Dodaj do ulubionych

pytanie do mam dzieci z alergią...

01.04.15, 10:01
Dziewczyny jak przyrosty u waszych maluchów??bo u nas kiepskosad juz raz bylo tak ze maluch sie zatrzymal z wagą i teraz znowusad
odebralam wyniki moczu i są idealne
jezeli chodzi o krew to troche jest niedobor zelaza MCV 70,2 a norma jest 74-89
ige calkowite aż 48!!
w ogole pediatra podejrzewa teraz pasożyty echsad( robie teraz dużo badań w tym nawet krew na lamblie bo juz nie mam pomyslu...co do pasozytow robie i kal na pasozyty i biorezonans. Dlatego ze pasozyty skladaja roznie jaja to te wyniki z kały są średnio miarodajnesad
poza tym maluch radosny,nie placze itd ale martwi mnie ta waga...
Edytor zaawansowany
  • e-kasia27 02.04.15, 00:05
    Nieprzybieranie na wadze i za niskie żelazo, to typowe objawy dla alergii pokarmowej, szczególnie na mleko krowie, ale mogą też być inne przyczyny.
    Jeśli karmisz piersią, to wyklucz ze swojej diety i diety dziecka wszystko, co pochodzi od krowy.
    Jeśli karmisz butelką, to przejdź na mleko dla alergików nutramigen, albo bebilon pepti i sprawdź, czy będzie lepiej.
    Dziecko nie ma żadnych innych objawów alergii: ulewanie, kolki, ciągłe odbijania, problemy ze snem, wysypki, duża ciemieniucha, odparzenia?
  • paulina8989 02.04.15, 08:33
    wszystko co pochodzi od krowy wykluczylam z 1,5mca temu...bo karmie piersia
    nie jem nawet pszenicy,drozdzy,marchewki itp....masakra;/

    generalnie je dzien i w nocy,ostatnio wysypany byl prawie caly!!bylismy u dermatologa ale dala same sterydy i to silne wiec wyrzucilismy recepty.Teraz juz wszystko schodzi to moze sie poprawią te przyrosty tym bardziej ze maluch dzis w nocy jadl co 1,5h...

    a jakie zelazo propnujesz dla niemowlat?nam lekarka polecala ferrum w syropie

    ma podwyzszone IGE calkowite i EOS wiec jak nic ALERGIA chociaz lekarka podejrzewa ze doszly do tego pasozyty...
    co do snu,mial problemy ze snem bo wybudzał go świąd.Teraz na szczescie jak mu zniknelo wszystko z glowy/buzi to sie nie drapie.W dzien tez ładnie spi
  • nothing.at.all 02.04.15, 17:08
    A co jesz? Skoro wysyłane dziecko to co jeszcze szkodzi. Alho od proszku czy kosmetyków.
    Musisz próbować ciągle coś wykluczać i obserwować. Ja zanim doszłam ze pewne produkty uczulaja minęło sporo czasu.
  • nothing.at.all 02.04.15, 17:07
    Moja tez miała etap nieprzybierania na wadze al minęło. I teraz już jest ok.
    Podawałam długo żelazo - Actiferol. Plus witamina b i kwas foliowy.
  • paulina8989 02.04.15, 20:09
    znajoma tez polecala actiferol

    nothing to nie jest takie proste bo buzia czysta a ciało wysypuje...masakra,wiec u nas chyba to tylko alergia pokarmowa. Buzie wysypalo jak zjadlam arbuza,teraz buzia czysta a ciałko wysypane ... coś tu jest nie tak!
    pediatra podejrzewa pasozyty

    ja malo co jem,ryz,jaglanka i warzywa niektore,indyk ale tak jak mowie dieta pomaga ale tylko na buzie...
  • nothing.at.all 02.04.15, 21:33
    Ale fo to za krostki czy plamy na ciele? Opisz to może coś zaradzimy. Jak to ige takie wysokie to alergia jak nic. Może któreś warzywo? U nas tylko ziemniak,papryka, ogórek zielony i sałaty są ok. Po reszcie wysypka i sensację.
  • paulina8989 03.04.15, 10:04
    Zgięcia łokci i kolan i to czasami z wysiekami.'.. Do tego brzuch i plecy ale to wygląda jak jakies grzyby właśnie.
    Jestem na fb na grupie AZS i mama na diecie i w sumie dziewczyny mowia by sprawdzic grzyby i pasożyty...
    Ale martwi mnie ta waga
    Mowisz o actiferol 15mg?
  • nothing.at.all 03.04.15, 16:30
    Tak podawałam dwa razy dziennie Actiferol 15, przez trzy miesiące chyba albo cztery. A potem tylko 7 mg dwa razy dziennie bo ładnie nam wyniki skoczył. Za miesiąc mamy kontrole i zobaczymy.
    Jak zgeici to może też być azs. My mamy i to takie placki czerwone w każdym możliwym zgeiciu. A jak na ciele to może i pasożyty. Dobrze ze nadania robicie.
  • sweethour83 12.10.15, 15:33
    A jakie są normy Ige dla małych dzieci?
  • rulsanka 03.04.15, 17:24

    nothing to nie jest takie proste bo buzia czysta a ciało wysypuje


    TYPOWE uczulenie na kosmetyk/proszek/płyn do prania.
  • paulina8989 03.04.15, 17:51
    zmienilismy teraz na bialego jelenia i to raczej nie to
    wysylalam zdjecia synka na fb na grube azs i dziewczyny mowia ze to grzyby albo pasozyty
    juz zreszta nam candida raz wyszla w badaniu u dziecka ale lekarz podejrzewa pasozyty ..

    dermatolog mowi ze to ŁZS i AZS ale to mi nic nie mowi skoro nie wiem czu nie uczula cos jeszcze...
    teraz czekam na wyniki kału
  • rulsanka 03.04.15, 20:13
    Ale co białego jelenia? Proszek? Mojego syna uczulały wszystkie proszki. Zresztą nadal tak jest, choć ma prawie 7 lat. Używasz płynu do płukania?
    A w czym kąpiesz córkę? Czym smarujesz po kąpieli?
    Po zmianie proszku u syna uczulenie schodziło 2 tygodnie. W ogóle azs ma tendencję do nie przechodzenia nawet po usunięciu alergenu. Na tym polega ta choroba, że skóra reaguje na różne obojętne dla innych czynniki stanem zapalnym. A stan zapalny sam z siebie opornie przechodzi. Skórze trzeba pomóc.

    Candida ma prawo występować w organizmie, to składnik naturalnej flory. Byle nie było jej za dużo.
    Nie da się odróżnić po wyglądzie skóry, czy azs jest z przyczyn kontaktowych czy alergicznych! Czy też od pasożytów. Azs to tylko objaw.

    Pisałaś o słabym przybieraniu. A jakieś konkrety? W jakim wieku jest dziecko i kolejne ważenia od wagi spadkowej. Czy dostaje smoczek uspokajacz/butelkę.
  • paulina8989 03.04.15, 20:48
    dokladnie to plyn do prania bialy jelen

    uzywamy la roche lipikar do smarowania.do kapieli ostatnio nadmanganian by odkazic a tak to siemie lniane albo olej kokosowy

    nie ma smoczkow,butelek.Nie waze dokladnie dziecka poniewaz nie korzystam z przychodni. Waze tylko na zwyklej wadze ze mna.Takze nie moge podac dokladnych przyrostow. Do tej pory bylo wszystko okej.

    . Mysle ze gdyby to byl proszek to by zeszlo z calego cialka.A tak buzia sliczna,pod kolankami w koncu czysto.Na zgięciach łokci schodzi a brzuch i plecy wysypane ostro;/
  • rulsanka 03.04.15, 22:06
    Nie waze dokladnie dziecka poniewaz nie korzystam z przychodni. Waze tylko na zwyklej wadze ze mna.

    No ale przecież sama piszesz, że martwisz się o przyrosty, że niby spadły. Waga łazienkowa nie jest żadnym narzędziem do oceny przyrostów.

    Mysle ze gdyby to byl proszek to by zeszlo z calego cialka.

    No nie, niekoniecznie. Syn przy uczuleniu na proszek miał właśnie najgorszy brzuch i plecy. Jeszcze uda. Takie właśnie nietypowe dla alergii miejsca.

    do kapieli ostatnio nadmanganian by odkazic a tak to siemie lniane albo olej kokosowy

    Nadmanganian bardzo wysusza. Masz co odkażać? Jakieś zmiany bakteryjne? Od wysuszenia może pojawić się azs. Ja np. mam azs od samej wody, taka skóra.
  • paulina8989 04.04.15, 10:56
    nie ze spadły,tylko ze maluch nie przybrał
    o przyrosty sie martwie ale do przychodni isc nie moge... a prywatny pediatra jakims cudem nie ma wagi...

    i tak miałam co odkazać,teraz juz na szczescie nie,wiec kąpie np w oleju kokosowym
    kąpalam w atoperalu ale szkoda kasy,nic nie dawal

    tak czy siak czekam na wyniki kału na grzyby i pasozytysad
  • rulsanka 04.04.15, 14:45
    nie ze spadły,tylko ze maluch nie przybrał

    No ale jeśli maluch nic nie przybrał, to właśnie jest spadek przyrostów - do zera. Z tym, że waga łazienkowa nie jest narzędziem odpowiednim do oceny przyrostów, nawet orientacyjnej. To już prędzej po ubrankach się zorientujesz.

    wiec kąpie np w oleju kokosowym

    Ale tak w ogóle bez środka myjącego? Pupy też nie myjesz? A może to olej kokosowy uczula?
  • paulina8989 04.04.15, 15:29
    mamy szare mydlo
    gdy nie stosowalismy oleju kokosowego tez byly te plamy
    i tak jak pisze te plamy wyglądają jak jakies grzyby;/
  • rulsanka 05.04.15, 07:01
    mydło zmienia odczyn skóry na alkaliczny i bardzo narusza naturalną warstwę ochronną na skórze. Na to nawet natłuszczanie nie pomoże. Przy azs z mydłem trzeba bardzo ostrożnie. Ewentualnie samą pupę po kupie.
    Zmiana odczynu może sprzyjać kolonizacji skóry przez drożdżaki.
    Ja tam żadnym mydłem się nie mogę umyć, ewentualnie raz na dłuższy czas i to latem. W przeciwnym razie wyjdę z siebie i stanę obok tak mnie swędzi.
  • ela.dzi 03.04.15, 22:10
    U nas alergii nie było, a też suplementowałam długo żelazo (ferrum lek, była silna niedokrwistość) i były okresy spadków wagi. W ogóle generalnie syn bardzo kiepsko przybierał od momentu rozszerzania diety.

    A Ty nie zmieniłaś jskichś kosmetyków i nie jest to alergia kontaktowa ? Dziecko nadal tylko na piersi ?
  • ela.dzi 03.04.15, 22:11
    A po drugie - mnie wiele kosmetyków uczula po jakimś czasie. O dziwo sporo tych dla niemowląt.
  • paulina8989 04.04.15, 11:00
    caly czas pierssmile
    nie mamy nowych kosmetykow. Maluch kiedys był kąpany w niemieckim kosmetyku ale to bylo dawno a teraz tylko to co naturalne czyli np siemie lniane...

    a ja to juz w ogole sobie kosmetykow zadnych nie kupuje ech
  • nothing.at.all 04.04.15, 09:39
    Paulina, jeśli słabe przyrosty są to trzeba ważyć regularnie na dobrej wadze a nie z Tobą na oko. Nie musisz korzystać z przychodni ale zważyć trzeba. Pasożyty i grzyby i azs i alergie mogą powodować spadki wagi a raczej nie chęć do jedzenie. Mam nadzieje ze szybko będziecie mieli wyniki co to jest ale też może być kontaktowa alergia jak piszą dziewczyny skoro buzi czysta a z ciałem problem.
    Nadmanganian wyszuka strasznie. Nawilzac potem. Ale u nas robił więcej szkody niż pożytku.
  • paulina8989 04.04.15, 11:05
    tylko że ja do przychodni isc nie moge.... zgłosilam wyjazd z kraju ech

    nam nadmanganian pomogl wlasnie a teraz musimy natłuszczac mocno.

    Naprawde robie co mog...w prywatnym laboratorium już wydalam sporo kasy żeby zbadali dobrze malucha ale poki co na wiekszosc wynikow musze czekac...
    u dermatologa nie uzyskalam zadnej pomocy dlatego najwiekszym wsparciem jest dla mnie grupa na fb. Pisalo do mnie kilka dziewczyn ze zmiany u ich maluchow sa takie same (ja wstawialam zdjecia) i tez nie wiedzą co to moze byc;/ walka z wiatrakami...
  • ela.dzi 04.04.15, 13:22
    Nie do końca rozumiem czemu bronisz się przed maścią ze sterydem ? Przecież nie stosuje jej się non stop, tylko chwilowo, żeby pomóc dziecku. Naprawdę fajnie by Ci było gdyby Cię swędziało ? Owszem najlepiej znaleźć przyczynę, ale to może być walka z wiatrakami a dziecka szkoda. U nas jak raz maly miał suche plamy i drapał się do krwi, to pomógł Locoid. Nigdy nie poznałam przyczyny chwilowej alergii.
  • paulina8989 04.04.15, 15:33
    ale zastosowalismy steryd i co z tego?mały znowu wysypany i co tak wkolko mam robic i czekac miesiacami az w koncu przestanie go wysypywac?
    poza tym sterydy maja mnostwo skutkow ubocznych,doraźnie tak jak są rany itp ale nie caly czas a maluch ma dzis znowu plecy i nogi wysypane

    poza tym nie wiem czy wiesz ale przy azs swędzi skóra nawet jak nie jest wysypana, niestety ,wiec niby co mam zrobic?
  • sfornarina 12.04.15, 14:25
    Paulina, sprobuj Dexeryl, to jest bardzo dobry emolient. Mojemu mlodemu pomogl w ciagu dwoch dni - z malego pokrytego luska, suchymi plackami i wysypka dziecka zrobil sie gladki miekki bobas smile



    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • nothing.at.all 04.04.15, 15:02
    To idź gdzieś prywatnie i zwaz malucha, fo jakiejś przychodni przecież są takie. Nawet do luxmed. A jak nie w Polsce to też się przecież coś znajdzie. Musisz wiedzieć jak wiedzieć jak waga skoro masz podejrzenia ze stanęła.

    Na tej grupie fakt ze dziewczyny wiele pomagają ale to jednak nie lekarze. A dlaczego dermatolog nie pomógł?
  • nothing.at.all 04.04.15, 15:03
    I czasami naprawdę lepiej podać sterydy bo działa szybko dobrze dobrany i dziecku ulży. A to sterydy teraz są słabsze niż kiedyś.
  • paulina8989 04.04.15, 15:38
    skoro dermatolog przepisuje dwa sterydy i kazde tym smarowac buzie przez dwa tygodnie 2 razy dziennie to chyba ma nie po kolei w glowie zwazywszy ze z buzi wszystko zeszło bez sterydu... a stosowanie sterydow na twarz niemowlaka i to przez 2 tygodnie to średnio mądry pomysl;/ maluch jest uczulony na caly nabial i nie tylko a dermatolog kaze mi jeśc twarozki,tylko po co?zeby malego wysypalo i zebym do niej wrocila po kolejna dawke sterydow??bo ja tego nie rozumiem
    i kolejna sprawa ze jakos dermatolodzy ani alergolodzy nie wpadna na pomysl zeby zlecic badania na grzyby czy pasozyty tylko walą sterydy i to jest leczenie.

    na tej grupie pomagaja lepiej niz lekarze wlasnie.Do lekarzy chodze od grudnia i naprawde mam dosyc bo to nie zmienia nic,oprocz tego ze wydaje pieniadze
  • nothing.at.all 04.04.15, 21:36
    Skąd jesteś? Może jakieś polecony lekarz.
    Fakt ze jak daje sterydy d wa na buzie na której nic nie ma to też bym nie podała ich. Ale u dałabym się do innego lekarza.
  • paulina8989 08.04.15, 11:01
    z Łodzi
    wyszły pasożyty.... takze podajemy pyrantelum
    a zaden dermatolog czy alergolog by nie wpadl na to zeby sprawdzic grzyby i pasozyty,dermatolog mnie nawet ostatnio wyśmiała...
    dlatego wlasnie do lekarzy zaufania brak;/
  • nothing.at.all 08.04.15, 13:38
    No to się przeleczycie i powinna waga ruszyć do przodu.
    Powodzenia.
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.04.15, 13:38
    Też tak miałam z moim dzieckiem. W końcu przestałam karmić piersią i wprowadziłam mm - zaraz waga skoczyła.
  • paulina8989 04.04.15, 15:30
    ale ja nie narzekam na brak pokarmu wiec dla mnie to bez sensu
  • mamamalegorozrabiaki 08.04.15, 12:34
    u nas też przyrosty często są słabe. ostatnio zdarzyło się, że mały nawet schudł.. nie wiem o co chodzi. lekarze nic nie mówią. z resztą przekonałam się, że nie można i tak na nich liczyć.
    paulina a jakie pasożyty wam wyszły i w jakim badaniu? myślę, że te wysypki wam znikną po leczeniu wink
  • paulina8989 08.04.15, 12:48
    nicienie w żywej kropli krwi i w biorezonansie
    w kale oczywiscie nic nie wyszlo...

    na lekarzy nie mozna liczyc;/ nam jedynie pomaga pediatra/homeopata chociaz jak zobaczyla ilosc pasozytow to dala silny lek i niby w 3 dni powinnismy je zabic ale do tego dochodzi sprzatanie mieszkanie,przelewanie wrzatkiem zabawek itp...;/
  • rulsanka 08.04.15, 13:15
    no weź to najczystszej wody szarlataneria uncertain
    u tych oszołomów wszystkim wychodzą pasożyty, oni na tym zarabiają

    Jedyne co możesz zbadać, to w specjalistycznym parazytologicznym laboratorium (np. felix w Warszawie) kał na pasożyty a owsiki testem plasterkowym, również w feliksie.
  • denim24 08.04.15, 14:41
    Paulina, żywa kropla krwi i biorezonans do bzdura do kwadratu!!! Gdyby Twoje dziecko miało pasożyty we krwi, to byłoby w ciężkim stanie ogólnym lub już by nie żyło.
    Czasem AZS nie ma przyczyny alergicznej, więc nie da się wyeliminować alergenu i uzyskać poprawy. Spróbuj zastosować emolient na skórę wielokrotnie w ciągu dnia, nawet smaruj co 2 godziny te zmiany i zobacz jaki będzie efekt.
    My mieliśmy dosłownie kilka plam w różnych rejonach, smarowałam z uporem maniaka, po kilku tygodniach było widać poprawę, teraz po 3 m-cach zostały 2 blednące ogniska. Aha, raz na dobę natłuszczam całe ciało, natomiast poza tym stosuję krem tylko na ogniska. Niestety w AZS trzeba czasu i cierpliwości. Nie kombinowałabym z nadmanganianem potasu i olejem kokosowym. Powodzenia!
  • e-kasia27 12.04.15, 11:43
    denim24 napisał(a):

    >
    > Czasem AZS nie ma przyczyny alergicznej


    Tak??
    A jaką inną przyczynę może mieć alergiczne zapalenie skóry, jeśli nie alergię??

  • denim24 12.04.15, 12:49
    AZS to atopowe zapalenie skóry, nie alergiczne. Główną przyczyną jest defekt genetyczny skóry.
  • denim24 12.04.15, 13:30
    Oczywiście defekt prowadzi do nadwrażliwości na praktycznie każdą możliwą substancję. W swojej wypowiedzi chciałam podkreślić, że czasami po prostu nie da się znaleźć konkretnego winowajcy i go wyeliminować. W takiej sytuacji należy się skupić na odpowiedniej pielęgnacji skóry, żeby wzmocnić barierę ochronną skóry.
  • e-kasia27 14.04.15, 22:52
    denim24 napisał(a):

    > Oczywiście defekt prowadzi do nadwrażliwości na praktycznie każdą możliwą subst
    > ancję.


    Żaden mityczny defekt nie istnieje, a ilość szkodzących substancji zawsze jest ograniczona.


    >W swojej wypowiedzi chciałam podkreślić, że czasami po prostu nie da się
    > znaleźć konkretnego winowajcy i go wyeliminować.

    Znaleźć zawsze się da, jeśli się systematycznie szuka. Wyeliminowanie czasem rzeczywiście jest bardzo trudne, ale zawsze można ograniczyć ilość kontaktów z alergenami.


    >W takiej sytuacji należy się
    > skupić na odpowiedniej pielęgnacji skóry, żeby wzmocnić barierę ochronną skóry.

    Pielęgnacja nic nie da, można tylko stosować sterydy i antybiotyki, które zmniejszają objawy, ale to zawsze w końcu prowadzi do pogorszenia i jeszcze większych kłopotów.
    Nie da się żadnymi środkami zewnętrznymi wzmocnić bariery ochronnej skóry, bo skóra jest uszkadzana przez alergeny od środka.
    Smarowanie, nawilżanie daje tylko złudne poczucie, że skóra nie jest taka sucha, oraz chwilową ulgę w dolegliwościach.

    Jedynym skutecznym sposobem pozbycia się problemu jest znalezienie i wykluczenie alergenów i na tym trzeba się za wszelką cenę skoncentrować, bo to jedyny sposób na bycie zdrowym.
    Wszystko inne to tylko działania pozorowane.
  • e-kasia27 14.04.15, 22:38
    Atopia to właśnie alergia.
    Alergia jest pojęciem szerszym od atopii, bo atopia to tylko alergia IgE zależna.
    Kiedyś za alergię uważano tylko alergię IgE zależną, bo o innych mechanizmach nic nie wiedziano, dlatego powstała nazwa Atopowe Zapalenie Skóry. Teraz wiadomo, że stan zapalny skóry mogą wywoływać tez inne mechanizmy alergiczne, nie tylko atopia, ale nazwa została.

    Tak jest to genetyczne, ale nie jest to defekt genetyczny tylko skóry, ale defekt w postaci tego, że się jest alergikiem. Alergia to przypadłość dziedziczona w genach.


  • paulina8989 12.04.15, 14:49
    dziewczyny wy nie wierzycie a ja tak tym bardziej ze zaden dermatolog nie wie co jest synkowi tylko ze to AZS,a badanie kału jets niewiarygodne.
    poza tym odrabaczamy i jest pelno robakow w kupie,wychodzi mu tez wszystko przez skórę i to kazdego dnia

