Dodaj do ulubionych

Swędząca wysypka, bardzo proszę o pomoc -dłuugie;)

12.12.10, 22:06
Drogie Mamy,
Zdecydowałam się napisać na forum, bo patrząc jaką skarbnicą wiedzy tutaj dysponujecie, wierzę, że pomożecie mi w „zdiagnozowaniu” dziwnej wysypki u mojego dziecka lub chociaż pokierujecie jak dalej postępować. U Mojej córki (prawie 4 latka) w połowie października zaczęły się problemy z oddawaniem moczu (ból i pieczenie). W Badaniu moczu wyszły podwyższone leukocyty. Pediatra przepisała urosept, potem furagina. W posiewie moczu bakterie nie wyszły. W między czasie zrobiliśmy badanie kału i wyszły jaja owsików. Leczenie pyrantelum (dwie dawki , druga po 14 dniach). Potem kontrolne badania kału i owsików brak. W poł listopada zaczął się katar (plus kaszel) i dołączyła gorączka trwająca niecałe 3 doby, potem przerwa na kilka dni i znów jednodniowa gorączka. Leczenie domowymi sposobami i syropki Elofen, Lipomal, Ceruvit. Zrobiliśmy morfologię z rozmazem, wyszły podwyższone granulocyty kwasochłonne. Pediatra kazała dalej szukać owsików. I teraz sedno sprawy, podczas podawania syropków jak mała chorowała na nóżce pojawiło się kilka lekko różowych kropeczek, których codziennie przybywało. W ciągu ok. miesiąca wysypka rozprzestrzeniła się na obydwie nóżki. Jest czerwona i swędząca. Dzisiaj kilka kropeczek pojawiło się na brzuszku. Podejrzewałam uczulenie na furaginę, potem na syropki, niestety mimo zaprzestania podawania leków wysypka nie zeszła lecz tak jak pisałam się pogarsza. Acha podaję Clemastinum syrop, który chyba niewiele pomaga. Oprócz dokuczliwej wysypki córka sporadycznie mówi, że ją boli brzuszek. Po za tym innych objawów brak. Jeszcze jeden „szczegół” mniej więcej w tym czasie (przed pojawieniem się wysypki oczywiście)przybłąkał się do nas kotek, mąż go trzyma w kotłowni, odrobaczył dopiero po kilku dniach od przygarnięcia. Córa ma styczność z kotem od początku. Dodam, że od urodzenia córy mamy w domu psa, który jest systematycznie odrobaczany.Naczytałam się tylu rzeczy w necie i zaczynam się zastanawiać nad kilkoma możliwymi przyczynami wysypki:
1. podejrzewałam owsiki, ale teraz już nie do końca jestem pewna czy to one, bo córka nie skarży się na świąd odbytu (wcześniej jak owsiki wyszły ten świąd był, ale wysypek żadnych)
2. Alergia pokarmowa?- do tej pory jadła wszystko i nic się nie działo, czy może się nagle w tak krótkim czasie uczulić na jakiś produkt?
3. Toksokaroza (kontakt z obcym kotem)- poczytałam w necie i jestem przerażona, objawy jakie ma świetnie pasują (podwyższone w rozmazie eozynofile, wysypka, bóle brzucha)
4. Proszki do prania chyba raczej nie bo wydaje mi się, że by ją wysypało od razu całą

Jutro oczywiście idziemy do pediatry, zobaczymy co ona powie.

Drogie mamy może któraś z Was miała podobny przypadek u swojego dziecka i może mi doradzić.Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Najgorsze jest to że Ja się uparłam na tą toksokarozę i jestem naprawdę przerażona, że to może być przyczyną problemów skórnych mojego dziecka, ale może się mylę i przyczyna tkwi gdzie indziej?
PS Bardzo przepraszam za rozpisanie się, ale chciałam jak najlepiej opisać okoliczności w których pojawiła się ta chol….rna wysypka.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • e-kasia27 12.12.10, 23:19
    A może to alergia na kota? Zrób test skórny.
    Chociaż lekko różowe kropeczki na nogach skojarzyły mi się raczej z pogryzieniem przez pchły, a nie z alergiczną wysypką. Kot nie jest przypadkiem zapchlony?
    O wysypce od owsików nie słyszałam, ale może być przy glistach i lambliach.
    Podwyższone kwasochłonne mogą być przy pasożytach, ale też przy alergii. Jeśli alergia, to najpierw trzeba sprawdzić kota, bo tylko on jest nowy.
  • 0.mamamartynki 12.12.10, 23:36
    Witam i dziękuję za odzew. Otóż propos wysypki to ta wysypka jest teraz zdecydowanie czerwona . Co do kota to mąż go "odpchlił zaraz na początku" więc pchły chyba odpadają. Nie wiem czy to alergia na kota, bo córka nie raz miała styczność z kotami (u dziadków) i nigdy nic nie było. O lambliach i glistach muszę poczytaćsmile
    Dzięki wielkie pozdrawiam
  • roosihana 13.12.10, 09:41
    Przy owsikach mogą być zmiany skórne. Przykładem jest dziecko Oliwkawawa. Poszukaj na formum. Było o tym kilka razy.
  • oliwkawawa 13.12.10, 12:59
    Tak tak, to mysmile
    Moje dziecko wyglądało koszmarnie podczas owsicyuncertain
    Po wyleczeniu wszystko zeszło.
    Drapał się. Zaostrzało się wieczorem, po kąpieli.
    I raz było lepiej, a raz gorzej-wręcz tragicznie.

