Dodaj do ulubionych

Badanie moczu

25.01.09, 22:31
Mój dwuletni syn czasem robi siusiu co kilka minut po trochu a
czasem trzyma bardzo długo. Na moje oko, ma także lekko
zaczerwienione ujście cewki moczowej, choć mąż twierdzi, ze "tak ma
być". Częstotliwość sikania moze zależeć także od mniej lub bardziej
nerwowej atmosfery więc nie chcę od razu z chłopakiem lecieć do
lekarza. Raczej wolałabym zbadać mu mocz najpierw.
I pytanie - czy takim dzieciom robi się ogólne badanie moczu jak u
dorosłego? Czy w laboratorium mam zaznaczyć, ze to mocz dziecka?
Przy ewentualnych niedobrych wynikach zrobiłabym posiew...
I jeszcze jedno - czy moze syn nasiusiać do wyczyszczonego nocnika,
czy to zaburzy wynik?
-----------
Platek, Skorpek i Hans Helmut
Edytor zaawansowany
  • phantomka 25.01.09, 22:53
    U nas w laboratorium i tak zawsze prosza o date urodzenia, nawet
    kiedy badanie robimy prywatnie.
    Nie rob do nocnika, bo wyniki moga wyjsc zafalszowane. Ja raz tak
    zrobilam, bo juz nie mialam sily czekac na laskawe posikanie do
    kubka i byly odchylenia od normy. Lekarka od razu poznala, ze albo
    jej nie podmylam albo zle pobralam.
    --
    Maryjka
  • jaktosik 25.01.09, 23:22
    Mocz nie powinien być pobrany ani z nocka, ani też do foliowego
    woreczka przyklejanego do skóry. Łatwo można przenieść wtedy
    bakterie do środka. Jeśli w wyniku wychodzą różne bakterie (a nie
    jednego rodzaju), to na 99% znaczy, że źle pobrano mocz. Może się
    jednak zdarzyć jedna i też będzie to wynikało z zanieczyszczenia
    próbki. Na posiew trzeba jeszcze bardziej uważać i wziąć do jałowego
    pojemniczka. Mocz powinien być "złapany" do pojemniczka ze
    środkowego strumienia. Wcześniej trzeba dziecko dokladnie umyć.
    Dzień wczesniej dobrze "czyscić" susiaka - robić np. przymoczki z
    kory dębu - chodzi o to, żeby nie dostały się do moczu bakterie spod
    napletka. Brzmi nieciekawie, wiem... Przechodziłam pobieranie moczu
    od kiedy mój Mały skończył 2 miesiące. Nie jest to łatwe, czekasz aż
    zacznie siusiać ( z dwulatkiem to już sie można trochę pogadać), w
    tym czasie on się wierci i takie tam...

    Moja rada jest jednak inna - o ile sprawa nie jest pilna, a Ty
    możesz sobie na to pozwolić, żeby ew. powtórzyć badanie. Pobierze
    mocz tak, jak Ci wygodnie i zobacz jaki wyjdzie wynik. Jeśli będzie
    OK (to się zdarza nawet przy niezachowaniu wszystkich
    skomplikowanych procedur smile) to masz z głowy, jeśli wyjdą bakterie
    badanie powtórz.

    Ponieważ pobierałam swego czasu mocz bardzo często, kiedy nie
    musiałam robić tego na gwałt i było to tylko badanie kontrolne, a
    nie podejrzenie zakażenia, to pobierałam do woreczka, w 90%
    wychodził OK, jeśli był OK, ale nie zawsze smile
  • bzik33 26.01.09, 14:27
    Hej! Jak Ola była młodsza za nic nie mogłam pobrac jej moczu do badania.
    Wreszcie nastał ten cudowny czas,że córcia zaczęła korzystać z nocnika. ale do
    kubeczka za nic nie chciała nasikać. Wreszcie zrobiłam tak: jak Ola sie
    przebudziła, umyłam ją i czekałam, kiedy zawoła siusiu. Nocnik wyparzyłam
    wcześniej. Jak Ola chciała zrobić siusiu, to umyłam ją jeszcze raz. Mocz
    pobrałam z nocnika. Doszłam do wniosku, że dam taki mocz do badania. Jeśli wyjdą
    bakterie, wtedy bedę kombinować jak inaczej pobrać siku. Wyniki wyszły super,
    bakterii brak smile))
  • jmama 26.01.09, 14:56
    Zgadzam sie z przedmówczynią- najpierw myję nocnik, potem z samego
    rana wyparzam go- wyniki wychodzą dobre a robimy mocz co tydzien.
    --
    Juleczka- 17.06.2006r.- 34tc
    Marcowy chłopaczek- planowany na 21.03.2009r.
    www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/4432.png" border="0" alt="www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/4432.png">
  • madziulec 27.01.09, 15:53
    No i swietnie.

    A jak wyjdzie w posiewie tak wykonanaym enterococcus faecalis w
    ilosci 10^4 albo bialko to bedziesz wiedziala czy jest to wina
    Twojej niefrasobliwosci czy tez dziecku rzeczywiscie cos jest???


    Przy okazji - badanie moczu co tydzien jest niepotrzebne
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg

    http://zum.org.pl Vortal dla rodziców dzieci z wadami
    układu moczowego
  • krztyna 27.01.09, 15:22
    dzięki dziewczyny!
    Zapowiedziałam wczoraj wieczorem młodemu, ze rano nasika do pudełka. Pokazałam sterylny pojemnik. Rano przypomniałam i siusiał na stojąco do ubikacji. Złapałam środkowy strumień.
    Tak więc udało się bez kombinowania. Teraz sobie wyrzucam, ze tak nie wierzyłam w moje dziecko - że zrozumie i bez jęknięcia się zastosuje smile
    Ale może Wasze rady przydadzą się komuś innemu.

    Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze!

    -----------
    Platek, Skorpek i Hans Helmut

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.