    polecam poczytac chociazby dr ozimka... ja juz naprawde mam dosyc tego tematu
  • rulsanka 12.04.15, 18:10
    to jeśli jest pełno robaków w kupie, to może wartoby przespacerować się do konwencjonalnego laboratorium, żeby określili co to za robak. Będziesz wiedziała jak zapobiegać.
    W wychodzenie przez skórę nie wierzę.
  • e-kasia27 14.04.15, 22:54
    Jakie to są robaki?
    Możesz wrzucić zdjęcie?
  • eeelllaaa1 29.12.15, 14:10
    Jak skończyły się Wasze problemy? Podejrzewam u synka robaki. Czy wasza kuracja pomogła?
  • eeelllaaa1 29.12.15, 14:14
    czy Twoje problemy z dzieckiem skończyły się po zastosowaniu kuracji przeciwpasożtniczej? Mam problem z moim synkiem i podejrzewam to samo.
  • reirei 11.04.15, 20:34
    Podczepię się pod ten wątek, bo mój synek też alergik. Dziewczyny, jak odkryłyście co uczula wasze dziecko? Byłam u alergologa, robiliśmy test z krwi, który nic nie wykazał. Robiliśmy też testy płatkowe i wyszła alergia na mleko i jajka. Niestety coś go jeszcze uczula, bo od 3 miesięcy nie jem jajek i nabiału a brzuszek ma wysypany. Kombinuję z dietą, wyrzucam niektóre produkty, teraz podejrzewam pszenicę. Alergolog do którego chodzimy właściwie tylko zleca testy, ale zastanawia mnie ich sens bo wszędzie czytam, że u takich małych dzieci wyniki są niemiarodajne. I teraz nie wiem co zrobić, dalej cudować z dietą czy jednak zrobić te testy?
  • rulsanka 12.04.15, 09:45
    proszki do prania, kosmetyki
  • nothing.at.all 12.04.15, 10:31
    Ile maluch ma? Testy są nie miarodajne do 2,3/3 lat.
    Ja wykluczam alergie kontaktowe czyli proszkowe i kosmetyków to wrzucałam z diety po kolei różności. I w końcu doszłam co wysypuje. A jak była gwałtowna reakcja w postaci wymiotów to już pewna byłam.
  • mebloscianka_dziadka_franka 12.04.15, 10:44
    Ja na pewno jeszcze nie odkryłam WSZYSTKIEGO co uczula big_grin ale póki co mniej więcej się orientuję, co szkodzi małemu. Zmiany są widoczne na drugi dzień po zjedzeniu, np. pietruszki - widać, że się stare zaogniają, albo pojawiają się nowe. To jest ciekawe, że różne uczulające produkty w różnych częściach ciała "wyskakują", brzuch był brzydki, jak zjadłam pomidora. Tylko, że u mojego syna to nie tyle wysypka w sensie, że jakieś kropeczki wyskakują, tylko są to takie brzydkie, rozlane zaczerwienione plamy. A taką wysypkę w kropki raz jedyny miał - po truskawkach.
  • nothing.at.all 12.04.15, 15:17
    U nas czasem wysypka - krostki,czasami czerwone placki i suche. Plus wymioty i krew w kupce I inne brzuszkowe atrakcje.
  • reirei 12.04.15, 19:32
    Lekarz twierdzi, że to alergia pokarmowa więc nad proszkami i kremami się nie zastanawiałam zbytnio. A w ogóle z kremami mamy jazdy, bo mały ma AZS i wypróbowaliśmy już kilka emolientów i nic na niego nie działa a niektóre wręcz szkodzą uncertain

    Synek dziś skończył 5 miesięcy. Z alergią walczymy od 6 tyg życia, zaczęło się od klasycznej skazy białkowej i AZS czyli czerwone poliki, czerwone w zgięciach łokci, pod kolanami, za uszami i bardzo brzydki brzuszek, takie kropki a w niektórych miejscach takie ranki mu się porobiły. Od ponad tygodnia nie jem pszenicy i bardzo mu się poprawiło więc to chyba to. Wydaje mi się też, że banany mu nie służą, bo robi po nich śluzowate kupy. Ale na szczęście nie było wymiotów ani krwi w kupce.

    W czwartek idę do innego alergologa, bo ten u którego byłam mnie nie przekonuje, chociaż to podobno jeden z lepszych lekarzy w Łodzi, sława straszna itd., ale nurtuje mnie kwestia tych testów, które wg niego mam robić żeby odkryć co go uczula.
  • rulsanka 12.04.15, 21:49
    Lekarz twierdzi, że to alergia pokarmowa więc nad proszkami i kremami się nie zastanawiałam zbytnio.

    Jedynym w miarę pewnym objawem alergii pokarmowej są objawy ze strony układu pokarmowego, czyli ciemnozielone kupy, dużo osobnych pasemek śluzu (cała śluzowata kupa jakby wymieszana ze śluzem - to norma), duże wzdęcia i ulewanie, krew w kupie.
    Wysypka może jak najbardziej być reakcją na proszek (u syna tak było, był cały w strupach po loveli) albo być typową kontaktówką, np. od potarcia od ubranie, od śliny.
    Jeśli masz poprawę po odstawieniu pszenicy to poczekaj spokojnie, może te plamki na brzuszku jeszcze znikną. Czasem nawet 2 tygodnie to zajmuje. Poza tym przy azs jest tak, że zmiany skórne nie chcą znikać same, nawet jak już nie ma alergenu. Musisz dobrać taki emolient, który zadziała.
  • reirei 12.04.15, 22:19
    Teraz to mi zabiłaś ćwieka.. Ciemnozielonych kup nie robił nigdy, śluzowate i owszem. Wzdęć ani krwi w kupie nie ma, trochę mu się ulewa, ale nie umiem ocenić czy dużo czy w normie. Piorę w różnych proszkach, ostatnio w Jelpie. w Loveli i Dzidziusiu też prałam i w jakichś płatkach, ale byłam pewna, że jego alergia jest pokarmowa więc nie zwracałam uwagi czy jest jakiś związek między wysypką a proszkiem.

    A czym smarujesz syna? Możesz coś polecić? Bo ja ciągle szukam. Działają na niego tylko maści robione, witaminowa i cholesterolowa, ale one natłuszczają a potrzebuję jeszcze czegoś co mu nawilży skórę.
  • rulsanka 13.04.15, 09:03
    śluzowate i owszem

    Jeżeli śluz ma kolor kupy i ciągnie się razem z nią, to taka kupa się mieści w piersiowej normie. Niedobre są duże ilości przezroczystych pasm ciągnących się jak białko jaja.

    Wzdęć ani krwi w kupie nie ma, trochę mu się ulewa

    Trochę ulewać się może, szczególnie jeśli nie ma wpływu na przyrosty. Niepokojący jest np. wzrost ulewania po okresie mniejszego ulewania. No i jakieś większe ilości ulewania, szary cień na twarzy świadczący, że dziecku jest niedobrze.

    Piorę w różnych proszkach, ostatnio w Jelpie. w Loveli i Dzidziusiu też prałam i w jakichś płatkach.


    Mój syn po Loveli był cały w strupach i to nie od razu, tylko zaczęło się gdy miał 2,5 miesiąca a proszku używaliśmy od urodzenia. Na każdy proszek tak reagował niestety, po około 2 miesiącach. To znaczy za naszych czasów była wersja Jelpa z innym składem i on nie uczulał, ale już od 4 lat jest zmieniony skład. Próbowałam różnych specyfików i jedynie płyn Biały Jeleń i orzechy się sprawdzają. Płatki mydlane też szkodziły, pewnie nie wypłukiwały się wystarczająco.

    Syn ma prawie 7 lat, a upranie rzeczy w Jelpie znowu spowodowało, że go wysypało (po miesiącu...). Wróciliśmy do orzechów i skóra jest ok. Pokarmowych alergii nie ma, poza przejściową alergią na marchew przy rozszerzaniu diety (ja mogłam jeść i karmić piersią). Jak miał 10m już marchew nie dawała uczuleń. Poza tym ma typowe azs kontaktowe, od podrażnienia. W niemowlęctwie miał skorupę na twarzy, szyi i rączkach jak miał fazę intensywnego ślinienia. Uczulony był na pampersy marki pampers i chusteczki nawilżane.

    Testy alergiczne robiliśmy jak miał 5,5 roku, nie ma alergii.

    Działają na niego tylko maści robione, witaminowa i cholesterolowa, ale one natłuszczają a potrzebuję jeszcze czegoś co mu nawilży skórę.


    Wbrew pozorom azsowcy potrzebują w zdecydowanej większości właśnie natłuszczenia. A jeśli chodzi o nawilżenie, to najlepiej dziecko szybko wykąpać (bez długiego moczenia w wodzie) a potem nasmarować czymś tłustym. Ja jestem zwolenniczką olejów roślinnych, ale to raczej zapobiegawczo a nie leczniczo. Kokosowy, słonecznikowy u nas sprawdzały się najlepiej. Dobrze tolerujemy oliwkę z oleju słonecznikowego hipp (ja też mam azs, młodszy syn na szczęście nie).
  • reirei 14.04.15, 18:48
    Kupy ze śluzem jak białko jajka miał po bananie, który podobno często uczula, a pewnie raczej chemia którą jest faszerowany.
    Zaczynam coraz bardziej podejrzewać, że jego alergia może być kontaktowa, dziś założyłam mu ubranko wyprane w nowym proszku i brzuszek i plecy wysypane sad a jestem pewna na 100%, że nie jadłam nic nowego.
    Za twoją poradą kupiłam oliwkę Hippa, zobaczymy czy mojemu synkowi podpasuje.
  • e-kasia27 14.04.15, 23:09
    reirei napisała:

    > Alergolog do którego chodzimy właściwie tylko zleca testy, ale z
    > astanawia mnie ich sens bo wszędzie czytam, że u takich małych dzieci wyniki są
    > niemiarodajne. I teraz nie wiem co zrobić, dalej cudować z dietą czy jednak zr
    > obić te testy?


    Robić testy.
    Testy są uznawane za niemiarodajne, bo u małych dzieci często nic nie wychodzi w testach pomimo alergii, ale jak wyjdzie to jest jak najbardziej miarodajne.

    Ujemny wynik testów nie wyklucza istnienia alergii.
    Powszechnie rodzice przyjmują, że jak testy ujemne, to alergia wykluczona, a tak niestety nie jest, bo testy są bardzo zawodne i mają mała wykrywalność, ale jak już coś wykryją, to na pewno jest to uczulające.

  • e-kasia27 14.04.15, 23:18
    reirei napisała:

    > Robiliśmy też testy płatkowe i wyszła alergia na mleko i jajka.
    > Niestety coś go jeszcze uczula, bo od 3 miesięcy nie jem jajek i nabiału a brz
    > uszek ma wysypany.

    A pilnujesz składów gotowych produktów - wędlin, pieczywa, konserw, słodyczy, żeby nie było w nich nic z mleka i jajek?
    A wyrzuciłaś też z jedzenia kurczaki i wołowinę, cielęcinę?
    A nie zamieniłaś krowy na kozę lub owcę?
    Odizolowałaś dziecko od wyrobów z wełną?
    Sprawdziłaś, czy w kosmetykach jakich używasz nie ma mleka?

    A w testach płatowych był sprawdzany seler i jabłko?
  • reirei 15.04.15, 07:32
    > A pilnujesz składów gotowych produktów - wędlin, pieczywa, konserw, słodyczy, ż
    > eby nie było w nich nic z mleka i jajek?

    Bardzo pilnuję, wędliny i pieczywo kupuję tylko takie z wypisanym składem. Konserw i gotowych słodyczy nie jem w ogóle.

    > A wyrzuciłaś też z jedzenia kurczaki i wołowinę, cielęcinę?

    Alergolog twierdzi, że nie trzeba mięsa wyrzucić z diety, ale ja sama przestałam jeść na ok. miesiąc i nie było poprawy.

    > A nie zamieniłaś krowy na kozę lub owcę?

    Jadłam parę razy kozi ser, ale synek robił po nim zielone kupy, poza tym to było 3 miesiące temu.

    > Odizolowałaś dziecko od wyrobów z wełną?

    Nie mamy w domu nic z wełny.

    > Sprawdziłaś, czy w kosmetykach jakich używasz nie ma mleka?

    Tak, nie ma. Używamy w zasadzie tylko maści robionych, ewentualnie oliwki.
    >
    > A w testach płatowych był sprawdzany seler i jabłko?
    Nie były, ale od ponad miesiąca nie jem jabłek a seler może raz na 2-3 tygodnie, to chyba nie dawałby ciągłej wysypki.

    Jak mówisz, że testy robić to myślę, że sprawdzę parę produktów.
  • mebloscianka_dziadka_franka 15.04.15, 09:44
    A pietruszka i pomidory?
  • reirei 15.04.15, 18:42
    To może doprecyzuję czego nie jem. Generalnie to wysypka na brzuszku pojawia się i znika dlatego doszłam do wniosku, że musi go uczulać coś co często jem, albo nawet codziennie i dlatego wyrzuciłam z diety: pszenicę, kukurydzę, ryż, marchewkę, jabłko, banana, migdały, wszelkie ziarna i pestki, dżemy (jadłam malinowy i porzeczkowy), pomidora. Chciałam zobaczyć czy brzuszek się wygoi, bo to by znaczyło, że winowajca jest w tej grupie i później wprowadzać po jednym produkcie żeby odkryć co go uczula. Wysypka zniknęła, jako pierwszy zjadłam chleb pszenny i zaraz potem czerwone plamy wróciły. Znowu wyrzuciłam chleb, 1,5 tyg temu, ale wysypka znowu pojawia się i znika. A 3 dni temu wyprałam jego ubranka w nowym proszku, dzisiaj brzuch wysypany, ręce i nogi też uncertain Wrzuciłam wszystkie ubranka do pralki i zrobiłam podwójne płukanie i zaraz kupuję orzechy piorące żeby zobaczyć czy to pomoże.

