zatkany nos Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mój 6latek ma alergię na grzyby i pleśnie, oraz na trawy. Teraz gdy jest wilgoć i pada wzmaga mu się alergia i objawem nr 1 jest zatkany nos. Nie ma możliwości wysmarkania, oddycha przez buzię. Czy macie jakiś sposób/poradę co można zrobić, co podać by odblokować nu ten biedny nosek.
    Dodam, że dziecko bierze Flixotide i Ventolin, robię mu inhalacje nebulizatorem, a na stałe przyjmuje Singular5.

    Będę wdzięczna za podpowiedzi.
    • moze jakiś steryd do nosa ?
      Moja ala też ma często zapchany nos, co prawda unikam sterydów ale widzę ze ulgę jej przynosi wieczorne moczenie nóg w soli przez 30 minut. Tylko to takie troche męczące...
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3csqv79ifeaxo.png
      • Mój już teraz były alergik też miał zatkany nos. Męczyliśmy się z tym od 6 miesiąca jego życia.
        Zatkany nos świdczy o dużej ilości upchniętego śluzu wewnątrz organizmu. Myśmy rozśluzowali dziecko dietą- sterydów zawsze unikałam. Trwało to prawie 3 lata. W ciężkich stanach jak mały oddychać przez nos nie mógł raz na jakiś czas uzywaliśmy takiego smarowidła do nosa Sinupret chyba się nazywał. Nie można tego stosować długo bo bardzo śluzówkę wysusza- ale czasem można się wspomóc.
        Pozdrawiam
        • Nos wcale nie musi być zatkany od śluzu, moze to być obrzęk śluzówek (jak w początkowej fazie kataru). Wtedy rzeczywiścue steryd donosowy i częste płukanie nosa.
          --
          pozdrawiam
          Dorota i Kuba&Bartek
    • Mój synek 4,5 też ma od miesiąca zapchany nos i oddycha przez buzię. Najgorzej jest w nocy bo chrapie. Lekarz stwierdził "nieżyt alergiczny nosa" i że to wina trzeciego migdała.
      Alergia jest ale nie wiadomo na co, podstawowe testy z krwi nic nie wykazały.
      Do nosa mamy Flixonasa. Ale zbytnio poprawy nie widzę.
      Nie wiem już co robić.
      • Też mi to kiedyś alergolog przepisał ale nie stosowałam. Postawiłam na żywienie i leczenie przyczyn a nie skutków w postaci zapchanego nosa, alergii itp.
        Z mojego doświadczenia z dziećmi alergicznymi wynika ,że bez odpowiedniej diety można stosować tony sterydów i leków a choroba na moment zagłuszona postępuje dalej.
        U mnie jak już wyżej pisałam trwało to 3 lata... w przypadku gdzie masz dziecko wolne od alergii podejżewam ,że uporałabyś się w kilka miesięcy.
        Pozdrawiam
        • A o jakiej diecie piszesz? Moje dziecko ma podejrzenie alergii, ostatnio przez ponad miesiąc miał katar i niczym nie dało się go wyleczyć. Nie wiedziałam, że dieta ma zwiazek z katarem? Tym bardziej, że lekarz na temat żywienia nic nie mówił. Będę wdzięczna za odpowiedź.
          --
          Kuba-moje słonko
        • coś zatyka ten nos , aby ta wydzielina się nie tworzyla warto odstawić produkty flegmotworcze, a więc nabial , cukier, ciastka, pieczywo , makę przenną. Producenci pieczywa dodają do chleba i bulek czysty gluten!!!!!gluten silnie alergizuje nawet doroslych i to moze powodować zatkany nos. U mnie po odstawieniu maki pszennej nos sie odetkał. Lepiej odstawić pieczywo, a potem wprowadzić jakieś sprawdzone bez glutenu. Przede wszystkim dieta a nie leki bo te leczą tylko objawy. Polecam jedzenie codziennie na sniadanie kaszy jaglanej, ona niszczy w jelitach grzyby i candidę . Dziala jak naturalny antybiotyk . Ja dodaję duszone jabłko i cynamon. I na śniadanie nie trzeba pieczywa, na kolacje ziemniaki z oliwą , albo placki smazone z maki gryczanej , oczywiście z dodatkiem wody, do smaku tylko sol. Na 2 jajka 2 łyżki mąki. do walki z pleśniami można wlączyć witaminę C z aceroli i dzikiej róży i podawać kilka razy dziennie w małych ilościach. witamina c niszczy pleśn. Pleśń jest w pieczywie i produktach w folii. Polecam książkę Huldy Clark Kuracja zycia , pisze tam o pleśniach .Pozdrawiam
          • Gdyby wszystko było takie proste...
            Mój synek od dawna jest na diecie przeciwgrzybiczej, bo o tym tutaj głównie mowa-brak cukru, mleka i nabiału, białej mąki etc. etc. i niestety na nos mu nie pomogło. Ma typowy alergiczny nieżyt nosa, i jedynie steryd do nosa, właśnie wspomniany Flixonase mu pomógł.
            • Miałam taki problem z córeczką.
              U niej ten śluz dodatkowo spływał w nocy po gardełku, powodował kaszel nawet na kilka godzin, aż do wymiotów czasem prowadził.
              Potem przyplątały nam się zapalenia zatok - nawracający ropny katar. Antybiotyk, 3-7 dni spokoju i znowu mocno zatkany nos.
              Zauważyłam, że podczas antybiotykoterapii miała ten nosek minimalnie przytkany tylko po wstaniu rano przez 1-2 min. Więc co to za alergia, jak antybiotyk na nią działa?
              Potem jeszcze dużo się działo z nią i z synkiem. Przez 1,5 roku. Ona, że alergia ale nie wiadomo na co, bo z testów nic nie wyszło, synek że ma AZS (skóra miejscami tak sucha, że aż pękająca i sącząca).
              Od czasu jak przeleczyłam całą rodzinę na robale - "AZS" cudownie zniknęło, i obrzęk alergiczny noska u córki też... Dodam, że w domu mam cały arsenał dla niej: flixonase, buderhin, pulmicort - nic to nam nie pomagało, czasem buderhin.
              Przez ten cały czas w swej naiwności zasilałam lekarzy i apteki, a wystarczyło podać tylko mleczko na robale (Pyrantelum i Zentel). Dzieciaki są już ponad miesiąc zdrowiutkie!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.