Dodaj do ulubionych

jasna, niemal biała kupa?

15.11.03, 14:13
kochani
co może byc przyczyną takiej dziwnej kupy u dziecka prawie 3 latka
niemal biała, miękka
synek ma jakąś niestrawność?
skarży się że boli go brzuszek
poza tym samopoczucie w normie
mało je

ktoś mówił, że to byc może na skutek zaburzonej pracy wątroby

proszę o wszelkie dane

podejrzewam (choć nie ma pewności, że babcia napasła go czipsami)
pozdrawiam beata
Edytor zaawansowany
  • 15.11.03, 14:54
    Skonsultuj się jak najszybciej z pediatrą . Taka odbarwiona kupka faktycznie świadczy o zaburzeniu pracy wątroby(cholestaza wątrobowa) , jest szaro-biała , przemawiają za tym tez bóle brzuszka .Trzeba zrobić dodatkowe badania.Pozdrawiam.
  • 15.11.03, 15:14
    boże, co ja zrobię w sobote po południu!!!
    czy mogę czekać do poniedziałku?
    beata
  • 15.11.03, 15:16
    Proponuję, abys udała się z dzieckiem na izbę przyjęć do szpitala. Nie masz co
    zwlekać. Do poniedziału już będziesz miała wynik.
    Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło.
    Czekam na odpowiedź.
  • 15.11.03, 15:33
    synek teraz śpi
    jestem ciężko przestraszona
    może znacie jeszcze jakieś objawy?
    co to ta cholerna cholestaza?
    beata
  • 15.11.03, 16:22
    To moze być cholestaza , dlatego trzeba zrobić dodatkowe badania , być moze sprawa jest banalna , przemijająca , ale takiego stolca lepiej nie lekceważyc . Cholestaza najogólniej to jest zaburzenie w odpływie żółci z wątroby,z różnych powodów .Do obrazu dochodzi zażółcenie skóry i śluzówek , swędzenie skóry i ciemny mocz , taki jak ciemne piwo . Ktoś powinien obejrzeć Twojego synka ,ja go nie widzę , nie potrafję ocenić sytuacji , pisze to co mi się wydaje , udzielając informacji na podatawie tego co piszesz , istnieje duże prawdopodobieństwo błędu.Reasumując wydaje mi się ,że powinniście jak synek sie obudzi pojechać na Izbę Przyjęć , tam ktoś go obejrzy i udzieli Tobie informacji , będziesz wiedziała co robić.Tak na nosa to wydaje mi się ,że to nic takiego , ale bez sensu jest takie gdybanie .Sprawę trzeba szybko wyjaśnić . Pozdrawiam.
  • 15.11.03, 15:32
    Tez radze Ci pojechać na Izbę Przyjęć do Szpitala. Będzie najszybciej i będzie dobrze .Pozdrowienia.
  • 15.11.03, 21:55
    Witam,
    Właśnie weszłam na to forum z tego samego powodu - u mojego dwulatka dziś
    wieczorem dziwna, prawie biała kupka, słabszy apetyt od kilku dni, bardzo mało
    pije zwykle ulubionego mleka, choć na brzuszek się nie skarży (a porozumiewa
    się dobrze). Strasznie się wystraszyłam po przeczytaniu tych postów. Chyba
    rano skoro świt zadzwonię do lekarki. Innych wymienianych objawów nie ma.
    Beato, co się okazało u twojego synka, mam nadzieję że nic poważnego?
    Sylwia
  • 19.07.13, 19:56
    U majej malej biala kupka, potwornie zreszta smierdzaca-doslownie tak ze az mnie cofalo jak musialam ja podetrzec -3,5 roku ona ma zwiazana byla z rotawirusem. Bole brzuszka, slaby apetyt i lekka apatycznosc no i oczywiscie wymioty. Tutaj w UK oczywiscie najpierw leczymy sie sami wiec moja diagnoza byla rotawirus albo cos podobnego. Trwalo to 3 dni. Poniewaz nie bylo problemu z brakiem checi picia i malymi lyczkami utrzymywala to picie w sobie dlatego czekalismy z wizyta w szpitalu. No i po 3 dniach bylo znacznie lepiejsmile Pozdrawiam
  • 01.07.15, 00:02
    I u nas taka kupa byla zwiazana z rotawirusem. Corka miala 5mcy jak trafila odwodniona do szpitala. Pamietam wlasnie ze kupy byly prawie biale i potwornie smierdzace, odor jakby cos sie rozkladalo..


  • 23.07.15, 23:00
    U nas też biała kupa pojawiła się po rotawirusie ( tzn po biegunce i wymiotach 3 -dniowych) . Był to jednorazowy epizod.

    --
    Natusia Mama Kubusia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.