Dodaj do ulubionych

anemia- objawy i leczenie ?

01.08.03, 10:16
Mam 7 tyg. synka i właśnie okazało sie ,że ma anemię ( jest po leczeniu
infekcji ukł. moczowego i antybiotykoterapii), hemoglobina jest na poziomie
8,89 a inne wyniki wcale nie lepsze.Mam prośbę napiszcie jak długo trwa
leczenie anemii i jakie leki macie zalecone , w jakich dawkach, jakie są
objawy anemii u waszych dzieciątek. Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Edyta i
Marcinek
Edytor zaawansowany
  • umargos 01.08.03, 12:28
    U nas trwało krótko, ale też Weronika była starsza. Dostała Hemofer, który po
    kilku dniach z własnej inicjatywy odstawiłam, bo go bardzo źle tolerowała. W
    związku z tym, zostały wprowadzone do diety zupki z mięsem (miała 3,5
    miesiąca), ale u tak maleńkiego dziecka jak Twoje to oczywiście w grę nie
    wchodzi. My bardzo szybko niedokrwistość zwalczyłyśmy (ale była mniejsza).
    Leczenie może potrwać 2-3 miesiące lub nieco dłużej. Zwłaszcza jeżeli
    Hemoferem, bo nie jest on dobrze wchłaniany ani dobrze tolerowany przez
    większość dzieci, i jego skuteczność pozostawia troche do życzenia.
    Pozdrawiam
    Ula
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5792349&a=6862482
    Dopóki dzieci są małe musimy im pomagać w zapuszczaniu "korzeni", później
    powinniśmy podarować im "skrzydła"...
  • polaszea 01.08.03, 17:22
    Hej u mojego wtedy rocznego synka zdiagnozowano anemię. Braliśmy Hemofer 10
    kropli, Zyrtec 5 kropli oraz kwas foliowy 1 tabletkę i witaminę B6 pół
    tabletki. Niestety po miesiącu takiej kuracji nic nie uległo poprawie. Teraz
    bierzemy 2,5 ml Ferrum LEK (nie niszczy zębów i lepiej się wchłania) i resztę
    tak samo jak przedtem. Za dwa tygodnie idziemy do kolejnego badania krwi.
    Ania mama Zuzi i Marcina
  • dora31 01.08.03, 20:04
    hej!
    Mój 10 miesięczny synek ma hemoglobine 7,6 i żaden lekarz (tydzień temu
    wyszliśmy ze szpitala)nie powiedział,że to anemia.
    Czy przy diagnozowaniu anemii lekarze patrzą także na inne wartości?
    Synek jest alergikiem i bardzo często choruje.
    pozdrawiam
    Dorota
  • majah76 01.08.03, 20:39
    O anemii świadczą różne niskie wartości w morfologii krwi. Przy czym każde
    laboratorium ma swoje normy (mogą się one nieznacznie różnić w różnych labach,
    to zależy od odczynników itp).

    Moja Ola miła dosć dużą anemię. I bardzo długo, ale nietypową. Przy anemii
    konieczne jest zbadanie poziomu żelaza, spotkałam się z tym, ze często lekarz
    przepisuje hemofer, nie znając wyników. Że to jakby oczywiste. W przypadku
    mojej córki zelazo było w normie, mw w połowie normy (ale badanie zrobiłam sama
    po przepisaniu żelaza przez pediatrę). I wtedy zaczęło się, skierowanie do
    szpitala, tam szereg badań, ktore wszystko wykluczyły). Anemia przeszła sama,
    starałam się Oli dawac zdrowe jedzonko, brała witaminki odpowiednie dla wieku i
    tyle (na samym poczatku wit B6 i kwas foliowy).

    Hemofer odstawiłam po paru dniach, dziecko bolał brzuszek, no i okazało się że
    poziom zelaza przecież był oki. Zaczełam wtedy dawac "na wszelki wypadek", co
    było blędem.

    Anemia została zdiagnozowana w wieku Oli 6 tygodni...

    Najprawdopodobniej (do dziś zagadka) wina lekarzy przy porodzie - komplikacje,
    przetrzymanie dużego krwawienia przez ponad 24 godziny, ale nie wiadomo na
    100%. Tak do końca z anemią walczyłyśmy do około 1,5 roku stopniowo było coraz
    lepiej. Cały czas trzeba dbac o dietę, by była pełnowartościowa, żadnych
    zapychaczy (piszę to bo może będziecie walczyć z anemią dłużej, to normalne,
    wszystkie dzieci anemiczne które znam, ciągneły anemię do okolo roku, ale moze
    być tez tak że po 2 mcach się dzieciątku poprawi).


    A wyniki? Hemoglobina ok 9 (norma 12-16), hematokryt ok 24 (norma: 37-47),
    erytrocyty 3 (norma 3,7-5,1), reszta tak w miarę. Podaję normy, bo każde lab
    moze mieć swoje. I dodatkowo normy wraz z wiekiem zmieniają się. Teraz np normy
    hematokrytu dla Oli to 32-40, Ola ma 36 smile))



    Dlatego może Dora u twojego synka nie stwierdzono anemii. I jeszcze cos. Byłam
    z Olą w szpitalu na obserwacji neurologicznej i tam dzieciom, wszystkim
    trobiono badania krwi. Większość miała nienajlepsze wyniki, ale nikt się do
    tego nie ustosunkowywał. Nikt nie mówił o anemii. Te badania (takie ogólne)
    robiono, bo taki był wymóg szpitalny. Moze skonsultuj wyniki z odpowiednim
    lekarzem? I koniecznie zrób badanie poziomu żelaza. Jesli jest niski, to
    polecam ferrum complexe, nie niszczy zębów (podobno), nie jest tak szkodliwy
    (wcale, podobno). A to że dziecko jeszcze nie ma zebów, to nie znaczy że
    hemofer nie wpłynie na ich zdrowie (ale tez nie musi).

    I jeszcze coś, jeśli karmicie piersią, to róbcie także badania sobie -
    morfologię, żelazo. U mnie wyniki były zawsze rewelacyjne, więc karmiłam
    spokojnie. Bo już był taki okres, że myślałam, ze to moja wina. Dobrze, że
    okazało się ze nie, do dzis Ola cycusia..wink)) A jeśli wyniki bylyby złe, to
    mama musi brać też sama jakieś witaminy, może nawet żelazo... Ale to już
    decyzja lekarza. Mleko mamy jest naj, gdy nie ma ona niedoborow, a nawet gdy ma
    niedobory (organizm najpierw zaspokoi potrzeby niemowlęcia - takie już
    wspaniałe jesteśmy wink)) ). Ale, gdy niedobory są duuuże, to może się to odbić
    na mleczku... Warto sprawdzac, zwłaszcza gdy maluch ma anemię i
    zadnych "powodów" jak u nas bylo.

    A po antybiotykoterapii i chorobie w ogóle morfologia też moze być gorsza.

    Pozdrawiam i życzę zdrówka dzieciaczkom

    Majka
    (sorki, za długość postu, ale temat dotyczył nas 1,5 roku, więc tak szybko nie
    zapomnę...)

    PS. Przy anemii dziecko ma prawo być rozdraznione, gorzej spac, mieć białawe-
    blade uszka, dziąsełka, no i w ogóle być bladawe (choc niekoniecznie, Ola była
    w miarę "rumiana", ale to od codziennych długich spacerków, wiec moze mylić,
    wygląd to jedno a wyniki to drugie, ważniejsze).


  • majah76 01.08.03, 20:46
    Są tez różne postacie anemii, ale już nie pamiętam, chyba w wieku okolo 6 mca
    wyczerpują się zapasy żelaza nagromadzone w ciąży u dziecka. Ale to też jest
    moment na wprowadzanie stałych pokarmow. To anemia fizjologiczna. Potem
    jeszcze raz tak może być w ciagu pierwszego roku).

    A inne rodzaje anemii, to własnie mogą być różne powiklania, czy sytuacja po
    chorobie, jeszcze wiem że jest jakiś szczegółowy podział, niestety nie pamiętam
    (czytałam o tym jakieś 2 lata temu...), ze względu na objawy, wyniki..

    M.
  • emonik 03.08.03, 00:17
    A nie wiesz czy żelazo, które przyjmuje mamusia podczas ciąży i po ciąży
    (dokładnie Hemofer F) też ma wpływ na zęby dzidziusia?

    Monika mama Inki (1 miesiąc)
  • majah76 03.08.03, 05:26
    Wiesz, Moniko, to raczej chodzi o bezpośredni kontakt z ząbkami dziecka (lub
    dziąsełkami). Więc nie sądzę, by przyjmowanie przez mamę żelaza miało wpływ na
    ząbki dziecka. Oczywiście hemofer przenika do pokarmu (raczej na pewno), ale
    jest już w trochę innej postaci wink
    Natomiast jeśli chodzi o bóle brzuszka to jest to możliwe. Moze miec wpływ
    (często hemofer ma takie skutki uboczne i wtedy odstawia się go) na maluszka...

    Także rozdraznienie karmionego dziecka można wiązac z hemoferem, brak apetytu
    itd (na ulotce chyba są wypisane wszystkie objawy niepożądane). A jeśli nie ma
    tych objawów, to mama moze (i powinna jeśli musi) brac żelazo.


    Ale zapytaj lekarza, może w Twoim przypadku wystarczy zelazo pochodzenia
    naturalnego? Albo Ferrum Complexe?

    Natomiast w ciąży, jeśli faktycznie jest konieczność podawania zelaza, to
    lepiej brać. Choć też skłaniam się ku Ferrum, witaminach dla mam i chrupaniu
    suszonych moreli wink))) Pycha.

    Ale zaznaczam że nie jestem lekarzem (tylko miałam baaaaardzo dużo do czynienia
    z anemią u mojego dziecka). A z tego, co wiem, niektórzy lekarze odchodzą od
    podawania hemoferu...

    Majka
  • emonik 03.08.03, 23:10
    Majah!!!

    Dzięki za odpowiedź!
    A może moja córeczka ma bóle brzuszka od Hemoferu??? Muszę spytać jutro
    pediatry, do którego wybieram się na wizytę.
    No i muszę sobie zbadać krew - może moja morfologia jest lepsza niż w ciąży.

    Jeszcze raz dzieki za fachowe rady. Pozdrawiam!

    Monika

  • edimar1 04.08.03, 08:40
    Dziękuję za rady, mam jeszcze jedno pytanie- ZAPARCIA po żelazie, czy małyście
    z tym problem i jak sobie poradziłyście. Karmię synka butelką- Nutramigenem, a
    żelazo bierze Vitaferrum 3x4 krople (podobno o wiele lepsze od Hemoferu).
    Pozdrawiam Edyta.
  • polaszea 04.08.03, 14:50
    Nie zaobserwowałam zaparć ani po Hemoferze ani po Ferrum LEK. Kupki są czarne
    ale zaparć nie ma.
  • majah76 04.08.03, 17:04
    Nie wiem, jak jest z innymi preparatami (inne ponoć nie mają skutków
    ubocznych), ale po hemoferze zaparcia są mozliwe, tak samo jak biegunki.
    Wszystko zależy jak organizm zareaguje. Mogą też być bóle brzuszka. Po prostu
    różne jelitkowe-dolegliwości. A w efekcie niepokój dziecka, rozdraznienie,
    nqadmierna płaczliwosć itp. Jak pisałam, gdzieś wyzej wink

    Nie wiem, co takiej sytuacji, oprócz odstawienia żelaza...
    Może próbować dietą, zmienić mleko? Ale takie małe dziecko... Mi lekarz mówił,
    ze w razie wyatąpienia efektów nieporządanych - odstawić (ale to był hemofer,
    który odstawiłam po paru dniach (córeczkę wyraźnie bolał brzuszek przed
    zrobieniem kupki, cała prężyła się, płakała, wręcz robiła sina, po czym...
    rzadka kupka).


    Majka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.