• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Dorośli biorą polopirynę - co dać dziecku?? Dodaj do ulubionych

  • 04.03.09, 13:49
    Syn pochodził 4 tygodnie do przedszkola i już zaczyna pokasływać i
    katarzyć. Czy znacie jakiś najlepiej rozpuszczalny lek typu
    polopiryna lub inny zapobiegawczo?? Jak mnie coś łamie to
    rozpuszczam sobie Ascalcin lub Efferalgan i w zasadzie choroba sie
    kończy a co dać sykowi - prawie 4 latka??
    Edytor zaawansowany
    • 04.03.09, 14:20
      Actifed
      poczytaj o nim na tym forum ja mojemu 5 latkowi podaje 5 ml na noc a jak nie
      idzie do przedszkola to 4 ml na dzien bo robi sie po nim senny
      --
      Dziękuję smile
      • 04.03.09, 14:21
        ps. generalnie 2 razy na dzien przez nie dluzej jak 5 dni
        waga mojego szkraba to 23-24 kg
        --
        Dziękuję smile
    • 04.03.09, 14:43
      NIE WOLNO!!!! Grozi b. poważnymi powikłaniami neurologicznymi, nieodwracalnymi.
      • 04.03.09, 14:59
        nie wolno actifedu czy polopiryny? napewno polopiryny actifed mamy przepisany od
        lekarza, mimo ze jest bez recepty
        --
        Dziękuję smile
        • 04.03.09, 15:47
          Nie wolno żadnych pochodnych kwasu salicylowego, czyli polopiryny np.
          Efferalgan. U dzieci poniżej 14 rż grozi tzw. zespołem Rey'a. Actifed nie
          zawiera polopiryny, można dawać.
          • 04.03.09, 22:05
            ata99 napisała:

            > Nie wolno żadnych pochodnych kwasu salicylowego, czyli polopiryny
            np. Efferalgan. U dzieci poniżej 14 rż grozi tzw. zespołem Rey'a.

            Bo zespół Rey'a w 90 % prowadzi do ŚMIRECI !!!
            Chodzi tu o wątrobę i jej niewydolność,ale nie tylko.
            Dlatego polopiryny NIE WOLNO dawać dzieciom do 12 r.ż.
            --
            Maksio i kury
            Olaf i "Robocamp"
            • 05.03.09, 13:56
              30mg, codziennie
              --
              http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
              • 05.03.09, 19:05
                zebra12 napisała:

                > 30mg, codziennie

                A po co codziennie?
                No chyba,że w celu rozrzedzenia krwi np. po udarze to rozumiem.
                Ot tak sobie to raczej głupotawink
                --
                Maksio i kury
                Olaf i "Robocamp"
                • 07.03.09, 09:46
                  Po udarze, w celu rozrzedzenia krwi smile Dokładnie bierze lek o nazwie Acesan, bo
                  on się rozpuszcza gdzieś w jelicie, nie w żołądku.
                  --
                  http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
    • 04.03.09, 14:50
      Pyrosal, lek roślinny działający podobnie jak aspiryna
      • 04.03.09, 18:34
        Można dać pyrosal, prócz tego wapno, herbatę z sokiem malinowym, na
        noc wysmarowć maścią rozgrzewającą. Jeśli koniecznie chcesz, możesz
        podać nurofen dla dzieci, działa przeciwzapalnie, choć ja takie
        środki tylko przy gorączce. Co wy z tym efferalganem? Przecież to
        musujący paracetamol, paracetamol można dzieciom podawać, aczkolwiek
        akurat ten musujący preparat nie jest odpowiedni dawkowo dla małych
        dzieci. Jednak na początku u dziecka najlepsze środki naturalne.
        Napar z lipy byłby dobry, ale pewnie nie wypije, poza tym, to mocno
        ciepłe pić trzeba, ale spróbować nie zawadzi.
        Actifed ma działanie jedynie objawowe, owszem, poprawi samopoczucie
        dziecka, ale , niestety, nie zapobiegnie rozwojowi infekcji, ani go
        nie powstrzyma. Nie ma działania przeciwzapalnego, przez wpływ na
        układ nerwowy łagodzi kaszel, zmniejsza też przekrwienie błony
        śluzowej nosa, ale czasowo, tzn na czas działania preparatu.
        • 04.03.09, 20:52
          A pyrosal to nie przy goraczce, czy tez stanie podgoraczkowym sie
          podaje?
          Ja podaje rutinoscorbin/ rutinace w wiekszej dawce.
          Jesli chodzi o ibuprom/ nurofen w zyciu dziecku nie podam. Ja
          nabawilam sie wrzodow przez jego "fantastyczne" dzialanie na
          sluzowke zoladka i niefrasobliwych internistow wierzacych w jego
          wyjatkowe dzialanie przeciwzapalne, co nie potwierdzaja opracowania
          naukowe. W razie goraczki moi domownicy stosuja panadol.
          Jesli chodzi o actifed to na katar i pokaslywanie faktycznie pomaga.
          Znam nawet doroslych, ktorzy stosujawink, aczkolwiek osobiscie wole
          cirrusa.
          • 05.03.09, 07:40
            Ja daję Pyrosal przy początkach infekcji, niezależnie od gorączki.
            Sama też biorę zamiast aspiryny.
            Nurofen/Ibufen podaję dzieciom od zawsze, kłopotów z żołądkiem nie
            było nigdy, przy typowym stosowaniu przez 2-3 dni uważam że nic się
            nie powinno stać - a Panadol działa na nich o wiele słabiej, nie
            zbija wysokiej gorączki.
            Leków "na katar" typu cirrusy z kolei unikam, niczego nie "leczą",
            ich główne działanie to obkurczanie naczyń krwionośnych - niestety
            nie tylko w nosie, zawierają też substancje antyhistaminowe albo
            pseudoefedrynę - za dużo mocnej chemii na byle katar. Wolę dać
            doraźnie na noc krople do nosa działające tylko miejscowo.
            Mój złoty standard na początek infekcji to Pyrosal + Ceruvit na noc,
            podwójna piżama, skarpety, ciepły koc - najczęściej rano wstają
            spoceni i zdrowi.
            --
            mężczyźni rozwijają się do 3 roku życia, potem już tylko rosną.
            kobiety rozwijają się do 18 roku życia, potem już tylko tyją.
            bash.org.pl
            • 05.03.09, 17:11
              kerry_weaver napisała:

              > > Nurofen/Ibufen podaję dzieciom od zawsze, kłopotów z żołądkiem
              nie
              > było nigdy, przy typowym stosowaniu przez 2-3 dni uważam że nic
              się
              > nie powinno stać -

              Kazdy pewnie inaczej reaguje. Ja akurat jestem wrzodami zoladka
              obciazona genetycznie (wiec corka po mnie pewnie niestety tez bedzie;
              ()- lekarze tylko machaja na mnie reka i wpsuja w karte obciazenie.
              W zwiazku z tym nawet te 3 dni ibuprofenu bylo zabojcze dla mojej
              sluzowki zoladka. Nie mam ochoty na potworke z rozrywki, czyli
              wielomiesiecznego leczenia wrzodow i robienia gastroskopii, wiec
              ibuprofenu nigdy wiecej nie wezme. Profilkatycznie nie podaje tez
              corce.
              • 05.03.09, 17:29
                A jak masz obciążenie, to co innego - zresztą chyba nawet w ulotce
                ostrzegają żeby nie stosować przy podejrzeniach choroby wrzodowej.
                --
                mężczyźni rozwijają się do 3 roku życia, potem już tylko rosną.
                kobiety rozwijają się do 18 roku życia, potem już tylko tyją.
                bash.org.pl
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.