• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Rotawirus - jak dlugo objawy?

  • 18.01.08, 14:43
    Synek, 20 miesiecy, od 3 dni walczy z cholernym rotawirusem sad Juz
    jest lepiej, zaczyna pic nieco wiecej, nie wymiotuje (od wczoraj
    wieczora) ale wciaz ma biegunke, nie chce jesc i jest slaby. Ile u
    Waszych dzieci trwala choroba? Jak dlugo trwa u doroslych, jesli sie
    zakaza? (zachorowala nasza niania)

    sad(
    Edytor zaawansowany
    • 18.01.08, 14:54
    • 18.01.08, 14:55
      moja mała jak miała 7miesiecy to miała ten wirus, nawet nie
      wiedziałam ze go ma, poprostu dostała biegunki i zaczeła wymiotować,
      spanikowaliśmy i pojechalismy z mężem na pogotowie, zaledwie po
      jednej nocy była już odwodniona i lekarz dyżurny bez żadnego ale
      skierował nas na ize do szpitala, a tam nas zatrzymali, bo ponoć u
      dzieci z tą chorobą nie ma żartów, ona jest strasznie zaraźliwa, ja
      mój mąż też bylismy chorzy, a także cała jego rodzina w tym roczny
      bobas naszej szwagierki, i też trafili do szpitala, leżałyśmy na tej
      samej sali z dziećmi, przez 5 dni, i tylko mleko, marchewka mileona
      i kleik ryżowy. potem i moja mała miała i jej syn miał nie dobór
      witamin i przez kolejne trzy miesiące musiałyśmy podawać żelazo w
      plynie. twoj syn jest starszy wiec nier wiem jak ta choroba
      przebiega u starszych dzieci, ale ja bym tobie radziłą pojść z tym
      do lekarza, nasze dzieci przez 5dni pobytu w szpitalu dostawały
      kroplówki,a lekarz powiedział że nie leczona rota u małych dzieci
      prowadzi do poważnych komplikacji. pozdrawiam.
    • 18.01.08, 16:27
      Moja Carla (w tej chwili 2 i pol roku) kilka razy przechodzila juz
      rota wirusa.
      Za pierwszym razem bylo najgorzej. 10 dni praktycznie bez jedzenia.
      Pila tylko wode. Czyli mozna uznac, ze prawie 2 tygodnie. W tej
      chwili "wychodzimy" z kolejnego rotawirusa. Zaczelo sie w niedziele -
      bole brzuszka, wymioty, biegunka. Wczoraj w nocy zrobila
      pierwsza, "ladna" kupke. Apetyt wrocil przedwczoraj - czyli niecale
      5 dni chorowania.
      Wczoraj objawy wystapily rowniez u mojego meza i mowi, ze dzis jest
      juz calkiem ok. Dorosli przechodza lagodniej. Rowniez im dziecko
      starsze, tym krocej trwa choroba.
      Jesli moge CI cos poradzic, to nie dawaj mu mleka, bo u osob z rota
      bardzo czesto pojawia sie nietolerancja na laktoze. Podawajac mleko
      w tej sytuacji tylko wydluzasz okres choroby (sprawdzone na moim
      dziecku, ktore niestety jest mlekopijem). Ryz, gotowana marchewka,
      pieczone jablka i duzo duzo wody. Jak nie chce jesc, niech nie je -
      wazne zeby pil.
      Na rotawirusa nie ma lekarstwa. Mozna najwyzej lagodzic objawy -
      dieta, nawadnianie.
      Rotawirusy sa przenoszone droga pokarmowa i wydalane z kupka. Niania
      najprawdopodobniej zakazila sie w ten sposob od Waszego synka.

      Trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie!

      Gosia
      --
      Matka Polka na obczyznie
      • 18.01.08, 21:10
        Ola 13 miesiecy w swieta przelezalysmy w szpitalu (rotawirus).
        Nawet łyżeczkę wody zwracala wiec 6 dni pod kroplowka.
        Dochodzila do siebie 2 tygodnie byla slabiutka pokladala sie i nawet
        jeszcze czasami zdarzylo jej sie wymiotowac ii rzedakie kupki robic
        ale nie w takich ilosciach jak w szpitalu 10 kupek (tzn. wody z
        pupy).
    • 19.01.08, 22:25
    • 20.01.08, 11:18
      Moja córka miała wirusa Rota. Leżała w szpitalu. Na tej samej sali
      leżało jeszcze 5 dzieci z tymi samymi objawami. Moja wymiotowała
      rzadko, w sumie moze ze 3 razy za cały pobyt w szpitalu. Inne
      praktycznie co godzinę. Bigunki dostała na 3 dzień, gdy nas
      wypisywali. Po kilku dniach zadzwoniła po wyniki badań do szpitala.
      Okazało się, że TYLKO moja Basia miała rota. Inne dzieci z sali nie!
      Jest mnóstwo wirusów, które się podobnie objawiają.
      Skąd wiecie, ze Wasze mają Rota?
      Rozumiem, ze wyszło z badań.
      • 20.01.08, 11:45
        Albowiem utarło sie mniemać, ze to jedyny wirus odpowiedzialny za
        biegunkęsmile)) Zresztą... co za różnica? Tak czy owak leczy sie
        objawowo, Rota, czy nie Rota. A zawsze "rotawirus" brzmi lepiej,
        niz "rzadka kupa"wink))
        --
        Pierwsza pomoc od moderatora:
        "Kochać Cię to za mało. Pragnąć Cię to za mało. Tęsknić za Tobą, to
        jak biegać boso po porannej rosie."
        • 20.01.08, 13:13
          Brzmi lepiej. Niech i tak będzie smile
          U nas w domu od poniedziałku tez był jakiś taki wirus. Wszyscyśmy
          leżeli po kolei. Ale raczej nie rota, bo tego, jak pisałam,
          gościliśmy w sierpniu.
          W międzyczasie w październiku mieliśmy coś na kształt samonelli.
          Aczkowlwiek badanie w szpitalu NICZEGO nie wykazały. Lekarz
          stwierdził, że to mogła być salmonella...
          Czyli oprócz wirusów mogą też te same objawy powodować bakterie...
          A to już leczy się inaczej! Np.: biseptolem lub antybiotykiem.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.