    Leczyliście sie wszyscy całą rodziną? To jest ważne, bo owsica pięknie się przenosi na pozostałych członków rodziny.
    u nas leczyliśmy sie wszyscy, włącznie z dziadkami. Plus generalne porządki w domu przy każdej serii, a było ich 3, co 2 tygodnie.
  • 0.mamamartynki 13.12.10, 13:29
    Dzięki serdeczne dziewczyny za zainteresowaniesmile
    Wertuję od dwóch godzin internet i próbuję coś wyczytać. Jedna z Mam (roosihana-dziękismile ) poleciła właśnie poszukanie na forum przypadku Pani dzieciaczka i udało mi się znaleźć zdjęcia. Jestem w szoku, że te zmiany były spowodowane przez obecność robali. Porównując zmiany do mojej córki, to troszkę się różnią. Na nóżkach ma czerwoną wysypkę ale bez plam. W niektórych miejscach wysypka jest płaska (tzn nie czuć ją pod palcami). Niemniej jednak wysypki są koszmarne.
    Droga Mamo oliwkowawasmile z tego co sugerujesz zaczynam podejrzewać że niestety błędem było zastosowanie u naszej córki tylko dwóch dawek Pyrantelum i nie leczenie całej naszej rodzinkisad Nasza pediatra gdy poprosiłam o leki dla nas uśmiechnęła się i powiedziała że nie ma takiej potrzeby wystarczy jeść czosnek, kwaśne rzeczy czy lampkę wina wypić. I tak też zrobiliśmy. Teraz jednak zaczynam żałować, że nie postawiłam na swoim i nie wzięłam recept dla nas. Może faktycznie problem tkwi w niewybitych owsikach? Tylko, że dziecko nie skarży się na świąd odbytu, więc sama nie wiem. Dzisiaj odebrałam wyniki kału, oczywiście jaj nie znaleziono. Może metodą plastrową spróbować? Wizytę u pediatry mamy dopiero jutro.

    Jeszcze raz serdeczne dzięki za nieocenioną pomoc z Waszej stronysmile
    Pozdrawiam
  • antyka 13.12.10, 15:09
    Lekarz jest gamoniem i juz. Najlepiej poczytaj sporo na temat diety, leczenia i porzadkow i uzbrojona w te wiedze idz do lekarza. Jesli jestes z Wawy, idz do Ozimka.
    A na Twoim miejscu zrobilambym badanie na inne pasozyty - w lambliach specjalizuje sie lab. Felix z Saskiej Kepy.
  • oliwkawawa 14.12.10, 11:14
    Mamo Martynki-nie u każdego dziecka te zmiany będą wyglądać jak u nas. Synek mojej szwagierki jest dzieckiem zdrowym, bez żadnych alergii, i wysypek nie miał żadnych, skórka piękna. Gdyby nie nasz przypadek to pewnie byśmy nie wiedzieli, że on też najprawdopodobniej miał owsiki (wyszły w badaniu).
    Teraz moje dziecko jest rok starsze i zmiany ma zupełnie inne niż rok temu. Jest ich mniej, i są mniej nasilone. Podejrzewam, że im starszy tym bardziej odporny na te toksyny i lepiej to znosi. Tak samo jak my dorośli-najczęściej nie mamy żadnych objawów, bo mamy silne organizmy.
    Tak naprawdę nie wiem czy ma owsiki, bo u nas wyszły (ja i mąż) a u małego nie. Ale wierzyć mi się nie chcę że on się uchował a my nie. Tak więc wkrótce odrobaczmy się. Ciągle nam coś przeszkadza, a to pobyt w szpitalu, a to rotawirus, a teraz święta. Więc po Nowym Roku akcja odrobaczaniewink Objawy nie są jakieś mocno uciążliwe dlatego mi się tak bardzo nie spieszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka