Dodaj do ulubionych

Pieczywo BEZ mąki pszennej - gdzie?

07.04.04, 08:24
Witam wszystkie mamy.

Poniewaz moj synek uczulony jest (jak sie okazalo) na pszenice, mam pytanie:
czy jest cos takiego na rynku jak chleb zytni bez domieszki maki pszennej? Bo
z tego, co wiem, nawet chleby okreslane w sklepie jako "razowe" czy "ciemne"
posiadaja domieszke maki pszennej. Wiem, wiem - jest pieczywo kukurydziane
czy ryzowe, ale zeby sie nim najesc, to musze zezrec z pol paczki. Czy
slyszalycie o czyms takim? Jak sobie radzicie z uczuleniem dziecka na
pszenice wlasnie? Jakie makarony oprocz sojowego i ryzowego? Moze w jakichs
sklepach ze zdrowa zywnoscia?

Bylabym wdzieczna za info - pozdrawiam

Karanissa
Edytor zaawansowany
  • 07.04.04, 08:27
    Widziałam u nas ciemny chleb z samej żytniej mąki - na pewno nie miał domieszki
    pszennej, bo specjalnie się wczytałam w skład. Paczkowany po 6 kromek, ciemny,
    nieco gliniasty i z ziarnami. Niestety nie pamiętam, kto go produkował, a w
    ogóle to nie jestem pewna, czy to nie jakiś lokalny dolnośląski piekarz. W
    każdym razie poszperaj na półkach z paczkowanym ciemnym pieczywem.

    pozdrawiam,
    skarolina
    --
    mama Gabrysi i Mai
  • 08.04.04, 13:04
    firma glutenex z Poznania produkuje specjalne mieszanki do wypieku chleba,
    można je kupić w sklepach ze zdrową zywnością. Sama je piekę i wychodzą bardzo
    smacznie w porównaniu do pieczywka chrupkiego to w ogóle super. Można z tego
    piec też ciasta (może być z jajkami przepiórczymi, 1kurze=4przepiórcze są w
    supermarketach)które w smaku są identyczne!!!!!!!!! jak zwykłe. www.glutenex.pl
    będzie adres i telefon, prowadzą też sprzedaż wysyłkową
  • 07.04.04, 08:35
    Ja znalazłam piekarza który piecze chleb tylko z żytniej mąki. Bułki piecze mój
    tato - cukiernik. Musisz szukać u prywatnych piekarzy. Ja raz upiekłam bułki,
    ale były koszmarne.Pamiętaj że pszennica jest w przprawach typu Maggi, kostakch
    knorr, czasami w olejach. Lista jest długaaa.Wiem z doświadczenia że ciężko
    jest ominąć pszennicę.Z przpraw uzywam pieprz i sól. Możesz sam też upiec
    chleb, jak zanjdę przepis to ci prześlę.
    Ania
    --
    Patryk
  • 07.04.04, 09:01
    Dzieki - wiem, ze bede musiala sie naszukac. Chyba faktycznie przejde sie do
    jakiejs prywatnej piekarni, przynajmniej zasiegne wiadomosci "u zrodla". Ha -
    nie wiedzialam, ze w kostkach KNORRA jest pszenica - teraz juz wiem, dlaczego
    malego po nich zsypywalo. A ja podejrzewalam bogu ducha winna soje! Z przypraw
    uzywam (oprocz soli i pieprzu) "Przyprawy do pizzy" firmy Kotanyi. Sa to same
    ziola, czosnek, sol i pieprz - u nas przechodzi bez zadnych niepozadanych
    objawow.
    Pozdrawiam - Karanissa
  • 07.04.04, 09:58
    Są takie chleby w sklepach ze zdrową żywnością.
    Jest na nich przyklejona karteczka z napisem:dlaosób na diecie bezmlecznej i
    bezglutenowej.Nie jestem pewna czy dokładnie tak.
    Nie wiem gdzie mieszkasz,ale w Warszawie,jest piekarnia z pieczywem
    bezglutenowym.Prowadzą też sprzedaż wysyłkową.
    Mój Krzyś wcina pieczywo żytnie chaber i jest zadowolony.
    Jest też chleb Schulstad-słonecznikowy żytni,o ile nie kłamią nie ma w składzie
    mąki pszennej.Na pewno jest w Tesco.
    Pozdrawiam
  • 07.04.04, 10:54
    Aniu!
    moja córeczka też jest uczulona na mąkę pszenną, ale niestety też i na żytnią.
    Jakbyś ten przepis na chlebek przesłała i dla mnie to byłabym Ci serdecznie
    wdzięczna. Ostatnio, kupuje malej buleczki kukurydziane, ale coś mi za ładnie
    wyglądają i myślę, że są z domieszką mąki pszennej, choć pani zarzeka się, że z
    samej kukurydzianej.

    Co do kostek Knorr'a to dla mnie również jest to zaskakujące, że jest tam mąka
    pszenna, bo w składzie tego nie podają.

    Jeśli chodzi o mąki bezglutenowe to ostatnio zakupiłam mąkę z amarantusa. Jak
    na razie piekłam z niej takie placuszki naleśniczki i były super, ale
    wymieszałam tą mąkę z kukurydzianą i gryczaną. Pozdrawiam. Ania
  • 07.04.04, 11:22
    Jak robilas te placuszki? Na samej wodzie? Bo jajko w naszym przypadku tez
    niestety odpada...
    Podrawiam - Karanissa
  • 07.04.04, 14:43
    Ahoj!
    Placuszki robilam z jajkiem, niestety, ale na wodzie. Myślę, że bez jajka też
    będą dobre. Wiele mam dodaje Nestle Sinlac do takich placuszków. A robilam je
    tak:

    *Wymieszałam tak mniej wiecej po pół szklanki: mąki gryczanej kukurydzianej i z
    amarantusa (z opisu na opakowaniu wynika, że nie zaleca się używania tej mąki
    samej tylko w mieszankach)
    *1 jajko
    *wody dodawałam stopniowo, żeby konsystencja była gęstej śmietany, może nawet
    gęściejsza.
    *3 łyżki oliwy z oliwek.
    *mały cukier waniliowy.
    *szczypta soli.

    Nalać trochę oleju (ja używam tego z pestek winogron) na patelnię. Dobrze
    rozgrzać i nalewać placuszki i bardzo powoli je tak rozlewać po patelni (na
    zasadzie naleśników). Koniecznie powoli, bo j ak zrobiłam to szybciej to
    cząstki ciasta odrywały się od całości. Nie będą takie cienkie jak naleśniki i
    po upieczeniu są dość kruche.

    Zastanawiam się, czy można dodać trochę sody, albo proszku zamiast tego jajka.
    Następnym razem przetestuję.

    Pozdrawiam. ANia
  • 07.04.04, 15:23
    Proszek odpada, tak samo jak i antyzakalec-zawierają w składzie mąkę pszenną.
    Właśnie sprawdziłam. Ania
  • 07.04.04, 14:55
    Aha!Przypomniało mi się, że kiedyś oglądałam program kulinarny i tam pan
    zachwalał drożdzowe placuszki gryczane. Przepis był taki:

    Niestety nie pamiętam dokładnych proporcji.

    *Pół paczki drożdży rozrobić z 3 łyżkami mąki gryczanej i odrobiną cukru w
    ciepłej wodzie(mleku).Poczekać, aż zaczyn dobrze wyrośnie.
    *Do tak przygotowanego zaczynu dodawać mąkę gryczaną aż uzyska się konsystencję
    gęstej śmietany. Mieszać trzepaczką rózgową.
    *dodać trochę oleju.
    *dodać szczyptę soli.
    *smażyć na patelni.

    Tu od razu mówię, że nie testowałam osobiście. Miałam to gdzieś zapisane, ale
    poszukam jak moje dwie bździągwy pójdą spać czyli nie wcześniej jak o 21.00.
    Ania
  • 07.04.04, 18:50
    O, to moze byc fajne. Sprobuje, a jakze. Dzieki!
    Pozdrawiam - Karanissa
  • 07.04.04, 21:03
    Dziewczyny poszły spać:o) Niestety dokładnego przepisu na placuszki gryczane
    nie znalazłam, natomiast postanowiłam przetestować ten przepis i oto wnioski:

    1. Drożdży zdecydowanie mniej niż pół paczki: 1/4 zdecydowanie wystarczy.
    2. Wody ok.1 szklanka, odrobina wiecej.
    3. Mąka nie tylko gryczana, bo są dziwne. Lepiej dodać kukurydzianej, albo
    żytniej.
    4. Bardzo chłoną olej, więc nie lać za dużo na patelnię.
    5. Robić ciasto gęściejsze niż gęsta śmietana.
    6. Placuszki robić małe, bo się rozpadają.

    Ja dałam za dużo drożdży i za bardzo było je czuć, więc dosypałam mąki
    kukurydzianej i ciasto zrobiło się za gęste, więc znów dolalam trochę wody:o)
    Potem doszłam do wniosku, że te placuszki nie są zbyt smaczne, więc znów
    dosypałam mąki kukurydzianej, dodałam przyprawę do piernika sporo cukru(masa
    była dość gęsta) znów odstawiłam do wyrośnięcia i upiekłam małe pierniczki-w
    sumie chyba lepsze niż placuszki.
  • 07.04.04, 10:05
    Zapomnialam napisac: tak, jestem z Warszawy. Obilo mi sie o uszy, ze na ul. Sw.
    Stanislawa na Woli jest taka piekarnia, gdzie mozna dostac chleb m.in. bez maki
    pszennej. Na szczescie moj niemaz pracuje niedaleko i podjedzie sprawdzic.
    Czytam uwaznie etykiety, ale wiem, ze nawet to pieczywo, ktore nie ma
    wymienionej w skladzie maki pszennej MOZE zawierac jej domieszke, dlatego nie
    chce ryzykowac. Aha - chyba jeszcze dluga droga przede mna, bo wczoraj (w
    dobrej wierze) zagescilam zupe jarzynowa kasza manna, ktora przeciez jest
    pochodna pszenicy. No nic, OGROOOOOMNY gar zupy bedzie dla niemeza na dobre
    pare dni - no chyba ze podzieli sie nia z naszym psem.
    Pozdrawiam - Karanissa
  • 07.04.04, 13:15
    Aniu,

    Nie otwiera mi sie link do Twojego chlebka...

    Pozdrawiam - Karanissa
  • 07.04.04, 15:05
    Podsyłam Wam jeszcze adres internetowy, który niedawno znałazłam preszukując
    forum. Ania

    www.glutenex.com.pl/
  • 07.04.04, 18:48
    Hej,
    Sorry za dyletanctwo, ale mieszaja mi sie te dwa pojecia. Czy jesli moj synek
    jest uczulony na pszenice, a ja zakupie i spozyje chleb bezglutenowy to bedzie
    ok? Czy musze wyraznie powiedziec w sklepie/piekarni, ze potrzebuje chleba bez
    domieszki maki pszennej? Bo wyczytalam gdzies, ze istnieje MAKA PSZENNA
    BEZGLUTENOWA. Moze to ona dodawana jest do pieczywa tzw. bezglutenowego? A jak
    ktos jest uczulony na pszenice, to pewnie nie ma dla niego znaczenia, czy zje
    make pszenna glutenowa czy bezglutenowa.
    Pomozcie, prosze, bo juz wszystko mi sie miesza.
    Pozdrowienia - Karanissa
  • 09.04.04, 00:00
    Mój maluch też jest uczulony na pszenicę (i żyto). Gluten jest jednym z białek,
    które występuje w pszenicy, życie, owsie, jęczmieniu i orkiszu. Jednak oprócz
    glutenu są również inne białka które mogą uczulać. W naszym przypadku podobno
    nie uczula gluten ale te inne białka zawarte w pszenicy i życie. Tak więc jak
    sama nazwa wskazuje pieczywo bezglutenowe będzie bez glutenu, niestety jest w
    nim zawarta skrobia pszenna bezglutenowa, czyli cała reszta tych rzeczy, które
    mogą uczulać.
  • 07.04.04, 19:33
    Po ciekawe przepisy - co prawda bezglutenowe -więc bez pszenicy, możesz zajrzeć
    na stronę www.celiakia.pl. Jest tam i "książka kucharska" , i forum, na którym
    też można napotkać różne przepisy. Ja przez długi czas kupowałam chleb
    żytni "Ziółkowskiego" z warszawskiej piekarni Na Barskiej. Ma charakterystyczny
    wygląd sześciokąta i można go kupić w kliku wersjach, np z ziemniakiem,
    pomidorem, cebulą czy ze śliwką. Niestety moja Mała uczuliła się również na
    żyto. sad((( Na pieczywa bezglutenowe z piekarni radzę o tyle uważać, że jest do
    nich często dodawana modyfikowana skrobia pszenna.Dla bezglutenowców już
    bezpieczna, ale dla uczulonych na pszenicę, myślę,że niewskazana. Dostępne są
    także na rynku "gotowce", czyli torebki z gotową mieszanką -też bezglutenową-
    do wypieku np. chleba ryżowego [mi on nie wychodził], ale już ciasto
    biszkoptowe, lub kruche - owszem. Albo mieszanka na ciasto naleśnikowe,makaron
    itp. Ja kupowałam je w Leclerc'u.
    Owocnych zakupów i mimo wszystko - smakowitych Świąt!
  • 07.04.04, 21:36
    Ta stronka www.celiakia.pl jest bardzo fajna! Jest przepis nawet na chleb
    gryczany i z dodatkiem amarantusa! Pozdrawiam. Ania
  • 07.04.04, 21:56
    Orkisz nie zawiera glutenu, a mnóstwo innego bogactwa,
    w przeciwieństwie do pszenicy.
    Wiele produktów bezglutenowych można znaleźć właśnie w sklepach
    z tzw. "zdrową żywnością" (np.chleb, ciastka, mąki).
    W Warszawie jest ich pewnie kilka conajmniej.
    Jest też od niedawna sklepik internetowy www.naturo.pl.

    Pozdrawiam
  • 07.04.04, 22:10
    Ahoj!
    Własnie kiedyś chciałam kupić mąkę orkiszową w sklepie ze zdrową żywnością a
    pan powiedział, że to jest też mąka z ziarna pszenicy i zawiera gluten. No i
    całkiem zbaraniałam, bo właśnie kiedyś na forum znalazłam, że mąka orkiszowa
    jest dla bezglutenowców i świetnie się z niej przygotowuje różne ciasta -
    całkiem jak z mąki pszennej. Pozdrawiam. Ania.
  • 09.04.04, 07:53
    No własnie z tym orkiszem to jest tak, że jeśli dziecko uczulone jest tylko na
    pszennicę to można podawać mąkę orkiszową czyli pozbawioną białek pszennicy.
    Natomaist jesli dziecko uczulone jest na cały gluten to wówczas i mąka
    orkiszowa uczuli. Wiem to bo sprawdzałam na moim dziecku , którego nie uczula
    orkisz. Syn mój ma alergię tylko na pszennicę.
    Ania
    --
    Patryk
  • 09.04.04, 08:22
    Ahoj!
    To już teraz mi się wyklarowało. Jak na razie muszę poczekać, aż zniknie cała
    wysypka mojej małej i dopiero wtedy zacznę znów testować. Jak na razie jedziemy
    na mąkąch: gryczanej, kukurydzianej, amarantusowej i ryżowej. Wczoraj właśnie
    zrobiłam kopytka z mąką amarantusową, kukurydzianą i ziemniaczaną, wyszły
    super, ale jabyście kiedyś gotowały to wyjmujcie zaraz jak wypłyną, bo szybko
    się rozgotowują, i nie mogą być za małe. To tyle z moich wczorajszych
    doświadczeń kulinarnych. POzdrówka i ZDROWYCH SŁONECZNYCH ŚWIĄT! ANia
  • 09.04.04, 07:57
    Uwazajcie, bo mojego syna uczula Sinlac właśnie z powodu cytrynianiu (kw.
    cytrynowy). Jest to taki sam kwas jak w cytrusach. Ale życzę wam aby tak nie
    było.
    Ania
    --
    Patryk
  • 07.04.04, 22:48
    W Warszawie w sklepach ze zdrową żywnością jest pyszne pieczywo ekologiczne z
    piekarni Stanisławowskiej, na pewno tylko z żyta (bez drożdzy). Pisałam o tym
    jakiś czas temu na forum, podając nr tel. do piekarni (można sprawdzić, gdzie
    dostarczają pieczywo), Kerstink podawała też adres ich strony internetowej.
    Spróbuj wrzucić w wyszukiwarkę "Pieczywo dla uczulonych na pszenicę", taki był
    chyba tytuł mojego wątku.

    Pozdrawiam,
    Dominika
  • 08.04.04, 09:03
    ... wszystkim mamom za szybki odzew. Przepisy wyprobujemy, przynajmniej bedzie
    jakies urozmaicenie. Niestety, w naszym przypadku orkisz odpada, bo Aleks tez
    jest uczulony. Ale na szczescie w piekarni obok nas sprzedaja chleb
    Ziolkowskiego - i tak go kupowalam, bo jest przepyszny. Zreszta zniose
    wszystkie niedogodnosci, chocbym miala jezdzic po ten chleb za Wisle, byleby
    tylko maly mial gladkie cialko. Dzisiaj ide do sklepu ze zdrowa zywnoscia -
    moze maja tam jakies "nieszkodliwe" ciasteczka, bo ze slodyczy to ja ostatnio
    tylko chlebek kukurydziany posmarowany konfiturka sliwkowa...
    Pozdrawiam - Karanissa
  • 08.04.04, 09:43
    Acha, ostatnio w sklepie ze zdrową żywnością miałam w ręce proszek do pieczenia ale dla "bezglutenowców". Mój młody gluten może, ale spulchniaczy nie wink

    Pozdrawiam
  • 08.04.04, 12:45
    jest fajny przepis na ciasteczka z Sinlac-em, jak byś chciała to we wtorek podam
  • 08.04.04, 14:15
    Super, bylabym wdzieczna, bo Sinlac jest u nas przysmakiem. Moze i ja w nim
    zagustuje...
    Pozdrawiam - Karanissa
  • 08.04.04, 13:11
    Przy okazji moich poszukiwan natrafilam na informacje, ze na skale przemyslowa
    glutaminian sodu jest produkowany z pszenicy, a ten glutaminian sodu to jest
    wszedzie, napewno tez w Knorr. Tez czytalam, ze sos sojowy moze zawierac
    informacje pszenna.
    K.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.