Dodaj do ulubionych

Czerwone nitki w kale, pomocy!!!

09.01.09, 22:27
U mojego 15-miesięcznego synka w kupkach (nie w każdej) jest mnóstwo
czerwonych cienkich na 1mm i długich na 2-6mm nitek. Nie mam pojęcia
co to może być. Dziecko robi po kilka kup na dzień, niektóre są o
bardzo rozlazłej konsystencji i powodują zaczerwienienie pupci. Jak
kupa jest ładna, to i pupa OK, jak tylko kupa brzydka (nazywam je
żrącymi), to od razu i pupcia czerwona. Najbardziej martwią mnie
jednak te czerwone nitki. Czy ktoś spotkał się z czymś takim? Co to
może być?
Edytor zaawansowany
  • 10.01.09, 10:23
    Pewnie krew. Możesz się upewnic dając do laboratorium lub kupić test na krew
    utajoną w aptece.Może być alergia lub coś innego.A jest śluz?
  • 10.01.09, 10:29
    Miałam to samo z moją kilkumiesięczna córeczką-okazało się że to nitki z takiego
    dużego pluszaka (zielona żaba z dużym czerwonym pyszczkiem), którego ona brała
    do buzi a ja tego nie zauważyłam.
  • 10.01.09, 12:17
    To raczej byłaby krew świeża, bo utajonej właśnie nie widać, tak mi się wydaje.
    Moim zdaniem powinnaś jak najszybciej zebrać taką kupkę do pojemniczka i zanieść
    do laboratorium, nawet prywatnie. Tam opisać o co chodzi i poprosić o
    odpowiednie badanie. Z wynikiem do lekarza.
  • 10.01.09, 21:19
    Zamierzam zrobić badanie kału, ale dopiero w poniedziałek. Mam
    jednak nadzieję, że to nie jest krew, bo cóż to mogłoby oznaczać?
  • 11.01.09, 00:23
    Nie znam się na tym, nie wiem dokładnie, co może oznaczać świeża krew w stolcu -
    ale zapewne jakieś krwawienie w końcowym odcinku układu pokarmowego. Jeśli w
    twoim mieście jest szpital (najlepiej dziecięcy), to na pewno ma laboratorium
    czynne całą dobę, możesz spróbować zawieźć tam. Jeżeli zrobisz to prywatnie, to
    nie potrzeba skierowania.
    Trzymam kciuki za synka.
  • 10.01.09, 12:26
    pasma krwi, nitki z pluszaków, składniki pożywienia (włókna mięsa plus buraczki
    np) a mnie sie kojarzy gorzej - z glistą.
    --
    http://my.lilypie.com/FgPZp1/.png
  • 10.01.09, 21:21
    Glista to raczej nie jest, bo tego bywa bardzo dużo, a glista, to
    chyba jest jedna. Poza tym to nie rusza się.
  • 10.01.09, 21:42
    kał na pasożyty, posiewy ogólny i na grzyby plus bad. na lamblie bym zrobiła.
    tymczasem probiotyk bym dała.
    --
    http://my.lilypie.com/FgPZp1/.png
  • 10.01.09, 21:43
    aha a glist może być baaaadzo dużo. to nie samotnik tasiemiec
    --
    http://my.lilypie.com/FgPZp1/.png
  • 10.01.09, 21:44
    No wiadomo, że te czerwone nitki to nie glista tylko może byc krew od
    glisty.Zrob ten test z apteki on wykaze czy to krew, jest czuły.
  • 10.01.09, 21:40
    U mojej corci takie niteczki pojawiaja sie po zjedzeniu banana.Tylko
    sa one ciemne prawie czarne,i cieniutkie jak nitka do szycia-nie na
    1mm grubosci.
  • 11.01.09, 01:50
    Czarne nitki faktycznie wskazywałyby na banana, ale tu są czerwone. U nas w
    przypadku dokładnie takich czewrwonych niteczek jakie opisujesz, było pęknięcie
    odbytu - praktycznie niezauważalne dla oka. I na to samo bym u synka stawiała.
    Lecznie polegało głównie na stosowaniu maści doodbytniczych gojących rankę.
    Pomogło dość szybko, tylko trzeba było trafić na maść na którą córka reagowała.
    (Niestety już niedostępna w aptekach). Jeśli jest to to samo co u nas,
    należałoby się jeszcze zasatanowić co podrażnia odbyt. Być może właśnie częste
    wypróżninie?, nawet jednorazowy twardy stolec, który uszkodził śluzówkę? albo
    jakiś skłądnik pokarmowy? U nas nie było żadnej alergii. Powodzenia!
  • 11.01.09, 11:35
    zgadzam się z teorią o pęknięciu w odbycie - odbyt jest bardzo unaczyniony i
    łatwo o podrażnienie np. twardym stolcem lub pokarmem typu nasiona z ziarnistego
    chleba, czy pestkami z jabłka itd. zwłaszcza u małego dziecka. Jeśli dziecko
    często robi kupkę, tak jak w twoim przypadku, rana (rany) nie mogą się dobrze
    zagoić i stąd raz jest lepiej a raz gorzej.
    Zrób też test na krew w kale. Jeśli bedzie pozytywny to może być to np.
    nieswoiste zapalenie jelit, które (wiem z doświadczenia) u niektórych, zwłaszcza
    w początkowej fazie, objawia się tylko zmianą stolca. Pozostale objawy mogą być
    bardzo delikatne (typu wzdęcia, dyskomfort w dole brzucha) i przez dziecko nie
    zauważone.
    Ponowię pytanie poprzedniczek - czy dziecko ma śluz w kale? Nawet niewielkie
    domieszki. To bardzo ważne!
    Swoją drogą, takie dolegliwości często są objawem alergii na mleko krowie. wiem
    niestety z autopsji wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.