• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

maść ze sterydami-skutki ubczne. Dodaj do ulubionych

  • 30.07.04, 10:29
    Dużo się pisze, zwłaszcza na tym forum o skutkach ubocznych maści ze
    sterydami.Z drugiej strony wiem,że lekarze niezbyt się ociągają z
    przepisywaniem jej alergikom.
    Czy ktoś mógłby KONKRETNIE napisać jakie są/mogą być w przyszłości skutki
    uboczne stosowania takich maści?Szukałam konkretów na tym forum i jakoś poza
    ogólnymi stwierdzeniami nie udało mi się nic znaleźć.
    Zaawansowany formularz
    • 30.07.04, 10:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=13515724&a=13538762
      'Arzneimittel-telegramm' jest niezaleznym zrodlem informacji o lekach dla
      lekarzy i aptek. Nie zamieszcza sie tam reklam, finansowana jest przez abonentow.

      K.
    • 30.07.04, 10:53
      Farmaceuta ani lekarzem nie jestem. Co do skutkow ogolnoustrojowych to z
      doswiadczenia, nie bedac fachowcem, trudno sie wypowiadac.

      Z obserwacji natomiast moge powiedziec, ze rzeczywiscie przy zastosowaniu u
      Miniatury sterydu na twarz - ale stan bym dosyc powazny - nastapilo wycienienie
      skory, zrobila sie "pergaminowa" i nadkazila sie gronkowcem, ktorego leczylismy
      antybiotykiem, po ktorym nastepnie pojawila sie grzybica, itd.

      Zdarzylo sie tak jednak tylko raz i przy stosunkow dlugim (5 dni) stosowaniu.
      Od tej pory ja jednak sterydow - w radykalnie ograniczonej ilosci - w razie
      koniecznosci uzywam, wole to, niz ryzykowac bankowe nadkazenia zmian, ktore
      dziecko, zwlaszcza starsze, niekoniecznie sterylnymi rekami, drapie.

      --
      Is.
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18623&grupa=7&kat=0&a=isma2
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma
      • 30.07.04, 11:28
        Ktos kiedys pisal na forum, ze dogrzebal sie w jakis naukowych opracowaniach, ze nadmiar sterydow stosowanych w dziecinstwie moze byc nawet przyczyna nieplodnosci. Ale osobiscie mi dosyc trudno uwierzyc, jak naukowcy ten zwiazek znalezli??
        • 30.07.04, 13:00
          Ale chyba nie mial na mysli stosowanych miejscowo?
          Bo ze przy stosowanych doustnie takie skutki moga byc, to wierze.
          --
          Is.
          foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18623&grupa=7&kat=0&a=isma2
          foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma
          • 30.07.04, 13:39
            Dobre pytanie. Wydawalo mi sie, ze chodzi o masci.
            Ale teraz juz nie jestem tego pewna sad.
          • 31.07.04, 18:44
            A dlaczego nie? Przecież hormony bez trudu są wchłaniane przez skórę do krwi. Na takiej zasadzie działają przecież plastry antykoncepcyjne naklejane na skórę.
            --
            Vicky
            • 02.08.04, 09:15
              Jasne, ale plaster nosi sie przez 24 godziny na dobe, dowolnie dlugo.
              A masciami, jak mniemam, zadna z nas nie smaruje co chwile i latami.
              --
              Is.
              foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18623&grupa=7&kat=0&a=isma2
              foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma
              • 03.08.04, 08:52
                A, jeszcze o plastrach. przeciez wlasnie caly dowcip z plastrami polega na tym,
                ze ich dzialnie jest ODWRACALNE - przestajesz nosic plaster, organizm wraca do
                normalnego funkcjonowania, a nie "fiksuje" sobie zmian w plodnosci na zawsze.
                Wiec tym bardziej takich skutkow nie powinno miec czasowe stosowanie masci.
                --
                Is.
                foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18623&grupa=7&kat=0&a=isma2
                foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma
                • 03.08.04, 11:39
                  Wejdź sobie na forum Zdrowie kobiety i poczytaj na temat plastrów i innych
                  hormonalnych środków anty (profilakyka przeciwgrzybiczna przy przyjmowaniu,
                  zakrzepica, utrata libido itp. tematyka).
                  A może jesteś szpiegiem jednego z koncernów?
                  Szastanie hormonami NIGDY dobrze się nie kończy. Myślę że większośc z obecnych
                  na tym forum matek daje dzieciom hormony tylko w sytuacjach koniecznych.
                  Koncerny nas zeżrą, bo widzę że ich siła oddziaływania jest ogromna sad(((((
                  Pozdrawiam
                  • 03.08.04, 11:51
                    Droda kolezanko, prosze darowac sobie szpiegomianie tudziez wycieczki
                    personalne. Nie po to tu jestesmy - jesli kolezanka jeszcze nie zauwazyla ;-O.

                    Nikt nie mowi o szastaniu hormonami, tylko o ich rozsadnym i w razie
                    koniecznosci stosowaniu, sama to napisalam - jesli kolezanka jeszcze nie
                    zauwazyla ;-O.

                    Wszystkie wymieniona przez kolezanke skutki uboczne srodkow hormonalnych, jak
                    sama kolezanka napisala, wystepuja "w trakcie przyjmowania", zatem naleza do
                    skutkow odwracalnych.

                    A na marginesie: moj maz jest astmatykiem, ja jestem alergikiem, dziecko jest
                    alergikiem. Moj ojciec jest chory na astme od ponad pol wieku, od czasu serii
                    corocznych zimowych reanimacji z kilkudniowa utrata swiadomosci, czyli od
                    dwudziestu lat bierze sterydy doustnie - i, droga kolezanko, ZYJE.
                    I w tej perspektywie chyba trzeba sprawe rozsadnego stosowania sterydow
                    widziec, a nie na przyklad w perspektywie ewentualnych defektow kosmetycznych ;-
                    O.

                    --
                    Is.
                    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18623&grupa=7&kat=0&a=isma2
                    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma
                    • 03.08.04, 14:48
                      Sterydy wziewne to inna "para kaloszy", a sterydy na skórę u malutkiego
                      dziecka, często niemowlaka to co innego. Jednego do drugiego nie można
                      przyrównać.
                      A co do smarowania - już kiedyś to pisałam - własnemu chłopu sama kazałam
                      posmarowac ze 3 razy rękę gdy się nie goiła - Cutiveate, córki nigdy nie
                      odważyłam się czyms takim posmarować, a bywało źle, a nawet tragicznie.

                      Pozdr
                      Kruffa

                      • 04.08.04, 09:25
                        kruffa napisała:

                        > Sterydy wziewne to inna "para kaloszy", a sterydy na skórę u malutkiego
                        > dziecka, często niemowlaka to co innego. Jednego do drugiego nie można
                        > przyrównać.

                        Nie mowie o wziewach, tylko o encortonie i polcortolonie - doustnie, w
                        tabletkach.
                        Moja dwuletnia corka brala wlewy z hydrocortisony i doustnie encorton, kiedy
                        przez cztery tygodnie dusila sie i nie mogla wyjsc z pneumocystozowego
                        zapalenia pluc.
                        I naprawde biore pod uwage, ze te leki maja skutki uboczne. Ale uleganie sianej
                        gdzieniegdzie panice moze byc rowne brzemienne w skutki.

                        --
                        Is.
                        foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18623&grupa=7&kat=0&a=isma2
                        foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma
                        • 04.08.04, 10:14
                          Czasami nie ma wyjścia - tak jak w przypadku twojej córci. Tylko że watek -
                          wydale mi się, choć mogę się mylić - miał traktować o maściach i kremach. Ja
                          przynajmniej tak to odebrałam.

                          Pozdrawiam i zyczę zdrówka dla córci (swojej też życzę smile))

                          Pozdr
                          Kruffa

                    • 03.08.04, 17:49
                      Szpiegomania - owszem przyznaję że miewam tendencjesmile Ale wycieczki
                      personalne? Jeśli Cię uraziłam - sorry, nie miałam zamiaru.
                • 03.08.04, 14:37
                  Plaster antykoncepcyjne były tylko przykładem, że hormony bez trudu przenikają przez skórę. U mnie niestety stosowanie maści strydowych w dzieciństwie oprócz zaburzeń hormonalnych w okresie dorastania, które jako tako udało się podleczyć, spowodowało także nieodwracalne zmiany m.in. zahamowanie wzrostu i problemy z zajściem w ciążęsad To i tak dobrze, że udało mi się urodzić dziecko, bo endokrynolog oprócz wyzywania na "lekarzy", którzy mnie tak urządzili, próbował mi (miałam 13 lat) delikatnie przekazać, że mogę być w przyszłosci bezpłodnasad Natomiast w wieku lat 14 dorobiłam się na jajniku cysty wielkości pięścisad Jestem alergikiem i nie używam żadnych sterydowych ustrojstw, jakoś da się żyć...
                  Pozdrówkismile
                  --
                  Vicky i Rysiu (26.08.'03)
    • 30.07.04, 21:37
      Mojej małej popękały naczynka krwionośne na policzku.Podejrzewam,że jest to
      efekt Elocomu,który kazała nam stosować lekarka.Niestety za póżno dowiedziałam
      się,że takich maści nie stosuje się na twarz.A swoją drogą ciężko trafić na
      dobrego lekarza-takiego "prawdziwego".Pozdrawiam.
      • 31.07.04, 23:12



        nam tez lekarka dała Elocom własnie na buzie i to w wieku 2 miesiecy sad(
        --
        Anies
    • 30.07.04, 23:40
      Skóra bardzo sie uzaleznia od takich maści. Pomagaja, ale jak tylko
      przestaniesz używać problem warca i musisz uzywac coraz więcej. Błędne koło,
      problem tak na prawdę nei znika.
      --
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996
      Aniołek XI 1997
    • 31.07.04, 13:17
      Ja przez bardzo częste stosowanie w dzieciństwie maści sterydowych, w wieku 11 lat zaczęłąm mieć zaburzenia hormonalne: przestałam rosnąć, testosteron miałam jak dorosły facet a progesteron poniżej minimum, miałam rozstrojony cały system hormonalny. Byłam leczona przez endokrynologa, bo byłam zagrożona bezpłodnością. Teraz mam 150cm wzrostu czyli tyle co miałam w wieku 11-stu lat i miałam problemy by zajść w ciążę (na szczęście odpowiednie zastrzyki i tabletki mi w tym pomogły). Przyrzekłam sobie, że nigdy nie będę uzywać u mojego dziecka maści sterydowych (hormony niestety bez problemu są wchłaniane przez skórę do krwi).
      Pozdrówkismile
      --
      Vicky i Rysiu (26.08.'03)
    • 31.07.04, 20:23
      Syn mojej znajomej po długotrwałym stosowaniu sterydu na twarz dostał
      posterydowego zapalenia skóry.
      Już to kiedyś pisałam, ale jeszcze raz zachęcam. Przeczytaj ulotkę maści
      Cutivate. Zresztą jak znajdę chwilę to poszukam.
    • 03.08.04, 13:04
      Przeczytajcie, ale nie wiem czy to chodzi o maści?

      www.ecopig.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=60&start=0
      --
      Patryk
      • 03.08.04, 14:58
        To chodzi m.in o to.
        Ale mnie dobił post osoby piszącej o homeopatii.
        Jakich my mamy lekarzy.... dopiero homeopata powiedział rodzicom, że nie można
        chemi i to jak dzieciak miał 2 lata. Ręce opadają.
        Kurcze!!! Ja odkąd moja córka zaczęła się przemieszczać po mieszkaniu uzywam
        tylko wody. Nawet okna myję tylko wodą. O jej jedzeniu nie wspomnę. Sama
        zaczęłam jeść podobnie jak ona (unikam konserwantów etc).
        Naprawdę rece mi opadły...

        Pozdr
        Kruffa
    • 03.08.04, 18:11
      Dobra, odszukałam ulotkę Cutivate, aby nasze rozważania podeprzeć trochę info
      od producenta. Oto kilka cytatów:
      „Należy unikać długotrwałego stosowania dużych dawek kortykosteroidów na
      rozległe powierzchnie ciała szczególnie u dzieci, co może prowadzić do
      zahamowania osi podwzgórze-przysadka-nadnercza. Dzieci mają większy stosunek
      powierzchni ciała do masy ciała w porównaniu do dorosłych, dlatego też ich
      skóra pozwala na większe przenikanie kortykosteroidów, co zwiększa ryzyko
      wystąpienia uogólnionych działań niepożądanych.”
      W działaniach niepożądanych m.in.:
      „...długotrwałe i intensywne stosowanie... może być przyczyną wystąpienia
      miejscowych zmian zanikowych skóry, rozstępów skórnych, rozszerzenia
      powierzchniowych naczyń krwionośnych, nadmiernego owłosienia i odbarwień skóry.”
      i jeszcze ciekawostka w PRZECIWWSKAZANIACH:
      „- zakażenia skóry wywołane grzybami i bakteriami;
      - schorzenia skóry u dzieci poniżej 1 roku życia ze zmianami zapalnymi skóry i
      wypryskiem pieluszkowatym włącznie.”
      Biorąc pod uwagę beztroskę lekarzy w przepisywaniu sterydów na każdą krostkę,
      wyobraźcie sobie jak często smarowane są dzieci niedociekliwych matek. A
      przecież często się zdarza, że matka nie jest poinformowana, że dostaje STERYDA
      i jakie są konsekwencje nieumiejętnego stosowania. Pomogło na krostkę - pomoże
      też na odparzenie pupy.
      Nikt chyba nie neguje sporadycznego stosowania serydów, ale pamiętajcie, że
      STERYDY NIE LECZĄ. Zaleczycie skórę na dzień-dwa, a CHOROBA NADAL TKWI W ŚRODKU.
      Pozdrawiam
      AgA
      • 07.08.04, 21:30
        Podpisuje sie pod postem agi!Synek dalekiego krewnego był leczony maściami
        sterydowymi i dostał silnej astmy (rodzice po dzis dzień śpia z nim, 7 latkiem,
        bo ataki ma tak nagle i szybkie, ze moglby sie udusic w ciagu kilku minut,
        praktycznie przez sen). Porządny lekarz orzekł że to wynik dlugotrwalego
        stosowania lekow sterydowych (masci), bo choroba cofnela sie ze skóry, ale
        zaatakowala jeszcze ostrzej narzady oddechowe. Dermatolodzy chetnie wiec
        przepisuje leki sterydowe, bo efekt gwarantowany.

        Pozdr.
        iwona
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.