Dodaj do ulubionych

Refluks widoczny na USG?

23.07.03, 15:39
Mamy dzieci z refluksem moczowodowo-nerkowym,
Czy refluks u Waszych dzieci był widoczny w czasie badania USG? Czy dopiero
cystografia może go wykryć? A może to zależy od stopnia refluksu?
Czekam na Wasze spostrzeżenia
Zuza
Obserwuj wątek
    • knabi-ann Re: Refluks widoczny na USG? 23.07.03, 15:58
      Różnie bywa, faktycznie zależy to trochę od stopnia i rodzaju refluksu (tzw
      czynny czy bierny). Cystografia daje większą pewność zwłaszcza w małych
      refluksach. W zwykłym USG można jedynie podejrzewać, wykonuje się także tzw
      sonocystografię z podaniem specjalnego środka kontrastującego do pęcherza, ale
      jest to drogie badanie (cena tego kontrastu) wykonywane chyba tylko w
      ośrodkach klinicznych. Rozumiem, że chodzi Ci o ewentualne kontrole? Musisz
      zorientować się jak to wygląda w Twoim mieście, ale podejrzewam, że lekarz
      prowadzący wybierze cystografię - dużo tańsza, pewniejsza i dokładniejsza.
      Pozdrawiam ANN
    • zuza_k Re: Refluks widoczny na USG? 23.07.03, 16:16
      Dzięki za odpowiedź. A na czym polega w praktyce badanie sonocystografii? I czy
      można je wykonać prywatnie / odpłatnie? Może jest mniej ingerencyjne niż
      cystografia pzrzez cewnikowanie?
      Pozdrawiam
      Zuza
      • knabi-ann Re: Refluks widoczny na USG? 23.07.03, 18:47
        Też trzeba podać kontrast do pęcherza, więc pod względem inwazyjności i
        dyskomforu dziecka nie ma różnicy. Zaletą sonocystografii jest brak narażenia
        na promieniowanie, przy cystografii trzeba zrobić 2-3 zdjęcia i to bez
        możliwości osłony gonad (jąder lub jajników). Sonocystografia jest nową metodą
        i nie wiem czy jest dostępna poza klinikami dziecięcymi - ja dowiedziałam się
        o niej w klinice dziecięcej na Litewskiej w Wa-wie.
        ANN
    • kasia977 Re: Refluks widoczny na USG? 23.07.03, 21:55
      Witaj Zuzo
      Nasz Mateusz miał podejrzenie refluksu nerkowego i z poradni nefrologicznej
      skierowano nas na USG. Nie wyszło najlepsze wiec skierowano nas (oczywiście
      znowu po kilku miesiącach oczekiwania) na cysto....grafie( nie pamiętam
      dokładnej nazwy, ale również wprowadzali mu przez cewkę płyn kontrastujący i
      robili zdjęcia). Na szczęście wszystko wyszło w porządku, podejrzenie było
      niewłaściwe, ale samo badanie było koszmarem. Żeby je wykonać musieliśmy leżeć
      w szpitalu(kasa chorych inaczej by nie zwróciła),a tam mogła przebywać tylko
      jedna osoba. Na badaniu natomiast sułyszałam: "Jesli nie potrafi pani poradzić
      sobie z dzieckiem, to trzeba było przyjść z pomocą". Mateusz strasznie płakał.
      W ogóle nie pozwalał się trzymać, strasznie się wiercił i wrzeszczał. Na
      początku jeszczse mnie przytulał, wyciągał do mnie ręce, ale potem gdy
      zobaczył, ze ja jestem obok i pozwalam mu na ten ból i jeszcze sama mu go
      zadaję zaczał mnie bić odpychać i patrzył na mnie takim wzrokiem, ze serce mi
      prawie pękło. Obraził się. Potem spał przez 4 godz, co nigdy mu sie nie
      zdarzało.
      Wspominamy to jak koszmar.Zrobiłabym wszystko, żeby tego uniknąć.
      Pozdrawiam
      Kasia Ż
      • agataw1 Re: Refluks widoczny na USG? 24.07.03, 09:18
        Moj Grzes niestety ma refluksy po obu stronach, ale w przeciwienstwie do Twojej
        wypowiedzi, wcale nie plakal. Tylko lezal i patrzyl podejrzliwie na 3 kobiety,
        ktore mu kolo siusiaka cos robily. Moze panie byly delikatniejsze. Zaznaczam,
        ze Grzes ma 6 - miesiecy, wiec jak by go cos bolalo to napewno by plakal.
        Badanie bylo wykonane na Litewskiej w W-wie.

        Pozdrawiam
        Agata
        • gagusia3 Re: Refluks widoczny na USG? 24.07.03, 13:16
          Witam,

          moja Zuzia ma 7 m-cy i ma reflux pęcherzowo-moczowodowy II stopnia ( skala jest
          pięcio stopniowa, gdzie I jest najmniejszy ). USG wyszło ok, dopiero
          cystografia to pokazała. Badanie robiliśmy pryatnie ( koszt 191 zł ) w
          spóldzielni rentgenologów na Waryńskiego w Warszawie. Dziecko było
          dopieszczone - nawet raz nie zapłakało, a nawet miało usmiech na buzi. Pani
          doktor znieczuliła okolice cewki przed włożeniem cewnika. Najpierw pozwoliła mi
          obejść cały pokój RTG, żeby Zuzia oswoiła się, pobawiła się chwilę z nią,
          pokazała kolorowe guziczki na konsoli itp. Była bardzo delikatna w czasie
          badania, cały czas mówiła do Zuzi, potem ja śpiewałam. W czasie badania obecni
          byliśmy obydwoje z mężem. Całe badanie poszło bardzo sprawnie ok 20 minut.
          Nie polecono nam za to wykonania tego badania ( również prywatnie ) w CZd -
          żeby nie zostało potraktowane dziecko jako "następny proszę"

          pozdrawiam i życzę powodzenia
          Agnieszka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka