Dodaj do ulubionych

WARZYWA - najczęściej uczulające

20.04.04, 08:41
Czy istnieje jakiś spis warzyw najbardziej uczulających?
Synek jest alergikiem.
Pani doktor zabroniła podawania owoców i soczków, więc jedynym urozmaiceniem
dla "Nutramigenu", są zupki. (Nie karmię piersią).
Kupuję obiadki z "Bobo Vity", bo Gerber dodaje mleko i masło.
Staram się wybierać najmniej "skomplikowane" dania.
Ostatnio jednak, synek dostał wysypki po indyku, do którego dodany był
zielony groszek - ok. GROSZEK odpada.
Kupuję więc królika. W końcu to podobno najmniej alergizujące mięso.
"Kuchnia alergika" poleca królika z dodatkiem kalarepy.
Na dziś "poliki" w krosteczkach. KALAREPA odpada.
Indyk + seler = wysypka. SELER odpada!
Teraz zaczynam się bać, że to może na indyka lub królika może być uczulenie!
Aż się boję myśleć co by to było!
Nie mam dojścia do warzyw i mięsa "ekologicznego",
więc się boję sama gotować. Nie "wychwycę" uczulających składników
z przypadkowo kupionych warzyw bo wiadomo, że będą mogły uczulać nawozy.

Jakie są Wasze doświadczenia z warzywami?
Jakie najbardziej uczulają?
--
ewa2233
Edytor zaawansowany
  • 20.04.04, 09:10
    Hej
    Mojego Kamila uczula marchewka ale w sumie to nie o tym chciałam Ci napisać.
    Moje dziecko źle reaguje na indyka. Njapierw kupowałam w sklepie i smaa
    robiłam, zmieniłam na gerberowego i się polepszyło ale bez przesady.Fajnie się
    zrobiło po odstawieniu. Moja mama twierdzi, że indyka zawsze się tuczy, takimi
    czy innymi metodami.
    Groszek chyba nie jest bardzo uczulający, moja rodzinna w poradni ma 3 dzieci
    uczulonych na marchewke i ani jednego na groszek.
    Warzywa ekologiczne w twojej okolicy są. Ja znalazłam atestowane gospodarstwa
    przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego (chyba wkażdym woj. takie są) Okazało się,
    iż jedno gospodarstwo ma stoisko na giełdzie ow-warz. Powodzenia. Ewa
  • 20.04.04, 09:12
    A te "Naturalnie proste" jednoskładnikowe z Gerbera też mają masło i mleko? Bo
    może w ten sposób najszybciej ustalisz, co właściwie małego uczula?
    --
    skarolina z Gabrysią i Mają
  • 20.04.04, 09:34
    Niestety Gerber nawet do tych najprostszych dodaje sok z jabłek lub winogron!!!
    A po jakimkolwiek soku, nawet takim "przegotowanym" w zupce
    - wysypka murowana sad(
    Dziś jeszcze raz spróbujemy indyka - jeśli znowu go obsypie
    - znaczy, że indyk musi być "odstawiony".
    Jak jeszcze "padnie" na królika, to nie wiem co zrobię ...
    --
    ewa2233
  • 20.04.04, 12:34
    ewa2233 napisała:

    > Niestety Gerber nawet do tych najprostszych dodaje sok z jabłek lub
    winogron!!!

