Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

WARZYWA - najczęściej uczulające Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy istnieje jakiś spis warzyw najbardziej uczulających?
    Synek jest alergikiem.
    Pani doktor zabroniła podawania owoców i soczków, więc jedynym urozmaiceniem
    dla "Nutramigenu", są zupki. (Nie karmię piersią).
    Kupuję obiadki z "Bobo Vity", bo Gerber dodaje mleko i masło.
    Staram się wybierać najmniej "skomplikowane" dania.
    Ostatnio jednak, synek dostał wysypki po indyku, do którego dodany był
    zielony groszek - ok. GROSZEK odpada.
    Kupuję więc królika. W końcu to podobno najmniej alergizujące mięso.
    "Kuchnia alergika" poleca królika z dodatkiem kalarepy.
    Na dziś "poliki" w krosteczkach. KALAREPA odpada.
    Indyk + seler = wysypka. SELER odpada!
    Teraz zaczynam się bać, że to może na indyka lub królika może być uczulenie!
    Aż się boję myśleć co by to było!
    Nie mam dojścia do warzyw i mięsa "ekologicznego",
    więc się boję sama gotować. Nie "wychwycę" uczulających składników
    z przypadkowo kupionych warzyw bo wiadomo, że będą mogły uczulać nawozy.

    Jakie są Wasze doświadczenia z warzywami?
    Jakie najbardziej uczulają?
    --
    ewa2233
    • Hej
      Mojego Kamila uczula marchewka ale w sumie to nie o tym chciałam Ci napisać.
      Moje dziecko źle reaguje na indyka. Njapierw kupowałam w sklepie i smaa
      robiłam, zmieniłam na gerberowego i się polepszyło ale bez przesady.Fajnie się
      zrobiło po odstawieniu. Moja mama twierdzi, że indyka zawsze się tuczy, takimi
      czy innymi metodami.
      Groszek chyba nie jest bardzo uczulający, moja rodzinna w poradni ma 3 dzieci
      uczulonych na marchewke i ani jednego na groszek.
      Warzywa ekologiczne w twojej okolicy są. Ja znalazłam atestowane gospodarstwa
      przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego (chyba wkażdym woj. takie są) Okazało się,
      iż jedno gospodarstwo ma stoisko na giełdzie ow-warz. Powodzenia. Ewa
    • A te "Naturalnie proste" jednoskładnikowe z Gerbera też mają masło i mleko? Bo
      może w ten sposób najszybciej ustalisz, co właściwie małego uczula?
      --
      skarolina z Gabrysią i Mają
      • Niestety Gerber nawet do tych najprostszych dodaje sok z jabłek lub winogron!!!
        A po jakimkolwiek soku, nawet takim "przegotowanym" w zupce
        - wysypka murowana sad(
        Dziś jeszcze raz spróbujemy indyka - jeśli znowu go obsypie
        - znaczy, że indyk musi być "odstawiony".
        Jak jeszcze "padnie" na królika, to nie wiem co zrobię ...
        --
        ewa2233
        • ewa2233 napisała:

          > Niestety Gerber nawet do tych najprostszych dodaje sok z jabłek lub
          winogron!!!

          Zdziwiło mnie to, co napisałaś, więc będąc dziś na zakupach zrobiłam przegląd
          słoiczków. W "Naturalnie prostych" - dynia nie miała żadnych dodatków, brokuły -
          mąkę ryżową, indyk - bodajże skrobię kukurydzianą, ale nie jestem pewna. To
          tak na pierwszy rzut oka.
          --
          skarolina z Gabrysią i Mają
    • znam to.. Kombinuję jak "słoń pod górę"
      jednoskładnikowe: marchweka, dynia. Potem ziemniak (marchew z ziemniakami HIP)
      jak nie uczuli, to po drodze sróbuj kukurydzę (np kleik do mleka), jak nie jest
      uczulony to mozesz sprawdzić indyka z ziemniakami(hipp - któryś ze słoiczków).
      Następny który się nadaje to królik z czymś tam - HIP, ale zawiera koper i
      cebule dodatkowo sad
      Czy jest uczulony na ryż (łatwo sprawdzić) to: wyprobuj brokuły, indyka,
      kurczaka. Za jakiś czas będziesz mogła spawdzać owoce.
      Wypróbuj też kasze: jaglaną, gryczaną, amarantus.
      Moja córka jest uczulona na ryż i jabłko, więc ze słoiczków zostaje nam niewiele.
      Na razie je zupe z kaszy jaglanej, kukurydzianej lub amarantusa i mięsa
      wieprzowego (zdobyłam tzw. nie sypane). Wcześniej dodawałam do tego Nutramigen
      (inaczej nie chciała), a odkad marchewka jest ok to z marchewką.
      Moja mała mięso je dopiero od 9 miesiaca, bo wcześniej nie miałam jej co dać.

      A co do warzyw ze sprawdzonych źródeł, to teoretycznie nia mam do nich dostępu.
      Ale dla chorego dziecka wszystko się znajdzie. Rozpuściłam wici po rodzinie,
      znajomych. Ilości ziemniaków, buraków, kapusty, marchwi, cebuli to miałam, że ho
      ho. Udało mi się nawet zdobyć 1/2 świniaczka "nie sypanego". nawet nie wiem od
      kogo go kupiłam, bo poprosiłam mamę przyjaciółki, że jakby cos słyszała, że
      ktos ma to ja chetnie.... I na zasadzie jedna pani drugiej pani, opowiadały
      jakie to ktoś ma dziecko alergiczne i jedna pani sobie przypomniała, że ktoś
      choduje i akurat będzie bił... Nie przeszkadza mi że juz połowa województwa wie
      o problemach zdrowotnych mojej córki. Grunt, ze to działa.
      Znalazłam nawet ludzi na biednej wsi (jakaś tam daleka rodzina szwagra), którzy
      będą chodować (oczywiście za pieniążki), warzywa dla córki. Zapowiedziałam, że
      robaczywe - najlepsze smile)) Owoce będe miała w lecie ze zdziczałej działki (15
      lat nie pryskane) od koleżanki z pracy.
      Lekarstwa dla małej teściowa koleżanki przysyła mi z Niemiec.
      Po prostu dla własnego dziecka jestem w stanie góry poruszyć, a ludzie wcale nie
      są tacy bez serca. Trzeba tylko spróbować... smile)

      Pozdrawiam

      Pozdrawiam

    • Po ustąpieniu objawów u synka, możesz spróbować z GERBEREM - Naturalnie Proste: Brokuły, Marchew, Dynia, Jabłka, Gruszki Williamsa, Brzoskwinie, Morele, Indyk, Kurczak. Nie ma niestety ktrólika ale indyka i kurczaka łatwo sprawdzisz. Z tego co wiem, to seler dość często uczula. Z marchewką i dynią różnie bywa, bo może być nadwrażliwość na betakaroten. To zalezy od dziecka, niektóre są uczulone na ryż i kukurydzę, które uważane są za słabo uczulające.
      Pozdrówkismile
      --
      Vicky i Rysiu (26.08.'03)
    • Moje dziecko też nie może jeść Gerbera.
      Indyk Gebera- nie , wiejski - tak
      dynia Gerbera - nie , domowa -tak
      brokuł Gerbera - nie, mrożony - tak

      Za indykiem najeździliśmy się i to sporo, tym bardziej, że nie jest teraz sezon
      na indyki. Ale znaleźliśmy. Jesienią jest sezon, wtedy u nas babcie wychodzą z
      nimi na rynek. Wtedy można kupić go i zamrozić.
      Mam namiary na gospodarstwo ekologiczne, jestem go pewna w 100%.
      Jest to woj. podlaskie, ale jeśli chcesz to zadzwoń do nich, może wyślą Tobie
      warzywa.
      Na pewno teraz mają: buraki, marchew, pietruszka, pasternak. Jabłka juz sie im
      skończyły.
      Jeśli chcesz namiary to napisz.


      pozdrawiam
    • > Kupuję obiadki z "Bobo Vity", bo Gerber dodaje mleko i masło.

      Nieprawda. Jest całkiem sporo zup Gerbera bez mleka i masła. Np. puree
      jarzynowe z indykiem. Indyk z jabłkiem, sporo warzywnych bezmięsnych zupek.
      Wszystkich nie pamietam ale trochę jest. To samo z Hippem - jest np. rizotto z
      indykiem i marchewką oraz rizotto z królikiem i brokułą.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • Oczywiście, nie sprawdzałam WSZYSTKICH zupek.
        Niestety, mój synek nie może jeść także niczego z dodatkiem owoców,
        soków owocowych - a takich obiadków jest chyba najwięcej.
        Nawet "pierwsza zupka - dynia" ma dodany sok sad(
        I co z tego, że mu bardzo smakowała?!
        Bezmięsne zupki, najlepiej z kalafiorem też bardzo chętnie zjadał,
        ale gdzieś wyczytałam, że od 6 m-ca powinien jeść mięso.

        Chyba "doświadczenia" zacznę od kilku dni bez zupek, na samym Nutramigenie,
        żeby doprowadzić do "gładkiej buzi", a później spróbuję
        słoiczków "jednoskładnikowych".
        MUSZĘ wreszcie "odkryć" co jest nie tak !!!
        --
        ewa2233
      • Witajcie ja w sprawie gerbera,sorki ale jeśli TAKI producent podaje że produkt
        nie zawiera mmleka i masła a ktoś tu twierdzi że podaję to ja czegoś nie
        kumam....Czy taka firma mogłaby podpaść tylu matką?Nie sądzę.Więc prawdopodobnie
        dziecko uczula jakiś inny produkt,może sok winogronowy..nie wiem czy coś
        innego.W końcu nawet jabłko może uczulać czy marchew!A sama mam alergików
        dwóch,i maluszek zjada wszystko z Gerberasmile) Oczywiście te produkty które nie
        zawierają mleka,masła,selera .Ostrożnie podaję te produkty które mają pochodne
        selera,typu por.Ale wszystko jest oksmile
        Pozdrawiam
        ps.A nie słyszałyście że alergie biorą się ze źle pracującej wątroby?!Jeśli ona
        zacznie prawdiłowo funkcjonować to i organizm nie będzie odrzucał pokarmów.
        • kopytko1 napisała:

          > ps.A nie słyszałyście że alergie biorą się ze źle pracującej wątroby?!Jeśli
          ona
          > zacznie prawdiłowo funkcjonować to i organizm nie będzie odrzucał pokarmów.

          A nie słyszałyśmy - skąd te rewelacje?


          --
          skarolina z Gabrysią i Mają
          • No więc tak:
            z Bobo Vity "pierwsza zupka dynia" zawiera sok.

            Z Gerbera patrzyłam na kilka obiadków i te właśnie MIAŁY w SKŁADZIE :
            mleko w proszku, masło.
            Absolutnie nie twierdzę, że firma nie podaje wszystkich składników!

            Ponieważ nie sprawdziłam WSZYSTKICH obiadków, WSZYSTKICH firm -
            do czego się przyznałam, nie rozumiem dlaczego tak mnie "napadacie" ?
            Uważam, że dobrą Waszą radą było to, aby zacząć od "jednoskładnikowych"
            słoiczków, na które nie zwróciłam uwagi, a których nazwę pomyliłam
            z "pierwszymi zupkami" Bobo - Vity, które właśnie zawierają sok.

            Tak naprawdę chodziło mi o to, byście ze swego doświadczenia,
            lub "teoretycznej" wiedzy wpisały warzywa, które najbardziej uczulają.
            Wzięło się to stąd, że w którymś poście wyraziłam zdziwienie, że synek dostał
            uczulenie po selerze (wydawało mi się to niemożliwe) - a któraś z dziewczyn
            napisała: toż to jedno z najbardziej uczulających warzyw!
            Właśnie tak powstał pomysł wątku, na najbardziej uczulające warzywa.
            A tu nagle większość z Was mnie "przepytuje" ze składów zupek ...

            Spodobał mi się pomysł aby poszukać "ekologicznych" warzyw przez znajomych i
            Ośrodki Doradztwa Rolniczego - ale tu właśnie potrzebowałabym rady - co kupić
            najpierw, a co najbardziej uczula!

            Proszę podajcie jakieś przykłady tych najbardziej uczulających warzyw!!!

            Dzięki za Wasze pomysły!
            Mimo wszystko - optymistycznie nastawiona do życia smile - ewa2233


            --
            ewa2233
    • ewa2233 masz rację nie potrzbnie naskakujemy na Ciebie ale to chyba z tego
      powodu że napisałaś że gerber zawiera,może nie potrzebnie poruszyłaś temat
      wogóle zupek.A ja zakupując zupki patrzę na skład i nie trafiłam na mleko o
      masło dlatego ciut się oburzyłam,Przepraszam.
      Oczywiśćie że seler jest jednym z njabardziej uczulających warzyw,ale można
      powiedzieć że wszystkie takei są,bo wiele dzieci uczulonych jest np.na
      marchew,pietruszkę...trudno wyczuć ale z chęcią przeczytam co inne mamy napiszą.
      Skarolina te rzeczy wyczytałam z mądrych książek,ale chciałam zapytać czy Wy też
      coś o tym wiecie.Nie przytoczę dokładnie nazwy książek,"Apteka Pana
      Boga",Itp..książki czytałam u mamy....i tam było napisane że to wątroba źle
      pracuje i odrzuca pokarmy które traktuje jako intruza..Ja się na tym nie
      znam.Może któraś z mam coś wie na ten temat?

      Ewa
      • To jeszcze raz ja. Wiesz Ewo czasami to naprawde nie wiadomo, które warzywa
        uczulają. Mojej przyjaciólki dziecko uczulone jest np. na ziemniaka, co wydaje
        sie być mało uczulającym warzywem. Zresztą ja też nigdy nie przypuszczałam ze
        moje dziecko może byc uczulone na cebule. A jest. ciekawa jestem jak z
        czosnkeim u nas?
        Ja z zupkami poszlam na żywioł, tzn kupowałam odrazu wieloskladnikowe z
        BoboVity z tej serii "Kuchnia alergika". I faktycznie wszystko było OK. Ale nie
        wiem ile twoje dziecko ma miesięcy, bo ta seria chyba jest dla wiekszych
        maluchów. Widze że czasami zaszkodzi mu moja zupa jaka ja ugotuje, a ta seria
        nigdy go nie uczulała. Szkoda tylko że już ich nie chce jeść z tych słoików.
        Ania
        --
        Patryk
        • Mój Jacuś ma 7 i 1/2 m-ca.
          W 5 m-cu zaczęłam dawać mu zupki, ale karmiłam jeszcze cycem,
          więc wszystkie wysypki były "na mnie", choć jadłam ciągle to samo sad
          Teraz gdy Mały pije "Nutramigen", który mu nie szkodzi - okazało się,
          że to jednak nie ja byłam "winna" tylko coś w tych słoiczkach.
          No i stąd te poszukiwania.

          Na razie odstawiłam zupki a za parę dni chiałabym zacząć,
          od najmniej uczulającego - pod względem prawdopodobieństwa - warzywa.
          Wiem, że różnie z tym bywa, ale przynajmniej nie chciałabym zacząć od tego:
          "seler?! - toż to jedno z najbardziej ..."
          Wiecie o co chodszi ? smile
          --
          ewa2233
          • A może po prostu wpisujcie na co WASZE dziecko jest uczulone?
            Chodzi mi o składniki zupek.
            Ja mogę na pewno zacząć od tego:

            soki owocowe,
            zielony groszek,
            seler.
            --
            ewa2233
            • Ewa a jesteś pewna że to napewno od pokarmu , a nie od pylenia, pierza, sierści
              itp?.
              A zielony groszek- to uczulony jest na taki z puszki, czy mrozony. Moje dziecko
              z puszki dostaje uczulenia, a mrożonki sa OK. A sprawdzałaś marchewkę, beta-
              karoten też uczula dużo dzieci. A jeszcze dodam ze znam alergika uczulonego na
              cukier.
              Ania
              --
              Patryk
              • Policzki stają się szorstkie po podaniu jakiejś zupki.
                Gdy jest "przerwa" w zupkach, buzia staje się gładka.
                Dlatego nie wydaje mi się, by to działały inne czynniki niż "żywnościowe".
                Groszek był w zupce Bobo-Vity.
                Ale będę sprawdzać również różne rodzaje mięsa, bo może to np. indyk.
                Zacznę jednak od "naturalnie prostych" jarzyn, gdy już je ustalę - dodam mięsko.

                Gdyby chodziło o sierść (nie mamy zwierząt), pierze lub pyłki - chyba buzię
                miałby caly czas szorstką a nie co kilka dni gładką?

                --
                ewa2233
          • A może spróbuj nie od zupek, ale od zagęszczania mleka. Dobrze jest wypróbować,
            czy nie uczula go ryż i kukurydza. Większośc jednoskładnikowych dań zawiera ryż.
            Słóiczki z owocami ryż lub kukurydzę. Bedziesz miała punkt wyjścia. Wiem, że to
            nie jest łatwe. Moja córa ma 10,5 miesiaca, a jej zupy składają się na razie z
            kasz, mięsa i marchewki. Jutro próbujemy ziemniaka.
            Kiedyś się załamywałam i szlag mnie trafiał jak szukałam czegos na półkach dla
            małej.
            I jeszcze jedno: trzeba systematycznie sprawdzać w sklepie co mozna kupić ze
            słoiczków. Ja dotad bazowałam na informacjach z internetu (strony producentów) i
            okazało się, że nie sa one tak szybko uaktualniane. Pomino uczulenia na ryż
            ostatnio znalazłam kilka produktów, które mogę jej spróbowac podać.
            Zyczę powodzenia i braku uczulania na ryż smile))
            • A jakie słoiczki ostatnio znalazłaś? Moja córeczka też ma alergię na ryż.
              --
              Monika - mama Inki (03.07.03)

              ...a INKA wygląda tak...
              .......NOWE FOTKI.......
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11399978&a=12008900
              • Nie jest tego duzo. Pewnie częśc tego znasz. Kiedyś zrobiłam sobie listę, jak
                miałam nedzieję, że ominie nas uczulenie na jabłko. Nie ma na tej liście niczego
                co zawiera: winogrona, selera, banany, olej sojowy i inne klasyczne alergeny.
                Dla mnie objawieniem były produkty HIPP.

                GERBER:
                Gruszki Williamsa
                Jabłka z czarnymi jagodami (nie jest na 100% pewna, czy to grupa porzeczki, czy
                maliny)
                jabłka i brzoskwinie

                HIPP:
                marchew z zmieniakami
                zupka jarzynowa - krem - BIO (ale tu dużo innych składników...)
                dynia z ziemniakami
                potrawka z ziemniakami i królikiem
                purre jarzynowe z indykiem
                soki: morelowy i brzoskwiniowy

                BOBOVITA:
                Łagodna zupa z indykiem
                jabłka, gruszki z brzoskiwnią

                BUBU:
                jabłka i morele
                jabłka i brzoskiwnie





    • Moją córeczkę na pewno uczula:
      mąka ryżowa
      jabłko
      seler
      dynia
      chyba por
      chyba cebula
      chyba kalafior
      Z tymi trzema ostatnimi warzywami muszę jeszcze poobserwować.
      --
      Monika - mama Inki (03.07.03)

      ...a INKA wygląda tak...
      .......NOWE FOTKI.......
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11399978&a=12008900
    • Ewa, jak sama wiesz, każde dziecko uczula coś innego, ale te najmniej
      uczulajace, to jak Chalsia napisała: ziemniak, brokuły, burak. Chyba też
      jeszcze dynia, marchew. Sprawdź jeszcze wcześniej ryż-możesz ugotować zwykły
      sklepowy. Kaszka kukurydziana jest OK, potem po koleji sprawdź różne
      najbardziej pospolite warzywa. Nie wiem czy inni się ze mną zgodzą, ale lepiej
      sprawdzic zwykłe warzywa pojedynczo, niz kilkuskładnikowe zupki. Chyba,że Twoje
      dziecko reagowałoby uczuleniem na każdy produkt, co mogłoby wskazywać na
      uczulenie, np. na nawozy. Wydaje mi się, ze mozesz na razie skorzystać z
      mrożonek. A w sezonie popytaj wśród znajomych o warzywka działkowe.
      Pozdrawiam, Inga
      • Dzięki Wam wszystkim za rady.
        Na weekend kończę "obserwację" postów smile
        Wrócę w poniedziałek - może coś jeszcze się "uzbiera" smile
        Na razie przez parę dni daję dziecku sam "Nutramigen", aby testowanie warzyw
        zacząć z gładką buzią smile
        Pozdrawiam
        --
        ewa2233
    • Ewa, napisałaś w jednym miejscu, że Twój synek jadł zupkę jarzynową z
      kalafiorem (bezmięsną), ale nie napisałaś przy tym, czy ta zupka też Go
      uczuliła? Bo jeśli nie , to te warzywa byłyby w porządku... (a jest ich tam
      dość dużo i też te najbardziej alergizujące-pietruszka, seler, por, poza tym
      olej sojowy)
      Pozdrawim, Inga
      P.S. jeśli chciałabyś w internecie sprawdzić skład słoiczków BoboVity, to wejdź
      na www.nutricia.com.pl i wybierz tam BoboVite-są podane składy każdego słoiczka
      (choć trzeba i tak czytać skład przy kupnie, bo w którymś kiedyś widziałam
      pominięty sok jabłkowy). Taką stronę ze składem produktów ma też Hipp.
      • Bezmięsne zupki dostawał w 5 miesiącu, ale wtedy jadl też z cyca.
        Gdy miał objawy uczulenia - wszystko "szło" na mnie i jakoś nie pomyślałam,
        że to nie ja "winna" tylko warzywko sad
        Zupki wtedy miałam "podzielone" na te które lubi (kalafior!)
        i te, które nie za bardzo ...

        Zaczynam wiec od poczatku.
        Po odstawieniu wszystkiego - oprócz Nutramigenu - oczywiściesmile
        buzia się wygładza, więc pod koniec tygodnia "ruszam" powoli z nowościami.
        Trochę się boję, co to będzie ...

        Dzięki za "namiary" na składy słoiczków.
        Gdy idę do sklepu z panią za ladą, zatrzymuję na "trochę" kolejkę smile
        --
        ewa2233
    • Nie martw się, dobrze będzie!
      Tylko wprowadzaj jedzonko po jednym produkcie na raz (to bardzo ważne) od tych
      najbezpieczniejszych. I nie zakładaj, że coś słabo uczula, to nie trzeba się
      tym przejmować. Zawsze tylko jedna rzecz na raz (pamiętajac, że maka ryżowa,
      olej sojowy, skrobia kukurydziana, olej rzepakowy to też produkty i muszą być
      wprowadzane pojedynczo). Jestem może na tym punkcie trochę przewrażliwiona, ale
      mój syn jest akurat uczulony na ryż (jeden z najsłabiej uczulajacych produktów)
      i nie może jeść większości gotowych zupek (maka ryżowa). Dlatego też zawsze
      bardzo uważam na takie "dodatki"
      Pozdrawiam i powodzenia, Inga

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.