chorowity przedszkolak jak uodpornić?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam
    Moja 3 latka od stycznia poszła do przedszkola. Niestety ciągle jest chora.
    Czy możecie polecić jakieś domowe a zarazem skuteczne sposoby uodpornienia
    dziecka?
    Dziękuję
    • Polecałabym tran norweski, jest o smaku cytrynowym, kupiłam go synkowi po tym
      jak trzeci raz w ciagu trzech miesięcy dopadło go zapalenie gardła.Wprawdzie nie
      jest tani, bo butelka 250 ml kosztuje ponad 28 zł ale naprawde warto, starczy na
      długo bo dziecko dostaje łyżeczkę dziennie
      • nie ma domowych sposobów na uodpornienie- są za to podwórkowe- czyli
        na dwór na 3 godziny bez względu na pogodę i porę roku

        a póki jest lato niech biega boso po trawie, niech kapie się w
        jeziorze itd itp
        --
        Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko
        wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości
        • Samo się uodporni właśnie przez chorowanie.Wiem, że to ciężko przyjąć do
          wiadomości ale właśnie w ten sposób organizm wytwarza przeciwciała i uczy się
          walki z chorobą.Sztuczne pobudzanie nie w pełni wykształconego układu
          odpornościowego nic nie da w tym wieku.Dbaj o dietę dziecka i dużo ruchu na
          świeżym powietrzusmile
          --
          b1.lilypie.com/doGEp1.png
          W dyskusji, nie zniżaj sie do poziomu idioty,bo cię pokona doświadczeniem.
    • Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Gdyby nie to że mam w domu jeszcze 6
      miesięczne dziecię, które już dwukrotnie dostało antybiotyk, gdyż się zaraziło
      od córki(mimo że zachowaliśmy wysoki stopień higieny) to w ogóle bym nie
      podejmowała tego wątku, wychodząc z założenia iż musi swoje odchorować aby się
      uodpornić. A tak próbuję choć widzę, iż i tak niewiele mogę zrobićsmilepoza
      odpowiednią dietą i ruchem na powietrzu.
      Pozdrawiam
      • Tym bardziej polecam ci ten tran bo można podawać go dziecku od pierwszych
        miesięcy a półroczne niemowlę otrzymuje taka sama dawke jak starsze
        • możesz podawac dziecku preparaty z aloesu - ale ostrożnie, bo lubi
          auczulać. ja zaczynałam od ogólnodostępnego bioaronu c. tran takze
          podawałam, ale nie widziałam jakiś rezultatów, dziecko chorowało non
          stop. mozna jeszcze próbowac homeopatyki - echinaceę / ale to
          najlepiej, zeby podpowiedzial lekarz/, esberitox, lymphomyosot. nie
          dawałam tych preparatów sama, zawsze zapisywal mi lekarz.
          ostatecznie można sięgnąc po którąs ze szczepionek uodparniających.

          moja młodsza córka nie łapie infekcji od starszej na szczęście.
          złapała może ze 2 katary i to wszystko. i oby tak zostało!
          --
          miłego dnia smile))
    • Moja dwuletnia córka od września idzie do żłobka, pediatra zaleciła szczepionkę
      ribomunyl
    • Na nas super zadziałała Isoprinosina, pozdrawiam.
    • Bioaron C, po poważniejszych infekcjach Biostymina (to samo co
      Bioaron tylko silniejsze, na receptę). I dużo cierpliwości, bo jak
      ktoś pisał wcześniej, układ odpornościowy ćwiczy się na infekcjach.
      Pierwszy rok przedszkola jest najgorszy, potem jest lepiej.
      A młodsze jeśli choruje teraz, w przedszkolu będzie chorować mniej,
      to samo było u nas. Młodsza jako niemowlak łapała wszystko od brata
      a potem w przedszkolu chorowała o wiele rzadziej niż on.

      --
      Mamo zagrajmy w taką grę: musisz znaleźć trzy różnice, które czają
      się na mnie. - Mała Zo, lat prawie 5
      • Ja tez polecam tran - stara, sprawdzona metoda.
        • u nas nie sprawdzily sie ani medykamenty w stylu engystol, groprinosin, irs19, ani bioaron, ani echinacea, ani domowa nalewka czosnkowa (mimo ze wiązalam z nia duze nadzieje, a mlody chetnie pil), ani preparaty witaminowe....swoje odchorowal.
          Teraz zmienilismy miejsce zamieszkania z centrum duzego miasta na wies i licze ze swieze powietrze cos da (tym bardziej ze mlody moze spokojnie biegac po okolicy nawet przez caly dzien). Mimo to mam juz przygotowany zestaw uodparniajacy w postaci tranu, tabletek czosnkowych i starego poczciwego rutinoskorbinu smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.