Dodaj do ulubionych

posiłki do przedszkola

28.11.13, 20:47
Pytanie do mam przygotowujących dzieciom posiłki do przedszkola-co dajecie dzieciom?
Edytor zaawansowany
  • kina82 28.11.13, 23:25
    wątpię, żeby ktoś przygotowywał dziecku całodzienne wyżywienie, nawet jeśli chodzi o dzieci z alergią to przy obecnej świadomości nawet przedszkola państwowe respektują dietę dziecka. Ja zanoszę swoje mleko do zup mlecznych i proszę o wykluczenie jajek (takie mam priorytety), koleżanka dodatkowo nosiła jeszcze masło swoje (tzn margarynę bezmleczną).
    Nie wiem czy o to ci chodziło w pytaniu o posiłki do p-la.
  • sandi82 29.11.13, 08:02
    Ja przygotowuje swojemu maluchowi całodzienne wyzywnienie, bo przedszkole nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej diety.
    A co do "obecnej świadomości " to nie będę komentować....
  • free-margerita 29.11.13, 19:55
    Ja codziennie przygotowuje dziecku wyżywienie do przedszkola. Na razie są to 2 posiłki, od nowego roku syn będzie zostawał dłużej wiec dojdzie jeszcze podwieczorek. Zapytałam, bo może macie jakies fajne pomysły.
  • mim100 30.11.13, 13:55
    świadomość powiadacie no to jeden z wielu przykładów, moje babki mają uczulenie między innymi nam kurczaka więc początek roku wycieczka do kuchni i pytanie na czym są gotowane zupy, odpowiedz szefowej kuchni no na kurczakach oczywiście więc mówię że moje uczulone więc rezygnuję z zup i albo będę im przynosić albo nie będą jadły na co pani kucharka ale kochana w tej zupie to nie ma kurczaka my je gotujemy na korpusach tylko smile albo tekst "to ja im poleję kluseczki tylko sosem a powybieram kawałki kurczaki smile
  • e-kasia27 01.12.13, 00:20
    No niestety, tak to jest z tą świadomością.
    Pal licho jeszcze przedszkole, bo tam nikt nie musi się znać na alergii, ale ja się z dokładnie takim samym zachowaniem spotkałam w szpitalu dermatologicznym na oddziale leczącym alergików.
    Dobrze, że syn był już na tyle duży, że wiedział czego jeść nie może i widział co pływa w kotle z jedzeniem i tego nie jadł, pomimo tego, że pani bardzo skrupulatnie nalewała mu zupę tak, aby żaden kawałek marchewki, ani pietruszki się na talerz nie dostał.
  • chalsia 01.12.13, 00:25
    > Pal licho jeszcze przedszkole, bo tam nikt nie musi się znać na alergii, ale ja
    > się z dokładnie takim samym zachowaniem spotkałam w szpitalu dermatologicznym
    > na oddziale leczącym alergików.

    ło matko !!!! w głowie się nie mieści
    --
    Większość ludzi to ssaki.
  • uwalesie 19.03.14, 21:55
    dlaczego tylko do mam?smile Świadomość jest taka jak większość pisze. Mój ma alergię na produkty mleczne.
    A Pani mówi
    - Nie dostał mleka ani sera.
    - A naleśniki na czym były?
    - Jak to na czym na mleku...a to w naleśnikach też nie może

    Trzeba się organizować i tłuc do głowy nie ma innego sposobusmile
  • patyska 30.11.13, 19:44
    ha! na całodniowym wyżywieniu mojego syna (gdy chodził do przedszkola) zęby zjadłam. Musiałam wstawać o 5 rano i robić: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, a czasem nawet podwieczorek. Jadł wtedy niewiele produktów, więc łatwo nie było.
    Nie mogę obmyślić menu dla Twojego dziecka, nie wiedząc, co jest w jego diecie dozwolone. Ja dawałam swojemu kanapki z chleba bezglutenowego z dżemem, domowym pasztetem czy pieczenią, na drugie śniadanie owoce i jakieś deserki typu vitariz czy ciasteczka. Obiad to była zazwyczaj tylko zupa, bo nie chciałam masakrować pań kucharek wink na podwieczorek ugotowane warzywa, kawałek domowego bezglutenowego ciasta.
    --
    www.smakolykialergika.blogspot.com
  • kina82 30.11.13, 20:07
    współczuję Wam więc takich przedszkoli, mój chodził i do państwowego i do prywatnego i zawsze moje wymagania były respektowane.
  • patyska 30.11.13, 20:14
    ale to było z 6 lat temu smile poza tym ja bym i tak nie zaufała, wolałam sama wszystko zrobić. No i jeszcze ważna rzecz - mój syn mógł jeść pewnie z 10 produktów, jakoś nie wydaje mi się, żeby w takiej sytuacji dało się cokolwiek dostosować...
    --
    www.smakolykialergika.blogspot.com
  • free-margerita 30.11.13, 21:09
    Ja swojemu dziecku daję chleb gryczany pieczony przeze mnie ze swojska wędliną albo naleśniki z mleka kokosowego a na obiad zupę. Teraz dojdą jeszcze podwieczorki.
  • sandi82 01.12.13, 18:56
    a czy możesz podać przepis na ten chleb gryczany? Z góry dziękuję smile
  • free-margerita 02.12.13, 20:29
    Proszę bardzo:
    ok 0,5 kilograma mąki gryczanej
    0,5 litra wody
    mniej niz 1/4 kostki drożdzy
    3/4 łyzki soli
    1,5 łyzki cukru
    można dodac pestki slonecznika/dyni/siemie lniane/zurawinę

    Do miski wsypujesz mąkę, drożdze rozpuszczone w cieplej wodzie i reszę skladnikow. Mieszasz, przykrywasz ściereczką i czekasz jakies 20 minut. Nastepnie przekładasz do foremki i czekasz kolejne 20 minut. Ja piekę ok 60 min w temp 150 st.

    Z tego przepisu piekę tez slodkie babeczki z żurawiną tylko dodaje więcej cukru smile Piekę ok 40 minut.

  • sandi82 03.12.13, 07:45
    a jak długo Twój chleb jest dobry w smaku? Bo ja piekę bardzo podobnie tylko że mój chleb smakuje w dniu pieczenia no i ewentualnie dzień po, a potem strasznie czuć te drożdże.
    Co prawda ja dodaje suche drożdże bezgluenowe bio, może po zwykłych było by lepiej?
  • free-margerita 03.12.13, 10:19
    Fakt, że taki chleb po 3 dniach zaczyna plesniec. Jak ostygnie to go kroje i zamrażam po dwie kromki.
  • sandi82 06.12.13, 12:00
    a ja pytanie jeszcze mam - w jaki sposób transportujecie jedzonko do przedszkola? Czy w termosach (jeśli tak to w jakich?) czy w inny sposób?
  • free-margerita 08.12.13, 20:24
    Zupę daję w termosie, reszta w zwykłych pojemnikach.
  • 2barb 19.03.14, 20:31
    Mieliśmy firmy Stanley, bo te wszystkie z supermarketow nie trzymaly temperatury, a w tym 12 godzin i było cieplutkie.
    Tez pamietam gotowanie o 5 rano.
    Najczesciej, to byly nugetsy ( misko smażone w mące kukurydzianej), ryż z warzywami, lub mięsko i warzywa na parze. Cazem robilam racuchy, naleśniki.
    Dodam, ze u nas dieta byla "uboga".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.