    Zdziwiło mnie to, co napisałaś, więc będąc dziś na zakupach zrobiłam przegląd
    słoiczków. W "Naturalnie prostych" - dynia nie miała żadnych dodatków, brokuły -
    mąkę ryżową, indyk - bodajże skrobię kukurydzianą, ale nie jestem pewna. To
    tak na pierwszy rzut oka.
    --
    skarolina z Gabrysią i Mają
  • 21.04.04, 08:44
    Pomyliłam sobie "naturalnie proste" z "pierwszą zupką... " smile
    ---
    ewa2233
  • 20.04.04, 09:57
    znam to.. Kombinuję jak "słoń pod górę"
    jednoskładnikowe: marchweka, dynia. Potem ziemniak (marchew z ziemniakami HIP)
    jak nie uczuli, to po drodze sróbuj kukurydzę (np kleik do mleka), jak nie jest
    uczulony to mozesz sprawdzić indyka z ziemniakami(hipp - któryś ze słoiczków).
    Następny który się nadaje to królik z czymś tam - HIP, ale zawiera koper i
    cebule dodatkowo sad
    Czy jest uczulony na ryż (łatwo sprawdzić) to: wyprobuj brokuły, indyka,
    kurczaka. Za jakiś czas będziesz mogła spawdzać owoce.
    Wypróbuj też kasze: jaglaną, gryczaną, amarantus.
    Moja córka jest uczulona na ryż i jabłko, więc ze słoiczków zostaje nam niewiele.
    Na razie je zupe z kaszy jaglanej, kukurydzianej lub amarantusa i mięsa
    wieprzowego (zdobyłam tzw. nie sypane). Wcześniej dodawałam do tego Nutramigen
    (inaczej nie chciała), a odkad marchewka jest ok to z marchewką.
    Moja mała mięso je dopiero od 9 miesiaca, bo wcześniej nie miałam jej co dać.

    A co do warzyw ze sprawdzonych źródeł, to teoretycznie nia mam do nich dostępu.
    Ale dla chorego dziecka wszystko się znajdzie. Rozpuściłam wici po rodzinie,
    znajomych. Ilości ziemniaków, buraków, kapusty, marchwi, cebuli to miałam, że ho
    ho. Udało mi się nawet zdobyć 1/2 świniaczka "nie sypanego". nawet nie wiem od
    kogo go kupiłam, bo poprosiłam mamę przyjaciółki, że jakby cos słyszała, że
    ktos ma to ja chetnie.... I na zasadzie jedna pani drugiej pani, opowiadały
    jakie to ktoś ma dziecko alergiczne i jedna pani sobie przypomniała, że ktoś
    choduje i akurat będzie bił... Nie przeszkadza mi że juz połowa województwa wie
    o problemach zdrowotnych mojej córki. Grunt, ze to działa.
    Znalazłam nawet ludzi na biednej wsi (jakaś tam daleka rodzina szwagra), którzy
    będą chodować (oczywiście za pieniążki), warzywa dla córki. Zapowiedziałam, że
    robaczywe - najlepsze smile)) Owoce będe miała w lecie ze zdziczałej działki (15
    lat nie pryskane) od koleżanki z pracy.
    Lekarstwa dla małej teściowa koleżanki przysyła mi z Niemiec.
    Po prostu dla własnego dziecka jestem w stanie góry poruszyć, a ludzie wcale nie
    są tacy bez serca. Trzeba tylko spróbować... smile)

    Pozdrawiam

    Pozdrawiam

  • 20.04.04, 10:22
    Po ustąpieniu objawów u synka, możesz spróbować z GERBEREM - Naturalnie Proste: Brokuły, Marchew, Dynia, Jabłka, Gruszki Williamsa, Brzoskwinie, Morele, Indyk, Kurczak. Nie ma niestety ktrólika ale indyka i kurczaka łatwo sprawdzisz. Z tego co wiem, to seler dość często uczula. Z marchewką i dynią różnie bywa, bo może być nadwrażliwość na betakaroten. To zalezy od dziecka, niektóre są uczulone na ryż i kukurydzę, które uważane są za słabo uczulające.
    Pozdrówkismile
    --
    Vicky i Rysiu (26.08.'03)
  • 20.04.04, 11:11
    Moje dziecko też nie może jeść Gerbera.
    Indyk Gebera- nie , wiejski - tak
    dynia Gerbera - nie , domowa -tak
    brokuł Gerbera - nie, mrożony - tak

    Za indykiem najeździliśmy się i to sporo, tym bardziej, że nie jest teraz sezon
    na indyki. Ale znaleźliśmy. Jesienią jest sezon, wtedy u nas babcie wychodzą z
    nimi na rynek. Wtedy można kupić go i zamrozić.
    Mam namiary na gospodarstwo ekologiczne, jestem go pewna w 100%.
    Jest to woj. podlaskie, ale jeśli chcesz to zadzwoń do nich, może wyślą Tobie
    warzywa.
    Na pewno teraz mają: buraki, marchew, pietruszka, pasternak. Jabłka juz sie im
    skończyły.
    Jeśli chcesz namiary to napisz.


    pozdrawiam
  • 20.04.04, 11:31
    Ja jestem z Przemyśla !!!
    Gdzie mi do podlaskiego ! smile
    Chyba faktycznie poszukam w pobliżu - może akurat!
    Na razie dzięki za Wasze rady - i czekam oczywiście na "jeszcze" smile
    Już mi się lekko rozjaśnia w głowie!
    --
    ewa2233
  • 20.04.04, 13:24
    U nas uczula: marchewka, groszek zielony, kukurydza, seler, pietruszka, kapusta pekinska i chyba ogorek.
    Czesto uczula seler i niestety marchewka.
    Wiecej nie wiem, bo nie testowalam.
  • 20.04.04, 11:34
    Moje dziecko uczula zas cebula. Może jeść indyka, jajko a np. kurczak go
    uczula.No i jak tu dosć ładu.
    Ania
    --
    Patryk
  • 21.04.04, 00:46
    > Kupuję obiadki z "Bobo Vity", bo Gerber dodaje mleko i masło.

    Nieprawda. Jest całkiem sporo zup Gerbera bez mleka i masła. Np. puree
    jarzynowe z indykiem. Indyk z jabłkiem, sporo warzywnych bezmięsnych zupek.
    Wszystkich nie pamietam ale trochę jest. To samo z Hippem - jest np. rizotto z
    indykiem i marchewką oraz rizotto z królikiem i brokułą.

    Pozdrawiam,
    Chalsia
  • 21.04.04, 08:42
    Oczywiście, nie sprawdzałam WSZYSTKICH zupek.
    Niestety, mój synek nie może jeść także niczego z dodatkiem owoców,
    soków owocowych - a takich obiadków jest chyba najwięcej.
    Nawet "pierwsza zupka - dynia" ma dodany sok sad(
    I co z tego, że mu bardzo smakowała?!
    Bezmięsne zupki, najlepiej z kalafiorem też bardzo chętnie zjadał,
    ale gdzieś wyczytałam, że od 6 m-ca powinien jeść mięso.

    Chyba "doświadczenia" zacznę od kilku dni bez zupek, na samym Nutramigenie,
    żeby doprowadzić do "gładkiej buzi", a później spróbuję
    słoiczków "jednoskładnikowych".
    MUSZĘ wreszcie "odkryć" co jest nie tak !!!
    --
    ewa2233
  • 21.04.04, 15:10
    Dynia w słoiczku - której firmy ma sok?
    W Gerbera nie widzę, żeby zawierał sok...
  • 21.04.04, 17:45
    Witajcie ja w sprawie gerbera,sorki ale jeśli TAKI producent podaje że produkt
    nie zawiera mmleka i masła a ktoś tu twierdzi że podaję to ja czegoś nie
    kumam....Czy taka firma mogłaby podpaść tylu matką?Nie sądzę.Więc prawdopodobnie
    dziecko uczula jakiś inny produkt,może sok winogronowy..nie wiem czy coś
    innego.W końcu nawet jabłko może uczulać czy marchew!A sama mam alergików
    dwóch,i maluszek zjada wszystko z Gerberasmile) Oczywiście te produkty które nie
    zawierają mleka,masła,selera .Ostrożnie podaję te produkty które mają pochodne
    selera,typu por.Ale wszystko jest oksmile
    Pozdrawiam
    ps.A nie słyszałyście że alergie biorą się ze źle pracującej wątroby?!Jeśli ona
    zacznie prawdiłowo funkcjonować to i organizm nie będzie odrzucał pokarmów.
  • 21.04.04, 21:48
    kopytko1 napisała:

    > ps.A nie słyszałyście że alergie biorą się ze źle pracującej wątroby?!Jeśli
    ona
    > zacznie prawdiłowo funkcjonować to i organizm nie będzie odrzucał pokarmów.

    A nie słyszałyśmy - skąd te rewelacje?


    --
    skarolina z Gabrysią i Mają
  • 22.04.04, 09:02
    No więc tak:
    z Bobo Vity "pierwsza zupka dynia" zawiera sok.

    Z Gerbera patrzyłam na kilka obiadków i te właśnie MIAŁY w SKŁADZIE :
    mleko w proszku, masło.
    Absolutnie nie twierdzę, że firma nie podaje wszystkich składników!

    Ponieważ nie sprawdziłam WSZYSTKICH obiadków, WSZYSTKICH firm -
    do czego się przyznałam, nie rozumiem dlaczego tak mnie "napadacie" ?
    Uważam, że dobrą Waszą radą było to, aby zacząć od "jednoskładnikowych"
    słoiczków, na które nie zwróciłam uwagi, a których nazwę pomyliłam
    z "pierwszymi zupkami" Bobo - Vity, które właśnie zawierają sok.

    Tak naprawdę chodziło mi o to, byście ze swego doświadczenia,
    lub "teoretycznej" wiedzy wpisały warzywa, które najbardziej uczulają.
    Wzięło się to stąd, że w którymś poście wyraziłam zdziwienie, że synek dostał
    uczulenie po selerze (wydawało mi się to niemożliwe) - a któraś z dziewczyn
    napisała: toż to jedno z najbardziej uczulających warzyw!
    Właśnie tak powstał pomysł wątku, na najbardziej uczulające warzywa.
    A tu nagle większość z Was mnie "przepytuje" ze składów zupek ...

    Spodobał mi się pomysł aby poszukać "ekologicznych" warzyw przez znajomych i
    Ośrodki Doradztwa Rolniczego - ale tu właśnie potrzebowałabym rady - co kupić
    najpierw, a co najbardziej uczula!

    Proszę podajcie jakieś przykłady tych najbardziej uczulających warzyw!!!

    Dzięki za Wasze pomysły!
    Mimo wszystko - optymistycznie nastawiona do życia smile - ewa2233


    --
    ewa2233
  • 22.04.04, 09:39
    ewa2233 masz rację nie potrzbnie naskakujemy na Ciebie ale to chyba z tego
    powodu że napisałaś że gerber zawiera,może nie potrzebnie poruszyłaś temat
    wogóle zupek.A ja zakupując zupki patrzę na skład i nie trafiłam na mleko o
    masło dlatego ciut się oburzyłam,Przepraszam.
    Oczywiśćie że seler jest jednym z njabardziej uczulających warzyw,ale można
    powiedzieć że wszystkie takei są,bo wiele dzieci uczulonych jest np.na
    marchew,pietruszkę...trudno wyczuć ale z chęcią przeczytam co inne mamy napiszą.
    Skarolina te rzeczy wyczytałam z mądrych książek,ale chciałam zapytać czy Wy też
    coś o tym wiecie.Nie przytoczę dokładnie nazwy książek,"Apteka Pana
    Boga",Itp..książki czytałam u mamy....i tam było napisane że to wątroba źle
    pracuje i odrzuca pokarmy które traktuje jako intruza..Ja się na tym nie
    znam.Może któraś z mam coś wie na ten temat?

    Ewa
  • 22.04.04, 09:55
    To jeszcze raz ja. Wiesz Ewo czasami to naprawde nie wiadomo, które warzywa
    uczulają. Mojej przyjaciólki dziecko uczulone jest np. na ziemniaka, co wydaje
    sie być mało uczulającym warzywem. Zresztą ja też nigdy nie przypuszczałam ze
    moje dziecko może byc uczulone na cebule. A jest. ciekawa jestem jak z
    czosnkeim u nas?
    Ja z zupkami poszlam na żywioł, tzn kupowałam odrazu wieloskladnikowe z
    BoboVity z tej serii "Kuchnia alergika". I faktycznie wszystko było OK. Ale nie
    wiem ile twoje dziecko ma miesięcy, bo ta seria chyba jest dla wiekszych
    maluchów. Widze że czasami zaszkodzi mu moja zupa jaka ja ugotuje, a ta seria
    nigdy go nie uczulała. Szkoda tylko że już ich nie chce jeść z tych słoików.
    Ania
    --
    Patryk
  • 22.04.04, 10:13
    Mój Jacuś ma 7 i 1/2 m-ca.
    W 5 m-cu zaczęłam dawać mu zupki, ale karmiłam jeszcze cycem,
    więc wszystkie wysypki były "na mnie", choć jadłam ciągle to samo sad
    Teraz gdy Mały pije "Nutramigen", który mu nie szkodzi - okazało się,
    że to jednak nie ja byłam "winna" tylko coś w tych słoiczkach.
    No i stąd te poszukiwania.

    Na razie odstawiłam zupki a za parę dni chiałabym zacząć,
    od najmniej uczulającego - pod względem prawdopodobieństwa - warzywa.
    Wiem, że różnie z tym bywa, ale przynajmniej nie chciałabym zacząć od tego:
    "seler?! - toż to jedno z najbardziej ..."
    Wiecie o co chodszi ? smile
    --
    ewa2233
  • 22.04.04, 10:17
    A może po prostu wpisujcie na co WASZE dziecko jest uczulone?
    Chodzi mi o składniki zupek.
    Ja mogę na pewno zacząć od tego:

    soki owocowe,
    zielony groszek,
    seler.
    --
    ewa2233
  • 22.04.04, 11:28
    Ewa a jesteś pewna że to napewno od pokarmu , a nie od pylenia, pierza, sierści
    itp?.
    A zielony groszek- to uczulony jest na taki z puszki, czy mrozony. Moje dziecko
    z puszki dostaje uczulenia, a mrożonki sa OK. A sprawdzałaś marchewkę, beta-
    karoten też uczula dużo dzieci. A jeszcze dodam ze znam alergika uczulonego na
    cukier.
    Ania
    --
    Patryk
  • 22.04.04, 12:05
    Policzki stają się szorstkie po podaniu jakiejś zupki.
    Gdy jest "przerwa" w zupkach, buzia staje się gładka.
    Dlatego nie wydaje mi się, by to działały inne czynniki niż "żywnościowe".
    Groszek był w zupce Bobo-Vity.
    Ale będę sprawdzać również różne rodzaje mięsa, bo może to np. indyk.
    Zacznę jednak od "naturalnie prostych" jarzyn, gdy już je ustalę - dodam mięsko.

    Gdyby chodziło o sierść (nie mamy zwierząt), pierze lub pyłki - chyba buzię
    miałby caly czas szorstką a nie co kilka dni gładką?

    --
    ewa2233
  • 22.04.04, 12:14
    A może spróbuj nie od zupek, ale od zagęszczania mleka. Dobrze jest wypróbować,
    czy nie uczula go ryż i kukurydza. Większośc jednoskładnikowych dań zawiera ryż.
    Słóiczki z owocami ryż lub kukurydzę. Bedziesz miała punkt wyjścia. Wiem, że to
    nie jest łatwe. Moja córa ma 10,5 miesiaca, a jej zupy składają się na razie z
    kasz, mięsa i marchewki. Jutro próbujemy ziemniaka.
    Kiedyś się załamywałam i szlag mnie trafiał jak szukałam czegos na półkach dla
    małej.
    I jeszcze jedno: trzeba systematycznie sprawdzać w sklepie co mozna kupić ze
    słoiczków. Ja dotad bazowałam na informacjach z internetu (strony producentów) i
    okazało się, że nie sa one tak szybko uaktualniane. Pomino uczulenia na ryż
    ostatnio znalazłam kilka produktów, które mogę jej spróbowac podać.
    Zyczę powodzenia i braku uczulania na ryż smile))
  • 22.04.04, 13:48
    Nie jest tego duzo. Pewnie częśc tego znasz. Kiedyś zrobiłam sobie listę, jak
    miałam nedzieję, że ominie nas uczulenie na jabłko. Nie ma na tej liście niczego
    co zawiera: winogrona, selera, banany, olej sojowy i inne klasyczne alergeny.
    Dla mnie objawieniem były produkty HIPP.

    GERBER:
    Gruszki Williamsa
    Jabłka z czarnymi jagodami (nie jest na 100% pewna, czy to grupa porzeczki, czy
    maliny)
    jabłka i brzoskwinie

    HIPP:
    marchew z zmieniakami
    zupka jarzynowa - krem - BIO (ale tu dużo innych składników...)
    dynia z ziemniakami
    potrawka z ziemniakami i królikiem
    purre jarzynowe z indykiem
    soki: morelowy i brzoskwiniowy

    BOBOVITA:
    Łagodna zupa z indykiem
    jabłka, gruszki z brzoskiwnią

    BUBU:
    jabłka i morele
    jabłka i brzoskiwnie





  • 25.04.04, 21:16
    I przegapiłam oczywiście serię dla alergików BoboVity....
  • 22.04.04, 12:39
    Moją córeczkę na pewno uczula:
    mąka ryżowa
    jabłko
    seler
    dynia
    chyba por
    chyba cebula
    chyba kalafior
    Z tymi trzema ostatnimi warzywami muszę jeszcze poobserwować.
    --
    Monika - mama Inki (03.07.03)

    ...a INKA wygląda tak...
    .......NOWE FOTKI.......
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11399978&a=12008900
  • 22.04.04, 14:20
    Pozostaje mi wysłać "wici" po rodzinie i znajomych...
    Na stoisku HIPPa - tylko deserki.
    Na stoisku GERBERA - żadnych (!) "jednoskładnikówek" sad
    Za to pierwsza zupka jaką wzięłam do ręki
    - jarzynowa od 5 mies. jest z dodatkiem i masła i mleka w proszku sad((

    No cóż, Przemyśl to nie Warszawa.

    Jak myślicie, czy zamiast kupowanego kleiku ryżowego mogę wypróbować
    "zwykły" ryż, taki jak my dorośli jemy?
    Czy to nie to samo?
    Wiecie jak to jest...
    Mały zje 2 łyżeczki kleiku, dostanie uczulenia,
    a ja będę wcinać resztę kleiku smile))
    No, ale jeśli mam w planie podawać "wyselekcjonowane" słoiczki z kleikiem,
    to może lepiej od razu przetestować ten kleik?

    Kleik kukurydziany jest OK.
    --
    ewa2233
  • 22.04.04, 16:07
    Mi lekarka poleciła robić ryżankę z ryżu, a nie z kleiku.
    Możesz. Nie ma raczej znaczenia czy jest to kleik "kupny", czy robiony w domu.
    Pocieszę cię, ze u Warszawie też nie jest tak róźowo. Ja przeglądam słoiczki w
    kazdym supermarkecie w którym jestem, bo w każdym sa inne słoiczki. Jeszcze nie
    spotkałam sklepu w którym byłby cały asortyment.
    Poszukaj na stronach producentów.
  • 22.04.04, 19:49
    Po co pisać jakie warzywa uczulają skoro każde dziecko uczula coś innego.
    K.
  • 23.04.04, 02:23
    Zgadza się.
    Jednakowoż chyba najmniej ze wszystkiego uczula ziemniak, potem brokuła, burak
    (oczywiscie tak statystycznie).

    Pozdrawiam,
    Chalsia
  • 23.04.04, 07:32
    Spis po to, by właśnie na początek nie popełnić kardynalnego błędu i nie podać
    np. najbardziej uczulającego warzywka...
    --
    ewa2233
  • 23.04.04, 09:31
    robi się bardzo ciekawie, uciekam z tego wątku bo nie wyrobię nerwowo

    pozdrawiam
    K
  • 23.04.04, 08:50
    A moje jest własnie uczulone na brokuły i chyba buraki..... I bądź tu człowieku
    mądry...... smile
  • 23.04.04, 12:47
    Ewa, jak sama wiesz, każde dziecko uczula coś innego, ale te najmniej
    uczulajace, to jak Chalsia napisała: ziemniak, brokuły, burak. Chyba też
    jeszcze dynia, marchew. Sprawdź jeszcze wcześniej ryż-możesz ugotować zwykły
    sklepowy. Kaszka kukurydziana jest OK, potem po koleji sprawdź różne
    najbardziej pospolite warzywa. Nie wiem czy inni się ze mną zgodzą, ale lepiej
    sprawdzic zwykłe warzywa pojedynczo, niz kilkuskładnikowe zupki. Chyba,że Twoje
    dziecko reagowałoby uczuleniem na każdy produkt, co mogłoby wskazywać na
    uczulenie, np. na nawozy. Wydaje mi się, ze mozesz na razie skorzystać z
    mrożonek. A w sezonie popytaj wśród znajomych o warzywka działkowe.
    Pozdrawiam, Inga
  • 23.04.04, 12:54
    Dzięki Wam wszystkim za rady.
    Na weekend kończę "obserwację" postów smile
    Wrócę w poniedziałek - może coś jeszcze się "uzbiera" smile
    Na razie przez parę dni daję dziecku sam "Nutramigen", aby testowanie warzyw
    zacząć z gładką buzią smile
    Pozdrawiam
    --
    ewa2233
  • 26.04.04, 10:21
    Ewa, napisałaś w jednym miejscu, że Twój synek jadł zupkę jarzynową z
    kalafiorem (bezmięsną), ale nie napisałaś przy tym, czy ta zupka też Go
    uczuliła? Bo jeśli nie , to te warzywa byłyby w porządku... (a jest ich tam
    dość dużo i też te najbardziej alergizujące-pietruszka, seler, por, poza tym
    olej sojowy)
    Pozdrawim, Inga
    P.S. jeśli chciałabyś w internecie sprawdzić skład słoiczków BoboVity, to wejdź
    na www.nutricia.com.pl i wybierz tam BoboVite-są podane składy każdego słoiczka
    (choć trzeba i tak czytać skład przy kupnie, bo w którymś kiedyś widziałam
    pominięty sok jabłkowy). Taką stronę ze składem produktów ma też Hipp.
  • 26.04.04, 12:01
    Bezmięsne zupki dostawał w 5 miesiącu, ale wtedy jadl też z cyca.
    Gdy miał objawy uczulenia - wszystko "szło" na mnie i jakoś nie pomyślałam,
    że to nie ja "winna" tylko warzywko sad
    Zupki wtedy miałam "podzielone" na te które lubi (kalafior!)
    i te, które nie za bardzo ...

    Zaczynam wiec od poczatku.
    Po odstawieniu wszystkiego - oprócz Nutramigenu - oczywiściesmile
    buzia się wygładza, więc pod koniec tygodnia "ruszam" powoli z nowościami.
    Trochę się boję, co to będzie ...

    Dzięki za "namiary" na składy słoiczków.
    Gdy idę do sklepu z panią za ladą, zatrzymuję na "trochę" kolejkę smile
    --
    ewa2233
  • 27.04.04, 10:51
    Nie martw się, dobrze będzie!
    Tylko wprowadzaj jedzonko po jednym produkcie na raz (to bardzo ważne) od tych
    najbezpieczniejszych. I nie zakładaj, że coś słabo uczula, to nie trzeba się
    tym przejmować. Zawsze tylko jedna rzecz na raz (pamiętajac, że maka ryżowa,
    olej sojowy, skrobia kukurydziana, olej rzepakowy to też produkty i muszą być
    wprowadzane pojedynczo). Jestem może na tym punkcie trochę przewrażliwiona, ale
    mój syn jest akurat uczulony na ryż (jeden z najsłabiej uczulajacych produktów)
    i nie może jeść większości gotowych zupek (maka ryżowa). Dlatego też zawsze
    bardzo uważam na takie "dodatki"
    Pozdrawiam i powodzenia, Inga

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.