Dodaj do ulubionych

Ratunku!!!!pomocy!!! Moja córka ma ciężkie azs

24.03.13, 17:30
od 3 miesięcy walczymy z atopowym zapaleniem skóry u 9 miesięcznej Nikoli.Nic nie daje wyraźnego efektu.Chodzimy do alergologa i dermatologa.przybywa leków,maści i różnych specyfików pomimo tego jest coraz gorzej.Moja córka cierpi a ja nie potrafię jej pomóc i nie umiem pogodzić się z tą dręczącą chorobą.Proszę o opinie i rady jak wy radzicie sobie z AZS u swoich dzieci.
Edytor zaawansowany
  • ewilinuska5 24.03.13, 20:15
    Nie mam chorego dziecka ale sama choruję na AZS, mam 23 lata a choruję od 13-14 roku życia i trochę juz miałam z tym zawirowań, w sumie choroba bardzo ustąpiła..otóż mi bardzo pomagają kąpiele w nadmanganianie potasu (www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.apteka.gda.pl/images/kalium3.jpg&imgrefurl=http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f%3D44%26p%3D1537655&h=216&w=143&sz=14&tbnid=XNqney6Sv25rXM:&tbnh=95&tbnw=63&zoom=1&usg=__s06KImv8RixM45hvnVePB83MJuM=&docid=rg_7fW1zCrkzuM&sa=X&ei=TFBPUefAF42O4gSFv4DYBg&ved=0CEQQ9QEwBg&dur=1362) i protopic (mimo jego skutków ubocznych jakim jest przejściowe swędzenie posmarowanych miejsc). Rozpuszczam ok. 4-5 tabletek nadmanganianu i moczę się w tym z pół godziny, wszystkie miejsca chore zabarwiają się na brązowo żółto dzięki czemu łatwo je wszystkie zlokalizować szczególnie u dziecka pewnie. Życze powodzenia i zdrówka dla córeczki smile
  • e-kasia27 24.03.13, 23:14
    A co z dietą?
    Bez diety maści, leki i specyfiki nie pomogą.
  • brzuzia 25.03.13, 08:14
    e-kasiu, niestety azs może mieć podłoże alergiczne bądź niealergiczne. Nie zapominaj, że jest to nieprawidłowa budowa skóry i czasem dieta niestety nie pomoże.

    Do autorki wątku:
    Mi też jest ciężko pogodzić się z cierpieniem dziecka, ale mam ogromną nadzieję, że to minie. Staram się skupiać na tym jak pomóc córeczce. Pomagają mi też zwyczajnie inni ludzi, świadomość, że nie jestem z tym sama.
    Trzymaj się dzielnie!
  • e-kasia27 25.03.13, 14:23
    brzuzia napisała:

    > e-kasiu, niestety azs może mieć podłoże alergiczne bądź niealergiczne. Nie zapo
    > minaj, że jest to nieprawidłowa budowa skóry i czasem dieta niestety nie pomoże
    > .

    Nie może być niealergiczne.

    AZS to skrót od: Atopowe Zapalenie Skóry - atopia to jeden z rodzajów alergii(alergia IgE zależna) więc jak sama nazwa wskazuje, nie ma czegoś takiego, jak nie alergiczne AZS.

    Nazwa ta powstała w czasach, gdy nic nie wiedziano jeszcze o alergii IgE niezależnej, teraz już wiadomo, że AZS może być wywołane, też alergią IgE niezależną, a nie tylko atopią, ale zawsze jest to choroba alergiczna.

    Jeśli ma się zapalenie skóry z innego powodu niż alergia, to nie jest to wtedy AZS, ale zupełnie inna jednostka chorobowa i żaden lekarz nie nazwie tego AZS.


  • mamaweroniki2 25.03.13, 19:38
    To moze Wy mamy wyjasnicie mi jak to jest, bo ja juz zgłupialam.Kazdy lekarz m,ówi co innego i nie wiemkomu wierzyć.mój 3letni syn ma paskudne wysypki od sierpnia.Byliśmy w Rabce na badaniach bo podejrzewano u niego astme.a;e wszystkie testy alerg. z pyłków i jedzenia wyszły negatywne i skórne i z krwi.IgE tez ma w normie.A zmiany mimo to zdiagnozowano jako AZS.W Rabce lek wytłumaczyła mi ze alergii nie ma i AZS nie musi miec podłoza alergicznego.Odstawic leki p.alergiczne.skóra zrobiła sie paskudna to smarować maścią i kąpac w emolientach.było chwile lepiej ale po 2 mies znowu nawrót.Teraz u dermatologa wyladawalismy w paskudnym stanie i ten tłumaczy ze to zawsze z alegii tylko w Rabce nie wykryli a;lergenu.ja juz nie wiem komu i w co wierzyć.
  • e-kasia27 25.03.13, 23:18
    mamaweroniki2 napisała:

    > Teraz u dermatologa wyladawalismy w pask
    > udnym stanie i ten tłumaczy ze to zawsze z alegii tylko w Rabce nie wykryli a;l
    > ergenu.ja juz nie wiem komu i w co wierzyć.
    >


    W to wierzyć, co powiedział dermatolog.
    Zrób dziecku testy płatkowe dla pokarmów, może wtedy coś wyjdzie.
  • niebieski_rower 25.03.13, 10:09
    Moja córeczka jest w podobnym wieku i również od trzech miesięcy prowadzę walkę z AZS. Przetestowałam wiele specyfików (emolientów)i nic za bardzo na nią nie działa. Spróbowałam oliwy z oliwek i Nivea baby SOS, sprawdziły się super. Skóra wyraźnie się poprawiła, choć problem nie zniknął.Oprócz tego używam maści z wit. A, dermobazy i wazeliny. Na pewno stan skóry mojego dziecka pogarsza się podczas ząbkowania,właśnie teraz znów jest mocno wysypana . Stosuję też Latopic.
  • isabe11e 25.03.13, 12:18
    Ja mam dziecko z AZS. Objawy zaczely sie jak maly mial miesiac.
    Przez pierwsze pol roku praktycznie nie mial naskorka na policzkach, mial wielkie rany z ktorych sie saczyla wydzielina.
    Do tego ciagle rany pod kolanami, podrazniona szyja etc.
    Przez pierwsyz rok praktycznie ciagle byl na sterydach.
    My mielismy AZS na tle alergicznym, choc duzo lekarzy w to nie wierzylo.
    Pozniej trafilismy do swietnego alergologa i dzieki rezimowi w diecie dzis nikt nie chce wierzyc ze mielismy takie przejscia, bo synek ma piekna skore a dopiero skonczyl 3 latka.
    Mlody nie jadl zadnego miesa, zadnego nabialu, glutenu, jajek, zadnych cytrusow, orzechow, miodu (to chyba oczywiste wink i bardzo ostroznie z owocami. Przez dlugi czas jadl tylko jablka.
    Jedzenie jak najprostsze, nieprzetworzone, zawsze przygotowywane samodzielnie.
    Zadnej chemii, zadnych kostek rosolowych, polepszaczy smaku, sztucznych soczkow etc.
    Ja mialam ten komfort ze duzo jedzenia mialam naturalnych, mialam rodzine na wsi, ktorzy staraja sie ekologicznie prowadzic gospodarstwo, ale gdy juz cos kupowalam to staralam sie ekologicznego.
    Teraz mlody je juz wiecej rzeczy, ale diete rozszerzylismy dopiero po 2. roku zycia.
    Dodam ze pomimo takiej diety zawsze byl w 90 centylu wagi smile
    Kosmetyki rzadko dawaly oczekiwany efekt. Z tych co najbardziej nam pasowaly do balsam Cetaphil, La Roche, z Emolium krem trojaktywny, Protopik w kryzysie.

    Zycze powodzenia bo to trudna walka ale warto!
  • sala1986 25.03.13, 12:17
    U mojej pięciomiesięcznej córeczki też od dwóch miesięcy jest ten problem. Krostki w formie kaszki na buzi, główce, trochę na rączkach. Karmię piersią, unikam typowych alergenów, ale póki co nie doszłam do tego, czy to faktycznie z jedzenia, a jeśli tak to z jakich produktów. Pani dr miesiąc temu przepisała nam maści sterydowe, ale postanowiłam zawalczyć innymi środkami, żeby ich uniknąć, bo wydaje mi się, że te jej zmiany nie były aż tak złe. Kupiłam balsam do ciała dla skóry atopowej firmy RVS Topalaise i smaruję całe ciałko rano i wieczorem (niestety jest dość drogi, ale tropiłam promocje, u nas naprawdę się bardzo sprawdza, również likwidując swędzenie), a w ciągu dnia lub w nocy (jak budzi się na karmienie i widzę że ją swędzi) smaruję jej buzię i główkę maścią robioną w aptece z wit. A lub kremem Emolium (też się bardzo sprawdza). Do tego kąpiemy ją codziennie (ale kąpiel trwa krótko, w temp. 36 stopni, nie więcej, bo wysusza) wg systemu - co drugi dzień w Emolium do kąpieli a w pozostałe dni kąpiel w płatkach owsianych lub siemieniu lnianym. Tak od dwóch tygodni i obecnie dzięki Bogu nie ma na skórze praktycznie żadnych zmian - stopniowo z dnia na dzień było coraz lepiej. Wiadomo, że jak jest ciężki przypadek to maść sterydowa pewnie jest nieunikniona - ale moim zdaniem jak najkrócej i później to już pielęgnacja (cierpliwie, konsekwentnie, wytrwale). Natłuszczanie i jeszcze raz natłuszczanie! Życzę powodzenia i dużo siły smile
  • kimira 26.03.13, 22:30
    Dzieki wielkie, napewno skrzystamy! Choc nasz maluszek zmaga sie z azs od drugirgo miesiaca (ma juz 6) lekarz nas uspokoil zebysmy sie nie martwili bo nie jest zle! zaczelo sie od czerwonych policzkow a po 5 miesiacu plecy, potem ngi i reca a aktualnie brzuszek i tak sie z miejsca na miejsce przenosi. Bylismy u alergolog i dala fajne masci ale jak cholera drogie;/ nom i tak PANI KTORA ZACZELA WATEK NIE POWINNA WYKUPOWAC TYCH STERYDOW! NIE WIEM KTO JE PANI PRZEPISAL I CZY POINFORMOWAL O SKUTKACH UBOCZNYCH ICH STOSOWANIA! Zagrozenie wystapieniem w przyszlosci przebarwien skornych oraz tradziku rozowatego! Jest taka masc jak Elidel ktora dziala jak sterydy ale ich nie posiada ! (masakrycznie droga) ale rowniez Fucidin ktory mozna stosowac na skore gdzie dziecko przy azs sie zdrapie i wdadza sie bakterie. Oczywisce nasza alergolog zaznaczyla zeby te masci stosowac na twarz ale tylko w ciezkim stanie! dwa razy dziennie nakladac jedna na druga! Po za tym przepisala RWELACYJNA MASC ROBIONA Z LANOLINA WIT A ORAZ WAZELINA! pomaga rowniez baaaaaaaaaaardzo! Inne specyfiki jak alantan, nivea baby, veleda, emolium oilatum(pomoglo na glowce) , nanobase , medidrem czy oilatum do kapieli NIE POMAGALY KOMPLETNIE! ale pomoga nam Linomag olejek do kapieli!!!!!!!!!!!!! jest rewelacyjny i tani! ostatnio jeszcze dowiedzialam sie ze wywar z bialej kapusty pomaga na świąd!
    dziecko dostaje Nutramigen i wylaczone ma jedzenie ktore moga powodowac alergie!

    trzymam kciuki za Pania i serdecznie pozdrawiam bo wiem przez co przechodzicie!
  • justysia198824 27.03.13, 08:57
    Dziękuje wszystkim za cenne porady.Czy ktoś może mi przybliżyć co mogę podawać dziecku na diecie.?????Obecnie je kaszki mleko-Nutramigen,jabłuszko,zupki na wywarze warzywnym(ziemniak,marchew,odrobina pietruszki,brokuły i kawałeczek szpinaku) oraz biszkopty.Brak mi pomysłów na urozmaicenie diety.
  • justysia198824 27.03.13, 08:59
    dodatkowo pani doktor alergolog powiedziała że każda infekcja np przeziębienie lub ząbkowanie wzmoże wysyp choroby
  • kimira 27.03.13, 09:45
    juz ci przepisuje kartke ktora otrzymalam od pani alergolog:
    (ja tez dawalam biszkopty to mnie opierniczyla bo sa robione na mleku, nie mialam pojecia).
    Tak wiec miesko- królk,jagnięcina oraz indyk kurczak na końcu , kazala pozniej! wieprzowina po 1 roku zycia.
    kasza- jaglana oraz gryczana jak beda juz zabki. mozna ryż.
    Manna to gluten mozna sprobowac bo uczula 50/50 dodac do zupki.
    Zółtko - najlepiej przepiorcze (uczula ale w mniejszym stopniu) polówka do zupki.
    Owoce- jablko, banan, morela, sliwka, gruszka, brzoskwnia, wisnia( nie podawac cytrusow- pomarancze, grejpfruty,mandarynki, cytryna oraz drobnopestkowe jak truskawki, maliny, winogrona, owoce lesne -mojemu nie zaszkodzily, kiwi)
    warzywa wszystkie oprocz-cebula, seler, pomidor.

    najlepsze warzywa na poczatek- cukinia, kabaczek, Dynia( moj ja uwielbia), ciemny burak i brokuly. kazde po troszku przez 5 dni, potem mozna mieszac jak nie uczuli np dynia plus indyk.

    Oliwa z oliwke a najlepiej olej lniany bo super dziala na cere.

    Zadnego mleka ani zadnych kaszek mlecznych (oczywiste smile) zadnych bakalii ani rumianku, ostre przyprawy tez nie i nic dodawac ani dawac co ma konserwanty!

    Ciekawostka jest to iz moj maluch dostaje troszke chlebka i buleczki i nic mu sie nie dzieje, co prawda po biszkopicie tez sie nie dzialo.
    Jesli chodzi o rybe to lepiej nie podawac ale ja zaryzykuje i zobacze czy go nie uczuli,wiem ze zawiera niezbede witaminy omega 3 wiec szkoda zeby ich nie dostawal!

    Jeszcze mam sprawe do ciebie. Popros moze lekarza o masc na bazie hydrocortizonu (wiem ze to steryd) ale chodzi mi o masc robiona gdzie jego stezenie jest poprostu minimalne, mozna go stosowac miejscowo ale nie przewlekle, my taka masc dostalismy i wczoraj posmarowalam brzuszek a dzisiaj jest sliczny. Wydaje mi sie ze to jest lepsze wyjscie niz pchanie od razu w dziecko sterydow o bardzo duzym stezeniu, Popros rowniez o krem z wit a oraz lanolina i wazelina, nam na buzie pomaga rewelacyjnie, w szoku jestem!!!! No i nam pomaga LINOMAG olejek do kapieli. ale wiadomo ze kazde dziecko jest inne.

    pozdrawiam serdecznie
  • justysia198824 27.03.13, 11:01
    stosowałam maści na bazie hydrocortizonu i skutek jest opłakany. maści witaminowe stosuje cały czas i raz pomaga raz nie.linomag poza natłuszczeniem również nie ma efektu.dodatkowo kazali podawać doustnie syropy ketotifen,atarax bo jest z hydroxyzyna i zyrtec.dzięki za podanie składników diety
    Po maści z witamina a i wazelina oraz linomagiem.skóra wygląda jak spalona jest wręcz czarna.Z testów na krew wyszło że uczulenie na białko jaj kurzych i sierść psa.my nie mamy psa i z tym bardzo uważam. wszystko ładnie pięknie ale żaden lekarz nie podał mi właśnie diety oraz sposobu leczenia oprócz smarowania
  • kimira 27.03.13, 14:01
    skąd jesteś? Jeśli z okolic Warszawy to dam namiary na świetną alergolog.
  • kimira 27.03.13, 14:01
    sluchaj a moze te masci wywolaly pokrzywke?????????/
  • justysia198824 27.03.13, 14:33
    5 kwietnia mam wizytę u alergolog.jestem z Łodzi
  • kimira 27.03.13, 17:23
    ach ...bo ja z pod Warszawy.... mam nadzieje ze pomoze! tego wam z calego serca zycze!
  • iris2220 02.04.13, 12:28
    Kimira, ja jestem z Warszawy i mam mega alergiczne dziecko. Może jeść tylko parę produktów a ma 5 lat, niedowagę, niski wzrost. Czy możesz podać mi namiary na Twoją Panią alergolog? Mój mail: Iris2220@wp.pl Z góry dziękuję.
  • e-kasia27 27.03.13, 17:32
    A dlaczego dajesz dziecku biszkopty, skoro wyszło jej uczulenie na jajka, przecież w biszkopcie jest mnóstwo jajek.
  • kimira 27.03.13, 18:11
    Mi testy nic nie wykazaly ale faktycznie alergolog mi powiedziala ze biszkopty to mleko i jaja. Moj jakos jadl i nic mu sie strasznego nie dzialo ale teraz wole dmuchac na zimne
  • e-kasia27 27.03.13, 10:25
    justysia198824 napisał(a):

    > Dziękuje wszystkim za cenne porady.Czy ktoś może mi przybliżyć co mogę podawać
    > dziecku na diecie.?????Obecnie je kaszki mleko-Nutramigen,jabłuszko,zupki na w
    > ywarze warzywnym(ziemniak,marchew,odrobina pietruszki,brokuły i kawałeczek szpi
    > naku) oraz biszkopty.Brak mi pomysłów na urozmaicenie diety.


    Jak na takiej diecie dziecko jest wysypane, to trzeba te dietę zmienić.

    Wywalić jabłuszko, marchew i pietruszkę, bo to najgorsze alergeny i najczęściej uczulające.
    Jeśli to nie pomoże, to wywalić też ziemniaki.

    A wprowadzić na to miejsce rzeczy, które rzadko uczulają, czyli: bataty, dynia, cukinia, fasolka szparagowa, zielony groszek, burak, szpinak, brokuły, kalafior, sałata, ogórki, kukurydza, czarne jagody, borówki amerykańskie, arbuz, melon, porzeczki wszystkie, agrest, banany, winogrona, figi, kaszę gryczaną białą i paloną, kaszę krakowską, ryż, makaron bez jajek, płatki owsiane, kaszę jęczmienną, kukurydzianą, jaglaną, soczewice czerwoną, cieciorkę, indyka,wieprzowinę, można też spróbować ryby(pstrąg, sola, mintaj).
  • alabama8 20.07.13, 20:07
    Biszkopty? Te biszkopty? Przecież tam jest w składzie chyba mleko albo jajo. Biszkopt dla alergika to zabójcza kompozycja. Zawsze najpierw trzeba wyeliminować mleko i jako bo statystycznie uczulają najczęściej.
    I warzywa na początku gotowane a nie świeże. Jabłko też. Choć podobno jabłko to też częsty alergen.
    --
    Alabama8
  • alabama8 20.07.13, 20:32
    Nienajgorszą przekąską dla alergika są chrupki kukurydziane (Flipsy). Bezglutenowe. Skład: grys kukurydziany (wiem bo właśnie zerknęłam na etykietę, mam w domu kilka paczek smile Młody to wsuwa, czasem dla urozmaicenia macza sobie flipsy w powidłach śliwkowych. Maczać sobie można w powidłach albo dżemie które dziecko toleruje.
    Dobre są też wafle ryżowe (po przeczytaniu etykiety, bo różnie to bywa). Można z nich zrobić słodkie kanapeczki z dżemem w środku.
    --
    Alabama8
  • alabama8 20.07.13, 20:20
    Elidel - to immunosupresant.
    Fucidin - (cytuję z neta) "Antybiotyk o strukturze podobnej do steroidów stosowany miejscowo na skórę w leczeniu zakażeń bakteryjnych."
    Jeżeli dzieciak ma zakażone wydrapania (najczęściej przez gronkowca lub grzyby) i stosujesz maść z antybiotykiem (np. Fucidin) to nie wolno na to położyć immunosupresantu. Najprościej - skóra zakażona gronkowcem swędzi (bo gronkowiec wydziela toksyny), dzieciak się drapie. Smarujesz immunosupresantem. Przestaje swędzieć. Cieszysz się. Ale nie wybiłaś gronkowca tylko powiedziałaś skórze wzzzz...nic nie widzisz... tu nic nie ma... A gronkowiec jest i rośnie jak na drożdżach. Wystarczy potem, że na jeden dzień odstawisz immunosupresant a gronkowiec wystrzeli.
    Najpierw wybij gronkowca - jeśli lekarz zapisuje ci Fucidin to jak myślisz? Dlaczego? Bo wie, że dzieciak ma gronkowca, ale ci oczywiście tego nie powie smile Trzeba najpierw to g..no wybić i okaże się, że drogi immunosupresant będzie zbędny.
    (a gronkowca wybija się kremami / maściami z antybiotykiem, pamiętając że KREM jest 10 razy mocniejszy od maści, kąpiąc w wodzie utlenionej (o czym były już wątki) i stosując w ostateczności pigmentum castellani (o tym też są wątki, ale to ostateczna broń bo boli jak diabli).
    --
    Alabama8
  • astmatyczka222 27.03.13, 21:13
    Spróbuj panią dr z Zabrza Mariola Macierzyńska, jest naprawdę dobra www.alergiepokarmowe.info/5/Leczenie.html Pozdrawiam
  • m.nicia 03.04.13, 12:24
    Chyba ktoś sobie jaja robi na początku mojej drogi przez męke z AZS trafiłam do tej BABY (bo inaczej jej nazwać nie można). NAWET KONIA BYM U NIEJ NIE LECZYŁA.
    Ja jeździłam do niej do gabinetu w Siemianowicach Śląskich, straciłam mnóstwo kasy, a syn był w coraz gorszym stanie. Mariola Macieżyńska to najgorszy lekarz, u jakego byłam z synem.
  • kosmokosmo 14.07.13, 23:05
    A mojej córce po 2 tygodniach diety zeszły wszystkie zmiany AZS. Jestem bardzo zadowolona z leczenia u dr Macierzyńskiej. Znam co najmniej kilka dzieciaków,które są smarowane maściami sterydowymi - zmiany znikają na kilka dni i pojawiają się po odstawieniu maści. My nie musieliśmy córki faszerować żadnymi specyfikami, a skórę smarowaliśmy tylko maścią natłuszczającą. Dieta jej nie zaszkodziła.
    Ja polecam konsultacje u Macierzyńskiej.
  • aleksandrajurek 16.04.13, 08:28
    na wstepie napisze ze nie czytalam postow, sama niedawno szukalam pomocy dla syna bo mial silne AZS, okazalo sie ze Nutramigen go uczula, lekarze oczywiscie twierdzili ze to niemozliwe a jednak, nie daje go juz 2 dni, zastapilam mlekiem kozim (rozcienczanym z woda) 2 dni i buzia piekna, sama nie moge uwierzyc, synek ma 8 mies a ze zmianami walczymy pol roku
  • w_isienka 15.07.13, 18:39
    Ja bym też proponowała albo zamienić Nutramigen na Bebilon Peptilub lub w ogóle zrezygnować z hydrolizatów na rzecz homogenatu.
    oto przepis:
    www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,0,249,24375
    Ponadto jabłko jest najbardziej uczulającym owocem. Gruszka jest bezpieczniejsza, ale zawsze trzeba to przetestować.
    Ja smarowałam pod kolankami mojemu synkowi Linomagiem (zielonym) - to było jedyne co pomagało. Ponadto kąpiele w owsiance. Z maściami z hydrokorytzonem i sterydami proponuję bardzo ostrożnie i stosować tylko w ostateczności. Mojemu dziecku też testy alergiczne z krwi i skórne wychodziły na "0".
    Na pocieszenie napiszę, że teraz syn ma 5 lat i skórka jest piękna smile
  • w_isienka 15.07.13, 18:40
    można też próbować zamienić hydrolizat na mleko migdałowe, kokosowe, ryżowe etc...
  • olaf2011 17.07.13, 09:27
    Witam!

    Moja córka też cierpi na AZS. Niestety w okresie wakacyjnym nie śpimy po nocach tylko się drapiemy, smarujemy, śpimy w ubrankach tubifast. Jest odczulana na trawy, ale ma stwierdzoną też alergię na roztocza i sierść kota. Niby pokarmowej nie ma stwierdzonej.

    Mam pytanie do ogółu:
    - czy ktoś z Was robił testy z krwi MRT na nietolerancje pokarmową?
    - czy stosujecie oczyszczacze powietrza i czy faktycznie są efekty?

    W ogóle to mam dużo pytań, jestem niewyspana, rozdrażniona. Marzę o tym, żeby przespać całą noc, ale najbardziej marzę o tym żeby ulżyć 7 letniej córce.

    Dodam, że okres wakacji jest dla nas najgorszym, choć skórę ma zmienioną przez większą część roku (i życia)
  • iris2220 24.07.13, 21:54
    Hej, ja miałam tak u córki, teraz jest super po pzreleczeniu. Przeszliśmy wiele, drapanie non stop, sterydy, emolienty non stop, płacz dziecka, rozdrażnienie, spanie w dermasilku. U nas dominowała pokarmówka ale wziewnie też było nieciekawie. Jeśli chcesz napisz na maila Iris2220@wp.pl
  • dermaclothes 22.06.16, 23:12
    Witam. Chciałbym zachęcić Państwa do zapoznania się z ofertą ubranek dla alergików firmy Derma Clothes. Są one wykonane z naturalnej bawełny, pozbawionej barwników i wybielaczy, nasączonej jonami srebra, które są zabójcze dla alergenów i bakterii (łącznie z najgroźniejszą: gronkowcem złocistym). Ich jakość jest poparta certyfikatami laboratoriów, które zbadały i potwierdziły te właściwości. Cena kształtuje się od 8pln za rękawiczki do 120 za piżamę. Polecam.
  • dermaclothes 22.06.16, 23:14
    www.dermaclothes.pl
    www.bieliznadlaalergikow.pl
  • czarna454 09.06.16, 16:26
    Mojej córce pomagają okłady z taniny lub czarnej herbaty , nawet z samej wody byle chłodne a czasem wręcz zimne.
    Na rynku jest wiele specyfików do smarowania do kąpieli, najlepiej stosować je całymi serjami te które przynoszą rezultaty.Trzeba uważać bo organizm szybko się może przyzwyczaić do nich i potrzeba będzie zmienia . Polecam Emolium, SVR. Niewiem jak ciężką postać AZS ma Pani dziecko , moje ma bardzo ciężką postać już od 19 lat. Chorobę, trzeba, poznać, zaakceptować i nauczyć się z nią żyć. Wg. mnie to choroba całego domu i rodziny. Trzeba zweryfikować umeblowanie , usnąć zwierzęta, utrzymywać max 18 stopni, zasłony dywany, niektóre rośliny itp. a także dbać o dobrą , spokojną atmosferę . Choroba ma podłoże psychogenne i nasila a objawy w warunkach stresu czy niepokoju. Bardzo współczuje Pani a przede wszystkim Pani dziecku. Mam nadzieję , że choroba ustąpi lub co najmniej zminimalizuje nasilenie. Jednocześnie życzę spokoju, cierpliwości , radości i wielu wspaniałych ludzi na waszej drodze, którzy pomogą Wam w codzienności z choroba. pozdrawiam . Mama atopika.
  • mej_mo 10.06.16, 09:09
    Współczuję Pani kruszynce i zestresowanej Mamie. Na pewno zmiana diety to podstawa. 9-miesięczne dziecko też już je pokarmy stałe, więc śmiało można pokusić się o to, co napiszę zaraz. Ale oczywiście proszę skonsultować z pediatrą, bo ja nim nie jestem.

    Jako dorosła miałam ostry epizod azs na twarzy. Dostałam doraźnie maść sterydową, ale na krótko, za to konieczne było przyjmowanie zwiększonej ilości kwasów omega -3 w długim czasie. Oczywiście w pożywieniu - oleje z pierwszego tłoczenia codziennie co najmniej 2 łyżki i lekarka zaleciła mi przez pół roku brać 2 x dziennie kapsułki z olejem z wiesiołka, ale okazały się dość drogie, więc wyczytałam, że można je zastąpić olejem z ogórecznika w kapsułkach. Nie pamiętam nazwy specyfiku. Brałam 2 x dziennie, a kolejne pół roku 1 x dziennie i nigdy już ten problem nie powrócił. Teraz pilnuję, by w diecie mieć więcej omega3 z oliwy itp. Aha, czasem też te liszaje od azs smarowałam zawartością takiej kapsułki. Bardzo koiło. Polecam. Oleje nie zaszkodzą maleństwu, a mogą znacząco pomóc. Trzymam kciuki za szybką poprawę!
    --
    Zapraszam na mój blog dziewiarski: woolloop.blogspot.com/
  • agnieszka198z 14.06.16, 22:18
    Witam. Ja wyleczylam dziecko dieta pieciu przemian. Sprawdzone. Dziala.
  • aquah 16.06.16, 14:42
    Dzień dobry smile
    U mnie atopowe zapalenie skóry objawia się głównie na zgięciach łokci oraz kolanach.
    Z chorobą walczyłam już ponad 7 lat, w tym czasie trafiłam na lekarza który udzielił mi kilku prostych porad, które stały się zbawienne.

    Kluczową rzeczą jest kąpiel, trzeba mierzyć temperaturę wody - najlepsze granice to 32-34'C. Całkowicie wyeliminowałam zwykłe kosmetyki do ciała, zamieniając je na preparaty z Emolium, które świetnie natłuszczają i nawilżają. Zazwyczaj moczę się w takiej wodzie z olejkami kilkanaście minut. Kolejną ważną rzeczą jest wycieranie ręcznikiem miejsc objętych zapaleniem - kiedyś nie zdawałam sobie z sprawy z tego jakie było to niewskazane. Powinno się najdelikatniej jak to możliwe tylko osuszać skórę (osobiście do tego już nie używam zwykłych ręczników a papierowych chusteczek - wydaje mi się że odkąd to robię, zapalenie nie jest już tak rozległe). Po kąpieli również smaruję się jakimiś balsamami.

    Wydaje mi się, że wypracowanie sobie takiej codziennej rutyny z czasem eliminuje objawy azs. Oczywiście choroby tej podobno niemożna się całkowicie pozbyć. W moim przypadku zawsze powraca wraz z nasilającym się stresem.
  • arim28 17.06.16, 09:06
    Jezeli piszemy w starym watku, to przypomniala mi sie historia dziecka chorego na AZS, ktore momentalnie ozdrowialo po wyleczeniu pasozytow. To byly lamblie?
    Mama wklejala nawet zdjecia, na ktorych widac bylo na skorze etapy leczenia.
  • aquah 18.06.16, 17:01
    O pasożytach jako przyczynie chorób naprawdę bardzo często się słyszy. Dotyczą one chorób których nikt nigdy nie powiązał ich z pasożytami więc tak, coś w tym może być wink
  • tosix1984 17.06.16, 12:37
    Nie będę oryginalna - też polecam kosmetyki z Emolium smile Tu można sobie poczytać: www.apteka-melissa.pl/produkt/szukaj?szukaj=emolium
  • azja6000 18.06.16, 12:24
    WITAM. OSTATNIO NA GRUPIE FB O TEMATYCE AZS POLECONO MI DLA MOJEJ 8MIESIECZNEJ CÓRKI KONTAKT Z DR WITOSZEK Z KATOWIC I ZAPOZNANIE SIE Z JEJ SPOSOBEM NA AZS, CZYLI DIETĄ SPECJALNĄ-DIETA DOBRYCH PRODUKTÓW. ZADZWONIŁAM DO DR, USTAWIŁA NAM DIETE PZREZ TELEFON, KONKRETNE RADY, JESTESMY TERAZ POD TELEFONEM, CZEKAM NA REZULTATY, TO 2 DZIEŃ DIETY DOPIERO,ALE SKÓRA SIĘ POPRAWIA WYRAŹNIE ,ZOBACZYMY JAK DALEJ, NAPISZĘ PO JAKIMS CZASIE ,ALE PONIEWAŻ PANI DZIECKO JUZ TERAZ POTZREBUJE POMOCY, MOŻE UDA SIE PANI NA TYM POLU ZNALEXC ROZWIAZANIE. DR WITOSZEK POLECIŁA MI PANI, KTÓA U TEJ DR LECZY AZS DIETĄ I TWIERDZI ,ZE ODKĄD SIĘ STOSUJĄ DO NIEJ, DZIECKO MA CZYSTĄ SKÓRĘ. POWODZENIA!
  • korba77 19.06.16, 21:46
    Witam. Dziecko należy odrobaczyć i usunąć pierwotniaki, gdyż to te ostatnie najczęściej(u tak małych dzieci) wywołują niszczenie jelit,a co za tym idzie, zwiększaja przepuszczanie endotoksyn ze światła przewodu pokarmowego do krwi. AZS to nic innego, jak kłopoty z wyprowadzaniem toksyn. U małych dzieci wywołują je najczęściej zakażenia pasożytnicze i dysbakterioza jelitowa. Tworzy sie wówczas jelito nieszczelne. Należałoby zastosować dobrą probiotykoterapię np. za pomocą Symbiolact comp. aby uszczelnić jelito i spowodować odbudowe mikroflory jelit. Proszę też zlikwidować zaparcia u dziecka, jeśli takowe ma. Dziecko powinno wypróżniać się 3-4 razy dziennie. Dorośli 2-4xdziennie.
  • korba77 19.06.16, 21:48
    Należy też ograniczyć do minimum przetwory mleczne i cukier. Mleko jest dla cieląt, nie dla ludzi.
  • arim28 23.06.16, 08:18
    Bosche smile Tylko nie Kobra smile
  • ignatia10000 21.06.16, 09:58
    Witam,nam na ciężkie problemy skórne u syna (obecnie 16 miesięcy) pomogła dopiero kuracja lekami homeopatycznymi (Sulphur) . W domu została cała kolekcja maści, poczynając od sterydów, poprzez Elidel, dermaveel, latopic etc. Trwało to ze dwa miesiące, ale jest bardzo dobrze, w porównaniu z tym co było. Syn nadal jest jednak na diecie eliminacyjnej, tak naprawdę je kilka produktów, plus Nutramigen. Wcześniej Bebilon pepti dha bardzo go uczulił- dha biorą z oleju rybiego, a ryby to silne alergeny.
    Tak więc ja polecam homeopatę.
    Powodzenia.
  • pawel.s1980 12.09.16, 16:05
    witam, również miałem problem z atopowym zapaleniem skóry, żadne leki mi nie pomagały, chodziłem od lekarza do lekarza lecz nikt mnie nie zdołał wyleczyć, od leków rozwaliłem sobie tylko wątrobę (ale to już inna historia) przez przypadek dowiedziałem się o naturalnych produktach w które na początku nie wierzyłem ale dopiero one pomogły mi zwalczyć chorobę, więcej info 506-039-938
  • kamila3345 09.11.16, 10:45
    Nie ma innej mozliwości wyleczenia się z AZS jak zmiana diety. Mnie leczono kilka lat ale żadne maści i kremy tylko częściowo maskował problem. AZS jest spowodowane alergenem zawartym w pożywieniu ale żeby to dokładnie zidentyfikować trzeba zastosować dietę eliminacyją pod kontrolą dietetyka. Mi pomogli w poradni Acai w Warszawie. Dlaczego w poradni? Niestety samemu cięzko utrzymać ścisłą dietę pez porady specjalisty. Nie wiadmo czy się dobrze robi czy źle. Teraz pewnych produktów nie jem i przeszło jak rękął odjął, a wcześniej na lekarzy i maści poszło tyle kasy że głowa mała. Także dieta i tylko dieta.
  • majkako49 10.11.16, 01:59
    9 lat walki z azs,robiłam wszystko i byłam wszędzie ,starszy syn musiał wyprowadzić się do dziadków bo nie było w nocy spania,masakra,od 4 miesięcy nie ma nawrotów,oczyściliśmy organizm z pasożytów ,pleśni grzybów,do tego picie wody strukturalnej z chlorofilem i wit c,równowaga kwasowo zasadowa i jest super,nie ma nawrotów ,zastosowałam się do suplementów dr. Kardasza,5 miesięcy kuracja trwała i był okres pogorszenia stanu zdrowia przez jakiś miesiąc ale mam już spokój,chętnym zostawie tel.888 103 347
  • pagaa 14.11.16, 11:22

    ja polecam produkty atoperal baby
  • martadim 28.11.16, 22:15
    spróbujcie naświetlać lampą lightmed lub Viofor , polskie aparaty u mnie rewelacja, nie wyleczy ale jak pomoże, ja stosowałam lightmed program 12 i 13.
  • adriana_29 12.12.16, 22:34
    Witam. Jestem tu nowa ponieważ tez zmagam się z AZS u mojej 4 miesięcznej córeczki. Pierwszej wysypki dostała jak miała 3tygodnie wtedy mówili ze to przez moje hormony, że trądzik niemowlęcy a ona już miała pierwsze objawy tej choroby. Od jakiegoś czasu siedzę i czytam i szczerze mówiąc popadam w coraz większa depresję bo ona ma jeszcze na skórze strasznie czerwone plamy( czekam na wynik wymazu). Sorry że tak się rozpisałam ale mam wrażenie że muszę się gdzieś wyżalić bo sama chyba nie dam sobie z tym rady. Za każdym razem kiedy ona tak cierpi to ja płacze jak małe dziecko a mój mąż tylko powtarza ze mam nie ryczeć bo to nic nie da, ale to silniejsze odemnie. Lekarka kazała mi ją odstawić od piersi bo nie wiemy co ją uczula.
    A teraz do głównego pytania czy ktoś z Was stosował maść Mumijo w walce z tym paskudztwem? Jeżeli tak to jak go aplikowaliscie, będę wdzięczna za odpowiedź.
  • sala1986 13.12.16, 15:24
    Przerabiałam to z dwójką dzieci. Wiem, że łatwo teraz mówić z perspektywy czasu, ale TO MINIE. Najgorzej do końca pierwszego roku. Moja starsza córka miała straszne liszaje, czasem jak żywa rana. Jak skończyła rok, przeszło, je wszystko. Ma nadal wrażliwą skórę na czynniki zewnętrzne, ale tylko tyle. Żadnej astmy ani nic, a było strasznie, nie spała po nocach, bo tak swędziało. Naprawdę zdarzają się gorsze rzeczy, postaraj się zachować spokój, to teraz częsta przypadłość dzieci, takie czasy. Mam wątpliwości, czy odstawienie od piersi jest dobrym pomysłem, myślę że nawet jesli zjesz coś co uczula, to dajesz dziecku wiele bezcennych składników, które zwiększają szansę na wyjście z tego i działają jak ochrona. Może warto pomyśleć o probiotykach, Latopic lub coś tego typu. Nam pomagała kąpiel w siemieniu lnianym lub wywarze z płatków owsianych i krem SVR Topialyse. Ale musisz znaleźć sama kosmetyk który będzie akurat dla Was dobry. Przede wszystkim postaraj się podejść do tego spokojnie.
  • adriana_29 13.12.16, 23:03
    Dziękuje za odpowiedź. Moja mała tez nie śpi w nocy ani w dzień jedyny moment kiedy ona się naprawdę wysypia to spacer a w domu śpi po 20 minut. Co do karmienia piersią to tez mam wątpliwości czy to coś da ale ja już tak niewiele jem ze z drugiej strony zastanawiam się czy daje jej wystarczającą ilość witamin bo jestem na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bez jajecznej (chociaż ostatnio zjadłam ciastka upieczone na jajkach przepiórczych i mała wyglądała strasznie, była cała obsypana. Latopic tez dostaje, powoli kończymy drugie opakowanie( podobno jakieś rezultaty są po 3 miesiącach stosowania wiec czekamy). Na kąpiel w siemieniu zareagowała strasznie, skóra bardzo sucha tak jakby nigdy nie była niczym smarowana nad płatkami się zastanawiam ale boje się ze znowu jej zaszkodzę bardziej niż pomogę. Narazie dość się sprawdza cała seria Latopic. Bardzo dziękuje za słowa otuchy, bardzo chcę wierzyć że z tego wyrośnie.
  • mel-laa 16.12.16, 21:08
    Ja stosowalam mumio ale krotko i rezulatow niw bylo. Lepszy efekt dawalo posmarowanie maslem shea wymieszanym z olejem rokitnikowym lub konopnym i zrobienie mokrego opatrunku. Ale zadna masc cudow nie zdziala. Najważniejsze to niestety znaleźć alergeny...A szczepisz wg kalendarza? Szczepienia moga powodowac zaostrzenie zmian
  • adriana_29 19.12.16, 22:42
    Tak, szczepie. Właśnie dopiero niedawno się dowiedziałam ze raczej miałam nie szczepić (do tego kupiłam ta szczepionkę 5w1 bo podobno lepiej dla tych dzieci) i rzeczywiście po szczepieniu też wyglądała fatalnie (dobrze ze następne dopiero za 8 miesięcy.) właśnie tez podjęłam trudną dla mnie decyzje o odstawieniu od piersi 😥bo nie mogę znaleźć alergenu choć już i tak bardzo mało jem. Mam nadzieje ze to nam ułatwi znalezienie czegoś jak będziemy na nutramigenie 🙁
  • bernasia102 07.01.17, 14:31
    Mam tak samo. Moja ma pół roku. Pierwsze zamiany pojawiły się w drugiej dobie życia. Usłyszałam wówczas że to rumień noworodkowy a to było już AZS. Teraz jest strasznie jak skończyła 3 m-ce. Wizyta u dermatologa-sterydy, maści, które uczulały... Dermatolog natomiast również karze odstawić od piersi i przejść na nutramigen. Ja jeszcze walczę dietą. Dopiero zaczynam. Na stres i ból, bądź podwyższoną temperaturę choroba się nasila. Kryzys przychodzi w nocy jak krzyczy bo ją swędzi, ja trzyma jej ręce żeby nie drapała i płaczę z bezsilność... Nie poddawaj się, walcz, nie jesteś sama!
  • bartosz.pawlikowski 16.12.16, 20:08
    Postępowanie w AZS obejmuje:
    1. ustalenie czynnika alergizującego (badania krwi:IgE całkowite, panele na IgE swoiste - tylko w przypadku ciężkiej postaci azs b dziecko jest jeszcze za małe na wiążące wyniki takich badań; badanie kału - pasożyty, krew utajona, śluz)
    2. pełny wywiad: rodzinna alergia, inne problemy np. gastryczne (wzdęcia, kolki, jaki stolec?jak często?)
    3. PIELĘGNACJA: stosowanie odpowiednich środków do mycia i smarowania: emolienty, krochmal, KMnO4, kremy i maści recepturowe z antybiotykiem i sterydem.
    4. leki doustne przciwhistaminowe: fenistil, zyrtec, clemastinum, hydroxyzinum. DO ROZWAŻENIA cyklosporyna
    5. dieta: w pierwszej kolejności bezmleczna (rozważyć mieszankę mlekozastępczą).
    6. MOKRE OPATRUNKI - podstawa pielęgnacji!!!
    ZNALEŹĆ DOBREGO DERMATOLOGA DZIECIĘCEGO!
  • adriana_29 19.12.16, 22:43
    A czy AZS to sprawa dermatologa bo mnie się wydaje ze bardziej alergologa ale może się mylę.
  • adriana_29 29.12.16, 10:04
    Zainteresowały mnie te badania o których piszesz. Gdzie można je wykonać, ja jestem ze śląska.
  • asi.aw 08.01.17, 23:48
    polecam stronę smakołyki alergika - kompendium i nie tylko. Przede wszystkim dieta, mleko Niutramigen lub inne tego typu. U nas po wielkich cierpieniach znalazłam przyczynę - materac kokosowo-gryczany nasz, mała na nim spała ze mną. I przede wszystkim - przez 3 m-ce latopic w saszetkach.
  • mamastyczniowa 10.01.17, 12:52
    nasza mala tez ma azs. biegalismy po lekarzach, i niestety nie da sie tego pozbyc. Mozna tylko dbac o skore dziecka i ja pielegnowac. U nas uzywamy elodermu z apteki. Codzienna pielegnacja przynosi efekty. Zel do mycia cialka delikatnie nawilza, a pozniej balsam do ciala, o ile jest taka potrzeba, bo tez nie wolno przeginac. Polecila nam pani w aptece, i wole emolienty niz sterydy od lekarza.
  • zysia1122 18.03.17, 12:15
    Na blogu przywatnaprzystan.pl matka alergicznych dzieci dzieli sie swoimi doświadczeniami. Przypadkowo tam trafilam, moze znajdziesz informacje, ktore Ci beda przydatne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka