Dodaj do ulubionych

Objawy skórne alergii wziewnej.

06.11.11, 22:13
Czy wysoki i znacznie podwyższone miano przy aspergillusie i alternarii może wywoływać jedynie alergię "skórną" (pokarmowa wyszła ujemnie-badania z krwi).
Córka ma odstawione praktycznie większość alergenów pokarmowych: gluten, mleko krowie, kozie, sojowe i produkty powiązane, jajka wszelakie, pomidory, cebulę czosnek, seler konserwanty wszelakie, słodycze, mięso wołowe, drobiowe (aktualnie "je" kacze i indycze-po ponownym wprowadzeniu) i ciągle jest "wysypana" na twarzy, nogach, rękach w zgięciach i nie tylko.
Po interwencji sterydem lub elidelem przez ok. 7 dni jest ok. a potem zmiany ponownie się pojawiają.
"Robaków" nie ma.
Czuję się bezradna, już nie wiem co jeszcze mam jej odstawić, bo naprawdę je mało urozmaicone posiłki: Chleb bezglutenowy z olejem z wiesiołka i wędliną bez konserwantów, zupy: krupnik, ogórkowa, kapuśniak (bez ulepszaczy), placki bezglutenowe z jabłkami, banany, soki naturalne. Płatki kukurydziane nutramigenie 1 dla alergików czy mleku z amarantusa....

--
http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
Edytor zaawansowany
  • domisar 07.11.11, 07:59
    Dlaczego dziecko nadal pije Nutramigen 1? Czyżby na 2 było coś nie tak?
    Zakładam, że wszystko co dziecko je, było sprawdzone. Bo jeśli nie jesteś w 100% pewna, to pierwsi podejrzani, to banan i wędliny (może konserwantów nie mają (?), ale na pewno inne dodatki są)
    A z jakich owoców są soki?
    Czy zupy są na wywarze mięsnym?
  • saszanasza 07.11.11, 11:05
    nutramigen 1 jest ponoć jakoś inaczej filtrowany niż 2, w każdym razie ma "inną budowę".
    wędliny kupowałam, ale i piekłam...
    soki alergolog kazała kupować zagęszczone herbapolu, czy paoli, zupy gotuję na kaczce.
    ja już wymiękam, dobrze że córka jest "usłuchana", jak czegoś nie może to nie nalega, jedynie pyta, czy może powąchać (!). żal mi jej jak cholera!
    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • domisar 07.11.11, 15:15
    Ale czy działo się coś niepokojącego przy 2? Pewnie tak, skoro pozostałaś przy 1. A jeśli na 2 są objawy alergii, to znaczy, że 1 również uczula - tyle, że objawy są może bardziej subtelne. U nas np. na Nutra 1 były tylko "lakierowane policzki" - przez wielu lekarzy bagatelizowany objaw i tłumaczony jako "uroda alergika". Na 2 natomiast była już wysypka. Nie wiem, czym różni się 1 od 2 (może 2 bardziej stężona). Ale skład mają ten sam (sprawdziłam). Dlatego pytałam dlaczego pozostałaś na 1. Bo jeśli z powodu analogicznego do naszej sytuacji, to należałoby zmienić mleko.
  • saszanasza 07.11.11, 16:06
    domisar. mnie to bez znaczenia czy 1 czy 2 czy bebilon pepti ponieważ córa ma wysypkę cały czas. dla mnie to bez znaczenia jakie mleko pije, niemniej jednak alergolog ma jakąś tam swoją wizję. nie piła nutramigenu, było to samo, pije jest podobnie, to samo z jajkami i innymi duperelami. mnie już się pomysły eliminacyjne skończyły. moja teoria jest taka, że wszystkie moje teorie i teorie lekarki córki są do dupysad
    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • lulu2.0 07.11.11, 14:14
    Ja też za dużo nie poradzę ale mamy podobny problem:AZS .Synek ma 2,5roku,wysypki zaczeły się w wieku 6 mies.i mimo naszych starań są dalej.Robiliśmy trzy razy testy i tylko w jednych coś tam wyszło ,przeszliśmy na ścisłą dietę" czytaj :nie jadł nic czego nie wolno alergikom".Na początku tak jakby była poprawa ale nie na długo,przyszło lato wszystkie wysypki zniknęły,na jesieni znowu zaczęło wysypywać .W końcu po 10mies.ścisłej diety która nie dała żadnych efektów ,jedynie sprawiła że syn stał się wielkim niejadkiem zaczęliśmy wprowadzać normalne jedzenie.Wysypki jak były tak są ,raz większe raz mniejsze w większości na twarzy (czoło,uszy,powieki) ,szyi i troche na udach.
    Nie jestem w stanie opisać tu całej historii,ilu to lekarzy odwiedziliśmy ,ile to badań robiliśmy,ile to kremów i maści urzywaliśmy,było tego całe mnóstwo.
  • e-kasia27 07.11.11, 16:49
    Ile Twoje dziecko ma lat?
  • saszanasza 07.11.11, 17:00
    3,5smile
    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • e-kasia27 07.11.11, 17:26
    Obawiam się, że przy eliminowaniu pokarmów popełniłaś trochę błędów i że w związku z tym wcale nie wyeliminowałaś tego, co myślisz że wyeliminowałaś.

    Napisałaś np. że wyeliminowałaś gluten i jednocześnie, że dziecko je krupnik.
    Krupnik to kasza jęczmienna, a jęczmień zawiera gluten.
    Poza tym gluten bardzo często jest w wędlinach i w płatkach kukurydzianych też.

    Napisałaś, że wyeliminowałaś soję, a soja może być w chlebie bezglutenowym, wędlinach, płatkach kukurydzianych.

    Napisałaś, że wyeliminowałaś cebulę, czosnek, seler - a to przecież podstawowe przyprawy do kwaszonych ogórków.

    Napisałaś, że wyeliminowałaś konserwanty, a dajesz dziecku wędliny - nie ma wędlin bez konserwantów, bo by nie były wędlinami tylko pieczonym, albo gotowanym mięsem. To konserwanty sprawiają, że wędliny mają różowy kolor.

    Poza tym jeśli dziecko jest silnie uczulone na pleśnie, to nie powinno jeść żadnych kwaszonek(ogórkowa, kapuśniak), bo w kwaszonkach jest pełno pleśni i grzybów, na które może reagować krzyżowo. Z tego samego powodu nie powinno też pić żadnych gotowych soków, a wszystkie warzywa i owoce powinny być grubo obierane, bo skórka jest siedliskiem pleśni i grzybów.

    Napisałaś, że wyeliminowałaś selera, a eliminowanie selera nie ma większego sensu, jeśli jednocześnie dziecko je marchew, pietruszkę, koper (pewnie dajesz to do zup) i jabłka, bo to alergeny krzyżowe dla siebie nawzajem i przeważnie uczulają albo wszystkie, albo żaden.

    Napisz ile dziecko ma lat, to napiszę Ci co dokładnie możesz dziecku dawać do jedzenia, żeby wyeliminować podstawowe alergeny i żeby nie było głodne.

    Popełniasz też jeszcze jeden błąd - wąchanie zakazanych rzeczy przez alergika jest niedozwolone.
    Zapach to cząsteczki jedzenia unoszące się w powietrzu. Wąchając wdycha je i jeśli uczulenie jest bardzo silne, to takie wąchanie może zupełnie wystarczyć do wywołania reakcji alergicznej., czyli np.wysypki.
    W zasadzie w domu alergika w ogóle nie powinny być gotowane rzeczy, na które jest on uczulony, bo zapach też uczula.
    Jeśli dziecko jest uczulone na mleko i go nie je, a Ty będziesz codziennie gotowała zupę mleczną dla reszty domowników, to właściwie można powiedzieć, że nie wyeliminowałaś mleka z życia dziecka, tylko ograniczyłaś trochę z nim kontakt.

  • saszanasza 07.11.11, 17:53
    kasiu, generalnie trzymam się zaleceń lekarskichsad Krupnik robię na kaszy jaglanej, pytałam się lekarki o ogórki kwaszone (właśnie ze względu na te przyprawy) powiedziała że mogę dawaćsad
    dochodzi jeszcze kwestia przedszkola (nie jestem do końca pewna czy młoda nie podjada, albo czy jej czymś tak "extra" nie dająsad
    Z produktów extra podaję jej olej z wiesiołka i robię placki po części na amarantusie.
    Przez jakiś czas podawałam jej też sinlac, ale alergolog stwierdziła że to zapychacz i żebym lepiej dawała ten nutramigen...

    Córa ma 3,5 roku, byłabym Ci bardzo wdzięczna za jakieś sensowne menu, bo naprawdę mam już dosyć, aż mi się gadać nie chce.
    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • e-kasia27 07.11.11, 19:30
    Jeśli chodzi do przedszkola, to marnie to widzę, ale próbuj.
    Najważniejsze, żeby znaleźć choć parę rzeczy, które nie szkodzą, potem można kolejno wszystko sprawdzać.

    Na początek:

    - mięso indycze, kacze, gęsie - gotowane(z solą i majerankiem ,bez warzyw), pieczone,(z solą i majerankiem) smażone(panierowane w mące kukurydzianej)

    - olej kukurydziany, słonecznikowy, ryżowy, margaryna bez mleczna beviva omega3+6

    - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza kukurydziana, jęczmienna, manna, makaron bez jajeczny, płatki owsiane, mąka pszenna, maka ryżowa, kukurydziana
    ( w Waszym przypadku glutenu bym nie eliminowała, bo gluten raczej przyczyną takiej wysypki nie jest, prędzej pszenica lub żyto, jeśli chcesz to możesz ją wyeliminować)

    - bataty, buraki, szpinak, sałata, ogórki(świeże), brokuł, kalafior, kalarepa, kapusty wszystkie, kukurydza, groszek, fasolka szparagowa (mogą być mrożone i z puszki), wszelkie fasole, cieciorka, soczewica, pieczarki, boczniaki

    - banany, arbuz, czarne jagody, porzeczki, agrest, awokado, liczi, borówki, mango

    - majeranek, cząber, oregano, bazylia, mięta, rumianek, melisa

    - wafle ryżowe i kukurydziane, chrupki kukurydziane, płatki kukurydziane lubella, chlebki sonko (nie wszystkie, poszukaj bez mleka), herbatniki holenderskie i wiatraczki owsiane, kokosowe, sezamki, paluszki junior, krakersy mini bez mleczne, chrupki kukurydziane karobowe, krem kasztanowy, krem sezamowy(ale tu jest soja, więc najpierw sprawdź soję)

    - zwykłe najtańsze kajzerki, chleb tostowy( np. z tesco nie ma mleka) i inne chleby, ale kupuj tylko paczkowane z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(w realu i tesco są bez mleka)

    - siemię lniane, sezam, wiórki kokosowe, nerkowce, mleko kokosowe(super do owsianki zamiast mleka), mleko ryżowe, owsiane, karob(mączka chleba świętojańskiego -zamiast kakao)

    Jeśli będzie poprawa, to:
    Ryby - świeże i mrożone, tuńczyk z puszki w oleju słonecznikowym lub w wodzie.
    Potem wprowadziłabym wieprzowinę.
    Potem soję - ser, mleko.
    Potem winogrona i rodzynki (osobno bo rodzynki mają więcej pleśni niż surowe winogrona).
    Potem kolejno jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze, może kurze i kurczaki.
    Potem ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażana -jednocześnie -bo to rośliny blisko ze sobą
    spokrewnione i przeważnie, jak uczulają to wszystkie.

    Potem można spróbować cytrusowe: mandarynki, pomarańczem cytryny, grapefruity.(też wszystkie razem) - to się pewnie nie będzie nadawało, ale kto wie.

    Potem warzywa baldaszkowe: seler, marchew, koper, pietruszka, pasternak, lubczyk, kminek..(też wszystkie razem).
    Potem owoce różowate; jabłka, gruszki, śliwki, morele, brzoskwinie, truskawki, maliny, jeżyny...(też wszystkie razem, ale gdyby ta grupa uczulała, to warto sprawdzić osobno morele, maliny i śliwki, bo czasem nie uczulają)

    Jeśli chodzi o AZS to najczęściej oprócz mleka i jajek, kurczaków, cytrusów przyczyną są owoce różowate i warzywa baldaszkowe, mogą też być ziemniaki i spółka.



  • e-kasia27 07.11.11, 19:35
    Jeszcze zapomniałam przy warzywach napisać, że wszystkie dynie, cukinie, kabaczki też może jeść, to bardzo rzadko uczula.
  • saszanasza 07.11.11, 20:37
    bardzo Ci dziękuję, spróbuję ułożyć jej jadłospis wedle tego co napisałaśsmile
    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • leszek.bill 15.11.11, 11:27
    Alergeny wziewne mogą dawać również objawy ze strony skóry. Jak dawno były wykonywane badania? Czy były wykonywane testy skórne? Proszę spróbować odstawić jeszcze krupnik i ogórkową. Czy twarz jest cały czas natłuszczana?
  • saszanasza 15.11.11, 11:56
    Dziękuję Panie doktorze za odpowiedź. Testy wykonane były na przełomie września i października, wyłącznie z krwi. Testów skórnych córka nie miała.

    Skóra jest systematycznie smarowana kosmetykami A-dermy.

    Ogórkową "odstawiłam", jak i kapuśniak oraz żurek (ulubione zupy dzieckasad)
    Krupnik robię na kaszy jaglanej, więc teoretycznie nie powinna alergizować, aczkolwiek mogę odstawić i krupnik.

    Mam wrażenie że niezależnie od tego co córka je, te zmiany powracają ok. 5-7 dnia po odstawieniu elidelu lub maści sterydowej, której doraźnie używam.

    Zazwyczaj jest tak że zmiany skórne smaruję 2 razy dziennie elidelem przez ok. 2-3 dni, po czym 1 raz maścią sterydową (na noc) i na 5-6 dni mam "spokój" (o ile można użyć takiego określenia), po czym wszystko zaczyna się od początku. Niekiedy pomaga sam elidel, niekiedy muszę włączyć steryd.

    Najpierw zmiany pojawiają się na dłoniach (tu są największe), policzku i w zgięciach rąk i nóg. Gdy na tym etapie nie włączę już maści, czerwone plamy zaczynają obejmować całe ręce i nogi, niekiedy okolice ramion. Nie jest to regułą, aczkolwiek rzadko dopuszczam do takiej sytuacji.


    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • sophidion 15.11.11, 12:20
    a może małą trapi gronkowiec i trzeba by było go przeleczyć...
  • saszanasza 15.11.11, 12:29
    chyba nie...no chyba że co najmniej kilkunastu lekarzy nie rozpoznało zakażeniasmile
    nie znam się za bardzo ale z tego co czytałam to gronkowiec może pojawić się na skórze z AZS ale jako "nadkażenie".
    kiedyś córa "wydrapała sobie takowego (albo inne cholerstwo) bo miała ropne krostki, aktualnie skóra jest "czysta"...
    szczerze mówiąc nie znam sięsad
    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • sophidion 17.11.11, 10:05
    gronkowiec nadkaża zmiany alergiczne u większosci chorych choc oczywiscie nie u wszystkich. A próbowałas kąpać w roztworze nadmanganianu potasu lub wody utlenionej? Może akurat pomoże. nadkażać mogą też grzyby. Skoro nie pomaga dieta, a smarowanie sterydem i elidelem pomaga tylko na trochę to spróbowałabym w tym kierunku. A co do lekarzy- to moją młodą oglądało kilku zanim trafiłysmy do Doktor której wystarczyło jedno spojrzenie do własciwej diagnozy...
  • saszanasza 17.11.11, 10:22
    Dzięki sophidionsmile

    Kąpać w nadmanganianie potasu nie kąpałam, natomiast używam maści a-dermy dermalibour, która zawiera miedź i tlenek cynku i także ma działanie "odkażające".

    Jeśli chodzi o kierunek...aktualnie myślę nad wyeliminowaniem zabawek potencjalnie "lateksowych".Nie wiem czy problemy córy nie zaczęły się tak naprawdę od takiej dość dużej reakcji alergicznej (skóra wyglądała jakby była poparzona). Wtedy wszystko "zwaliłam" na nową matę do wanny, potem lekarze mnie przekonywali że to alergia pokarmowa, ale faktem jest że zmiany najpierw pojawiają się na dłoniach i twarzy (więc miejscach odkrytych), potem wchodzą na zgięcia i na pozostałą część ciała (za wyjątkiem brzucha i pleców).

    Muszę sprawdzić i pozbyć się lateksu z domu (nie wiem tylko w jakich zabawkach może być ukryty)...


    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg
  • alabama8 18.11.11, 14:37
    www.radoslawspiewak.net/2006-2p.htm
    Najpierw przeczytajcie to powyżej.
    Po drugie: mój syn (rocznik 2003) walczył z atopią przez 5 lat i przez ten czas ŻADEN lekarz (Enelmed, Szpital na ul.Leszno, poradnia na ul.Leszno, CZD, IMiD, Sienna w Warszawie) nie wspomniał nawet słowem o czymś takim jak gronkowiec. Natomiast zapisywali małemu maści typu Triderm (zalecany w chorobach skóry z nadkażeniem bakteryjnym lub grzybiczym) - ciekawe dlaczego? Na szczęście jest Dr.Google i publikujący Paweł Śpiewak. Mój syn w wieku 4-5 lat wyglądał jak zombie z ranami wszędzie. Złapałam się za tego gronkowca. Przez 3 dni odkażałam młodego Pigmentum Castellani (dostępne w aptece za 10-12zł). Bolało, piekło, ciągnęło. Ale pomogło. Przez 5 lat wydałam na maści i leki jakieś 20.000 zł. Pomógł płyn za 12 zł. I tak właśnie działa "przemysł" lekarsko - farmaceutyczny. Nie chodzi o to by wyleczyć - chodzi o to by leczyć.
    Widzę też, że nasz nowy "patron" forum Alergie - Dr.Bill bardzo często przypomina o regularnym "smarowaniu" i "natłuszczaniu" alergików. Pewnie jako lekarz - widzi tylko objaw - sucha skóra - smarować. Też kiedyś słuchałam lekarzy - smarowałam kiedy skóra była sucha - dobowo schodziło ok 100 g. maści recepturowej. A ja kursowałam między lekarzem (po receptę) a apteką. Błąd. Po przeleczeniu gronkowca zaczęłam ograniczać smarowanie tak by skóra potrafiła sama o siebie zadbać. Przez 5 lat warstwa lipidowa była dostarczana z zewnątrz - skóra nie potrafiła sama. Teraz młody smaruje się tylko po kąpieli. Kiedyś to było 5-8 razy dziennie!
    Panie Doktorze Bill - co Pan na to? --
    Alabama8
  • mammajowa 18.11.11, 14:50
    z kierunkiem odkażanie się zgadzam, zwłaszcza jeśli wysypka jest przewlekła. odkażać można bardzo różnie - kąpiele w kalium, pigmentym castiliani (to już lekka armata, ale czasem konieczna), antybiotyk doustny z wymazu dobrany w antybiogramie (też armata), gencjana wodna 2%, olejek tea tree itp.
    --
    mama Julka
  • saszanasza 18.11.11, 15:44
    alabama, przeczytałam to w linku, dzięki, ale Zuza ma innego rodzaju wyprysk. Nie ma ran scricte a mocno zaczerwienioną i swędzącą skóre, nie ma też płynu surowiczego ani "zielonych krostek". Taką sytuację miała raz, w wakacje i była leczona Tridermem.

    --
    http://i51.tinypic.com/11ht2x2.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka