Dodaj do ulubionych

Lamblie, poradzcie - co robić?

11.10.09, 22:47
Witam

Moja córka ma 3 latka. Do tej pory okaz zdrowia, żadnych chorób.
Od września chodzi do przedszkola. Od poczatku problemy, najpierw
kaszel tylko w nocy, potem katar, gorączko. Po 3 tygodniach
antybiotyk na grypę. Zdrowa. Dwa dni w przedszkolu i wizyta u
laryngologa, antybiotyk na uszy.
Teraz kończymy ten antybiotyk, a ona znów ma katar.
Od poczatku przedszkola narzeka na bóle brzucha po bokach lub
całego. Narzeka na bóle kolan i ogólnie nóg.
Co chwilę ma ciepłe czoło.
Odkąd zaczęła chodzić do przedszkola ma ogromne problemy ze snem, co
chwilę problem. A to płacze, a to się przebudzi, a to kaszle.

Kupki różne, rzadko luźne ale duże.

Pije dużo mleka i przetworów. Rano mleko Bebiko, później w
przedszkolu zupa mleczna, kaszka bądź budyń. Ostatnio częściej je
słosycze - ptasie mleczko i kinder.

Teraz już jestem prawie pewna, że to lamblie. Co teraz mam zrobić.
Pójdę do lekarza w środę, szybciej nie mogę. Muszę iść prywatnie.

Czy mam zrobić badania na własną rękę. Ile kosztują? Gdzie się je
wykonuje?

Czy może wychodzić z domu, do przedszkola?

Jak jej teraz pomagać dopóki nie stwierdzimy lamblii. Wiem, że
ograniczyć słodkie, a co z porannym mlekiem. Pije Bebiko czyli
modyfikowane, może?


--
Oto Polska właśnie!
Obserwuj wątek
      • slonko1335 Re: Lamblie, poradzcie - co robić? 12.10.09, 08:53
        Ja też bym się nie upierała na te lamblie choć bez badań wykluczyć ich nie
        można. Pamiętaj o kilku próbkach do badania i że badanie na pasożyty i lamblie
        to dwa różne badania. Na owsiki najlepiej zrobić test plasterkowy. Zrobiłabym
        też posiew kały, może to candida co było by logiczne skoro brała tyle
        antyiotyków (candida też lubi mleczko i słodycze)? i na Boga czemu to dziecko
        dostało antybiotyk na grypę?
        --
        Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
        • monikaa13 pytanie 12.10.09, 15:13
          Czemu dostało antybioty, nie wiem. Teraz trudno.

          Dziś byłam po skierowanie. Dostałam na badanie moczu, krew i
          pasożyty. Na lamblie nie, bo mam sobie zrobić sama, z własnej
          kieszeni więc zrobię.
          Jak zrobi kupkę to zabieram i jutro zaniosę. Mogę zanieść tylko
          rano, a rano ona w życiu nie zrobi.

          Na razie zrobię te a wtedy zobaczymy, czy coś wyjdzie.

          Na owsiki lekarka powiedziała, że nie da, bo to widać gołym okiem.
          Kurcze nigdy nie widziałam, będę szukała smile

          Dzięki za odzew.

          Jakby co się odezwę.

          Też mnie zmartwiły te antybiotyki przez dwa tygodnie. Ile czasu
          przetrzymac ją w domu, by nie słać osłabionej do przedszkola?

          --
          Oto Polska właśnie!
          • slonko1335 Re: pytanie 12.10.09, 15:17
            Zbierz kupę jak zrobi i wsadź do lodówki po prostu. Kurcze wkurzają mnie Ci
            pediatrzy z tymi owsikami, nieprawda widać je dopiero jak jest robaczyca
            totalna, wcześniej nawet lab z kału może nie znaleźć dlatego lepiej z
            plasterków. Ja tam obstawiam Candidę.
            Po antybiotyku ponoć układ zrujnowany nawet na kilka miesięcy a przecież tyle w
            domu nie przetrzymasz. Ja bym podawała dobry probiotyk i po jakimś tygodniu
            puściła do przedszkola, ja też nie pracuję więc mogę sobie na to pozwolić żeby
            nie szła od razu po infekcji.
            Lamblie zrób w felixie.
            --
            Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
    • monikaa13 Wyniki są ale co dalej?! 16.10.09, 17:18
      Wyniki odebrane.

      W moczu nic - badanie ogólne
      W krwi nic - badanie z rozmazem
      W kale nic - tzn. pasożytów brak

      Wynik na lamblie dopiero w poniedziałek.

      Co robić. Niby wszystko gra, w pn do przedszkola ale w nocy budzi
      się codziennie, nie śpi 2 godziny, po czym w końcu zasypia. W dzien
      marudzi jak nigdy, ciągle płacze, a dziś nawet śpi.
      Już nie mam sił i nie mam pojęcia co jeszcze robić?
      --
      Oto Polska właśnie!
    • monikaa13 Felix - opłaty? 27.10.09, 09:02
      Załóżmy, że zdecyduję się na kuriera.
      Wysyłam 3 próbki. Jaki będzie koszt badania na lamblie? Pojedyncza
      opłata czy opłata razy 3, bo są 3 próbki.

      --
      Oto Polska właśnie!
        • ada.ula.mela.03 Re: Felix - opłaty? 08.11.09, 11:11
          Zdecydowała się pani na Feliks?Ja obecnie stoję przed podobnym problemem.Tylko
          moja 2latka miała glistę została odrobaczona ale jeszcze nie jest dobrze.Obecne
          wyniki kału nie wykazały glisty ale mam podejrzenia że to lambrie.Ona jest blada
          ma sińce pod oczami,co jakiś czas białe naloty na języku,nieprzyjemny zapach z
          ust,a w kale widać niestrawione np.jabłko,kapustę.Proszę się odezwać jak Pani
          córeczka?Czy coś wyszło?
          • monikaa13 Re: Felix - opłaty? 09.11.09, 17:42
            No na razie póki co, odpukać, dobrze. Chodzi do przedszkola i jest
            ok.
            Jednak zdecydowałam się posłać materiał do Felixa i właśnie dziś
            wysłałam.
            Nie wiedziałam, że koszt w sumie parę razy niższy niż w normalnym
            laboratorium. Mogłam od razu wysłać, a nie tracić kasę na badania
            lokalne.
            Jak będą wyniki to się oczywiście odezwę.

            Badam lamblie i candidę.
            --
            Oto Polska właśnie!
    • monikaa13 Wyniki, wyniki, wyniki 12.11.09, 14:07
      Słuchajcie, a więc tak.
      Dostałam właśnie wyniki z Felixa i....
      lamblie - nie stwierdzono
      candida - stwierdzono, średnio liczne

      Co teraz. Stawiałam na te lamblie, a tu proszę coś innego. Co to w
      ogóle jest, jak to się leczy, czym? Co robić?
      --
      Oto Polska właśnie!
              • kalenika Re: Wyniki, wyniki, wyniki 12.11.09, 15:45
                nie bralismy leków, nic tez nie dostalismy, co do diety to stosuję
                taką samą jak przedtem, warzyw nie za bardzo moge "wcisnąc" bo nic
                prawie nie chce (może tyle co w przedszkolu)jedynie sałate lodowa
                lubi
                córka ma 3 latka i 4 mies.
                • monikaa13 Re: Wyniki, wyniki, wyniki 12.11.09, 17:01
                  Czyli mam rozumieć, że to samo zniknie czy jak? Nie leczyć i co
                  czekać, na co?
                  Czy Twoje dziecko też było tak nerwowe i płaczliwe. U nas to jest
                  największym problemem. Ciągłe nerwy, płacz, wrzask, nieprzespane
                  noce, nadpobudliwość.
                  Czy Twoja córka jest już zdrowa?
                  --
                  Oto Polska właśnie!
                  • kalenika Re: Wyniki, wyniki, wyniki 13.11.09, 08:20
                    samo to chyba nie zniknie, bede jeszcze konsultowac z innym lekarzem
                    przy najbliżej wizycie, a napewno bedzie okazja bo dziecko ciągle
                    chore
                    co do nerwowosci, tak, jest ciągle płacz z byle powodu, ale ja
                    obstawiam w naszym przypadku na Singulair córka dostaje go na noc na
                    zalecenie alergologa. W któryms watku opisywałay dziewczyny, ze mają
                    własnie taki problem ze swoimi dziecmi po podaniu tego leku.
                    Ja na razie odstawiłam i zauważyłam, ze jest dużo spokojniejsza i
                    noce przesypia normalnie. Ale ogólnie dziecko z alegią jest drażliwe

      • babsee Re: Wyniki, wyniki, wyniki 12.11.09, 15:01
        Srednio liczne,czyli powyzje 10 kolni na plytce.Jesli sa objawy(a u
        was sa)do leczenia./
        Tylko bron boze Flukonazolem!!
        --
        "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
        społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
        • monikaa13 Re: Wyniki, wyniki, wyniki 12.11.09, 15:24
          Czyli do lekarza po leki tak?
          I tak czytam, że absolutnie żadnych antybiotyków?
          A co z tą dietą, jak czytam niektóre wątki to myślę, że to jakaś
          prawie śmiertelna choroba (nie wiem).
          Dieta do końca życia, zero cukru, zero mleko (a jogurty?), zero
          glutenu??? Jak to uzyskać, dziecko chodzi do przedszkola i ma
          dopiero 3 lata. Jak jej powiedzieć, że tego nie może. Przed nami
          urodziny, święta...Czy naprawdę pozostają tylko jabłka?!
          --
          Oto Polska właśnie!
    • monikaa13 Lakcid L 12.11.09, 18:44
      Zakupiłam Lakcid L, bo gdzieś wyczytałam, że pomaga i teraz sama nie
      wiem. Podawać czy nie? Bez konsultacji z lekarzem.
      Dodam, że dajemy jej też czosnek na uodpornienie.
      --
      Oto Polska właśnie!
      • slonko1335 Re: Lakcid L 13.11.09, 10:35
        Wiedziałam, że to candida, to zresztą było do przewidzenia po tych
        antybiotykach, cały czas Ci to pisałam a się uparłaś na te lamblie. Na candidę
        dobra dieta, choć jak dziecko ma takie męczące objawy to chyba zdecydowałabym
        się i na leczenie farmakologiczne jednocześnie...
        --
        Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
    • marzenak35 Re: przelecz pasozyty 12.11.09, 22:48
      kaszel w nocy wskazuje na pasozyty. moje dziecko miało podobne
      objawy wyleczylam podając pyrantelum i vermox. Teraz od 8 miesięcy
      syn bierze zioła , rożne mieszanki :na pasozyty, na oczyszczenie
      wątroby i na odporność. efekt taki ze nie choruje i nie poddaje się
      wirusom. Rano ppodaję mu też niewiekie ilości jodu. Same leki
      chemiczne nie zlikwidują problemu pasożytów bo robaki uodparniaja
      się na nie , poza tym co miesiąc nie można dziecka faszerować chemią
      ( jaja pasozytow wdycha sie przez nos ). Dlatego ziola są doskonale
      bo mozna je brać w mniejszych dawkach , ale częściej.Oczywiście pod
      kontrolą fitoterapeuty.
      • bubbelek Re: o jakie leki prosić lekarza 13.11.09, 11:03
        Witamsmile
        Ja także mam córeczkę-nadpobudliwą,marudną,ma ataki histerii idt.
        Robiłam bad w kirunku candidy-wyszły po 4 dniach poj.kolonie.
        Badanie pasożytów 4 razy nie wykazało nic.
        Poszłam do lekarza i powiedziałam ,że w kupce było coś dziwnego.
        Dostałam dla małej pyrantelum a dla nas verox.
        O dziwo na drugi dzien odrobaczania w kupce pojawiły sie owsiki.
        Zaniosłam kupe z owsikami do lab. w wynikach napisali nie stwierdzono
        pasożytów-szok.
        Tak u nas działają lab.
        Teraz mała je za trzech,aż za dużo a była niejadkiem.
        Dziś podam dawkę dobijającą.Chodzi do przedszkola wiec będę ją odrobaczać często
        chyba co trzy miesiące.
        A na candide zamówiłam probiotyk podobno najlepszy- Optima(allegro).
        No i staram sie nie dawac cukru w miarę możliwości.I mleka.
        Chcę jeszcze zamówić Purre Yucca(oczyszczanie i odrobaczanie).
        Kupiłam olej z dyni i balsam kapucyński ale nie chce tego pic.
        • ada.ula.mela.03 Re: o jakie leki prosić lekarza 13.11.09, 17:11
          Ja zamiast oleju z dyni podaję prostogal mała łyka bez problemu[2latka].A z
          probiotyków dziś kupiłam polecony przez dr [podobno nowość i ma być
          skuteczne]lacidar.Wcześniej podawałam lakcid i lacidofil.Przy candidie
          probiotyki są równie ważne jak dieta.
    • shenay Re: Lamblie, poradzcie - co robić? 25.11.09, 19:36
      Mam pytanie, w jaki sposób tzn przez jakiego kuriera wysyłacie
      próbki do badan do Felixa, ile to kosztuje, szukam tanszego
      rozwiazania ostatnio za badanie zapłaciłam 30 zł a za wysyłke paczki
      150.pozdrawiam wszystkich
        • shenay Re: Lamblie, poradzcie - co robić? 25.11.09, 21:54
          Witam ja jeszcze w sprawie tej wysyłki zamawiałas normalnie przez
          internet czy dowoziłas im paczake, aha i czy mowiłas co tam jest, bo
          jak ja im powiedziałam ze próbki do badania to mi kazali jakis numer
          podac jaki ma labolatoruim i wtedy przewioza jako próbki
          organiczne,jesli maja z nimi podpisana umowe przepraszam ze tak
          wypytuje ale mam wysłac nastepna paczke i na sama mysl ze mam
          zapłacic 150 zł to mnie szlak trafia.Ile dowozili ta paczke od
          Ciebie czy jak dojdzie na drugi dzien to materiał nada sie jeszcze
          do badania, sorry za zawracanie głowy i dzieki za odpowiedzi
          • monikaa13 Re: Lamblie, poradzcie - co robić? 26.11.09, 08:08
            Po pierwsze co to za cena 150zł - kosmos jakiś.
            Po drugie zamawiałam przez internet, telefonicznie nie chcieli.
            Zamawiałam przez stronę wysyłajtaniej. Tam masz taki formularz co i
            jak, wszystko wpisujesz jako zwykłą paczkę.
            Bez ubezpieczenia, bez opisu co jest w środku (swoją drogą po co!?).
            Piszesz jakie ma rozmiary i wagę, kiedy kurier ma po nią przyjechać
            i na kiedy ma być dostarczona i klikasz zamów.
            Wpłacasz pieniądze.
            Kurier przyjeżdża tego samego dnia jeżeli zamówisz chyba do 12 lub
            następnego jeżeli zamówisz po południu.

            Do tego czasu próbki przechowujesz w lodówce. Jak wiesz kiedy będzie
            kurier pakujesz do pudełka w torbę izolacyjną plus zamrożony wkład
            od lodówki (tak jak jest napisane na stronie Felixa).

            Nalepki drukujesz z maila, który otrzymasz po zamówieniu. Będzie 4
            lub 5 karteczek, potwierdzeń. Dasz je wszystkie kurierowi, on będzie
            wiedział co z nimi zrobić (Jedna na paczkę, jedna dla ciebie, resztę
            zabiera on).

            Kurier tylko zabiera paczkę, z nim praktycznie nie zamieniasz
            słowa smile oprócz dzień dobry.

            Nikomu nie mówiłam co jest w środku.

            Jak najbardziej paczka może dotrzeć na drugi dzień do Felixa. Moje
            próbki były zdatne do badania (dostałam takiego maila z Felixa).
            Po trzech chyba dniach były wyniki.


            Co najważniejsze wychodzi dużo taniej niż w normalnym labie, bo tu
            płacisz za każde badanie 30zł, a w Felixie za 3 próbki 30zł i oni
            potrafią wykryć to co trzeba.


            Więc spokojnie. Wysyłaj jaką normalną paczkę i czekaj na wyniki.


            W razie czego pytaj.

            --
            Oto Polska właśnie!
              • magda1104 Re: Do monikaa13 27.11.09, 23:33
                nigdy nie wysyłałam nic kurierem, więc snie wiem jak szybko
                działają. Napisz proszę, o której godzinie wysyłałaś te próbki, aby
                zmieścić się w 24 godz?
                I czy dobrze rozumiem, ze trzeba wysłac próbki 3 razy?
                  • shenay Re: Do monikaa13 28.11.09, 12:56
                    Próbki wysyłasz 3 za jednym razem, tzn zbierasz materiał co 2 lub 3
                    dni przechowujesz w lodówce i jak zbierzesz 3 próbki to wysyłasz,
                    tyle wiem bo wysyłałam w ten sposób tez z trójmiasta, tylko ja jaka
                    prywatna firma z Gdanska zawoziłam im na 9 a tego samego dnia o 17
                    paczka była w labolatorium tylko to strasznie drogo mnie wyszło,
                    dlatego prosiłam o to jakim kurirem mozna to taniej wysłac i mi
                    odpisała monikaa13 za co jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam, w jakis
                    sposób zapakowac próbki opis znjdziesz to stronie labolatorium Feilx
                • monikaa13 Re: Do monikaa13 28.11.09, 12:55
                  Na stronie Felixa jest wszystko napisane.
                  Gromadzisz 3 próbki kału w odstępach 2, góra 3 dniowych. Jednodniowe
                  są zbyt częste i nie warte badania.
                  Zebrane próbki trzymasz w lodówce.
                  Załóżmy, że masz drugą próbkę z poniedziałku. Czytli z trzecią
                  celujesz w środę (wiadomo różnie bywa z dziećmi, nie raz może się
                  nie udać smile )
                  W środę dziecko robi kupkę. Jak rano to super. Wchodzisz na stronkę
                  kuriera lub wysyłajtaniej i wypełniasz formularz wysyłki, skąd,
                  dokąd, na kiedy, jaki rozmiar paczki, jaka waga itp.
                  Jeżeli zdążysz do 12 to kurier przyjedzie tego samego dnia. Na
                  następny dzień będzie w Felixie, czyli we czwartek.

                  SPÓJRZ NA STRONĘ FELIXA JAK MAJĄ OTWARTE DANEGO DNIA!!! Często mają
                  w niektóre dni zamknięte.

                  Jeżeli dziecko zrobi kupkę wieczorem w środę chowasz próbkę do
                  lodówki i zamawiasz kuriera, który przyjedzie we czwartek. Próbki
                  dojdą na piątek ale jeżeli będą dobrze zabezpieczone, wkład mrożony,
                  torba termiczna, pudełko to nie ma problemu.

                  PAMIĘTAJCIE, ŻE PASOŻYTY CZY LAMBLIE POTRAFIĄ PRZETRWAĆ W KALE KILKA
                  TYGODNI WIĘC TEN JEDEN DZIEŃ ICH NIE ZNISZCZY, SPOKO smile

                  W formularzu zaznaczasz, że przesyłka jest standardowa czy ma
                  dotrzeć na następny dzień do celu. Nie ma szans, by nie doszła.

                  I tyle. W razie czego pytajcie smile

                  P.S. Też jestem z Trójmiasta, tzn. prawie smile
                  --
                  Oto Polska właśnie!
                  • monikaa13 aha, wysyłasz tylko raz, 3 próbki!!! 28.11.09, 12:57
                    Tylko raz. 3 próbki na raz, w jednej paczce. Koszt ok. 30zł za
                    całość, nie za jedną próbkę. 30-35zł za jedno całe badanie trzech
                    próbek.
                    Dlatego wychodzi to taniej niż w zwykłym labie.

                    My robiliśmy dwa razy w labie u nas, koszt 32zł za jendo badanie
                    czyli 64zł i lamblie nie wyszły. Wysłałam do Felixa i też nie
                    wyszły. Teraz mam 100% pewność, że w tej chwili lamblii nie ma.

                    --
                    Oto Polska właśnie!
                  • olina77 Do monikaa13 i innych w temacie 06.12.09, 12:18
                    Witam,
                    wczoraj doszło do mnie, że mój syn coś ma. Nie mam pojęcia co.
                    Zaczęło się od posikiwania w majtki (ma4,5 roku, od 2 lat
                    woła/chodzi sam do łazienki). Zaczął mieć podkrążone oczy, drapie
                    się po pupie (swędzi go). Oglądałam otworek i długo był tylko
                    czerwony, wczoraj miał jakieś takie białe fanfocle, jakby drobne
                    wiórki kokosowe w mazidle.
                    Uważnie przeczytałam cały wątek i wiem gdzie i jak wysłać (Felix).
                    Nie rozumiem tylko ile tych próbek ma być. Rozumiem, że 3 pobierane
                    po kilka dni. Zrozumiałam, że na różne rezczy muszą być osobne
                    próbki. Czyli z każdej kupki powinnam brać więcej niż jedną próbkę?
                    Czy macie jakieś podejrzenia do "lokatora" po objawach? Aha, jeszcze
                    kaszle rano, a osłuchowo jest czysty. Jest na świeżo po
                    antybiotykoterapii - zap. krtanii i tchawicy.
                    Proszę o podpowiedź co do tych próbek.

                    Coś dużo tych pasożytnic z okolic Trójmiasta, też jestem spod Gdyni.
                    --
                    Suwaczek Bartusia
                    • shenay do olina 77 06.12.09, 12:41
                      próbki tylko 3 pobierane co 2 , 3 dni. z tego zrobisz i candide i
                      pasozyty obłe i lamblie natomiast jesli chcesz zrobic owsiki to test
                      plasterkowy na stronie felixa znajdziesz jak to zrobic, trzeba miec
                      szkiełko i tsme klejaca, a pozostałe badania zrobisz z tych 3
                      próbek, wiem bo sama robiłam synkowi, w razie pytan słuze pomoca
                      • olina77 Re: do olina 77 06.12.09, 13:47
                        shenay, dziękuję bardzo! Jedną próbkę już mam smile Mam nadzieję, że
                        kolejne pobiorę we wtorek i czwartek i w czwartek wyślę. Teraz
                        jestem w amoku prania wszystkich pościeli, ręczników, kocyków, kap,
                        obrusów, firanek itp... nie wiem czy to ma sens, ale coś muszę
                        robić...
                        zastanawiam sie czy puszczać synka do przedszkola. z tego co
                        piszecie to leczenie trwa jakiś czas, czy w tym czasie ma siedzieć
                        cały czas w domu?
                        --
                        Suwaczek Bartusia
                      • olina77 Re: do olina 77 06.12.09, 14:40
                        shenay, widzę, że już na dwóch wątkach gadamy smile
                        Jak zlokalizujesz jakiegoś Trójmiejskiego lekarza daj znać. Ja
                        mieszkam w Redzie, więc raczej jeżdżę ze wszystkim do Gdyni.
                        Koleżanka podpowiedziała, żeby zadzwonić do Tropikalnego o namiary
                        na specjalistę...
                        --
                        Suwaczek Bartusia
                        • shenay Re: do olina 77 06.12.09, 15:50
                          smile,ja mieszkam pod wejherowem, ponoc ta Sicinka wlasnie do Redy sie
                          przeniosła tylko nikt nie wie gdzie, ja dzwoniłam do Kilniki
                          leczenia pasozytow ale mi powiedzieli ze dzieci nie lecza i mam
                          dzownic do zakaznego w Gdansku a tam poki co chyba grypa wazniejsza
                          nie wybiore sie, moze Tobie sie uda jesli tak to daj znac prosze,
                          byłam tez u gastrologa w Gdansku mi kazał podawac Metronidazol i nic
                          nie mowił o drugiej serii a z tego co pisza tu na froum to niemal
                          konieczne wiec jakos nie mam do niego zaufania. A z tym sprzataniem
                          to spokojnie moze to jednak nie robaki choc pewnie sprztanie nie
                          zaszkodzi w koncu swieta idasmile a jakie objawy ma Twoje dziecko,
                          pozdrawiam
                          • shenay Re: do olina 77 06.12.09, 15:54
                            Własnie doczytałam ile ma mały sorki zapomniałam ze wczesniej
                            napisałas moj tez sie drapie w okolicach obytu i ciagnał za siusiaka
                            okazło sie ze ma zakzenie drog moczowych, zrob przy okazji moze
                            oglone moczu to przynjamnije to wyeliminujesz, moj czasem tez ma
                            białe farfocle od masci jak za duzo posmaruje ale moga to tez byc
                            owsiki, lepiej wszystko sprawdzic w koncu to małe pieniazki a spokoj
                            duzy, pozdrawiam
                          • monikaa13 ja nie leczę córki 06.12.09, 19:18
                            Byłam z nią u lekarza. Jak wiecie ma candidę - śrenio liczną.
                            Lekarka mówi, że tego się nie leczy. No zobaczymy co będzie.
                            Do tej pory brała cały czas dicoflor 30. Teraz się kończył i nie
                            dajemy. Jak będzie skarżyła się na brzuch podamy inne.
                            Do tego nie dostaje w przedszkolu samego mleka (bo tak było 3 razy
                            dziennie). Poza tym w sumie normalnie je, ograniczyliśmy trochę
                            słodycze i jogurty i serki.
                            Na śniadanie kanapki, potem jakiś owoc w przedszkolu więc nie wiem
                            jak je, potem zupa i drugie danie (ziemniaki, mięsko, naleśniki,
                            jajko, makaron, różnie), na podwieczorek jakieś ciasto drożdżowe,
                            budyń, kisiel, galaretka itp. W domu często banan, a później na
                            kolację kanapki.

                            Do tego dajemy syrop Kidabion plus czosnek ale to już na grypę. Póki
                            co, odpukać, naprawdę jest dobrze. Śpi całą noc, na brzuch się nie
                            skarży.

                            Miejmy nadzieję, że będzie ok.

                            P.S. Widzę, że wszystkie z pomorskiego jesteśmy smilesmilesmile

                            Pozdrawiam
                            --
                            Oto Polska właśnie!
                            • shenay Re: ja nie leczę córki 06.12.09, 19:27
                              Moja pediatra tez mowiła ze tego sie nie leczy tylko jak bedzie
                              dostawal antybiotyk to mam dodatkowo podawac nystatyne osłonowo i
                              obwiazkowo Dicoflor a tak to tylko dieta, bedzie dobrze mi
                              powiedziała ze leczyłoby sie gdyby to był candida ab... cos tam a
                              nie candida sp tej sie ponoc nie leczy, pozdrawiam
                            • olina77 Re: ja nie leczę córki 06.12.09, 22:54
                              ja już zgłupiałam...na innym forum wypowiadają się z przymrużeniem
                              oka o Feliksie. Powiedzieli, że jak tam wyślę to już z góry znam
                              wynik - candida+++. O co chodzi??? Może jednak do Tropikalnego
                              zawieźć? Pytałam też koleżanki laborantki i powiedziała, że każda
                              kupa trzymana kilka dni w lodówce czymś obrośnie. że mam świeżą
                              zawozić od razu. Już nie wiem co robić...
                              A młody dziś się nie drapał, zaglądałam od rana do wieczora w
                              otworek i czysto. On brał 2 dawki antybiotyku, może się wyjałowił i
                              skóra mu się złuszczyła (usta też miał popękane) a ja to wzięłam za
                              robaki...(wieczorem smarowałam go sudocremem, a rano miał fanfocle).
                              Jutro jadę do Tropikalnego z wymazem. A co z kupą robić - nie wiem
                              sama - Feliks czy Tropikalny?

                              Faktycznie wszystkie jesteśmy z 3Citysmile
                              A o tej lekarce nie słyszałam. U mnie na osiedlu jakiś czas temu
                              otworzyły się jakieś prywatne gabinety, zapytam, może akurat?
                              --
                              Suwaczek Bartusia
                              • shenay Re: ja nie leczę córki 07.12.09, 15:43
                                Olina a na jakim forum tak sie wypowiadaja z ciekawosci poczytam, ja
                                robiłam W Feliksie 4 osobom nie wyszły nam zande Cndidie ani lamblie
                                jedynie mojemu synkowi wyszły nieliczne lamblie i candida ++ ale
                                lekarz mi tłumaczył ze tego sie nie leczy bo to nie jest candida
                                abicanis czy cos takiego mam tylok pilnowac zeby przy antybiotyku
                                dostawął cos osłonowo Nystatyne np wiec mam tylko przeleczyc te
                                lamblie. A te farfocle to moga byc po masci moj mały tez tak czasem
                                ma bo faktycznie ten Sudocrem tak robi, jak znjdziesz jakiegos
                                parazytologa lub kogos do lambli to dajcie znac z okolic trojmiasta
                              • monikaa13 Re: ja nie leczę córki 07.12.09, 20:05
                                Też czytałam o Felixie, że tam zawsze coś wychodzi i się trochę
                                obawiałam ale u nas akurat lamblie nie wyszły, a candida średnia co
                                akurat ma sens, bo córka 2 tygodnie na antybiotyku była więc jak dla
                                mnie wiarygodne.

                                --
                                Oto Polska właśnie!
                                  • olina77 Re: ja nie leczę córki 08.12.09, 22:50
                                    to pisały dziewczyny na forum zamkniętym, równieśniczym, także nie
                                    poczytasz...
                                    Dziś zawiozłam do Tropikalnego patyczek na wymaz okołoodbytniczy
                                    (pediatra zleciła). Kupy mam już 2 w lodówce z odstępów 2 dniowych.
                                    Następne pobranie wypada w czwartek, a piątek to za póxno, żeby
                                    wysłać (kupa jest wieczorem). Także chyba jutro wezmę próbkę i wyślę
                                    w czwartek, żeby były 3. Wysyłam do Feliksa. jakoś bardziej Wam
                                    ufam smile
                                    A tak po cichu myśolę, że to jednak sudocrem, bo nic się nie dzieje.
                                    Jednakże kilka dni wcześniej (tzn.przed sobotą)drapał się namiętnie
                                    po tyłku przez cały dzień. A od niedzieli nic go nie swędzi. Nie
                                    wiem o co chodzi...
                                    Jutro daję go do przedszkola, niech się dzieje co chce...
                                    --
                                    Suwaczek Bartusia
                                    • monikaa13 Re: ja nie leczę córki 09.12.09, 22:44
                                      To napisz co tam wyszło.
                                      Ja jedną próbkę też miałam na drugi dzień. Jedna rano, a druga
                                      następnego dnia wieczorem.
                                      Dziecko całe dnie w przedszkolu i ciężko mi było zebrać kiedy to ja
                                      chciałam smile Tu trzeba się dostosować do dziecka.
                                      Jedną też wywaliłam, bo dziecko sie nie wstrzeliło w czas i musiałam
                                      pierwszą próbkę wywalić, bo za długo by było ale koszt pojemnika
                                      groszowy więc spoko.

                                      Jak ci się nie uda zebrać przed weekendem to pierwszą wywal i
                                      zbieraj dalej.

                                      Powodzenia. Może nic nie wyjdzie.

                                      --
                                      Oto Polska właśnie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka