego mój ojciec. Skarżył się na śmieszny
    ból boku. A dalej będzie mniej śmiesznie, bo okazało się po kilku miesiącach, że
    ból nie związany jest z półpaśccem, tylko rakiem szpiku (myeloma multiplex), na
    który niedawno zmarł. Piszę to, żeby pamiętać, że w chorobach nie wszsytko jest
    tym, co się wydaje i lepiej coś pięć razy sprawdzić, niż raz się pomylic.

    Pozdrawiam,
  • beffanka 05.05.04, 23:01
    Witam.
    Pisze z Krakowa, tu obecnie panuje ospa. Moja córka od 5 dni jest chora.
    miałyśmy 2 kryzysy związane z temperaturą (38,1) poza tym jest obsypana na
    brzuchu , plecach i troche na jednej ręce i buzi. Boje się aby nie rozdrapała
    bo jest jeszcze za mała aby zrozumieć że zostają "dziury" Lekarka przepisała
    nam krem i żel, ale w aptece polecono mi puder płynny. dośc fajnie zasusza
    strupki, ale mała nie pozwala nim smarować buzi, poza tym strasznie się
    niecierpliwi. zastanawia mnie jedno, ona sprawia wrażenie jakby ja nie
    swędziało (4 lata) a ja pamiętam a tez byłam dzieckim gdy przechodziłam ospe że
    okropnie cierpiałam. Może teraz są lepsze leki, poza tym dostaje clemastinum i
    calcium może to odczula. Ciesze się , że będzie miała to z głowy. A co do
    kąpieli, to jej nie kąpie i radzę dmuchać na zimne i nie kąpać, przez 8 dni z
    brudu jeszcze nikt nie umarł (ja ja tylko podmywam) chodzi o to aby nie
    przeziębić ospy bo wtedy są kąplikacje. Bardzo pozdrawiam, nie drapcie się i
    byle do mety!!
  • mamma31 19.05.04, 21:39
    Witajcie !!
    U nas też ospa. Najpierw starszy synek 5l.zaczęło się 7.05 , teraz już ma tylko
    kilka zeschniętych strupków , do tego jednocześnie miał anginę razem z młodszym
    synkiem 9,5 mś. Dziś zauważyłam na buzi młodszego kilka czerwonych plamek ,
    podejrzewam , że jutro rano wstanie obsypany.
    No cóż , może to i lepiej, że teraz to przejdą , ponoć im wcześniej tym lepiej
    i łagodniej , będę miała tą chorobę już z głowy. Ja już ją przechodziłam w
    podstawówce.
    Pozdrawiam wszystkich obsypanych i ich mamy !!!
  • kattkak 19.05.04, 22:22
    witajcie Ospowicze!.
    Mój 15 miesięczny synek właściwie to już kończy chorować. Gdyby nie krosty
    początkowe brane za efekt ukońszenia komarów bądź jakiś meszek, to byśmy nie
    wiedzieli, że miał ospę. Temperatury nie miał i się nie drapał.

    Nasz rodzinny mówił, że ten zakaz kapieli to stare podejście do ospy. Można
    wziąć krótki prysznic i tylko należy uważać żeby nie rozdrapać,nie szorować,
    nie wcierać krostek ,ponieważ w ten sposób można przenieść wirus w inne
    miejsca.
    Poza tym można wykąpać bobaska w kali(takie fioletowe granulki o działaniu
    baktriobójczym).
    Nie nalezy długo się moczyć w wannie ponieważ istota gencjany i innych
    specyfików polega na wysuszeniu krostek i odpadnięciu strupka, a długa kapiel
    temu na pewno nie służy.
    Pozdowienia
    Kasia i mały Opowicz
  • bratek72 22.05.04, 18:58
    Ile dziecko powinno zostawać w domu (4-latek)? U synka ospa zaczęła się tydzień
    temu i w tej chwili są jeszcze strupki. Czy można go juz puścić do przedszkola
    czy powinien jeszcze zostać w domu (ile?)
  • lol21ndm 22.05.04, 19:10
    bratek72 napisała:

    > Ile dziecko powinno zostawać w domu (4-latek)? U synka ospa zaczęła się
    tydzień
    >
    > temu i w tej chwili są jeszcze strupki. Czy można go juz puścić do
    przedszkola
    > czy powinien jeszcze zostać w domu (ile?)


    U nas lekarz mowil, ze jak juz sa strupki (suche) to do przedszkola moze isc.
    Co do kapieli to u nas lekarze (jak pisalam) nalegaja, ze dla hygieny i
    zmniejszenia swedzenia kapac. Ale chyba odradze. Moj maly byl srednio wysypany
    od niedzieli (pewniej niedzieli w kwietniu). W poniedzialek i wtorek kolejne
    krostki wychodzily. Byl w dobrym humorze, temperatura ok. 38*C. Wedle porady
    lekarza wsadzilam go do wanny, byl zadowolony. Od srody rana dostal takiej
    temperatury (non stop 39,5 - 40*C przez 48 godzin), ze nic sie z nia nie dawalo
    zrobic. Dziecko sie meczylo, krostki zaprzestaly wychodzenia - nawet te z dnia
    poprzedniego, co to sie dopiero pojawily - stanely w miejscu. Momentami
    wygadalo na to, ze dziecko mi sie wykonczy. Skonczylo sie na drgawkach od
    temperatury (zaden Calpol, etc. nie pomagal). Trzeciego dnia od dostania
    goraczki, po poludniu, zaczelo mu sie poprawiac. Dzis stracil ostatni strupek
    (na glowie). smile
    Zanosilo sie na lekka ospe... Hmm...


    --
    trzymaj sie... Jezusa! smile
  • bratek72 22.05.04, 19:25
    no to prawie miesiąc to u Was trwało!!! No sama nie wiem, tylko tydzień w domu
    wystarczy? Boję się o jakies komplikacje...
  • lol21ndm 22.05.04, 19:50
    bratek72 napisała:

    > no to prawie miesiąc to u Was trwało!!! No sama nie wiem, tylko tydzień w
    domu
    > wystarczy? Boję się o jakies komplikacje...

    Maly poszedl po 9-ciu dniach do przedszkola. Tylko te strupki tak mocno sie na
    glowie (we wlosach) trzymaly. wink

    --
    trzymaj sie... Jezusa! smile
  • osuchmagda 06.02.07, 11:27
    też mam ten problem w piatek moim chłopcom wysypało kiedy można ich wziąć na
    dwór a kiedy jechać w góry na narty
  • gonianna 24.05.04, 09:19
    Potwierdzam, im wcześniej przechodzi się ospę, tym łagodniejszy przebieg.
    Mój Krzyś zachorował, jak miał 7 miesięcy. Najpierw pojawiły się dwa bąbelki na
    główce i dopiero po dwóch dniach zaczął się wysyp, po trzech dniach było
    maksimum krostek. Smarowaliśmy pudrodermem i dawaliśmy przez parę dni wapno,
    dodatkowo przez tydzień Nifuroksazyd (bo dołączyła się biegunka).
    Ogólnie ospa miała łagodny przebieg.
    Nawet sąsiadka próbowała zarazić nią swojego półtoraroczniakasmile), żeby mieć z
    głowy, ale się nie udało...
  • mgorski1 24.06.05, 22:54
    Ja właśnie choruję na ospę. Jestem osobą dorosłą. Mnie też lekarka powiedziała,
    aby jak najmniej się myć, ale siostra, która przechodzi chorobę już 3 tydzień,
    poradziła, abym nie dotykała w czasie mycia ciała- krost, bo je rozniosę w inne
    jeszcze miejsca. Poradziła, abym brała prysznic. Lekarka przepisała mi
    nadmanganian potasu (tableteczki bez recepty), w tym kąpie się niemowlęta chore
    na ospę w szpitalu zakaźnym. Pomyślałam, że spróbuję podobnie. Prawie
    codziennie przygotowywałam kąpiel w wanne: w garnuszku rozpuszczałam
    nadmanganian potasu i wlewałam do wanny z ciepłą wodą, a następnie byłam
    spłukiwana taką wodą nabieraną garnuszkiem z wanny. Efekt jest bardzo dobry:
    złagodzenie swędzeń nawet na głowie i przysychanie pęcherzyków. Miałam jeszcze
    przepisane lekarstwo do zrobienia w aptece przez lekarkę: Anasthenini 2,0 75 %
    spirytus- tym smarowane były wszystkie krostki i dzięki temu szybko przysychają.
  • edi-b612 03.11.05, 13:56
    Oczywiscie,ze mozna sie myc,nie mozna sie tylko zbyt dlugo moczyc w
    wodzie,kapiele w wannie tez wykluczone(bo niestety te bable musza wysychac),ale
    mycie, oplukanie pod prysznicem wskazane.Pozdrawiam.Mama 4 Nelki,ktorej wlasnie
    zszedl ostatni strupek poospowy.
  • mamaluna 22.05.04, 22:06
    moja starsza corka miala tydzien ospe, tzn tyle siedziala w domu
    ze strupkami szla juz do przedszkola
    robilam szybkie prysznice i oklepywalam potem pielucha tetrowa, zeby nie
    zdrapac babli
    heviranu nie brala, za to bral to moj maz jak mial ospe po 30-tce. Faktycznie
    przechorowal tylko 10 dni i bardzo lagodnie, doslownie tak lekko jak dziecko

    A TERAZ PYTANIE!!!!!
    wlasnie moja 2-letnia corka ma wysypke, wyglada mi to na ospe, ale byl tylko
    jeden rzut krost wczoraj i do dzisiaj zadnej nowej, mala sie nie drapie, wiec
    jej nie swedzi, nie ma temp. ani nic innego.
    Czy moze byc tylko jeden wysyp krost???
    POza tym niektore krosty maja malenki babelek, a inne wcale go nie maja - od
    poczatku wysypu krosty sa wciaz takie same, nie zmieniaja sie ( np. nie rosnie
    babelek)
    aha, krosty wyszly tylko na rekach i nogach
    nie ma ani jednej na plecach, na brzuchu, ani we wlosach
    Do lekarza ide dopiero w poniedzialek
  • bratek72 23.05.04, 12:51
    To może być ospa. U mojego synka najpierw pojawiły się dwie krostki (bšbelki) a
    dopiero po 2-3 dniach pojawiły się następne, ale tak jak piszesz nie wszyskie
    zmieniły się w bšbelki, niektóre tak jakby się "zatrzymały" i nie urosly. Może
    dzieki Heviranowi, który podawałam od drugiego dnia.
    Niestety największe urosły na buzi i we włosach. Ale sš już strupki puszczę go
    od wtorku do przedszkola.
  • beba2 24.05.04, 09:34
    Dla zainteresowanych : Szczepionka nazywa się varilrix, koszt ok. 200 zł. Można
    szczepić już w I roku zycia (tak mi się wydaje, ale oczywiście dopytajcie
    lekarza). Nam udało się uniknąć ospy właśnie dzięki szczepionce ( dwa ostatnie
    rzuty choroby w przedszkolu, a mój mały był jednym z nielicznych zdrowych).
    Ale wiem też, że szczepienie przeciw ospie ma wielu przeciwników, którzy
    uważają, że dziecko powinno się wychorować. Ja do nich nie należę.
    Zaszczepiłam, bo nie chciałam, żeby dziecko cierpiało, choć to niezbyt groźna
    choroba.
    --
    beba2
  • fasolka99 25.05.04, 09:33
    Moje dzieci przechodzily ospe w zeszlym roku, niestety skonczylo sie w szpitalu
    z poospowym zapaleniem pluc. Wtedy tez dowiedzialam sie o szczepionce i
    zalowalam, ze tak pozno. A tu niespodzianka - w szpitalu zakaznym, badz co badz
    chyba wiarygodnym zrodle, niespecjalnie polecali te szczepionke, poniewaz jest
    ona dostepna od paru lat i tak naprawde nie ma z nia jeszcze wielu doswiadczen.
    Lekarka prowadzaca moje dzieci powiedziala, ze swoim by nie podala... Bo ze
    szczepionkami to roznie bywa...
  • mamaluna 24.05.04, 22:20
    o, dziekuje!!!!
    krosty okazaly sie uczuleniem, pediatra stanowczo stweirdzila, ze to nie ospa.
    No nic, poczekamy w takim razie na inne czasy
  • jolach73 18.06.04, 13:33
    U nas również ospa córka lat 5 przeszła ją tak sobie dużo spała lekki stan
    podgorączkowy. Teraz jeszcze z kiloma strupkami tzn. tymi najwięszymi chodzi do
    przedszkola. W przedszkolu też epidemia 40 dzieciaków a teraz podobno kolejny
    wysyp wśród przedszkolaków.
    Mój synuś 14 m-cy dostał ospę dokładnie w 2 tygodnie od wysypania córki.
    przechodzi ją strasznie 3 noce i 3 dni gorączki pod 40c i ciągły płacz. Jest
    tak potwornie wysypany najwięcej na bużce wkoło ust właśnie dzisiaj sobie starł
    jeden koło ust potarł rączką i już. To fatalne miejsce na wysypkę bo tą bużkę
    jednak trzeba myć bo wkoło ust zawsze pełno jedzonka. jak utrzymać suchośc
    skóry aby nie odpadały mu te świeze jeszcze strupki. Czy zostaną mu blizny. Czy
    skórka jeszcze na tyle młoda że śladów nie będzie.
    Jak dbać o pupcie tam też tragednia bo nie mają jak schnąć.
    Poradźcie jak dbałyście o pampersowe pupcie.
    a mały oprócz pudru to dostał jeszcze Calcium i Clemastin no i
    przeciwgorączkowy Nurofen.
    No i wreszcie chodzi to znaczy że zdrowieje bo bąble na stópkach mu nie
    pozwalały na dreptanie.
    Cezkam na porady i pozdrawiam
    Jola
  • gonianna 18.06.04, 17:32
    witaj!
    Krzyś też miał strupki przy ustach. Smarowaliśmy je rzadko i nie przejmowaliśmy
    się tym, ze zaraz to rozmazywał. Bąbelki o dziwo szybko siezagoiły, również
    przy oczkach. Miał też w kacikach oczek - tych w ogóle nie smarowaliśmy.
    Pod pampersem też niestety nie jest nigdy sucho, ale jakoś minęło.
    Do dziś została mu mała dziurka przy brwiach po którymś strupku i parę ciemnych
    plamek - śladów po strupkach, ale powoli wszystko schodzi, tylko ta dziurka
    zostaje. Mamy nadzieję, że i ona zejdzie. Też liczymy na to, że młoda skórka
    sobie z tym poradzi.
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla maluszka
    Gosia
  • jolach73 18.06.04, 22:23
    Dziękuje Gosiu za życzenia

    Pozdrawiam
    Jola
  • klema12 20.06.04, 19:48
    czesc.
    2 tygodnie temu zachorowal moj 5 letnie brat na ospe a ja sie nim akurat
    zajmowalam a ze nie bylam chora-wiedzialam ze czeka mnie i mojego 18
    miesiecznego synka to samo.dzisiaj wiec nie zdziwilam sie ogladajoc co raz
    wiecej kropek na naszych cialach.Mam nadzieje ze przejdziemy ja w miare
    lagodnie.Brat mial kropki wszedzie lacznie z buzia ale w tej chwili wraca do
    zdrowia,bez wiekrzych problemow.
    pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia
    klema
  • monika_joanna 24.06.04, 08:28
    Mam pytanie, czy każdy musi zachorować na ospe ?
    Mam właśnie chore dzieci, właściwie już kończą to chorubsko, ale mój mąż
    jeszcze nie chorował. Przyznam że się trochę tego obawiam.
  • davidosss 25.06.04, 17:11
    Mam 29 lat i sam przechodze ospe jestem w 5 dniu choroby. Mój syn który
    przyniósł ospe z przedszkola przeszedł ją łagodnie troche bąbli i 3 dni 37,5
    goraczki. Natomiast ze mna to jest tragedia jestem cały opsypany brak wolnego
    miejsca 5 dzien choroby i gorączka non stop 39,5 , druga noc nieprzespana ze
    wzgledu na niesamowite swędzenie to jest niedozniesienia , przez pierwsze dni
    kiepskie samopoczucie , bóle kości i pleców , ból głowy, gardła. W poniedziałem
    mam isc do kontroli tylko nie wiem jak to zrobić bo na ulicy bede wygladał jak
    jakiś monsters , zamierzam zrobić mojemu lekarzowi wielka awanture ze wzglęgu
    na to że nie przepisał mi Hevivanu bo to podobno złoty środek tak stwierdziła
    farmaceutka z apteki
  • hania88 10.07.04, 17:22
    hej,mam 16 lat i w czwartek dostalam ospe.Mam dlugie wlosy a na glowie chyba
    ponad 20 bombli.Jest koszmar,wszystko mnie tak swedzi,ze nie potrafie
    wytrzmywac,mam wysypke,na klatce piersiowej,brzuchu,calych plecach,twarzy,pare
    na nogach i w miejscach intymnych.Biore Heviran i smaruje sie pudrem w
    plynie.Jak narazie nie sadze,zeby cokolwiek mi pomagalo,bo syfow mam coraz
    wiecej.Calkiem mozliwe,ze za dzien czy dwa dostane okres,to dopiero bedzie
    ciekawie...Moim zdaniem jak najlepiej jest przejsc to okropna chorobe jako male
    dziecko,dlatego sadze,ze matki tych dzieci w ktorych przedszkolach panuje
    epidemia ospy,powinny sie raczej cieszyc,dlatego ze im pozniej tym
    gorzej.Naprawde,wyobrazcie sobie moje dluugie,geste wlosy a wsrod nich ponad 20
    bąbli...sad
    pozdrawiam
    Hania
  • noela1 11.07.04, 11:54
    Witam! Mam 28 lat, wczoraj goraczka 38,5, bol miesni, bylam pewna ze to grypa i
    tylko zalowalam, ze rozchorowalam sie w sobote, bo caly weekend w lozku...
    Wieczorem goraczka zmniejszyla sie, za to kolejny jej nawrot w nocy... dzis
    rano pierwszy krosty, w tempie dosc szybkim, najwiecej pod szyja, na brzuchu,
    plechac.. nieco mniej w pachwinach, na szyi u nasady wlosow.. Teraz mam 37,3..
    moje pytanie brzmi: jak dlugo musze zostac w domu? na ile przewaznie wypisuja
    zwolnienie? Prowadze wlasna firme i troszke mi nie na reke dlugie zwolnienie,
    ale nie chce zbyt szybko wyjsc z domu, bo boje sie powiklan... Bede wdzieczna
    za opinie na ile lekarze przepisuja zwolnienia. Pojde do lekarza dopiero jutro
    (dzis niedziela). Pozdrawiam cieplo! Malgosia
  • hania88 11.07.04, 13:10
    Hej!Ja dostalam wysypke w czwartek i w piatek rano bylam u lekerza.Lekarka mi
    powiedziala,ze mam siedziec w domu 2 tyg!!Bo tyle srednio trwa ta choroba.Im
    jest sie starszym tym ciezej sie to przechodzi (ja mam 16 lat),ale musze
    powiedziec,ze moj brat tez mial w tym wieku i przeszedl bardzo lekko (tydzien i
    juz zdrowy).Zycze szybkiego powrotu do zrowiasmile)
    Ah i mam pytanie, dzisiaj jest moj 4 dzien od dostania wysypki i od trzech dni
    juz to wszystko smaruje, kiedy zrobia mi sie te strupy??Bo jak narazie to widze
    same bąble,ktore nie chca odpadac sad(
    pozdrawiam, Hania
  • zyt 11.07.04, 22:46
    Tu Starogard
    No i musze się dopisać ,mój synek też choruje ma 2,5 roku ale jeszcze pełen
    wysyp krostek nie nastąpił.Najgorsze że mam 5 mieś, córkę i jak ona zachoruje
    to będzie klops.Trochę mnie pocieszyłyście że niektóre dzieci mają tak mało
    krostek ,zobaczymy co będzie u nas.
  • asik2 12.07.04, 12:58
    Ach te dzieci Adaś przyniół jeszcze z przedszkola, jest już prawie zdrowy ale 4
    miesięczna Karolinka dzisiaj zachorowała. Narazie ma tylko 1 chrostke zobaczymy
    jak bedzie dalej.
  • noela1 12.07.04, 12:38
    U mnie dopiero drugi dzien wysypki, wygladam jak ufoludek smile czesc z nich jest
    juz z osoczem, ale widze mnostwo sladow z ktorych sie wykluja kolejne atrakcje.
    I juz sweeeeedzi...Za godzine mam spotkanie z lekarzem w izolatce smile zobaczymy
    co mi powie. pozdrawiam!
  • hania88 12.07.04, 20:07
    czy ktos mi powie jak mi sie maja zrobic te strupy,skoro ja caly czas mam te
    wszystkie syfy zaklejone kremem...??I to tak na maxa ze chyba tam powietrze nie
    dochodzi wink)
    pozdrawiam,Hania
  • agaszymon 13.07.04, 10:13
    witam wszystkichsmile
    chciałam się zapytać czy rzeczywiście dużo dzieci choruje teraz na ospę?czy
    jest jakiś wysyp?smilemoje dziecko przez sobotę i niedzielę miało wysoką temp,a
    wczoraj wieczorem zauważyłam u niego na brzuszku i nóżkach taką plamistą
    wysypkę, mało jest tych krostek, ale zawsze..idę dzisiaj z nim do lekarza i
    niepokoję się troszkę czy to nie ospa,w sumie to jak na razie oprócz gorączki
    która już minęła i tych krostek to wszystko w porządku,więc łudzę się że jednak
    to nie jest ospa
    pozdrawiam
    aga
  • nika11 13.07.04, 11:38
    Cześć!
    Mój Maciuś miał ospę jak miał 6m. i przeczedł ją bardzo dobrze (jeśli można tak
    to ująć) W sobotę lekarz stwierdził ospę a już w czwartek byliśmy na dworze.
    Tylko niedziela i pół poniedziałku było naprawdę paskudne. Uszy do góry
    dziewczyny ja też byłam przerażona ale nie było tak źle, podobno ospa nieźle
    uodparnia na inne choroby. To było dokładnie rok temu, a ja leczę teraz synka
    już cały tydzień antybiotykiem na zapalenie gardła, pierwszy raz zresztą.
    Pozdrawiam,
    Monika.
  • dorocia25 14.07.04, 13:29
    To chyba jednak jakas epidemia sad Moja prawie 3 letnia coreczka tez ma ospe , w
    sobote pojechala na dzialke do babci (tam brak kontaktu z chorymi dziecmi) w
    niedziele dostala jakichs krostek a ze Sara jest alergikiem moja mama myslala
    ze to jakies uczulenie . Jak przyjechalam w poniedzialek i jak ja zobaczylam to
    sie przerazilam . We wtorek bylysmy u lekarza , dostalysmy Heviran , roztwor
    wodny gencjany i pudroderm i teraz moje dziecie wyglada jak biedronka wink Nowych
    krostek nie stwierdzilam co najwyzej tych ktorych wczoraj nie udalo mi sie
    posmarowac . Mam nadzieje ze to wszystko szybko przeminie bo Sara sie nudzi w
    domu .
  • saba76 14.07.04, 14:01
    My od wczoraj mamy biedronke ospowa w domu ma na imeie Weronika i ma 14mc.
    Jej siostra pojechala na Wakacje do dziadków i ciekawe czy jak przyjedzie to
    okaze sie czy tez jest zarazona.
    własnie jak dlugo przed wysypaniem ospa jest zaraźliwa. Weronika wczoraj
    dostala pierwsze krosty a w piatek zeszly Natalka pojechala i niewiem czy jest
    zarazona czy nie?
    Dodam że osoba która przyniosla nam ta niespodziankesmile niemiala styczności z
    Natlka, bo wtedy moja powsinoga byla u dziadków na 5dni.
    A ten lek Heviran jest w płynie czy tabletkach? Czy dzici w wieku Wery moga
    brać? Może ktoś ma ulotke i napisze mi
    -----------------------
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11737437
  • hania88 14.07.04, 15:24
    Heviran jest w tabletkach i dla dzieci po wyzej 2 roku zycia ("Bezpieczentswo i
    skutecznosc acyklowiru u dzieci ponizej 2 lat nie zostaly ustalone").Sama to
    biore,juz od 5 dni chyba.Ale cos nie widze,zeby moje syfy chcialy odpadacsad(
    Nie wie ktos moze po jakim czasei one mniej wiecej odpadaja??bo wysypka zaczela
    mi sie w czwartek a od piatku smaruje sie codziennie pudrodermem i biore
    Heviran.
    pozdrawiam
  • lein5 14.07.04, 21:44
    Własnie dzisiaj mój 2,5-letni Łukaszek obudził się z ospą.Zaraził się od
    starszego braciszka,któremu już w tej chwili odpadaja strupki.Póki co nie ma
    wielu krostek,ale zobaczymy jutro. Dostał Pudroderm i syropek
    Hydroxizinum.Któraś z mam pytała od kiedy dziecko zaczyna zarażać.Z tego co
    wiem,to na kilka dni przed wystąpieniem wysypki.
  • saba76 15.07.04, 12:39
    Dzieki za odpowieć
    u nas jest tak że w piatek Natalka pojechala do dziadków i wyjechali dalej do
    pradziadków
    We wtorek zauazylma 1 male pryszczyki i to na pupce(najpierw mysklałam ze to
    odpażenie bo wiecej niemiala0 dopiero w południe zauwazylam w włosach i pare na
    brzuszkow bledziutkich.
    Samaruje ja i daje Calcium oraz witamine C w wiekszej ilości ma dopiero 14mc
    wiec niewiem czy coś wiecej może dostawać.
    Pozdrowienia Sabina
    Ps mam nadzieje ze Nata niedostanie ,ani niezarazila sie bo mamy mieć 24 kinder
    bal z okazji jej urodzinek -ciekawe
  • monik18 20.09.04, 16:11
    Witam.
    Mam pytanie dotyczace szczepionki.
    Czy dziecko zaszczepione w wieku 2 lat jest zabezpieczone na cale zycie ? Czy
    trzeba te szczepionke powtarzac ? Chcialabym oszczedzic dziecku cierpienia, ale
    sie mocno zastanawiam, bo slysze dosc sprzeczne opinie o szczepionce.
    Dziekuje za odpowiedz.
  • grrusia 27.11.04, 18:26
    Kurczę!A co ja mam zrobić!!!Mam 20 lat i chyba za stara jestem na ospę!Ale ją
    mam!Na początku nie wiedziałam co sie ze mną dzieje,miałam tylko gorączkę,bóle
    głowy i ogólnie źle sie czułam!I wczoraj zauważyłam,że strasznie mnie swędzi
    całe ciało.Chcąc nie chcąc zauważyłam te potworne grudki!Boję się,bo wyczytałam
    w internecie,że starsze osoby ciężej przechodzą tą chorobę i można mieć różne
    powikłania!A ja naprawdę źle się czuję!Lekarz na pogotowiu mnie najzwyczajniej
    olał!Kazał mi pić wapno i łykać rutinoscorbin!Tyle tylko!I będę mieć ogromne
    zaległości na studiach!Już się boję!I po co mi to było!?Mimo wszystko jestem
    dobrej myśli!Pozdrawiam!!!Papasmile)
  • marianka15 27.11.04, 20:49
    Spokojnie, grrusiu! Mój mąż właśnie wychodzi z ospy, a nabawil się jej od
    dziecka. Początki rzeczywiście były ciężkie, podobne do grypy, ale po kilku
    diach było już lepiej. Dbaj o siebie, smaruj się, popytaj dokładnie, co z
    kąpielą (nasza lekarka nie pozwalała, to powoduje ponoć rozprzestrzenianie
    pęcherzy)ale dziewczyny pisały, że kąpią swoje maluchy, tylko w specjalnych
    roztworach. Nie drap się, nie wychodź na dwór - bo kiedy przeziębisz, mogą być
    bardzo poważne powikłania. Odpocznij sobie, teraz Twój organizm jest bardzo
    osłabiony. A co do wapna: znajoma pielęgniarka odradzała picie wapna przez
    męża, ponoć jest niewskazane? Zaskoczyłaś mnie, bo ja właśnie napoiłam małżonka
    porządnie wapnem z wit.C., a dopiero potem otrzymałam informację, że nie
    wolno... Może ktoś wie coś na ten temat?
    Trzymaj się, będzie dobrze smile
  • onesss5 19.01.05, 08:06
    Witam.
    Mam 13 lat i właśnie przechodzę ospę. Mam prawie całe ciało pokryte chrostkami.
    Strasznie mnie wszystko swędzi. A czy to normalne, że w buzi, na podniebieniu
    też są takie chrosty? No ale te nie swedzą, tylko przeszkadzają jeść. Ja używam
    na chrosty Pudru płynnego, który łagodzi sedzenie, ale i tak sie strasznie
    męcze. Cały dzień śpie, a w nocy zaczynam dzień. Prosze pomóżcie, bo mam tego
    dosyć.... crying
  • kborz2 03.02.05, 08:39
    O 1 lutego mój czteroletni synek ma ospę. NA razie każdego dnia przybywa mu
    więcej wysypki, która smarujemy gencjana według zaleceń doktora starej daty -
    podobno jest niezły i zna się na dziecięcych chorobach, zawsze u niego jest
    tłum pacjentów gdy inni pediatrzy siedzą sami w gabinetach. Ale mam pytanie ,
    czy ta gencjana faktycznie jest najlepsza ? Może są jeszcze jakieś inne
    skuteczne środki na krostki ? JAkie są Wasze doświadczenia ?
    Pan doktor powiedział że żadne papki tylko wodny roztwór gencjany, do tego
    Clemastinum, Heviran i Calcium.
  • toni22 04.02.05, 03:36
    Witam
    Mam 23 i "moja ospa" przydarzyła mi się w tak późnym wieku.Właśnie teraz siedze
    po nocy bo niemoge spać to tak okropnie swędzi niemogę usiędziec ani
    zasnąc."Bąbelki" na głowie mam więlkości orzecha włoskiego, strasznie bolą jak
    sie dotknie takiego, ale jak sie pozbyc tego swędzenie , bo reszta nawet znośna
    ale swędzenie !! Na początku myślałem że ta gorączko po około 40stopni to jest
    koszmar ale wtedy przynajmneij mogłem spac a t swędzenie to KOSZMAR !!!!! ide
    próbować dalej usnąć ale eniwiem czy to sie uda .
    Pozdrawiam wszytskich Ospowiczów, trzymajcie sie smile)
  • dexon 11.02.05, 19:52
    Można zachorować drugi raz, bo mój bratanek zachorował.W obu przypadkach wsyp
    był b. duży.
  • iwonaipk 13.02.05, 17:51
    Mam synka 3,5 letniego, od piątku jest chory na ospę. Nawet nieźle to przechodzi. Podaję mu Clemastin. Calcium i Ibufen. Chrostki smaruje mu Pudroderm jest bardzo dobry. Jak mu posmaruje tą papką to wogóle się nie drapie. Mam nadzieje, że będzie tak do końca. Pozdrowienia.
  • mamajulci 14.02.05, 14:52
    Moja córcia ma 3 latka i wczoraj zaczęły jej wychodzić chrostki, dziś ma
    więcej, lekarka potwierdziła, że to ospa, dostałą tabletki " groprinosin" ma
    pić wapno i smarować pudrodremem. Czy on jest taki dobry -PUDRODREM? i jak
    czesto mam nim smarować? bo lekarka mówiła kilka razy a na opakowaniu jest
    napisane, że max 3 razy, a córcię swędzi i ma 38 stopni...
  • toni22 17.02.05, 00:54
    Witam, u mnie po ospię już prawie niema sladu, niejadłem żadnych tabletek , bo
    to wedlug mnie tylko jeszcze bardziej wyczerpuje organizm.Jak pisałem wcześniej
    strasznie mnie to swędziało smarowałem się jakimiś pudrami itp od lekarza ale
    to nic niepomagało, ale przestało.... moja Matka wyczytała gdzieś aby przemywać
    chrosty roztworem wody i proszku do pieczenie, śmiałem sie na początku z
    tego ....ale gdy mnie tym przemyła (swedział jak cholere więc wszytskiego
    próbowałem wink , czyłem delikatne pieczenie , jakby jakaś reakcja zaszła ale
    coś smile) a po tem czułem leciutenkie swedzenie które przestało całkiem po paru
    godzinach..... proszek do pieczenia , brzmi śmiesznie , ale spróbować
    niezaszkodzi smile
    Pozdrawiam
  • feminka8 15.03.05, 16:20
    Witam, moja córeczka-3 latka-też przechodzi ospę,na szczęście łagodnie-2 dni
    miała podwyzszoną temperaturę,teraz już jest dobrze.Lekarka poleciła nam
    kąpiele w roztworze nadmanganianu potasu(tak,żeby roztwór był lekko różowy)-
    bardzo krótkie,raczej takie ochlapanie-działają lekko antybakteryjnie.No i
    Pudroderm-lekko chłodzi i naprawdę pomaga na swędzące kropeczki.A córcia
    wygląda jak biedroneczka!Życzę szybiego powrotu do zdrowia
    wszystkim "zakropkowanym"
  • madeyowa 16.03.05, 16:58
    Najpierw ja miałam ospę, kika dni temu zaczęła się u moich dzieci, a dzisiaj
    mąż wrócił z pracy z gorączką, więc bardzo prawdopodobne, że jego też to nie
    ominie. Ja i dzieci przechodziliśmy to choróbsko bardzo ciężko. Kilka dni
    wysokiej gorączki, wysypka taka, że nie było centymetra wolnego ciała, krosty
    na języku, w gardle(co poważnie utrudniało przełykanie i sprawiało ból), poza
    tym wokół oczu, na narządach płciowych. Dosłownie mieliśmy to wszędzie. Dzieci
    są już w fazie suszenia strupków, więc jest w miarę ok. Mąż jest przerażony, bo
    boi się, że będzie to przechodził tak ciężko jak my.
    Co ciekawe, ja tą ospę przechorowałam drugi raz(nie był to półpasiec tylko
    100 % ospa). Raz w dzieciństwie, a drugi raz teraz. Lekarz powiedział, że to
    bardzo rzadko się zdarza, ale się zdarza i przytrafiło się akurat mnie.
    Podawałam dzieciom Heviran, ale było już trochę za późno, bo to był trzeci
    dzień choroby. Ten lek pomaga, jeżeli się go przyjmie w pierwszym dniu choroby.
    Ktoś tu pytał o zarażanie. Zaraża się dwa dni porzed pojawieniem się wysypki,
    do 10-12 dnia choroby. U nas najpierw pojawiła się gorączka, a dopiero na drugi
    dzień wysypka.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18774880&a=18774880
  • panibpand 09.04.05, 14:53
    Słyszałam, że ospa szaleje. Powinna pojawiać się ogniskowo i krótkoterminowo, a
    w Sanoku, gdzie mieszkam, panoszy się od grudnia zeszłego roku i ma się nadal
    doskonale. Właśnie spada mojej córce ostatni strup, ale sieją się krosty u
    mojego synka i u mnie, a mam 35 lat. Mam pytanie - czy w moim wieku mogę
    liczyć, że ospa nie pozostawi pamiątek w postaci blizn? Czy fakt, że się nie
    drapię uchroni mnie, tak jak się to dzieje u dzieci, przed dziurami w skórze?
    Jestem tak usiana, że nawet na podeszwach stóp ciężko znależć cm2 czystej
    skóry, a twarz to praktycznie jeden lity rumień z licznymi pęcherzykami. Mój
    lekarz mnie "pocieszył", że w moim wieku blizny będą. Proszę
    innych "przeterminowanych" ospowiczów o odpowiedź - jak to było u was?
  • kubara1 09.04.05, 20:43
    Dziewczyny, jak moje dziecko przebywało pół minuty z innym, już chorym i nie
    dotykało go to mimo wszystko jest duża szansa, że się zarazi? Bo ja oszaleję
    przez te 14 dni, zanim się pojawią pęcherzyki. Wiem, że lepiej, żeby
    zachorowała teraz, jak ma dwa latka, ale jak sobie policze, to 14 dni
    wylęgania, potem 2 tygodnie w domu, co mnie powala z nóg po prostu, bo nie wiem
    jak ona to wytrzyma no i zhaczamy o długi weekend. U nas to zawsze choroba jest
    na każde święta i jak tylko porboię jakieś plany, że się wyrwiemy z dommu, albo
    ktoś do nas przyjedzie. Wiem, że wychodzi ze mnie super egiostyczna matka, ale
    tak mi się chciało tego majowego weekendu, gdzieś poza domem, poza rutyną. A tu
    bede strupki pewnie smarowaćsad(((
    --
    Moja córeczka Marysia
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10119211&a=10119211
  • gosia_d 19.04.05, 12:30
    Ja miałam ospę w lipcu zeszłego roku. Potem chorowała też moja wówczas 6
    miesięczna córka. Obie przeszłyśmy tę chorobę bardzo, bardzo ciężko. Jeżeli
    chodzi o blizny: miałam setki krost, no po prostu zero miejsca bez nich. I nie
    została mi ani jedna blizna. W miejscu 3 rozdrapanych ( bo nie wiedziałam
    jeszcze że to ospa)są mini minimalne ślady, z lupą trzeba by patrzeć. A byłam
    jak jedna wielka rana. Nie wiem czy to ważne ale intensywnie smarowałam krosty
    gdy już zaschły i potem dłuuugo ślady po nich maścią witaminową, zwykła z
    apteki. Tłuste to coś, ale czy ja wiem, może pomogło, zregenerowało trochę?
    Natomiast moja córcia która tez miała tyle krost i nie umiała się jeszcze wtedy
    drapać, niestety ma blizny, głównie w miejscach zasłoniętych pieluchą, mimo tej
    samej terapii maścią. Ale są malutkie i mam nadzieję że się jeszcze złuszczą.
    pozdrawiam
    --
    Gosia, mama Emilki (31.01.2004)

    A to Emisia właśnie ...
  • bimetal 13.11.05, 09:37
    Jaka to maść witaminowa?Moja córka właśnie ma ospę. Parę strupków niestety
    rozdrapała>?Czy twoje ranki były głębokie. Pozdrawiam.
  • yvette28 10.04.05, 17:39
    Witajcie! Moja prawie 3-letnia coreczka miala kontakt z chorym na ospe chlopcem
    na 4 dni przed jego wysypka. To bylo tydzien temu. Boje sie, ze sie zarazila, a
    mam jeszcze w domu 3-miesieczne malenstwo. A tu jeszcze jakies dwa tygodnie
    niepewnosci...
    Pozdrawiam wszystkich chorych i tych, ktorzy sie nimi opiekuja!
  • aska032 19.04.05, 11:56
    u mojej 6-letniej córki wykluwało się 21 dni!!!! Ona juz jest zdrowa, za to ja-
    szkoda gadać(zaraziłam sie od dziecka, wykluły mi się bąble juz po 11 dniach,
    czyli jak widac czas inkubacji może być różny)Pozdrawiam wszystkich chorych i
    ich mamy- nie dajcie sie ospie! W końcu dobrze to mieć z głowy i już więcej sie
    nie martwić
  • dota13 27.04.05, 09:27
    moj 4-miesieczny synek przechodzi wlasnie ospe, jest marudny ale nie
    goraczkuje, krostki smarujemy wodnym roztworem gencjany, mam nadzieje ze pomaga
    mu, na szczescie nie potrafi sie drapac wiec moze nie pozostana mu blizny,
    szkoda malenstwa ale moze drugi raz go to juz nie spotka..smile Pozdrawiam Mamy
    wszystkich chorych dzieciaczkow!
    --
    Pozdrawiam,
    Dorota Dziedzic - Zuj
    tel. 604 75 77 73
    gg 8387618
  • basia-bma 27.04.05, 16:21
    Czy ktoś wie w ilu procentach szczepionka przeciw ospie (Varilrix) chroni przed
    chorobą i jak długo trwa ochrona ? W przedszkolu córci panuje ospa, za miesiąc
    planuję urlop nad morzem i zastanawiam się czy mogę bez obaw wysłać ją do
    przedszkola - była szczepiona 2 lata temu. Ryzykuję zmarnowany urlop (już
    opłacony) i planowaną kurację jodem - mała ciągle mi łapie infekcje górnych
    dróg oddechowych, właśnie wychodzi z kolejnej.
    Proszę -czy ktoś może udzielić wiarygodnej odpowiedzi n/t szczepionki ?

    Pozdrawiam
    Basia
  • olivia9 28.04.05, 13:13
    Moja córcia i synek byli szczepieni 2 lata temu i u Oliwki w przedszkolu od
    grudnia 2004r panowała ospa.
    Oliwka zachorowała w 2-giej połowie stycznia tego roku a Dawidek równe 2
    tygodnie po niej

    Pozdrawiam
    Ewa
  • basia-bma 28.04.05, 23:21
    A jaki był przebieg choroby - lżejszy po szczepionce ? Jak długo dzieci musiały
    być w domu ?

    Pozdrawiam
    Basia
  • basia-bma 03.05.05, 20:14
    Podciągam, bo to dla mnie ważne. Nasza pediatra twierdzi, że po szczepionce
    przebieg choroby jest dużo lżejszy i krótszy, a dziecko nie jest tak obsypane
    krostami - czy ktoś może to potwierdzić ? Olivia ?

    Będę wdzięczna za wszelkie komentarze.
    Basia
  • wodospady 06.05.05, 22:54
  • wodospady 06.05.05, 22:58
    zbliżas ie lato, wakacje....Na 5 lipca mam wykupiony bilet na samolot do
    Hiszpanii a tydzien temu widziałam się z mamą któa następnego dnia zachorowała
    na półpaśca. Ani ja ani dwie moje córki (jedna 11 miesięcy, druga 7 lat) nie
    chorowałyśmy na ospę....Liczę się z tym że niestety zachorujemy. Czy zdążymy
    się wyleczyć do 5 lipca? Słyszałam że nei powinno się eksponowac miejsc po
    krostach na słońce...ale jak tu uniknąc w Hiszpanii słońca????? Czy będę musiał
    zrezygnowac z wyjazdu??? TYLKO NIE TO!!! Prosze o odpowiedź, dzięki
  • basia-bma 09.05.05, 14:58
    No tak - największy ból z ospą jest wtedy kiedy ma się zaplanowane i opłacone
    wakacje sad. Ja 4.06. chciałam jechać z córcią nad morze i też czekam -
    zachoruje czy nie (mimo, że szczepiona) ? Niechby nawet przeszła tą ospę i
    miała ją w przyszłości z głowy, tylko wolałabym nie teraz, kiedy planujemy
    wyjazd.

    Przy okazji chciałam się podpytać o wspominany w tym wątku lek przeciwwirusowy
    HEVIRAN - czy jest na receptę, jaką ma postać i jakie jest dawkowanie (dla 4-
    letniego dziecka)? Słyszałam, że trzeba podać go jak najszybciej po
    stwierdzeniu ospy, wtedy choroba ma szybszy i łagodniejszy przebieg.

    Pozdrawiam
    Basia
  • wodospady 09.05.05, 16:04
    Ja już jestem od kontaktu z półpaścem 9 dzień...zaczynają się więc sądne dni,
    bo t chyba miedzy 10 a 21 dniem może wyskoczyć wysypka....Jak ja nie lubię
    czekać!!!!!!!!
    A Tobie Basiu życzę udanych czerwcowych wakacji!! Na pewno mała nei zachoruje
    jak juz chorowaal a półpasoec raczej dotyka osób starszych, ewentualnie o mocno
    obniżonej odporności.
    3mam kciuki!!
  • mami7 09.05.05, 16:16
    Heviran i inne leki przeciwwirusowe sa na receptę. Przed podaniem proponuje poczytać jednak ulotkę. My zrezygnowalismy wink
  • basia-bma 10.05.05, 08:36
    A mogę zapytać dlaczego zrezygnowaliście ? Jakieś skutki uboczne tego leku ?

    Dla mnie najgorsza wersja będzie, jak małą obsypie już na wyjeździe - będę
    musiała wtedy chyba wrócić do domu sad. Jadę z nią sama i w przypadku ospy nawet
    nie będzie można zejść na posiłek, nie mówiąc już o uziemienieu w pokoju na 7-
    10 dni sad. Jak już musi zachorować, to wolałabym teraz, może do czasu wyjazdu
    będą już strupy i będzie można jechać.

    Pozdrawiam
    Basia
  • mami7 10.05.05, 09:36
    www.mp.pl/leki/desc.php?id=46
    Poczytasz o preparatach zawierających acyklowir.
    Hm, no jak każdy lek, ostrzegają wink Przeciez nawet witamina C może nam zaszkodzić.

    Ja zachorowałam na ospę i wiedziałam już, że dziecko też przejdzie ją wkrótce.
    Byłam u jakiegos podstarzałego internisty, który polecił mi łykac aspirynę i
    smarowac się pudrem w płynie. Na szczęście poczytałam trochę, jak można sobie
    bardziej pomóc. Ale o lekach przeciwwirusowych dowiedziałam się dopiero jak
    ziecko zaczęło wysypywać. Jeden lekarz od razu wypisał Heviran, inny powiedział,
    że to jednak choroba wieku dziecięcego i jesli maluch nie jest dzieckiem z
    grupy przewlekle chorych, czy z oslabioną odpornością nie zaleca takich leków.
    Tak czy siak, poczytalismy ulotki i stwierdziliśmy, że skoro ja 3o letnia jakos
    to przeszłam, ale w bólach nie ukrywam, to może 3 latek da sobie jakos radę, tak
    jak większość Maluchów.
    I faktycznie, paprało się, ale było o niebo lepiej niz u mnie.

    Oczywiście wybór nalezy do lekarza i rodziców.

    Faktycznie wyjazd i ospa w perspektywie to faktycznie mało ciekawa sprawa.

    Acha, teraz choruje sporo dzieciaków i każdy znosi ospę oczywiście na swój
    sposób. Dla przykładu nasi sąsiedzi 5 latek i 3 latka, oboje od razu na
    Heviranie. Starszy chłopczyk, nawet za bardzo nie gorączkowal, średnio wysypany.
    Dziewczynka, starszliwie wysypana wszędzie i bardzo osłabiona. Chyba siedzi już
    4 tydzień w domu. W między czasie przyplątała się 40 stopniowa gorączka i ku
    zadowoleniu rodziców okazało się, że to tylko angina ropna. Potem małą jeszcze
    jakos solidnie wysypało. Zatem nie ma reguły, ani na skuteczność leków, a ni na
    "skalę" ospy.

    Pozdrawiam i życzę ZDROWIA wink
  • melanina13 12.02.06, 19:25
    moja corka 4-roletnia właśnie kończy chorować ale przeszła to strasznie,(miała
    wysyp nawet na języku) na początku potem spoko. Pisałaś że twój 4-ro miesięczny
    synek też chorował , ja mam synka 3- miesięcznego i na razi znalazłam 4 bąbelki
    napisz mi jak to przebiegało u twojego maluszka. Mój na razie nie ma gorączki
    nie wiem czy się to rozkręci?Pozdrawiam!
  • semi75 12.07.07, 14:39
    Witam.Jestem ciekawa jak przebyl pani 3miesięczny synek ospę witrzną,ponieważ
    ja mam 4 letnią córkę która właśnie choruje na ospę razem ze mną i mam też 2.5
    miesięcznego synka narazie u niego nic się nie pojawiło ale boję się żę zarazi
    się od nas i za 2 tygodnie może się u niego pokazać.Słyszałam że dzieci do 1
    roku mają wrodzoną odporność i nie powinny chorować.Karmię go piersią i
    chciałabym kupić te tabletki poniważ u mnie krostki dopiero się pojawiają i
    chciałabym to złagodzić,czy nie wie pani czy przy karmieniu pirsią można je
    zażywać?proszę o szybką odpowiedz.
  • edi-b612 03.11.05, 13:48
    Mam wazne pytanie.
    Moja 10-letnia cora przypuszczalnie zarazila sie ospa od mlodszej siostry,w tym
    czasie jednak byla przeziebiona i objawy nie wystapily,natomiast przeziebienie
    trwalo ok.3 tygodni(zwykle konczy sie na jednym dniu chyrlania i dwuch dniach
    kataru).Tym razem jednak nawet teraz,po ok.4 tygodniach mecza ja ataki kaszlu
    tak silne,ze brak jej tchu.Czy sa to objawy powiklan przeziebionej ospy?Jak
    temu zaradzic?
  • moni63 22.01.06, 17:41
    troche się zdziwiłam czytając zalecenia co do leczenia ospy.W art.wikipedia
    podaja ,że mozna stosować salicylany ,a w innych ,ze to jest szkodliwe.Komu
    wiara?może ktoś mi odpowie????
  • izzunia1 12.02.06, 21:13
    Nie podaje sie dzieciom do 12 r.z zadnych lekow zawierajcych kwas
    acetyloslicylowy przy chorobach wirusowych przebiegajacych z goraczka (
    np.ospa). Mozliwe powiklanie to zespol Rey`a - ciezkie uszkodzenie watroby
    mogace doprowadzic do smierci dziecka.
  • iwona325 27.02.06, 00:18
    Witam. Moja mala(2,5r.), teoretycznie powinna juz wychodzic z ospy, bo smaruje
    ja od dwoch tygodni. Niestety tak slodko nie jest i mala, mimo iz, stupki juz
    dawno ma to wciaz boryka sie z choroba. Ma nietypowe objawy, poniewaz strupy sa
    ogromne(na glowie i plecach) i pod nimi jest cala masa ropy. Bylam ponownie u
    lekarza, ktory stwierdzil, ze nic zlego sie nie dzieje. Tylko dlaczego po takim
    czasie poprawy nie widac, a wrecz odnosimy wrazenie, ze strupy sa coraz
    wieksze. Z okolica glowy jest dodatkowy problem, bo pasta, ktorej uzywam
    (variderm), zlepia wlosy i tworzy, wraz ze strupem, cos na ksztalt czopa,
    zamykajacego calkowicie dostep powietrza do skory glowy. Zastanawiam sie czy
    powodem tych komplokacji moglo byc kapanie malej w krochmalu, lub podawanie jej
    witaminy c?
  • aginiabutania 22.03.06, 11:57
    Mój synek który ma 9 lat i córeczka 6 lenia nie przechodzili jeszcze ospy ,boję
    sie czy ospa przechodzona w późniejszym wieku nie wpłynie ujemnie na ich
    zdrowie?
  • dorismam 22.03.06, 12:39
    Co robić przy ospie zobaczcie tutaj:
    "Ospa-prysznic codziennie + gencjana"
  • betsypetsy 26.04.06, 10:05
    U mojej córki w zerówce panuje ospa ja teraz tylko czekam kiedy przyjdzie z
    wysypką. Czy może się udać i nie zachoruje?
    --
    Uczniem poprzedniego jest następny dzień
  • magann78 07.05.06, 19:04
    Moja córka miała kontakt z chorym dzierckiem. Czy na pewno zachoruje? Jakie
    jest prawdopodobieństwo?
  • 5_monika 08.05.06, 08:23
    może zachorować lub nie.Musisz poczekać, przeciętnie 14 dni(do 21) i pojawiają
    się objawy od moment zetknięcia z zarażającym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka