Dodaj do ulubionych

ciężkie oddychanie

10.08.07, 15:47
Moja mała Zuzia ostatnio (odkąd ma problem z brzuszkiem: rozwolnienie i
brzydkie kupki) zaczęła czasami tak jakby ciężko oddychać. Zdarza się jej to
kilkanaście razy dziennie. Po prostu słychać jak wdycha powietrze. Nie znam
osobiście żadnych astmatyków ale jak na filmach widziałam/słyszałam ich to to
jest coś takiego. Takie jakby głębsze westchnienie. Raczej jej to nie
przeszkadza ale mnie niepokoi. Czy któraś z mam miała podobne doświadczenie?
Na co może wskazywać taki "ciężki oddech"?
--
moja mała Zuzia (ur. 14.08.2006)<a
href="fotoforum.gazeta.pl/u/druuna.html"
target="_blank">fotoforum.gazeta.pl/u/druuna.html</a>
Edytor zaawansowany
  • 10.08.07, 21:37
    To co opisujesz może być spowodowane alergią pokarmową na jakiś produkt może
    niedawno wprowadzony! Mówi mama dwóch alergiczek.
    --
    Oliwia i Oktawia
  • 10.08.07, 21:39
    ...mama również z alergią i astmą oskrzelową. No dobra, już cię nie straszę wink
    --
    Oliwia i Oktawia
  • 12.08.07, 00:06
    Nie straszysz! dziękuję! Jak stwierdzić czy to jest astma spowodowana alergią u
    takiego malucha (1 roczek)? Podejrzewam ogórki albo jeżyny! Fakt: odkąd kupki
    się unormowały zniknęły te dziwne sapiące oddechy (czyli dzisiaj: kupki już
    wyglądały i "pachniały" normalnie a świszczące wdechy zniknęły!) Co mam robić?
    --
    moja mała Zuzia (ur. 14.08.2006)<a
    href="fotoforum.gazeta.pl/u/druuna.html"
    target="_blank">fotoforum.gazeta.pl/u/druuna.html</a>
  • 12.08.07, 10:59
    Tylko alergolog pomoże ci i doradzi. Sapka bardzo często to objaw alergii.
    "Brzydkie" kupy oczywiście też, bo alergia to właśnie chory układ pokarmowy
    czyli jelita, które źle trawią. Moja starsza wyrosła z pokarmowej, która
    zmieniła się w kontaktową (na szczęście) a nie we wziewną. Młodsza sapie i
    chrapie ale kupki bdb. Może jak dorośnie to też wyrośnie w końcu!

    Tu jest fajny artykuł o alergii
    www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=121&Itemid=84#
    Poczytaj!

    No i tylko ty jesteś najlepszym obserwatorem swojego dziecka. Radzę nie dawać
    tego co dzidzię uczula, ale próbować dać jednak kiedy indziej - dość później.
    Moja miała potworne uczulenie na pomarańcze - no wysypka swędząca na całym ciele
    i cierpienie dziecka. Ale teraz nie ma śladu po tamtym uczuleniu i teraz je
    wszystko.

    Raczej to nie astma tylko sapka. Astma to napady duszności trwające do paru
    godzin i raczej nie możliwe u tak małego dziecka. No ale nie jestem lekarzem.

    Pozdrawiam!
    --
    Oliwia i Oktawia
  • 13.08.07, 10:01
    Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź! Czyli jeśli to alergia to jest
    nadzieja, że przejdzie skoro ujawniła sie tak wczeŚnie! POZDRAWIAM
    TWOJE DZIEWCZYNY!
    --
    moja mała Zuzia (ur. 14.08.2006)fotoforum.gazeta.pl/u/druuna.html
  • 13.08.07, 13:12
    Alergolog mi powiedziała, że większość dzieci wyrasta z alergii pokarmowej wraz
    z dojrzewaniem układu pokarmowego. W Oliwii przypadku stało się to jak miała 18
    m-cy - wtedy zobaczyłam poprawę stanu skóry (ma AZS) i od tamtej pory było już
    tylko lepiej.

    Prawda jest jednak taka, że każdy z nas w każdym wieku może się uczulić na
    cokolwiek - to taka podstępna choroba. Moja mama przed 50tką uczuliła się na
    winogrona - nie może zjeść nawet kulki, bo następuje wstrząs anafilaktyczny,
    taka jest gwałtowna reakcja organizmu.

    Żyjmy więc dniem dzisiejszym smile

    Oliwia i Oktawia pozdrawiają małą Zuzię!!!
    --
    Oliwia i Oktawia

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.