• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

odwodnienie- kiedy do szpitala?

  • 07.03.08, 13:55
    syn ponad 3 lata, ma od rana biegunke ostra i wymiotowal.
    nie ma sily stac, tylko lezy albo spi.

    lekarz w przychodni rozpoznal rotawirusa i dal dziecku 2 godzina na
    wypicie 2 szklanek wody i polepszenie samopoczucia.

    poki co dziecko ma 38 i spi, napil sie troche.\moje pytanie; czy
    jechac do szpitala po poludniu jesli wypije te 2 szklanki wody,ale
    nie bedzie w formie? czy czekac do jutra?
    --
    zapraszam na forum "Domowe maseczki i peelingi"
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44484
    Edytor zaawansowany
    • 07.03.08, 14:00
      Jeśli dziecko będzie piło to ja bym się wstrzymała z ponowną wizytą u lekarza.
      W formie nie będzie, skoro ma biegunkę i gorączke. Niech śpi.

      Zauważysz jutro czy mu się polepsza i zdecydujesz.
    • 07.03.08, 15:01
      Ja na twoim miejscu pognałabym do szpitala,albo znalazła kogoś kto
      podłączy kroplówke w domu.Z doświadczenia wiem,że nawet jeżeli
      wypije te 2 szklanki wody to za chwile je zwróci(przerabiałam to ze
      dwa razy)i tak w kółko.Przy ostrej biegunce,wymiotach i temperaturze
      marne szanse na doustne nawodnienie.Zwracaj uwage czy syn
      siusia.Jeżeli od 6 godz nie sikał to czym prędzej do szpitala.
      --
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,pikum.html
    • 07.03.08, 15:14
      hejsmilepopieram poprzedniczkęsmileja bym pojechala do szpitala, zrobią
      gazometrię, spr.poziom potasu i byc moze nawodnią i puszcza do
      domu...u nas tak bylo, niestety następnego dnia wrocilismysad
      w kazdym razie sen w tym przypadku bywa zdradliwysadmoze byc objawem
      odwodnieniasad przerabialismy to kilkakrotniesad
      no i te 2 szklanki to nie sądzę, ze poprawią drastycznie sytuację -
      oprocz wymiotów i biegunki, jest przeciez gorączka; ktora tez
      odwadniasad
      w kazdym razie zyczę zdrówkasmilesmile
      --
      Asia, mama Michałka i Ulismile
      • 07.03.08, 15:27
        dzieki za rady
        teraz maly spi i nawet nie ,pge go dobudzic zeby sie napil. nie ma
        sily sieddziec....
        --
        zapraszam na forum "Domowe maseczki i peelingi"
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44484
        • 07.03.08, 15:54
          Jestes cholernie "odwazna". Ja na Twoim miejscu, choc jesteśmy oboje
          z mężem lekarzami juz dawno mielibysmy dziecko w szpitalu pod
          kroplówką. To co robisz może realnie zagrazac nawet życiu dziecka,
          jeżeli nie ma sił siedziec.... A potem jak się cos złego stanie to
          będzie winny lekarz! Do samochodu i bieguniem do szpitala.
          • 07.03.08, 16:06
            Moje córki miały podobnie.Mimo że nie było biegunki i wymiotowały
            sporadycznie,piły cały czas małymi łykami to i tak wylądowałyśmy w
            szpitalu.Gorączkowały ok.5 dni no i prześwietlenie wykazało
            dodatkowo zapal.płóc(a myślałam,że to rotawirus),CRP
            b.wysokie.Trafiłysmy do szpitala w ostatniej chwili bo jedna z
            córeczek miała już białkomocz i podejrzenie nerczycy.Dostała 7!!!
            kroplówek,druga tylko 2 i po nawodnieniu mocz już był ok.Niestety
            spędziłyśmy tam prawie 2 tygodnie.
            Więc nie czekaj na cód,tylko pędż do szpitala!!!
            • 07.03.08, 16:52
              mąż zaraz bedzie i jedziemy do szpitala.
              --
              zapraszam na forum "Domowe maseczki i peelingi"
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44484
              • 08.03.08, 11:17
                no i jak?
                • 08.03.08, 14:25
                  z nieklanskiej wyslali nas do wolomina.
                  tam po dluuuugim oczekiwaniu zrobili badania krwi. wyszly calkiem
                  dobrze, tylko sód obnizony i odeslali do domu. maly chlustnął wodą w
                  szpitalu, ale potem ładnie pil i nie wymiotowal. od rana byly 4
                  rzadkie kupki, ale duuzo i chetnie pije. jest w dobrym nastroju,
                  nawet bawil sie. tylko duzo lezy i odpoczywa, ale potem wstaje do
                  zabawy.
                  takze nauczka dla mnie, zeby zrobic prywatnie badania krwi i moczu i
                  ewent potem do szpitala. i na pweno nie do tego w wolominie, bo
                  PORAŻKA totalna.

                  dzieki dziewczyny. zdrowka zycze.
                  --
                  zapraszam na forum "Domowe maseczki i peelingi"
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44484
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.