• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Nikt narazie nie może pomoc:( Dodaj do ulubionych

  • 20.02.09, 11:15
    Pisałam wcześniej o tym,że moja 4 letnia córka ciągle
    choruje.Zmieniliśmy lekarza (podobno dobry pediatra) i znowu dostała
    antybiotyk (od grudnia już szósty).Niestety gdy go skońcyzła znowu
    dostała gorączki,wysypki.Zrobiono badania i okazuje się,że ma OB 30
    i leukocyty 2X wyższe niż norma wskazuje.Teraz dostaje antybiotyk
    dożylnie.Badanie moczu nic nie wykazało.Jestem załamana.Czy któraś z
    Was miała coś podobnego?
    Edytor zaawansowany
    • 20.02.09, 11:21
      wyglada na to ,ze podawane jej antybiotyki sa oporne na bakterie ,
      ktore zaatakowaly organizm.
      jest pewien harmonogram pdawania antybiotykow. nie wspominam o
      posiewie bo to oczywiste.

      jednymi ze skuteczniejszych antybiotykow jest gentamycyna i
      streptomycyna. jej dzialanie jatrogenne to bardzo mozliwe
      uszkodzenie sluchu. ale lekarze dla ratowania zdrowia i czasem zycia
      wybieraja je majac na uwadze nieodwracalną ototoksycznosc tychze
      antybiotykow.


      • 20.02.09, 11:32
        Teraz dożylnie dostaje biofuroksym
    • 20.02.09, 11:23
      może zanim wykupisz kolejny antybiotyk zrób jej wymaz?
      • 20.02.09, 11:30
        miała robiony wymaz z nosa i antybiotyki podawane są zgodnie z
        antbiogramem
    • 20.02.09, 11:32
      A wykluczyli mononukleozę?
      • 20.02.09, 11:33
        Nikt nawet o tym nie wspomniał.
        • 20.02.09, 11:35
          Spróbuj się podpytać. Nie jestem lekarzem, ale pamiętam, że ktoś z moich
          znajomych tak walczył. Lekarze już sugerowali jakiś nowotwór typu chłoniak, a po
          dogłębnych badaniach w szpitalu choroba okazała się jakąś nietypowo objawiającą
          się mononukleozą.
    • 20.02.09, 11:36
      Moja znajoma ma corke, 3 lata. Dostala: dwa silne antybiotyki (Dalacin,Zinnat). Po zakonczeniu antybiotyku mala znowu wysoko zagoraczkowala(ponad39). Na zdrowy rozsadek powinna znowu dostac kolejny antybiotyk... Pediatra zaryzykowala, nie dala nic. Kazala domowymi sposobami zbijac temperature, witaminy i takie tam. Okazalo sie, ze jednym z dzialan nieporzadanych antybiotyku bylo: goraczka polekowa. Dziecko ma sie dobrze. Dodam, ze nie robiono jej badan typu OB i inne.
      Moze zapytaj na forum zdrowie malego dziecka - odpowiada lekarz.
      --
      www.youtube.com/watch?v=4ysAPZ3WB3A&feature=related
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45858
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37060
    • 20.02.09, 11:42
      Ale na co tak choruje, że ciągle te antybiotyki jej przepisują? Po
      takiej dawce trucizny to w sumie nic dziwnego, że ma wysypkę uncertain
    • 20.02.09, 11:43
      Nie ma powiększonych węzłów,gardło różowe,osłuchowo wszysko w
      porządku.Jedynie pokasłuje mokrym kaszlem.
      • 20.02.09, 11:46
        To po co jej antybiotyk???
        • 20.02.09, 11:48
          OB 30 czyli gdzieś jest stan zapalny i leukocyty wysokie,nie wiem
          nie jestem lekarzem,robie co mi karze w sumie specjalista
          • 20.02.09, 11:50
            Zmien lekarza. Czasem to nie jest latwe, ale poszukaj. Najlepiej taki, ktory pracuje w szpitalu(z racji doswiadczenia) i w wieku wskazujacym rowniez na doswiadczenie.
            --
            www.youtube.com/watch?v=4ysAPZ3WB3A&feature=related
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45858
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37060
          • 20.02.09, 14:21
            OB moze równie dobrze wzrosnąć przy wirusowym stanie zapalnym
            zdaje sie ze ktorys z ostatnio popularnych wirusow daje takie
            niecharakterystyczne objawy: goraczka nawet dosc wysoka (39), lekkie bole
            brzucha, lekki kaszel vel chrypka - i zasadniczo nic wiecej. Osłuchowo - bz,
            laryngoskopowo i otoskopowo - bz.
            A WIRUSA NIE LECZY SIE ANTYBIOTYKIEM
            --
            A mnie to Vichy!
            • 20.02.09, 20:46
              Mój syn właśnie przechodzi zakażenie wirusem koksaki (czy tam coxackie) -
              pierwszy raz w ogóle o tym paskudztwie usłyszałam. Wysoka gorączka, zawalone
              gardło, plamy na stopach, plamy i wybroczynki na rękach...Koszmar totalny,Mały
              nic nie je. I biegunkę też miał. Świństwo straszne,też mamy zagwozdkę,bo nie
              przechodzi i zastanawiam się,czy to tylko ten wirus...
              Samo OB to wg mnie nie powód,żeby ciągle pakować w dziecko antybiotyki,bo
              przecież to może być innego rodzaju stan zapalny.Co konkretnie wykazał posiew?
              • 20.02.09, 20:51
                leukocyty 22 tys CRP UV 11,2 tyle czym mogę się martwić
          • 20.02.09, 14:41
            Kobieto, ty koniecznie zrob badanie krwi na obecnosc Mycoplasmy
            Pneumonia IgG i IgM, dodatkowo jak juz bedziesz mala kluc to zrob
            jeszcze Borelioze i Chlamydie.

            Wszystkie te bakterie wywoluja kaszel bez inncyh objawow, i dziala
            na nie okreslona grupa antybiotykow (min Klacid, ale powinna brac 10-
            14 dni)

            Moja cora tak miala - wysokie leukocyty i kaszel, a poza tym bez
            objawow. no i oczywiscie byla slaba, pokladala sie.
            dopiero super pediatra na ktora trafilam przez przypadek mi to
            zasugerowala i BINGO - mala miala Mycoplasme.
            • 21.02.09, 20:05
              Do boreliozy się przyczepię - nie ma sensu robić bo trzeba by od
              razu zrobić /jak dobrze pamietam/ PCR w Poznaniu, a i to nie daje
              pewności. A to naprawdę drogie badanie. Najlepiej zajrzeć na forum
              Borelioza i tam się zorientować.

              Co do chlamydii i mykoplasmy to jak najbardziej.
        • 20.02.09, 19:14
          Słuchaj jak ma taki kaszel..ale kiedy kaszle w nocy czy w dzień? Mój jak kaszlał
          tylko w nocy okazało sie że ma za suche powietrze w pokoju. Wystarczy zwykły
          wilgotny ręcznik i przestawał kaszlećsmile
          --
          www.bebiko.com.pl/#/galeria/da0aa7f96e2e46160de145b947336cd1
          fotoforum.gazeta.pl/u/lidia341.html
          • 20.02.09, 19:20
            Kaszle w dzień w nocy cisza.
            • 21.02.09, 20:07
              Dokładnie tak miało moje dziecko - w nocy spokój, kaszel i to spory
              w dzień. Wszystko z powodu przerośnietych migdałów - sa naprawdę
              silnie powiekszone, podrażniają gardło i stąd kaszel. Nie wiem,
              dlaczego nie kaszlała w nocy.
      • 20.02.09, 11:47
        A sprawdzałaś, czy nie ma glisty ludzkiej? Jej larwy pasożytują w płucach
        właśnie jakieś 2-3 miesiące.
        • 20.02.09, 11:49
          Nie sprawdzałam,czyli badanie kału?
          • 20.02.09, 11:54
            wiesz co na moim rowieśniczym, dziewczyna miala podobne problemy, okazalo sie na
            badaniu kalu że to glista ludzka..odrobaczyli i spokoj..tez podejrzewali
            nowotwor, ciężka alergie..a okazao sie że to pasożyt...
            --
            Wojtuś
            Domusia
            Mamusie z Tarnowa iokolic
            • 20.02.09, 11:55
              glista dzieli się w całym organizmie i powoduje wlsnie rożne dolegliwości...
              --
              Wojtuś
              Domusia
              Mamusie z Tarnowa iokolic
              • 21.02.09, 20:08
                Pasożyty moga wychodzić już na morfologii - jaki ma
                eosin /eozynofile/?
          • 22.02.09, 19:27
            agusia111_dwa napisała:

            > Nie sprawdzałam,czyli badanie kału?


            tak, kału, choć podobno w morfologii z rozmazem też wyjdzie. Znajdź
            tylko dobre laboratorium. W Sanepidzie powinno być wiarygodnie.
            A poza tym, może spróbuj medycyny niekonwencjonalnej, np. chinskiej.
            Tylko trzeba trafić w dobre, polecone ręce, bo oszołomów też nie
            mało. Jeżeli interesują cie okolice Krakowa, daj znać, podeślę ci
            kontakt.

            --
            www.pajacyk.pl/
            www.polskieserce.pl/
            www.kacperek.alpha.pl/
            www.witek.okama.pl/
    • 20.02.09, 12:07
      Jeśli Twoje dziecko od grudnia bierze już 6-ty antybiotyk, to oznacz tylko
      jedno. Trafiłaś na wyjątkowego konowała i uciekaj gdzie pieprz rośnie. Mnie
      załatwiono w ten sposób rok temu i o mało po porostu nie pożegnałam się ze
      zdrowiem na długie lata. Nawet jeśli dziecku robiono wymaz z nosa w czasie
      infekcji, to OCZYWISTE, że są tam bakterie. One tam ZAWSZE są. Tylko czasem ,
      kiedy spada odporność uaktywniają się i maja łatwą drogę do działania. Dlatego
      przy infekcjach kataralnych (przy których jest mokry kaszel) nie podaje się
      żadnych antybiotyków tylko płucze nos na okrągło. Dając antybiotyk zabijasz
      dziecku odporność. To, że OB jest 30 oznacza stan zapalny, ale nie oznacza
      konieczności łykania antybiotyków.

      Ewakuuj się od tego konowała. Jeśli jesteś z W-wy mogę dać namiar na sensowną
      babkę. Pracowała w szpitalu i ma już swój wiek smile Nie jest zwolenniczką
      antybiotyków.
      • 20.02.09, 12:45
        Niestety mieszkam jakieś 200 km od Warszawy.Dziękuje za Wasze
        wypowiedzi.
    • 20.02.09, 13:09
      nic tylko wytłuc tych lekarzy.
      dziecko po tylu antybiotykach może być strasznie zagrzybione i to grzyby
      (candida albicans) mogą być przyczyną infekcji w organizmie(podwyższonych
      leukocytów i OB). oczywiście do candidy zaraz dołącza wszelkie inne paskudztwo
      (najchętniej gronkowiec) i pasożyty.
      na obecność candidy można zrobić np. testy z krwi (testy HAT i IFT, które
      wykrywają przeciwciała), ale nie są one do końca wiarygodne.
      spróbuj przerwać to błędne koło antybiotyków, przejść na naturalne metody:
      polecam Candimin, dużo czosnku, dieta bezcukrowa. i oczywiście odrobaczenie
      dziecka, ale to może jak się trochę wzmocni, bo usuwanie toksyn pasożytów może
      przebiegać burzliwie.
      • 20.02.09, 13:23
        Moze warto o nim pomyslec ,jkesli dziecko tak często choruje?
        Jedziłam ja jako dziecko,jeżdził mój brat,wracalismy jak nowo
        narodzeni i przynajmniej rok był spokoju....Powinna dostaźć cos
        uodparniającego,kiedy lata temu był ZADITEN (niemiecki) -nie mylic z
        Zinatem,nie wiem co teraz jest tak dobrego.
        --
        *Edyta* gg 9704736
        • 20.02.09, 13:40
          Do sanatorium kieruje lekarz czy sama mogę dedcydować?Jak długo trwa
          taki pobyt w sanatorium? Oczywiście zdrowie dziecka najważniejsze
          ale trzeba to pogodzić wszystko z pracą.
          • 20.02.09, 13:46
            Do sanatorium kieruje lekarz pierwszego kontaktu,wysyła skierowanie
            do NFZ i czekasz na decyzje gdzie skierują według schorzeń.Nie wiem
            ile dziecko ma lat,ale ja jezdziłam od 6 rojku życia i zawsze
            przebywałam sama,brat zresztą też ,rodzice tyklko przeszkadzają wink
            Ale oczywiscie jesli dziecko jest starsze.Tam bedzie miało wszystkie
            badania,leczenie,inhalacje i w ogóle to czego ty niestety mu nie
            zapewnisz.Dziecku jest koniecznie potrzeb ne odreagowanie bo takiej
            ilości antybiotyków,zauwazyłam zreszta ,ze astały sie bardzo modne i
            na byle pierdołe go przepisuja .Zapytaj lekarza on ci wszystko powie
            co i jak,a jak bedzie krecił nosem,zmień lekarza
            --
            *Edyta* gg 9704736
            • 20.02.09, 13:51
              Dziecko ma 4 lata.Lecze ją cały czas prywatnie więc do której
              należymy nie ma nic o jej chorobach.Teraz w ogóle zmieniliśmy
              lekarza,bo cały czas szukam kogoś ktoby nam pomógł.Także chyba nie
              skieruje nas do sanatorium.
              • 20.02.09, 18:41
                agusia111_dwa napisała:

                > Dziecko ma 4 lata.Lecze ją cały czas prywatnie więc do której
                > należymy nie ma nic o jej chorobach.Teraz w ogóle zmieniliśmy
                > lekarza,bo cały czas szukam kogoś ktoby nam pomógł.Także chyba nie
                > skieruje nas do sanatorium.

                Agusiu a może lekarz w przychodni byłby bardziej pomocny od tego prywatnego
                przepisującego antybiotyk za antybiotykiem ?
                --
                Alicja
                Daria
                Heeelp !
            • 20.02.09, 13:51
              a badałaś OB z krwi z palca czy żyły? Mój pediatra twierdzi, że
              badanie z palca jest niewiarygodne i właśnie może wychodzić
              podwyższone OB
              --
              Moja Oleńka
              • 20.02.09, 13:55
                Badanie było z żyły.
    • 20.02.09, 13:51
      moja starsza córka miała glistę ludzką, objawiało się tylko mokrym kaszlem,
      lekarze oczywiście nie wiedzieli skąd kaszel, czemu trwa 3 miesiące, ale
      antybiotyk tylko raz dałam - nie podziałał, jak chciała dr wcisnąć następny nie
      znając przyczyny to zmieniłam lekarza i on właśnie pierwsze co kazał zrobić
      badanie kału. wyszło od razu, dostała lek na odrobaczenie i jest spokój.
      --
      Ania 25.06.2006 r. 56 cm, 3410g
      Karolina 16.01.2008 r. 58 cm, 3650g
      • 20.02.09, 13:53
        a pasożyty sprawdz koniecznie i to w dobrym labolatorium. Dziewczyny
        na forum alergie polecają felixa z Wawy. MOżesz wysłać materiał na
        ich stronie internetowej jest wszystko napisane
        --
        Moja Oleńka
        • 20.02.09, 14:07
          Pasożyty często towarzyszą grzybom-np kandydozie, która bardzo
          obniża odporność ogólną organizmu. Zrób posiew na grzyby (candida).
    • 20.02.09, 14:01
      Też bym poszukała innego lekarza, czy po za posiewem moczu zlecono badanie
      ogólne moczu??? Candida wyjdzie ci w badaniu kału, koniecznie nie przerywaj po
      antybiotyku podawania środków osłonowych, ja bym podawała jeszcze min. 6 tyg.
      nawet dłużej... Candida, robale, warto zrobić te badania, ale robale to nie w
      zwykłym laboratorium, ale takim specjalistycznym i kał należy oddawać min. dwa
      razy do badania, w pierwszym mają prawo nie wyjść, jest odpowiednie forum, gdzie
      dziewczyny cie pokierują, tylko nie pamiętam nazwy, na pewno możesz spróbować
      zadać pytanie na alergiach.
      --
      Nie klikaj tu tylko przypadkiem
      suspicious ... a może jednak kliknij, to wygram ipodatongue_out

      Adulkowy Blog
      • 20.02.09, 14:13
        Mamy antybiotyk dożylny i żadnych osłonowych.Ja się chyba
        załamie.Jak dwawłam doustnie to miała lakcid lub lakcidofit a teraz
        nic.
      • 20.02.09, 14:14
        może faktycznie warto by wykluczyc mononukleozę i mykoplazmę - ostatnio są
        dość popularne wśród dzieci szczególnie tych przedszkolnych.
    • 20.02.09, 17:41
      Miałam podobną sytuację - moja córka przez dwa lata (DWA LATA !!!) bardzo, ale to bardzo często chorowała, i to ostro (40 stopni, nieschodzące po paracetamolu i ibuprofenie). Kaszel miała przez rok. Dramat. Zwiedziłam wielu lekarzy, zrobiłam całe mnóstwo badań, mała dostawała leki na poprawę odporności, a na koniec non stop jechała na sterydach wziewnych. I szlag mnie trafia do tej pory, bo żaden lekarz nie kazał mi iść do... laryngologa, bo przecież jak kaszel, to oskrzela, a nie nos. Wpadłam na to sama, po żmudnej lekturze forów internetowych i innych materiałów. Teraz córka jest po wycięciu 3. migdała i owszem, choruje, ale na wirusówki, które trwają tydzień i przechodzą po witaminie C i Tantum Verde. A migdał był paskudny, w jego porach siedziały bakterie, które potrafiły przetrwać terapię antybiotykową, a potem od nowa infekowały organizm.
      Mam nadzieję, że znajdziesz mądrego lekarza, który dobrze zdiagnozuje Twoje dziecko i właściwie pokieruje leczeniem. Ale szukaj też na własną rękę. Najwyraźniej w niestandardowych przypadkach lekarze często sobie nie radzą, i mój przykład niestety nie jest odosobniony.
      • 20.02.09, 17:46
        Dawaj córce do picia siemię lniane, bo po tylu antybiotykach to niebawem żołądek
        i wątroba dadzą o sobie znać.
        • 20.02.09, 18:21
          Mój syn chorował non-stop od 5 miesiąca życia, antybiotyków zjadł
          mnóstwo.Robiliśmy badania, posiewy. Pewnego razu, zaraz po chorobie syn znowu
          dostał gorączkę, leukocyty skoczyły mu ponad 20000. ( lekarka, do której miałam
          zaufanie podejrzewała,że była to reakcja na ampicilinę) Najbardziej polecany
          laryngolog w mieście ciągle mówił,żeby się wstrzymać z wycięciem migdała-ale po
          którejś z kolei kuracji antybiotykowej w ciągu 2 tygodni wycięliśmy trzeci
          migdał i przycięliśmy boczne( bo tu był , chyba, problem).Syn miał wtedy 5 lat.
          Od tego czasu -10 lat, syn miał JEDEN raz podany antybiotyk.
      • 20.02.09, 19:18
        Dziecko było szczepione przeciwko meningokokom i pneumokokom także
        to wykluczam.Jeżeli chodzi o trzeci migdał to pediatra nic na ten
        temat nie wspomniał.Czy trzeci migdał jest normalnie wyczuwalny czy
        to musi laryngolog stwierdzić?
        • 21.02.09, 20:11
          Laryngolog musi zajrzeć do gardła - sama tego nie stwierdzisz.
    • 20.02.09, 18:25
      znowu dostała
      > antybiotyk (od grudnia już szósty).Niestety gdy go skońcyzła znowu
      > dostała gorączki,wysypki.Zrobiono badania i okazuje się,że ma OB
      30
      > i leukocyty 2X wyższe niż norma wskazuje.Teraz dostaje antybiotyk
      > dożylnie.


      Co to za paranoja
    • 20.02.09, 18:48
      <znowu dostała antybiotyk (od grudnia już szósty).Niestety gdy go
      skońcyzła znowu dostała gorączki,wysypki.>


      córka koleżanki niecały miesiąc temu - 3 antybiotyki i wysypka
      najpierw stwierdzili że chora swoją drogą, a ta wysypka bo złapała
      3dniówke
      pojechali do innego lekarza, skierowanie do szpitala, badania
      miała mononukleoze, wysypka to reakcja na nieodpowiedni antybiotyk,
      a na mononukleoze działają tylko wybrane antybiotyki i trzeba je
      podawać przez dłużej (jesli tylko 5 - 7 to choroba jest cały czas,
      takjakby nie leczona)

      wysypka i wys. temp miał mój syn przy boleriozie, okres wylęgania do
      pół roku, badania z krwi specyficzne na to, potwierdzają 2 osobne w
      odstępie miesięcznym (są 3 odczynniki) i też wybrane leki brane
      długo dopiero działą.

      porób badania na własną ręke, zrób mononukloze, bolerioze(ok
      100pln), krztusiec
      byćmoże ma coś z tego, byćmoże dostała już ten odpowiedni
      antybiotyk, ale za krótko i stąd wniosek nie działa zmieniamy...

      zmień lekarza, nie wiem - jedz na dyżur do szpitala dziecięcego, nie
      trzymaj się tej jednej opinii.
      • 20.02.09, 18:59
        na mononukleoze działają tylko wybrane antybiotyki i trzeba je
        > podawać przez dłużej (jesli tylko 5 - 7 to choroba jest cały czas,
        > takjakby nie leczona)

        mononekluoze wywoluje wirus...na wirus antybiotyk? dziwne...
        • 20.02.09, 19:08
          syn kolegi chorował półtora roku-ciągle podwyższona temperarura,
          ciągle nowe antybiotyki, podejrzewali białaczkę;w końcu okazało
          się ,że to pneumokoki-ale jak do tego doszli, nie powiem
          dokładnie.Pomogło mu sanatorium, teraz(już rok po sanatorium )
          wszystko jest ok.
        • 20.02.09, 19:08
          nie wiem co ją wywołuje
          z opowieści koleżanki z zeszłej sb pisze, wiem że coś jeszcze ma bo
          z krzykiem pilnowała butelki swojego dziecka i kubków moich dzieci
          (podobno przenosi się przez śline), jej starsza córka zdrowa, ma
          zakaz całowania młodszej i dzielenia się z nią piciem/jedzeniem.

          tak, tak wiem...też mi włosy ma karku stanęły, jak po godz pobycie
          się dowiedziałam...
          • 27.02.09, 10:41
            Mononukleoza jest wywołana wirusem. A jej podstawowe objawy sa bardzo zbliżone
            do anginy- ale bez ropnych nacieków. W morfologi właśnie mogą ponieść się
            leukocyty, a w rozmazie są specyficzne dla mononukleozy limfocyty atypowe (ale
            nie muszą być cały czas i mogą nie być wykryte). MOnonukleozy nie trzeba leczyć
            antybiotykiem - jeżeli nie dojdzie do nadkarzenia (np. oprócz czerwonego gardła,
            zrobią się naloty).
            Często rozpoznaje się ją właśnie przez to, że dziecko dostaje wysypki po po
            podaniu antybiotyku z grupy amoksycylin.
            Mononukleoza jest inaczej nazywana "chorobą pocałunków" bo przenosi się przez
            ślinę (np. pocałunki). Lekarze szacują, że wirus jest obecny w ślinie jeszze do
            6 msc po wyzdrowieniu dziecka.
            Dlatego potem ważne jest pilnowanie naczyń, sztućców -żeby nie przenosić choroby
            dalej.
            Jest to jedna z chorób wirusowych, niestety lekarze często rozpoznają ją jako
            angina i leczą antybiotykiem.
            U mojego syna szybki test lateksowy (wynik na drugi dzień) na mononukleoze
            wyszedł ujemny. Testy IGE (wynik po 7 dniach roboczych) wyszły jednak pozytywne.
            Objawami była gorączka 40st. przez 7 dni, gorączka nie spadała pomimo
            antybiotyku (akurat był sumamed). W morfologi wyszły limfocyty atypowe, ale
            leukocyty były poniżej normy (ale to mógł być efekt podania antybiotyku).
            Wysypki nie miał. Lekarze stwierdzili, że prawdopodnobnie była to mononukleoza.
    • 20.02.09, 19:17
      przeca wykoncza dzieciaka...przerazajace
      Znalezli przyczyne goraczki?
      • 20.02.09, 19:19
        Nie znaleźli przyczyny.Miała wymaz z nosa.
        • 20.02.09, 19:20
          wymaz z nosa nic nie wykazal? to moze z krwi?
          • 20.02.09, 19:27
            wymaz z nosa wykazał bakerie morakselle (zielony katar) i
            antybiogram wskazał antybiotyki min agumentin.Była tym leczona i
            zaraz po skończeniu agumentinu dostała gorączki.
            • 20.02.09, 19:28
              W badaniu ogólnym krwi wyszło ob 30 i podwyzszony dwukrotnie poziom
              leukocytów
      • 20.02.09, 19:19
        Wskazania do posiewu krwi

        1. Podejrzenie bakteriemii lub fungemii (odcewnikowej, gorączka u
        pacjentów z neutropenią i inne)
        2. Podejrzenie zapalenia wsierdzia (endocarditis)
        3. Gorączka o nieznanej przyczynie (fever of unknown origin - FUO)
        4. Posocznica
        5. Jako badanie pomocnicze w diagnostyce:
        - szpitalnego i pozaszpitalnego zapalenia płuc (do 50% przebiega z
        bakteriemią);
        - zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i ropni mózgu (40% przypadków
        przebiega z obecnością bakterii we krwi);
        - zakażenia układu moczowo-płciowego (25% przypadkom towarzyszy
        bakteriemia);
        - zakażenia miejsca operowanego;
        - zakażenia w obrębie jamy brzusznej, zapalenia dróg żółciowych;
        - głębokich, ropnych zmian skórnych;
        - powikłań po ropnym zapaleniu ucha środkowego i zatok
        przynosowych.

        www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15069&spec=70&_tc=9E52302BDEAA47C281CE15FD468B2BA8

        • 20.02.09, 20:54
          zróbcie badanie na pneumokoki
          • 20.02.09, 20:56
            Myślisz że szczepionka przeciwko pneumokokom nie działa?
            • 20.02.09, 21:02
              > Myślisz że szczepionka przeciwko pneumokokom nie działa?

              wiesz, ile jest szczepów pneumokoków?
              Szczepionka dziala tylko na niektore.
              • 20.02.09, 21:06
                Chyba osiwieje przez to wszystkosad(
                • 20.02.09, 21:13
                  wiem, jak było u synka mojego kolegi-póltrora roku dziecko non stpo
                  chore, ciagle gorązcka, ciagle coś, antybiotyków nie zliczyć, kolega
                  przez rok był może dwa całe tydzien w pracy, tak ciągle na opiece,
                  bo żona zwalniac się nie mogła, cuda robili;zjeździli pół Polski z
                  dzieckiem, i dopiero, powtarzam, nie wiem jak dokąłdnie doszli do
                  tego ze to pneumokoki.zaczeli leczyć, miesiAc sanatorium w Rabce, od
                  tamtego czasu minał rok i jest ok.Moze wejdź an forum pneumokoki i
                  się rozpytaj dokładnie.
                • 20.02.09, 21:20
                  > Chyba osiwieje przez to wszystkosad(

                  czy naprawde potrzebne sa dziecku te wszytskie antybiotyki? 6
                  antybiotykow w ciagu 2,5 miesiaca to przerazajaca liczba...co z
                  wlasna odpornoscia dziecka? Moze ja warto wzmocnic, a nie sczepic na
                  wszytsko i katar zwalczac antybiotykiem? Moj synek ma obecnie 3,5
                  roku- jeszzce nigdy nie dostal antybiotyku- stosuje naturalne
                  metody - herbatki, sok z malin, powyzej 38 stopni goraczki- czopek
                  na zbicie...piersia karmilam 5 dni.
                  • 20.02.09, 21:24
                    Masz szczęście kobieto.U mnie zaczęło się wszystko gdy mała poszła
                    do przedszkola.Gdy leczyłam własnymi metodami zawsze były oskrzela.
                    • 20.02.09, 21:28
                      > Masz szczęście kobieto.

                      to nie jest kwestia szczescia, raczej doswiadczenia- starszy syn
                      strasznie chorowal i staralam sie juz nie popelniac tych samych
                      bledow



                      U mnie zaczęło się wszystko gdy mała poszła
                      > do przedszkola.Gdy leczyłam własnymi metodami zawsze były oskrzela.

                      a teraz leczysz antybiotykami i jaki efekt?
                    • 20.02.09, 21:51
                      ... przecież zabijasz własne dziecko tymi antybiotykami.

                      6 w ciagu 3 miesięcy?????!!!!!!!!

                      to dorosły by się wykończył. Infekcja wirusowa też podwyższy OB a
                      żaden antybiotyk jej nie zwalczy.

                      Twoje dziecko ma tak wyjałowiony organizm ii zabity układ
                      odpornościowy, że aż strach myśleć.

                      a skoro 6 nie zadziałało, to znaczy, że nie tędy droga. Lekarze
                      kochają antybiotyk i walą nim bezmyślnie.

                      jak juz tu ktoś napisał - odstaw i daj sznase organizmowi
                      dzieciaka, dopóki faktycznie poważnie nie zachoruje.
                      • 20.02.09, 21:58
                        Lekarze
                        > kochają antybiotyk i walą nim bezmyślnie.

                        i na wycieczki za to jezdza
                        • 20.02.09, 22:01
                          www.mp.pl/kurier/index.php?aid=42887&_tc=984D1879BECD459ABC29379032652A2E

                          "
                          Nawet co trzecią receptę na antybiotyk wypisuję dlatego, że
                          uczestniczę w programie lojalnościowym którejś z firm
                          farmaceutycznych - przyznają anonimowo lekarze w badaniu firmy
                          Sequence.
                          "Rzeczpospolita" dotarła do badań nad relacjami między lekarzami
                          wypisującymi recepty a koncernami farmaceutycznymi. Zamówiły je pod
                          koniec 2008 r. same firmy. Na szczegółowe pytania ankiety
                          odpowiadali lekarze rodzinni i specjaliści."
                          • 20.02.09, 22:05
                            taaaaaaaa

                            kocham takie artykuły o programach lojalnościowych, wycieczkach i
                            cudach wiankach.

                            przesadzona bzdura.

                            co do antybiotyku- -tak po prostu najłatwiej
                            • 20.02.09, 22:07
                              Łatwo Wam powiedzieć odstaw.To jest antybiotyk dożylny i sama mam
                              zadecydować?A jak potem zachoruje to co zrobie?
                              • 20.02.09, 22:11
                                Myśl logicznie.

                                6 antybiotyków - żaden nie podziałał, za to rozwalił totalnie
                                organizm dziecka.

                                A aktualny podawany jest na co? Na jaką infekcję i czego?

                                >>A jak potem zachoruje to co zrobie?

                                to teraz jest zdrowe, bo już nie łapię.


                                tak, masz prawo odstawić dziecku antybiotyk. Poza tym zmien lekarzy,
                                Ci są do dupy.

                                Łatwo powiedzieć. Odstawiałam, zabierałam na własne żądanie ze
                                szpitala choć straszono mnie cudami. Nie żałuję, a dziecko z durnoty
                                lekarzy otarło mi sie o onkologię
                              • 20.02.09, 22:12
                                >A jak potem zachoruje to co zrobie?

                                przeciez ona choruje mimo antybiotyków, wiec chyba cos nie tak z
                                leczeniem?
                                • 20.02.09, 22:16
                                  Teraz wzięła 2 dzien antybiotyk i przynajmniej nie ma
                                  gorączki.Odstawie antybiotyk a gorączka wróci i co?A co z
                                  leukocytami a co z ob?
                                  • 20.02.09, 22:18
                                    A co z
                                    > leukocytami a co z ob?

                                    leukocyty i OB to objaw, a nie przyczyna tego, ze cos sie dzieje w
                                    organizmie nie tak- to samo goraczka.
                                  • 20.02.09, 22:20
                                    a moze to zakzanie wirusowe? Przy nim antybiotyk pogarsza tylko
                                    sprawe.
                                  • 20.02.09, 22:20
                                    agusia ale bierzesz pod uwagę, że to wirus??? czy tak na slepo???

                                    przy grypie tez sie goraczkuje a nijak sie to nie ma do infekcji
                                    bakteryjnej.

                                    i to źle, że nie goraczkuje podczas choroby, bo tej bajki, że
                                    kiedy człowiek ma goraczkę, to znaczy, że organizm walczy - sa
                                    prawdą.

                                    na goraczkę podaje sie ibuprofem lub panadol, a nie antybiotyk.

                                    Leukocyty i ob wskazuja tylko na infekcję.

                                    Ob potrafi podskoczyc od dziury w zębie, tak w ramach ciekawostki.
                                    • 20.02.09, 22:24
                                      > agusia ale bierzesz pod uwagę, że to wirus??? czy tak na slepo???

                                      nie wiesz, ze w Polsce lekarze antybiotykiem lecza infekcje
                                      wirusowe?
                                      • 20.02.09, 22:34
                                        Jutro idę na wizyte z mała ,dobrze ,że z wami pogadałam.Troche mi
                                        lżej,może to tylko wirus?Fajnie,że jesteście!
                                        • 20.02.09, 22:40
                                          to zapewne wirus, a że organizm jest wciaz osłabiany antybiotykami,
                                          to ciągnie sie, bo nie ma co go zlikwidować.

                                          Wit C, wapno, syrop z cebuli, bańki, maliny - da efekty.

                                          na kaszel w nocy stodal, w dzień niech sobie kaszle.

                                          dla złagodzenia ewentualnego drapania w gardle - Isla - świetnie
                                          nawilżają śluzówke. Sprawdziłam, bo mam wieczne zapalenia krtani i
                                          to daje efekty. A że naturalne wiec mozna dać dziecku.
                                      • 20.02.09, 22:36
                                        ależ oczywiście, gdyby sie dało to na bóle menstruacyjne te z by
                                        dalismile)
                                        • 20.02.09, 22:40
                                          Załóżmy,że odstawie antybiotyk i co dalej?W jaki sposób odbudować
                                          odpornoć?od czego zacząć?
                                          • 20.02.09, 22:46
                                            wyciąg z echinacei, czosnek
                                            • 21.02.09, 10:05
                                              <wyciąg z echinacei, czosnek>

                                              z echinacei to jest nawet zastrzyk dla dzieci z b.niską odpornością,
                                              można go podać do wypicia, a można zrobić w zastrzyku - szybciej
                                              działa
                                          • 20.02.09, 23:07
                                            spacery, ruch, i tran w kapsułkach do łykania
                                            • 21.02.09, 20:20
                                              Bzdura. Totalna. Mojej podawałam cuda na kiju a i tak chorowała co 2
                                              tygodnie odkąd poszła do przedszkola. I faszerowanie jej podobnymi
                                              specyfikami jedynie czyściło mi kieszeń.
                                              Jak ma tak obniżoną odporność, to podwyższać ją można jedynie w
                                              konsultacji z dobrym lekarzem, który będzie wiedział od czego
                                              zacząć/są odpowiednie szczepionki/.
                                              A radzenie odstawienia antybiotyku to już absolutna
                                              nieodpowiedzialnosć! Jak dzieciak się jeszcze bardziej rozłoży, ty
                                              nie będziesz rwała sobie włosów z głowy. Co wtedy doradzisz? Nalewkę
                                              z czosnku i tran?
                                          • 20.02.09, 23:08
                                            i zacznij budowac jak najszybciej, bo czarno to widzę
                            • 20.02.09, 22:11
                              > przesadzona bzdura.

                              czyżby?
                              • 20.02.09, 22:12
                                tak, pracuje 3 rok w firmie i wiem , co mówie
                                • 20.02.09, 22:14
                                  > tak, pracuje 3 rok w firmie i wiem , co mówie

                                  nie bede się sprzeczala, skoro pracujesz w firmie
                      • 21.02.09, 20:15
                        ca.melia napisała:
                        > ... przecież zabijasz własne dziecko tymi antybiotykami.
                        > 6 w ciagu 3 miesięcy?????!!!!!!!!
                        Nie wrzeszcz na nią!
                        • 21.02.09, 21:40
                          Nie odstawilam antybiotyku.Dzisiaj mala była badana jest znacznie
                          lepiej.Miala robione badanie na poziom leukocytów.Czekamy do
                          poniedziałku,znowu wizytau Pani doktor.Jest mi ciężko,szczególnie
                          teraz gdy mala śpi a mi różne myśli przychodzą do głowy...
                          • 27.02.09, 00:53
                            Noi co u Was??
                          • 24.04.09, 22:17
                            witam, ja też myślę że powinnaś poszukać innych rozwiązań, lekarzy.
                            Ja mam podobną sytuacje, dziecko choruje non stop odkąd skonczylo 2
                            lata, teraz ma 5. Od pół roku jezdzimy do innej lekarki, i jest mala
                            poprawa, przede wszystkim poprawa w tym ze choc maly dalej duzo
                            choruje to w ciągu pol roku dostaje wlasnie trzeci dopiero antybiotyk
                            (zeszły cały rok chorowania to srednio 2 antybiotyki na miesiąc,
                            zeszlych lat nie podsumowaliśmy ale bylo podobnie). Zmienilismy trzy
                            razy lekarza, mam nadzieje ze teraz trafilismy dobrze. Syn gorączkuje
                            teraz przy kazdej infekcji, wczesniej tego nie bylo, a to znak ze
                            walczy organizm. Lekarka przyznala ze tak trudnego w leczeniu dziecka
                            jeszcze nie miała, ja nabawilam ie nerwicy przez to chorowanie i
                            bezradność....Powiem co jest sensowne, dobry lekarz będzie potrafil
                            wyczytac z badan krwi: ob, crp oraz rozmazu ręcznego czy to infekcja
                            wirusowa czy bakteryjna bo o tym mowią parametry krwi, czasem nie
                            udaje sie tego ustalic: na początku infekcji szczególnie, ale tylko
                            czasem. Choc trzeba kłóc dziecko to my tak robimy: zleca to nasza
                            lekarka, i zawsze trafia: robimy to gdy przedłuża sie gorączka, jest
                            b.wysoka albo dlugo jest mocno chory. A wiec nie serwujemy abx przy
                            kazdej infekcji, oczywiscie dzeicko moze sie nadkazic bakteryjnie,
                            ale póki to infekcja wirusowa to organizm sam uczy sie z nim walczyć,
                            ma trening, nawet jesli w koncu trzeba dac ten antybiotyk, to jest
                            ten trening wczesniejszy. Badania o których tu piszą mozna zrobic,
                            jak cos sie wykryje to dobrze, ale u nas nic sie nie wykrylo, wiemy
                            ze jest jakas alergia (choc testy nic nie wykazaly) ale są czasem
                            jakeis plamy na buzi i geograficzny język. Kolejna sprawa do warto
                            sprawdzic przeciwciala odpornosciowe, immunoelektroforeze globulin.
                            Nam wyszly tu braki w jednej grupie a wiec ta odpornosc fiksuje, i
                            trzeba ją odbudowywac a to dluga droga. Metod i leków duzo ale na
                            kadego dziala co innego, wiec po prostu trzeba próbować. TEz czasem
                            sie zastanawiam czy maly nie ma ukrytej jakies innej choroby bo czy
                            mozliwe by tyle chorować? Wybieramy sie do sanatorium składamy
                            wniosek, mam nadzieje ze to pomoże. pozdrawiam
                            • 25.04.09, 22:21
                              podbijam wąteksmile
                              co u was?jak leczenie?
                            • 25.04.09, 22:21
                              podbijam wąteksmile
                              co u was?jak leczenie?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.