Zapalenie ucha? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moje dziecko (3 latek) od poniedzialku mial katar. Wczoraj bylismy u lekarza, ktory stwierdzi, że osluchowo oki, gardlo czyste, kazal podawac leki na alergię i sinupret. Dziś dziecko obudzilo się z popoludniowej drzemki i zaczeło plakac mowiąc, że boli ucho. Pojechalam do lekarki, ale juz nie do naszej (takiej, ktora przjmowala w przychodni), stwierdzila, ze skoro ucho boli, to jest zapalenie. Dostalismy antybiotyk i skierowanie do laryngologa (ale to dopiero w poniedzialek). Dziecko nie ma gorączki, apetyt nie dopisuje, ale bawi się, jest zadowolony. Nie jestem przekonana do tej diagnozy, ale tez nigdy moje dziecko nie mialo zapalenia ucha. Teraz, po kilku godzinach od wizyty, mlody co prawda na pytanie ktore ucho boli zlapał sie za to, co wczesniej, ale stwierdzil, ze juz go nie boli.I teraz nie wiem, ma zapalenie czy nie?
  • Zapalenie ucha często pojawia się przy katarze, jest to tzw nieżyt błony lub czasem nawet wysięk mniejszy lub większy ucha. Zapalenie to: podwyższona temp. miejscowo, zaczerwienienie, ból. Takie są cechy zapalenia. To czy ono jest czy nie powie Ci laryngologa, gdy bardziej dokładnym otoskopem obejrzy uszko. Jestem skłonna uwierzyć, że małego lekko pobolewa uszko, jeśli ma katar od poniedziałku. Stosuj lek do ucha, z antybiotykiem ja bym się wstrzymała, jesli nie ma np zap. gardlła, jesli osłuchowo jest ok. Ale to ja, Ty postąpisz jak Ci intuicja podpowie. Pozdrawiam, mama 3-latka.

    --
    "Naucz się lubić bezsenne noce ..." - Jan Izydor Sztaudynger
  • Katar ma, nic poza tym. Do laryngologa w poniedzialek. Co mu teraz podac? oże otinum? To nam zapisano.
  • Po pierwsze wyciągnij gluta z noska.
    Po drugie obkurcz błonę śluzową noska np Nasivinem, Otrivinem czy co tam masz. Popsikaj po 3 razy do kazdej dziurki.
    Po trzecie nawilż pomieszczenie w którym śpi.
    P.S. Absolutnie nie straszę - przypominam tylko: przygotuj lek p/zapalny i postaw na wierzchu tak, aby w razie gorączki w nocy mu podać.
    Jeden z naszych pediatrów miał taki sposób na lekkie podziębienie żeby podawać po 7,5 ml (na masę ciała mojego synka, a waży 18 kg) Nurofenu czy Ibufenu co 8 h. I ja tak postępuję.
    Można podać Actifed, choć na ulotce piszą, że chyba od 7 r.ż. Ja podawałam pod kontrolą pediatry.
    Może, jeśli to uszko mu nie doskwiera to nic mu tam do ucha nie pakuj, wydawało mi się, że coś Wam pediatra do ucha przepisała, ale jak wróciłam do wątku to chyba nie, prawda?
    NAWILŻANIE POMIESZCZENIA, WYCIAGANIE GLUTA I OBKURCZANIE ŚLUZÓWKI. I oby do poniedziałku. pa

    --
    "Naucz się lubić bezsenne noce ..." - Jan Izydor Sztaudynger
  • Ja w takich sytuacjach (bolace ucho bez goraczki) daje dziecku leki
    p/zapalne (Ibuprofen albo Naproxen) i krople do nosa "Fentrinol",
    ktore podane do nosa, splywaja rowniez do uszu, wiec pomagaja i na
    katar i na ucho.
    Taki sposob leczenia polecila nam nasza pediatra, z ktorej jestem
    bardzo zadowolona smile
    Oczywiscie, jesli stan dziecka sie nie polepsza a wrecz pogarsza
    (bol nie mija, dochodzi goraczka, itp.), to na ogol konieczny jest
    antybiotyk.

    Tak wiec ja bym sie wstrzymala z antybiotykiem do poniedzialku a
    potem niech laryngolog zdecyduje, co dalej smile
    Zdrowka zycze!
  • Dokładnie, podpisuję się. Pozdrawiam.

    --
    "Naucz się lubić bezsenne noce ..." - Jan Izydor Sztaudynger
  • my wlasnie walczymy 4 dzien z zapaleniem ucha i do tego nalozyla sie infekcja
    gornych dr.oddech.saddostalysmy zinat(antyb)bo ucho ma stan zapalny z niewielka
    iloscia plynu.co dziwne moja coreczka(4latka)nie narzekala na ucho a na bol
    policzka i ogolne samopoczucie bylo slabe.i tu pytanie,czy przy zapaleniu moze
    byc tak,ze nie boli samo ucho a promieniuje gdzie indziej?dzis jest 3 doba antyb
    i przeciwzapalnie ibufen(4 doba).czy juz powinny dolegliwosci mijac?coreczka nie
    skarzy sie od 2 dni na jakikolwiek bol ale wlasnie godz temu spala i obudzil ja
    bol...ust(?)juz sama nie wiem czy to tak promieniuje i wyleczenie zapalenia ucha
    nie jest takie proste i szybkie?pediatra zalecila 3dni ibufen ale dalam jej
    teraz zeby sie nie meczyla
  • ucho może dawac takie objawy. u mojej córki zapaelnie uszu czasem
    widział tylko laryngolog w badaniu otoskopowym, a czasem dziecko
    wyło z bólu sad różnie bywa. niejmneijjednak każdy stan zapalny uch
    apowinie obejrzeć albo pediatra albo laryngolog otoskopem, żeby
    sprawdzić, jaki jest stan błon bębenkowych.

    żaden laryngolog u nas nie będzie leczył zapalenia ucha bez
    antybiotyku, za duże ryzyko. ja wiec robię wszystko, żeby do
    zapalenia nie doszło. osuszanie nosa jest oczywiscie najwazniejsze,
    podczytałam tez gdzieś na forum, że warto smarować miesce za uszkami
    maściami rozgrzewającymi i mam wrażenie, że to rzeczywiście działa.
    --
    miłego dnia smile))
  • Podciągam mój listopadowy wątek, poonieważ wygląda na to, ze znow mlody ma stan zapalny ucha. Od soboty gorączka, korą przypiosałam zapaleniu gardla, zapchanemu nosowi i ogolnemu zmęczeniu. Młody sobotę przespał. Wczoraj tez spal, ale gorączka sięgnęła 39,5, wieczorem bylismy na pogotowiu bo mlody zaczął skarżyć sie na bol szyi i brzucha. Obecny na pogotowiu lekarz stwierdzil, że goardlo czerwone i zapisal antybiotyk (ktorego poki co nie wykupilam). Dzis dziecko obudzilo się w pelni sil (ale jeszcze w nocy dostal nurofen bo gorączka byla duza). Przed chwila sprawdzalam gorrączkę, bylo 37,8 ale synek zaczął plakac, że boli uszko. Umowilam się już na wizytę u lekarza, ale zastanawiam się, czy moglo być tak, że od soboty jest zapalenie ucha, a nie bylo żadnych objawow ze strony tego ucha. Poki co podalam nurofen (tym razem jako lek przeciwbolowy), nasivin i acititrin.
  • Oczywiscie, ze moze tak byc. Moja Mloda przy pierwszym zapaleniu
    ucha najpierw miala przez 2 dni goraczke 39,9 a dopiero 3 dnia
    dolaczyl bol ucha. Przy nastepnych bywalo roznie (takze i bez
    goraczki), ale na to nie ma reguly. Najprosciej pokazac dziecko
    laryngologowi i niech obejrzy ucho i powie, czy antybiotyk
    niezbedny. Ja przy kazdym bolu ucha zasuwam do laryngologa.
  • Padiatra kazala poczekac 48 godzin na otinum. A laryngolog... ten, z ktorym ostatnio mielismy do czynienia (a wybór niewielki) na 100% od razu każe dać antybiotyk. Sama nie wiem, co robic, bo dziecko ma 38,5 (po 6 godzinach od podania nurofenu), już 3 dzień gorączkuje (choc mniej niz wczoraj). Ech...
  • Mam doświadczenie w chorobach uszu, moja 4 latka przechodziła w tym roku
    szkolnym aż 3 zapalenia. Ostatnio przy przezroczystym katarze ale chyba
    2tygodniowym, bez temperatury .Laryngolog(dobry laryngolog) po stwierdezniu
    zaczerwienionego ucha, zalecił antybiotyk na 7 dni. Od razu podałam i po 7
    dniach ucho wyleczonesmileWcześniej pediatra rozpoczynała leczenie eurespalem,
    aktifedem, ale infekcja tylko się rozwijała (dochodziło drugie ucho) i
    antybiotykoterapia w rezultacie trwała dłużej. Ja słucham laryngologa, który
    twierdzi, ze na ucho należy od razu podać antybiotyk.
    Na twoim miejscu na pewno podałabym antybiotyk.
  • Waham się, bo ostatnio lekkie zapalenie ucha wyleczylismy bez antybiotyku. Tylka, że wtedy synek nie mial takiej temperatury (mial do 38). Pediatra , u ktorej bylismy, pewnie na uszach zbytnio się nie zna to fakt, ale mowila, że laryngolodzy kazą czekać nawet do 72 z antybiotykiem.
  • Jak nie wiesz co zrobić to zrób morfologię z CRP - będziesz miała
    jasność czy to infekcja wirusowa czy bakteryjna.
    Pisałam juz też wielokrotnie, że ból ucha często jest wywołany przez
    zatkaną trąbke słuchową. W celu jej odetkania posmaruj dziecku kości
    za uchem maścią rozgrzewającą Wick Vapo Rub.
  • Mały tylko raz, wczoraj w południe, krzyknał, ze ucho boli. Kiedy pediatra go oglądala (i zagięła mu lekko to ucho) też się skrzywił (dziecko bardzo odporne ba ból). Ale niestety temperatura wciąz na poziomie 38,5, tracę nadzieję, że pozbędziemy się choroby bez antybiotyku. Ale już idę posmarować. Mam w domu pulmex...Dzieki za radę.
  • Moja córka miała zapalenie ucha środkowego, antybiotyk nie zotsał
    przepisany bo nie gorączkowała- podawalam nurofen- ale tylko raz bo
    raz ja bolałao....Po trzech dniach doszła temperatura ok 38-5-
    dawałam nurofen- po 3 dniach przeszło...Antybiotyku nie
    podawałam...ale wiadomo każda sytuacja inna.....mój laryngolog mówi,
    ze nie ma zapalenia ucha bez wysokiej gorączki i mega bólu ucha....
    --
    "Mąż to taki człowiek, który być może zapomni o twoich urodzinach,
    czy waszych rocznicach, ale zapomni także o twoich siwych włosach i
    zmarszczkach" wink

  • --
    "Mąż to taki człowiek, który być może zapomni o twoich urodzinach,
    czy waszych rocznicach, ale zapomni także o twoich siwych włosach i
    zmarszczkach" wink
  • Byliśmy dzis u laryngologa, ktory stwierdzil zapalenie ucha ale bez ropy i zapisal zinnat (czego się spodziewalam). Pediatra w takiej sytuacji kazala zrobic CRP, wyniki 6,70 (norma 0-6). Dziecko jeszcze rano mialo 37,8 (wczoraj wieczorem 38,8), w poludnie 37,2, teraz 37,3. Młody na bol nie narzeka, choć w trakcie badania, jak mu lekarz wkladal opatrunek z ligolainy mlody plakal. Dzwonię do pediatry, to co mogłam zronić, żeby mlodemu nie podac antybiotyku, zrobiłam. Ciekawe, co mi powie. (ona z unikających antybiotyków)
  • kurdkowa napisała:

    > ...mój laryngolog mówi,
    > ze nie ma zapalenia ucha bez wysokiej gorączki i mega bólu ucha....

    no to ja z autpsji podam ze jest. dziecko nie goraczkowalo, uszko
    owszem bolalo, pediatra to zbagatelizowal, bo nie ma goraczki, a za
    trzy dni mega wysiek z ucha
  • Dzwonilam. Pediatra każe czekac i jeszcze w piątek iśc do obejrzenia ucha przez laryngologa. A ja nie wiem, co robić.
  • Poczekałabym jeśli nie ma wysokiej gorączki. Laryngolodzy zwykle za
    szybko dają antybiotyki na zapalenie ucha jakiekolwiek.
  • ola_mi napisała:

    > kurdkowa napisała:
    >
    > > ...mój laryngolog mówi,
    > > ze nie ma zapalenia ucha bez wysokiej gorączki i mega bólu
    ucha....
    >
    > tez sie nie zgodze. Mloda wielokrotnie miala zapalenie ucha
    (potwierdzone przez laryngologa) bez zadnej! goraczki. Silny bol
    ucha owszem wystepowal.
  • fogito napisała:

    > Poczekałabym jeśli nie ma wysokiej gorączki. Laryngolodzy zwykle
    za
    > szybko dają antybiotyki na zapalenie ucha jakiekolwiek.

    Nasz daje tylko na zapalenie bakteryjne. Przy wirusowym leczymy
    objawowo.
  • Jak nie widzisz pogorszenia to poczekaj. W piątek laryngolog powinien podjąc ostateczna decyzję, bo wirusówka do tego czasu powinna sie skończyć.
    U nas za to klops z uchem. Bylismy na kontroli w trakcie leczenie i w 5 dobie Augmentnu ucho jest złe. Na tyle złe, że nawet ja laik to widzialam na monitorze. Mamy zmianę antybotyku na zinnat+dalacin. Przeraża mnie to jak takie leczenie zniesie mały żoładek.
    ale czułam, że cos jest nie halo, bo młody ciągle w tym uchu dłubał, w nocy potrafił się obudzić i powiedzieć, że boli. Poza tym miał takie mokre odkaszlnięcia. to prawda, że antybiotyk dobrze dobrany usuwa objawy w ciągu 48 godzin.
    A tak mi się ładnie trzymał przez ostatnie 2 miesiące, praktycznie 100% frekwencja w przedszkolu...
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • Wczoraj wieczorem bylam zdecydowana podac antybiotyk, tylko pediatra mnie przekonala, żebym poszla do laryngologa i zrobila to crp. Nie podalam, stan dziecka się poprawia. Najwyższa gorączka, jaką dziś zanotowalam to 38,5 (ok. 18) bez podawania nurofenu. Cały czas jednak jestem w napięciu. Mlody trochę pokasłuje, no i katar wciąz jest. Podejrzewam, że trzeci migdał blokuje ujście tego kataru. Tylko myślę, co jeszcze mogłabm podać dziecku: pediatra kazala: mucosolvanw inhalacjach, actitrin (zastanawia mnie to połączenie, jakos mam wrażenie po przeczytaniu ulotek, że te leki mają przeciwne dzialanie), otinum i doraźnie nasivin. Kiedyś moje dziecko przy przewlekłym katarze mialo zapisany bioparox. No i jeszcze myślę,czy mimo wszystko nie podawać nurofenu jako leku przeciwzapalnego. Co sądzicie? Jakie macie doświadczenia? Moja determinacja w niepodawaniu antybiotyku bierze się stąd, że w październiku mielismy zapalenie ucha wyleczone bez antybiotyku. Tyle, że wtedy mlody nie gorączkowal (ewentualnie bardzo niewiele). Teraz, najpierw dwa dni gorączki (dużej), po czym jedno krzyknięcie, że boli ucho. Gdyby nie to, nic bym nie podejrzewala, zresztą lekarz na pogotowiu, gdzy popjechalismy w niedzielę, dal antybiotyk, ale... na grdło (nie podany antybiotyk oczywiscie).
  • Ja tez podaje mucosolvan i actifed rownoczesnie z zalecenia
    laryngolgoa, co potepia pediatra. Ale chodzi o odblokowanie noosa
    nie blokowanie kaszlu, o.
  • Dzis dziecko wydawalo się być zupełnie zdrowe gdzies do goddziny 16 (nawet uciekł mi z lóżka, kiedy probowalam go polożyć na popoludniowe spanko). Potem zrobil się smutny, wlasciwie siedzial oglądając to, co bylo akurat w telewizji (nigdy tego nie robi) i totalnie nie ma apetytu. Teraz mierzylam gorączkę, jest 37,5 czyli podobnie jak wczoraj o tej godzinie. Jutro z rana idę do laryngologa. Bardzo się boję i zaczynam żałować, że nie podalam mu antybiotyku, tylko tak wyczekujemy. Młody na nic nie narzeka, ale martwi mnie ta temperatura.
  • Jesteś dzielna i nie załamuj się! Ja tez wiele infekcji wyleczyłam u dzieciaków
    bez antybiotyku. Jeśli jest gorączka to dobrze! bo dziecko walczy cały czas ze
    stanem zapalnym. Ale trzeba mu pomóc, bez obniżania tej gorączki. Dawaj do picia
    ziółka napotne np lipę. Spróbuj zrobić taki wyciąg z czosnku (1 ząbek na pół
    szklanki wody, jak wymoczy się z pół godziny, przecedź i dodaj do tego cytryna i
    miód) Niech to często popija. Czosnek ma silne działanie p/bakteryjne i
    p/wirusowe. Chodzi o to, ze układ odpornościowy musi mieć wsparcie w walce o
    zdrowie, jak chcesz bez antybiotyku to zastąp to czymś innym, żeby tą walkę wygrał.
    pozdrawiam, życzę zdrówka
    Aga
  • Z mojego ponad 5 letniego doświadczenia wynika, że albo choróbsko maksymalnie w 5 dobie się cofa czyli obserwujemy radykalną poprawę przy leczeniu objawowym, albo się ślimaczy i kończy antybiotykiem.Wirzę w źiółka, czosnki, niezbijaniegorączki itp ale to wszystko ma sens gdy choroba jest samoograniczająca się. W innym przypadku nie ma co się łudzić, że samo przejdzie. Idź do laryngologa. Jeśli masz zaufanie fo lekarza to poprostu przyjmij diagnozę i postąp jak radzi. Bo z tego co kojarzę to Twój synek walczy od poniedziałku a więc moim zdaniem przyszedł moment że "wóz albo przewóz"
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • Dzięki dziewczyny. Laryngolog orzekł, że zapalenie się cofa, ale utrzymał zalecenie antybiotyku (laryngolog tzw starej daty, często przepisujący antybiotyki). Dziecko obudzilo się w pełni sił i zdrowia. Wieczorem idę do pediatry, niech młodego jeszcze obejrzy.
    Uwierzcie, mam od ponidzialku wątpliwości, co do postępowania. Niby cały czas pod kontrolą, ale odpowiedzialnośc za dziecko w koncu ciąży na mnie (zdaniem mojego meża, ja chodzę do lekarzy a robię po swojemu; "ja bym nie pozwolił, zeby dziecko się męczyło, podalbym antybiotyk"). Podam czy nie podam tego antybiotyku, ale chyba nie zaserwuję już sobie kiedykolwiek takiej jazdy. Z drugiej strony, moje dziecko w ciągu swojego 3,5 letniego życia wzięło już 5 antybiotyków, ten bylby 6 (dwa poprzednie listopad, grudzień- we wrzesniu mlody zostal przedszkolakiem), z tego co najmniej 2, na moja teraźniejszą wiedzę, były niepotrzebne. W grudniu, tuz przed swiętami też przez dobre kilka dni wstrzymywalismy się z antybiotykiem. Mlody mial zapalenie zatok. W końcu skapitulowalam. Podalam.
    Chodzimy do mlodej lekarki (35 lat, pracuje w szpitalu i mam mnostwo prywatnych pacjentów)... kurcze, może ma za male doswiadczenie? Wczesniej, tez prywatnie chodzilismy do pediatry alergologa, ktora antybiotyków nie przepisywala tak szybko, ale jednak szybciej niż ta i teraz myślę.... może ona z wiekszym doswiadczeniem, może szybciej przewidywala rozwoj wypadkow, może nie dopuszczala mysli o ryzyku. Bo coś mam wrażenie, jakbym od kilku dni ryzykowala...., taka jazda bez trzymanki. Fakt jestem przemęczona. Cały dzień z dzieckiem, wciąz mu mierzę gorączkę, wciąz szukam jak mu pomoc (domowe srodki, homeopatia), w nocy patrzę, czy dobrze spi. W dodatku od 2 tygodni mlody na bezmlecznej, bezcukrowej diecie, zaleconej przez homeopatę- izopatę, ktory stwierdzil, ze mlody jest zaśluzowany. Ech... musialam się wygadać...
  • Młody dziś wygląda na zupelnie zdrowe dziecko. Pediatra osluchał go, katar nadal spływa po tylnej scianie gardla. Dostalismy mucofluid i aerius a do ucha pediatra zaproponowala zamiast otinum krople, ktore normalnie uzywa się do oka- floxal (krople z antybiotykiem). I chyba je podam, bo jednak się boję, że bez antybiotyk ucho się nie wygoi dobrze. Lekarka mowila, że w jej spitalu laryngolog zaleca takie leczenie ucha.
  • MOJE DZiecko(11 miesiecy i 2 tygodnie)nie chorowało do 9 miesiąca życia a teraz miała juz 4 razy zapalenie ucha-uszu masakra brała augumentin- pomogło na miesiac i znowu, ostatnio brała klacid i syrop euraspal, jaki on niedobry brała 10 dni i po 12 dniach nawrot choroby teraz dostała sumamed poprawa szybka -działanie,bo klacid bardzo pomału działał. Już nie wiem co mam robic na te jej uszy. moze ktos mi poradzi co mam dalej robic.


    PS.ONA NA NIC INNEGO NIE CHOROWAŁA
  • jesli dziecko ma katar... to zrób wczesniej wymaz z tego kataru...i
    jak wyjdzie bakteria to nalezy leczyc w jej kierunku zgodnie z
    antyboiogramem..Takie zapalenia nalezy doleczyc do konca, bo czesto
    wracaja...antybiotyk nawet do 10 dni.Po zapaleniu nie nalezy moczyc
    uszu...nawet do 3 mcy...moze zaszczep tez od pneumokoków...rzekomo
    40% zapalen ucha u dzieci wywołanych jest przez bakterie z grupy
    pneumokoków.
  • Nasz przypadek jest bardzo podobny. Przed świętami mała dostała
    kataru, po kilku dniach pojawił się mokry kaszel i tak do tej pory.
    Lekarz stwierdził, że złapała wirusa, poza syropem i eurespalem nie
    brała nic. A tu w piątek mała budzi się i mówi, że boli ją ucho, nie
    miała gorączki, ale poszliśmy do lekarza. Pani doktor zajrzała do
    uszu i stwierdziła, że w lewym uchu jest stan zapalny i przepisała
    Zinnat oraz kropelki do uszu sulfacetamidum ( do oczu, estosowane
    też do uszu mają działanie bakteriobójcze). Mała przez 2 dni miała
    temperaturę około 38,6, teraz nie ma gorączki, zachowuje się jak
    zdrowe dziecko, trochę jeszcze kaszle , ale na ucho nie narzeka w
    ogóle. Też byłam zdziwiona, bo mówi się, że zapalenie ucha jest
    takie bolesne.
  • Dopiero teraz poszlam z dzieckiem na kontrolę. Ucho się zagoiło, czyli można bez antybiotyku (ewentualnie z miejscowym, bo ja w koncu dalam floxal do ucha).
  • ostatnio też syn miał lekko zaczerwienione ucho od kataru (nie chce
    wydmuchiwac nosa !! ) - obeszło sie bez antybiotyku. Zakropiłam
    Otinum kilka razy .
    Miałam krople do oczu na antybiotyku i się zastanawiałam czy mozne
    je uzyc także do ucha ...........wiecie ???Chyba mozna- bo wyżej
    jakas mama pisała że tak zalecił lekarz.
    Otinum (krople do ucha ) jest na aspirynie a dzieciom do 12 roku
    życia aspiryny nie podaje się więc tez trzeba ostroznie.
    U nas zawsze zapalenie ucha jest od kataru choć nie towarzyszy
    każdemu katarowi na szczęście.
  • Możesz napisać czy te krople Floxal to te co do oka się stosuje? W
    jakiej dawce zaleciła ci podawać je lekarka?

    Bo ja akurat mam je w domu, a synek (2,4 latka) pod koniec marca
    miał bóle uszu razem z wychodzącymi piątkami, myślałam że to od
    zębów, ale uszy miał zaczerwienione i w jednym lekki stan zapalny.
    Podawałam mu lek przeciwwirusowy Isoprynozynę, Ibufen i Antotalgin
    do uszu zakraplałam i jakoś mu minęło, choć ciągle się za te uszy
    ciągnął i od piątku znowu żółty katar, 1 dzień gorączki i uszy sad
    Wystarczyło, że bez czapki 2 dni pochodził. Idę jutro do pediatry
    żeby mu zrobiła wymaz z antybiogramem, bo od ponad miesiąca wszyscy
    w domu chorujemy, młody poszedł do przedszkola w połowie marca, a ja
    miałam pod koniec marca anginę ropną leczoną antybiotykiem, po
    tygodniu znów miałam zawalone zatoki (pomógł Sinupret), a teraz od
    tygodnia ból migdałków (pomogło zimne piwo z sokiem malinowym wink .
    Mąż to samo, zwariować można...
    --
    Jest to moje zdanie i ja je całkowicie podzielam. [Henri Monnier]
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86962
  • Dokładnie, ten floxal jest do oczu. Nam pediatra kazala 3 razy po 4
    krople- synek ma3,5 roku, waży 18 kg. Wczesniej mielismy ten sam
    floxal do nosa.
    A tak poza tematem. Mam wrażenie, że dziecko zaczyna chorowac mi,
    jak jest przemęczone. Ostatnio musielismy chodzic do przedszkola
    nieco wczesniej niż zwykle. Mlody nie chcial wstawac a po tygodniu
    niespodzianka w postaci zapchanego nosa... Dzis zupelnie się
    zbuntowal, nie chcial wstac o 8 (normalnie wstaje o 7.30).
    Zostawialam dziecko ze starszym bratem (18 latkiem) i przyjechalam ,
    jak się wyspali. Okazuje się, ze mlody spal prawie do 10. My póki co
    zapchany po raz kolejny nos i rozpulchnione migdaly. Też nie wiem,
    jak sobie z tym poradzic.
  • Mam podobne doświadczenia. Sprawdź czy to nie alergia. Najprościej podając
    Zyretc (tudzież Xyzal)i Flixonase do nosa. Niestety oby dwa leki na receptę. Do
    tego Dicoflor. Ja walczyłam z uszami, nawracającymi infekcjami (alergia nasila
    infekcje), aż przy negatywnych testach, udało mi się nakłonić lekarza do
    wypróbowania leków na alergię. Laryngolog/alergolog potwierdziła również, to co
    przeczytałam na forum - należy unikać stosowania kropli obkurczających u dzieci
    z tendencją do chorób uszu. U nas początki kataru zwalczamy solą fizjologiczną.
    Jeśli się pogarsza stosuję Sulfarinol 2 razy dziennie do 5 dni(bez recepty) i 2
    razy dziennie inhalacje (1 łyżeczka sody oczyszczonej na szklankę gorącej,
    przegotowanej wody + 3-5 kropli olejku eukaliptusowego). Moje dziewczyny (3 i 5
    lat) będą do czerwca na lekach przeciwhistaminowych. Na jesień kolejne testy i
    może odczulanie.
  • Podałam mlodemu aerius na alergię. Flixonase mam tylko do tuby,
    laryngolog nie chcial nam tego pzepisac. Wizytę u alergologa mamy 20
    maja, ale testy wziewne jesienią nic nie wykazaly. Pisząc o kroplach
    masz na mysli nasivin?
  • Moim dziewczynom testy jesienne też nic nie wykazały.
    W tym roku zaczęły "katarzyć" od końca lutego. Było też ucho. Teraz, po m-cu
    systematycznego podawania leków antyalergicznych są w idealnym stanie. Wczoraj
    byłyśmy prywatnie u pani alergolog, która zaleciła kontynuowanie takiego
    leczenia do końca maja (dla młodszej) i do końca czerwca dla starszej. Jesienią
    ponowne testy.
    Pisząc o kroplach miałam na myśli Nasivin, Otrivin itp.
    Przetestowałam jeszcze jedną rzecz przy uchu, też wyczytaną na forum. Smaruję
    kości za uchem maścią rozgrzewającą.
  • W naszym przypadku Aerius, Clemastinum, Actifed nie działają. Dziewczyny reagują
    na te leki jedynie sennością (największą w przypadku Aeriusa).
  • Słuchajcie, mlody od paru dni delikatny katar, bardzo delikatny,
    wlasciwie tylko rano. Dzis pobralismy z tego nosa wymaz. No i
    własnie przed godziną zaczął płakać, ze ucho boli. A normalnie
    zasnał, widac bardzo zabolalo, ze się obudzil. Podalam nurofen i
    posmarowalam olejkiem geraniowym. Co rano zrobić? Oczywiscie pojde
    do laryngologa, żeby obejrzal ucho. Czy możliwe, że to jednak nie od
    tegi kataru? Może jakieś przewianie? Synek ma powiększony migdał,
    ale chcialam jeszcze powalczyc homeopatią... wlasnie jutro się
    wybieramy na pierwszą wizytę. Kurcze, on naprawdę bardzo niewiele
    katarzyl, nawet mu nie smarowalam pulmeksem....Mam dość...
  • Oj,Alfa, przykro mi że znowu coś... Ślędzę Twoje wpisy bo wydaje się że jedziemy na podobnym "wózku".
    Ten katar jest bakteryjny? Jeśli tak to leć do laryngologa od razu. Jeśli nie to próbuj czym się da (homeopatia, actifed).
    Ja po moich doświadczeniach nie odważę się zawyrokować że zapalenie ucha musi lub nie wiazać sie z długim katarem. Jeśli kojarzysz to u nas ostatnio w maju ucho poległo po niespełna 3 dniach (przez dawa chodził do przedszkola więc problem był niewielki). Ale tego ostatniego przeobraził się w bakteryjny własnie.
    U nas też nie ma spokoju nawet w wakacje. Juz były dwa katary w ciągu miesiąca. Bez konsekwencji zapewne z powodu zbawiennego działania morskiej bryzy. Ale w sobotę dzieciaki wracaja znad morza niestety...

    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • Laryngolog orzekł, że ucho czerwone. Kazał podac antybiotyk, poki co
    nie kupilam tym bardziej że mam w domu nie ruszony od kwietnia
    zinat. Młody słaby (ale też pogoda osłabia), jesc nie chce, rano
    jeszcze skarżył się na ból nóżek. Zastanawiam się, czy otinum podac
    do ucha bo od nocy nie podalam nic, posmarowalam tylko za uchem
    olejkiem geraniowym.
    Dorek, jak wytniecie migdal, to jest szansa na zdrowie.... nas
    jeszcze czeka długa droga... odiweedzilismy dopiero dwoch
    laryngologow, żaden nie dawal szans na zmniejszenie migdala. Chcę
    jeszcze jechac do kajetan i nie ukrywam, że nadzieje pokladam w
    dzisiejszej wizycie u homeopaty.
  • Już raz swego czasu odpowiadałam na Twoje posty smile
    Od lutego moje dziewczyny (3,5 i 5,5) miały katar. U starszej - 2 razy
    zapalenie ucha. Zauważyłam dziwną rzecz. Po 2 dniach od podania antybiotyku
    (Zinat), katar zniknął, by po kolejnych 2 dniach powrócić. To mi dało do
    myślenia. Wielokrotnie laryngolodzy odysłali mnie z kwitkiem, gdy prosiłam o
    wymaz z nosa, tłumacząc, że jest tam tyle bakterii, że takie badanie nie ma
    sensu (w zeszłym roku starsza córka od marca do czerwca przeszła 6 zapaleń
    ucha). Wreszcie trafiłam na pediatrę i alergologa, którzy jednołośnie
    powiedzieli - wymaz z nosa. Dziś odebrałam telefon. Są wyniki. Wykryto bakterie
    w ciągu 5 dni od pobrania wymazu. 8 lipca mam wizytę.
    Może spróbuj tego.
    Pozdrawiam
  • Teraz doczytałam, że zrobiłaś wymaz. Daj znać jaki będzie wynik.
  • Szansa na zmniejszenie będzie wtedy kiedy dzicko nie choruje. U przedszkolaka to mało realne. U nas kolejne choroby (niekoniecznie uszne) utrwaliły przerost i teraz mamy głównie problemy z uszami.
    Jak mały dziś? Co powiedział homeopata? Coś wynikneło z tego wymazu?
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • Dziecku nic nie jest. To był jednorozowy (nocny) bol ucha, zapalenie
    potwierdzone rano następnego dnia przez laryngologa (jak juz
    pisalam). Podalam jednak otinum (2 razy dziennie) i smaruję za uchem
    olejkiem geraniowym (antybiotyku nie podalam). Zastanawiam się, czy
    iśc do laryngologa czy sobie odpuscic, skoro dziecku zupelnie nic
    nie jest. Wynik wymazu mamy dopiero w poniedzilek. Homeopata
    (klasyczny) po 2, 5 godzinnym wywiadzie dal jakies kulki (czekamy na
    nie). Homeopata zbadala dziecko ale nie zajrzala do ucha,
    stwierdzila tylko lekko czerwone gardlo (laryngolog orzekl, ze
    gardlo brzydkie). Sama nie wiem, co robic... podawac jeszcze leki
    (otinum?)... moze przejdę się jutro do laryngologa, zeby raz jeszcze
    obejrzal ucho.
  • Masz możliwość iść do innego laryngologa? Nie wierzę w zapalenie ucha, które cofa się samoistnie po jednej nocy. Co innego ucho zblokowane, nieżytowe, ale nie stan zapalny wymagający antybiotykoterapii. Dla mnie to podważa kompetencje lekarza.
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • Myślę, że ucho bylo zwyczajnie nieżytowe (jako, że jechalam do
    homeopaty to wypytywalam... lekarz użył określenia "czerwone ale nie
    wymaga nakłucia). Pewnie mogę iśc jeszcze do jakiegos
    laryngologa.... ten to lekarz starej daty używający antybiotyków na
    wszystko. Niestety, w naszym powiatowym miasteczku wszyscy są tacy...
  • 03.07.09, 21:13
    Dorek, Ty rację masz... taki laryngolog jak moj, to jakby go nie
    bylo. Ja i tak żaden z tych 3 razy nie zastosowalam się do jego
    zalecen.... tyle że jak poszlam na kontrole, to przynajmniej
    wiedzialam, że mi dziecko wyzdrowialo. Nieważne, że bez zaleconego
    antybiotyku. Moja pediatra ostatnio stwierdzila, ze my juz jakby
    laryngolożki jestesmy. Czas sie rozejrzec za kimś sensowniejszym...
  • W nosie młody ma jakiegos,zdaniem laborantki, niegoźnego
    paciorkowca, na ktorego antybiogramu się nie robi. Niestety nazwy
    nie potrafię dokladnie rozczytac, to co rozczytuję wpisuje w gogle,
    ale bez rezultatu: streptococcis epideidis. Pojdę do lekarza to
    dowiem się co to jest... chyba ze dowiem się z forumsmile
  • Zaczełam się wczytywac i wyglada na to, ze pani laborantka źle mi
    powiedziala: w nosie mojegop dziecka siedzi staphylococcus
    epidermidis (gronkowiec jakis tam...), ponoc powszechna bakteria.
    Mam z tym iśc do laryngologa?
    pl.wikipedia.org/wiki/Staphylococcus_epidermidis
  • Moim zdaneim to nic groźnego. To bakteria bytująca na skórze i w wyniku wymazy znalazła się na skutek zanieczyszczenia przy pobraniu.
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.