Dodaj do ulubionych

zastrzy antykoncepcyjny-pilne pytanko

13.09.03, 16:29

-- oto ono:czy można ten zastrzyk zastosowac w dowolnym momencie cyklu czy
podobnie jak tabletki?a moze sa tabletki ktore moge wziasc dowolnego dnia ?
"Róże są piękne nawet jeśli nikt się nimi nie zachwyca"
Edytor zaawansowany
  • 13.09.03, 17:08
    napewno zanim zastosujesz ten zastrzyk musisz kierowac sie do swojego lekarza
    napewno ci powie w jakim czasie cyklu go zastosowac.
    Rowniez ostrzylam sobie zabkina na ten rodzaj antykoncepcji, bo przyznam ze
    tabletki troche mnie mecza
    ale lekarz mi mowil, ze sa podobno bardzo nie przyjemne skutki uboczne ze
    wzgledu na to ze zostaje dostarczona zaduza dawka hormonow.
    Moze sie zdarzyc ze w odstepie miedzy zastrzykami, sa dosc obfite plamienia
    maga byc wymioty, bole glowy itp
    oczywiscie nie u wszystkich kobiet
    ale wiekszosci pacjetek przychodzolo do niego wlasnie z tym problemem.
    Sama nie wiem co teraz robic?
    te wszystkie dolegliwosci to juz sama w sobie antykoncepcja
    jesli macie jakies doswiadczenia to piszcie

    pozdrowienia tereska


  • 13.09.03, 21:29
    Ja stosowałam zastrzyki przez jakiś czas. Można go wziąść w dowolnym dniu
    cyklu, a kolejny za 3 mies. Niestety nastąpiło u mnie po zastrzyku zatrzymanie
    miesiaczkowania i dostałam wybuchów zimna i goraca na przemian. Skutkiem
    ubocznym zastrzyku moga tez byc nadmierne i czeste krwawienia.
  • 15.09.03, 23:06
    Witam!
    Nie wiem czy są jeszcze jakieś inne zastrzyki antykoncepcyjne, ja jestem już
    dwa miesiące po Depo-Proyera. Ale z tego co mi mówił ginekolog to jest
    zastrzyk raczej dla matek karmiących gdyż jest jednoskładnikowy. Jako matka
    karmiąca mogłam wziąć zastrzyk w każdej chwili smile))
    Jeśli chodzi o mnie nie mam żadnych skutków ubocznych, czuje się świetnie,
    także nie występują u mnie plamienia. Jestem zadowolona, że zdecydowałam się
    na zastrzyk bo nie musze pamiętać o pigułce smile))
    Także ryzyk fizyk.
    Pozdrawiam!
  • 23.09.03, 12:49
    ja jestem juz po 3 dawkach Depo provery... w trakcie brania nic zlego sie nie
    dzialo - moze jedynie czestsze bole glowy, zadnych plamien (wzielam przed
    pierwsza miesiaczka po porodzie)... problemy pojawily sie dopiero po
    odstawaieniu zostrzykow... moj pierwszy okres trwal 13 dni, potem 43 dni
    przerwy, kolejny trwal 3.5 tyodnia , potem 53 dni przerwy... trzeci okres juz
    normalnie 6 dni, ale nie wiem co bedzie potem... osobiscie nie polecam, choc
    jest to bardzo wygodna forma antykoncepcji...
    pozdrawiam serdecznie, gosiah
  • 23.09.03, 13:31
    Ja też nie polecam zastrzyków. Mam podobne doświadczenia jak GOSIAH, wzięłam 3
    dawki co 3 m-ce i w trakcie nie miałam krwawień, dobrze się czułam; zaczęło się
    po odstawieniu... Okres co dwa tygodnie po 10 dni i to nie tak, że 3 obfite, a
    potem skąpe ... bite 10 dni 'powodzi'. Potem 1,5 m-ca przerwy i znów co dwa
    tygodnie. Jak w końcu dotarłam do ginekologa, to powiedział mi, że po tych
    zastrzykach organizm powraca 'do normy' ok. 4 do 6 miesięcy. W moim przypadku
    musiałam zacząć brać 'normalne' tabletki hormonalne, żeby przywrócić normalną
    gospodarkę w organiźmie. Na szczęście mała miała już 15 m-cy i ulgowo odstawiła
    się od dokarmiania-przytulania.
    A tak przy okazji dlaczego odstawiłam zastrzyki, chociaż to 'wygodna' forma
    antykoncepcji:
    Moja córeczka miała przedłużoną żółtaczkę (w sumie miesiąc)- stwierdzono enzym
    w pokarmie (moim oczywiście) spowalniający rozkład bilirubiny, czyli wszystko w
    porządku. Ale robiłam jej, dla spokojności własnego sumienia, co 2 m-ce
    kontrolne badania bilirubiny i próby wątrobowe. Próby były dobre, ale w którymś
    momencie znów bilirubina była wyższa od normy i pediatra stwierdziła, że to
    może być z tych hormonów. A ja właśnie wzięłam 3 zastrzyk... Niby można brać
    Depo-proverę przy karmieniu, bo ma tylko jeden hormon, ale jak przychodzi co do
    czego, to chronisz dziecko, kosztem własnej wygody.
  • 23.09.03, 14:47
    Ja przyjmuję "Depo" i czuję się świetnie, a przede wszystkim dlatego, że nie
    mam miesiączki, po prostu luksus. Zdaję sobię sprawę, że po odstawieniu może
    być "śmiesznie" (chociaż nic tu śmiesznego), ale cóż, przynajmniej przez pół
    roku czułam się nie-obrzydliwie. Dla mnie miesiączka to upokorzenie kobiety, z
    którym muszę się pogodzić. Depo zmniejsza ryzyko raka piersi, ale obniża ilość
    wapnia w organizmie (grozi w starszym wieku zwiększoną łamliwością kości i nie
    tylko). Poza tym po odstawieniu Depo kobieta przez 1-2 lata może być bezpłodna.
    EJ
  • 23.09.03, 14:57
    Ja wzielam 3 zastrzyki i teraz zaluje. Na okres po ostawieniu leku nie
    doczekalam sie przez ponad pol roku i zeby wrocic do klasycznych pigulek,
    musialam brac progesteron na wywolanie miesiaczki. Na szczescie w ciagu dwoch
    najblizszych lat dziecka nie planuje nastepnego, ale co by bylo gdybym nagle
    zapragnela je miec?
  • 23.09.03, 18:09
    A czemu musiałaś brać progesteron na wywołanie miesiączki, żeby wrócić do
    tabletek? Mnie lekarz zapisał tabletki i kazał je brać od dnia w którym
    powinnam mieć kolejny zastrzyk. Wcale nie trzeba czekać na miesiączke żeby
    zacząć je brać, a tabletki antykoncepcyjne samoistnie wywołają miesiączke po
    pierwszym opakowaniu.
  • 23.09.03, 18:21
    To bylo tak, ze bezposrednio po zastrzyku przeszlam na Cerazzete. I fakt, masz
    racje zaczelam je brac od dnia, w ktorym powinnam wziac kolejny zastrzyk.
    Niestety, jak udalo mi sie wreszcie odstawic mala od piersi i moglabym
    spokojnie zamiast Cerazette zaczac nowe pigulki, moj gin byl na urlopie. Potem
    ja bylam na wakacjach i w zwiazku z tym zrobila sie nam prawie 2- miesieczna
    przerwa od tabletek. I zeby zaczac na nowo nowe pigulki musialam czekac na
    miesiaczke (ktorej nie mialam nawet biorac Cerazette)
  • 23.09.03, 18:35
    Biorąc Cerazete mozna nie mieć miesiączki bo to tabletki jednofazowe. Moja
    koleżanka też je bierze bo karmi córeczke i nie ma okresu. Jednak jestem
    zdziwona, bo pomimo przerw w braniu leku mogłaś zacząć tabletki normalnie.
    Tylko wtedy trzeba się dodatkowo zabezpieczyć, bo w pierwszym yklu mogą
    jeszcze nie działać jak należy. Przynajmniej ja tak zawsze zaczynałam.
    Zanim zaczełam stosować tabletki jako antykoncepcje, brałam je na
    wyregulowanie cyklu. Bez taletek zawsze miałam kłopoty z miesiączką i brałam
    je przez pół roku na wyregulowanie cyklu, później przez kolejne kilka miesięcy
    okres bez brania tabletek okres pojawiał się jak w zegarku, a potem znikał na
    kolejne kilka miesięcy. Po 3-4 miesiącach zaczynałam kolejne opakowanie
    tabletek i już po pierwszym opakowaniu okres normalnie się pojawiał.
    Progesteron w zastrzyku na wywołanie podano mi tylko 2 razy, ale wtedy miałam
    16 lat i lekarka uznała że tak będzie lepiej i dopiero potem kazała zażywac
    inne leki.
  • 23.09.03, 18:44
    Ale to nie byl progesteron w zastrzyku ,tylko Luteina "dowcipnie". Ja przed
    ciaza bralam tabletki 4,5 roku i zawsze pierwsza tabletke bralam w pierwszym
    dniu miesiaczki- mowie oczywiscie o zaczynaniu pigulek po odstawieniu na jakis
    czas. Moj gin tez ma takie zdanie.
    A widac organizmy mamy zupelnie rozne, bo ja zawsze jak odstawialam tabletki,
    to pierwszy okres bez nich dostawalam nawet po 60 dniach!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.