    Ale powoli zaczyna mnie ogarniać myśl, że nie znajdę tego alergenu, nie mam pomysłu co robić, przejść na dietę 5-składnikową aż do wyleczenia i potem wprowadzać po jednym? Ale co jeść żeby mieć pewność, że to go nie uczuli? Chciałam karmić synka jak najdłużej, wiem, że dla alergika to ważne. Mąż przebąkuje żebym się nie męczyła i najwyżej przejdziemy na mm uncertain Ja wiem, że to nie koniec świata, ale nie dopuszczam do siebie takiej myśli w ogóle. Tym bardziej, że od początku mieliśmy problemy z karmieniem, od 4 miesięcy odciągam mleko i podaję małemu w butelce i szlag mnie trafia, że się tyle nastarałam i namęczyłam z tym laktatorem żeby dać synkowi najlepszy dla niego pokarm a może się okazać, że to wszystko na nic i bardziej mu szkodzę niż pomagam sad

    A jutro idę do innego alergologa, zobaczymy co powie.
  • mamamalegorozrabiaki 15.04.15, 20:37
    znam ten ból, bo też katowałam się takimi dietami. może uda Ci się odnaleźć alergen, mi się to nie udało. może pociągnij dietę marchewkową z kaszą jaglaną przez kilka dni? ogólnie zachęcam do zapoznawania się z kuchnią pięciu przemian, poczytaj sobie o tym, wtedy będziesz mogła więcej jeść tylko odpowiednio doprawione. a proszki też mogą uczulać, więc dobry pomysł z tymi orzechami.
    nie poddawaj się, Twoje mleko zawsze będzie lepsze od mieszanki. trzymaj się wink
  • mamamalegorozrabiaki 15.04.15, 20:42
    co do alergologa to byłam u super lekarza w Warszawie, dałam za wizytę 250 zł i dowiedziałam się tyle, że niektóre dzieci mają alergię na wszystko (a jadłam wtedy już od tygodnia tylko kaszę jaglaną z dynią) pozostaje im karmienie sztuczne bądź dożylne, więc nie martw się. taka wysypka to nie jest koniec świata i na pewno sobie z tym poradzicie!!!
  • rulsanka 16.04.15, 11:29
    przejść na dietę 5-składnikową aż do wyleczenia i potem wprowadzać po jednym?

    Wręcz przeciwnie. Jeżeli nie ma poprawy przy takiej eliminacji, to zacznij jeść normalnie, poza rzeczami, które ewidentnie uczuliły, np. pszenica. Jedyne czego warto unikać to wysoko przetworzonej żywności, chemicznych dodatków. Można ograniczyć lub wyeliminować na jakiś czas produkty mleczne. A tak poza tym zwykła zdrowa dieta.
    I jeżeli nie będzie pogorszenia to po prostu obserwować. Dbać o skórę, natłuszczać, nie kąpać za długo.
    Możesz dawać probiotyki, one uszczelniają jelita.

    Jeśli chodzi o orzechy, to u nas w ciągłym zastosowaniu i nie uczulają. Żeby dobrze prały dodaję do prania sodę oczyszczoną (kupuję duże opakowania, 5 kg a ostatnio 25) + chusteczki wyłapujące brud i kolory. Jeżeli na ubraniach są plamy, to przed praniem traktuję je odplamiaczem w kulce.
  • reirei 16.04.15, 18:34
    Dzisiejsza wizyta u alergologa tak mnie wkurzyła, że prawie wyszłam trzaskając drzwiami uncertain Lekarka powiedziała, żeby wprowadzić Nutramigen, pół na pół z moim mlekiem, dawać małemu kleik ryżowy i kaszę mannę, jednocześnie wypisała skierowanie na badanie alergii na gluten uncertain Dała receptę na Elidel, ale to chyba jakaś silna maść więc nie wiem czy zastosujemy. Mamy też dawać małemu Zyrtec przez 1-2 tyg do zaleczenia objawów, bo się drapie strasznie. Ogólnie nie mogłam się z nią dogadać, wg mnie głupoty gadała, zdziwiona była, że moje dziecko jest tylko kp, nic jeszcze oprócz mleka nie jadło i, że planuję rozszerzanie diety po 6 mcu. A najlepsze jest to, że jest też pediatrą! uncertain
  • mamamalegorozrabiaki 16.04.15, 21:35
    daj spokój z takimi lekarzami.. nie słuchaj się jej nic a nic, bo źle na tym wyjdziecie. karm piersią jak najdłużej, u alergików to bardzo ważne, a wysypki mogą być od pasożytów albo miliona innych rzeczy. nie wmawiaj sobie, że Twoje mleko jest trucizną, bo jest lekarstwem. mnie też namawiano do przejścia na nutramigen, nawet nie dałam tego dziecku ani razu.
    zachęcam do zapoznania się z wątkiem forum.gazeta.pl/forum/w,578,79108520,79108520,Azs_alergia_katar_kaszel_jak_ja_to_wyleczylam_.html
    wyobraź sobie, że byliśmy ostatnio z małym u lekarza i bardzo mądra lekarka nagle obciągnęła małemu napletek. nic nie płakał, nie myślałam, że to coś złego, a wracam do domu i napletek od środka pęknięty w trzech miejscach. no załamałam się, że lekarz może coś takiego zrobić. później czytam, że dzieciom do 3 roku życia nie należy obciągać napletka. normalnie trzeci świat z tymi lekarzami. aż zapisałam się na wizytę, żeby pójść i wygarnąć kobiecie, ale pomyślałam, ze szkoda nawet czasu i nerwów..
  • majka7710 29.04.15, 21:07
    Witam Cie! Bylam w podobnej sytuacji.Jeśli karmisz piersią,to natychmiast odstaw: ryby,jajka,mleko(sery,dodatki w ciastach,wędlinach,etc...).Mój maluch ma 6 miesiecy i 1 tydzien.Jest wysypany od stop po główkę. Żeby bylo ciekawiej,jest jeszcze uczulony na jabłko,ziemniaki!!!!!,seler,marchewkę,kalafior,żółtko jaja kurzego.Zamiast Nutramigenu kup mleko HA- jest gorzkie w smaku,ale mieszam je ze swoim pokarmem.Wszystkie zmiany schodzą ... Bardzo wolno...Smaruj go emolientami- skórka bardzo swędzi i dlatego Twój maluszek będzie płakał,nie będzie chciał spać w nocy,będzie się wiercił.Rany na skórze smaruj Protopikiem-to niesterydowa maść.Zadnych Adwantanow czy innych sterydowych maści.Czy Twój maluch ma czerwone policzki i katar? Sprawdzaj wszystkie kleiki i kaszki- nie kupuj tych z dodatkiem mleka. Pozdrawiam.M.
  • reirei 30.04.15, 07:21
    Jajek i mleka nie jem od 4 miesięcy, ryb w ogóle, bo nie lubię. Karmię tylko piersią, jeszcze nie rozszerzyłam diety więc nie jadł żadnych kaszek i kleików. Z emolientami mamy problem, bo niektóre np. emolium mu szkodzą, jeszcze zaogniły stan skóry, smarujemy tylko maściami robionymi, na razie poprawiło mu się bardzo, buzię ma czystą. Podejrzewam, że pomidor go uczula a co jeszcze to nie wiem, chyba odkryjemy to dopiero jak mu coś podamy bezpośrednio i zobaczymy jak zareaguje.
  • majka7710 29.04.15, 21:20
    Witam ponownie,
    najbardziej uczula: marchew,jabłko. Sprawdz w necie.To byl szok dla mnie jak się dowiedzialam...
  • st-a-sia 17.04.15, 21:20
    Podepnę się pod temat ze swoim pytaniem. Alergolog kazała mi podawać dziecku z alergią na białko mleka krowiego Delortan codziennie przez cały czas, nawet jeżeli nie ma żadnych objawów. Czy wasze lekarze też tak mówią?
  • nothing.at.all 17.04.15, 21:46
    A po co?
    Ja nic nie podaje. Karmie piersią i ostrożnie rozszerzam dietę bez białka krowiego oczywiście.
  • reirei 17.04.15, 22:47
    Nothing, pytanie mam do ciebie, w jaki sposób odkryłaś, że twoja córka ma alergię na gluten? Robiłaś testy czy kombinacjami z dietą?
  • nothing.at.all 19.04.15, 10:01
    Sorki ze dopiero odpowiadam ale nie miałam jak.
    Odnośnie glutenu to podałam małej po prostu i były wymioty. Ale nie skojarzył am ze to gluten. Na wszelkie wypadek odstawilam wszystko co jadła s dniu wymiotów i dzień wcześniej na jakiś czas. Potem znowu podawałam i to samo. W testach z krwi nam nie wyszło. A innych uważam ze nie ma co robić bo za mała.
    Może to nietolerancja i minie za jakiś czas. Ale lekarze zgodnie twierdzą że jak taka reakcja jak mamy to alergia.
  • reirei 19.04.15, 12:51
    A, czyli dopiero po rozszerzaniu diety odkryłaś, że to gluten. My jeszcze czekamy aż mały skończy 6 miesięcy. Jutro odbieram wyniki z krwi, ale podejrzewam, że znowu nic nie wyjdzie uncertain Najwyżej ja przejdę na dietę bezglutenową i zobaczymy czy to da jakiś efekt.
    A odkryłaś już wszystko co uczula twoją małą? Ma jeszcze jakieś wysypki czy zmiany? Zastanawiam się czy dzieci alergiczne i z AZS mają w ogóle szansę mieć piękną skórę bez żadnych czerwonych placków czy trzeba się pogodzić z tym, że jakieś zmiany zawsze będą. Ja się stresuję bardzo każdą, nawet malutką, krostką czy wysypką uncertain nawet jak coś na buzi się zrobi czerwony od śliny chociaż wiem, że to za chwilę zejdzie. Z tego wszystkiego zaczynam wątpić w sens karmienia piersią, bo nie wiem co zrobię jak nie uda nam się wytropić alergenów i ciągle będzie się biedak borykał z tą czerwoną, suchą i swędzącą skórą. Nie wiem czy mnie wyrzuty sumienia nie zjedzą, że to przeze mnie sad
  • sfornarina 19.04.15, 13:21
    Nie stresuj sie niepotrzebnie. Z wiekszosci alergii skornych dzieci albo wyrastaja, albo te zmiany pozniej sa duzo lagodniejsze.
    Dobry emolient potrafi tez zdzialac cuda.
    Zmiany atopowe - nawet te najpaskudniejsze i babrajace sie latami - nie pozostawiaja blizn.

    Wyprobuj Dexeryl (wiem, ze sie powtarzam, ale nie spamuje. Ten emolient po prostu ratuje skore po kilku uzyciach.) Tutaj recenzje: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39272


    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • nothing.at.all 19.04.15, 15:14
    Tak przy rozszerzaniu. Ale gluten to dosyć późno podałam i tak wyszło ze reakcja jest. Tak więc na razie zabroniony. Uczula nas tez nabial znaczy białko krowie I kilka produktów np pomidory. Reakcja jest różna od wymiotów do wysypki i krwi w kupce. Czy wszytsko odkryłam? Pewnie nie bo córka mało je różnych rzeczy. Ale jestem ostrożna w tym rozszerzaniu. Wolę spokojnie podać łyżeczkę w.potem więcej aby sprawdzić reakcje. Skórę mamy całkiem niezła. To znaczy kostek, placków suchych i wypryskow nie mamy teraz, tylko te azs zmiany są w zgiecicach. Buzia tez jest niska choć ząb idzie i się slini wiec się pojawia od czasu do czasu coś.

    A wiesz śr to tak jest ze ty może możesz gluten a bezpośrednio podany będzie uczula i reakcje wywoływał.
  • mamamalegorozrabiaki 19.04.15, 17:52
    jest wiele przypadków kiedy mamy rezygnują z karmienia piersią, a zmiany się wcale nie cofają mimo użycia różnego rodzaju mieszanek mlecznych dla alergików, więc nie polecam Ci tego, bo później możesz żałować, że pozbawiłaś dziecię cyca. to jest przynajmniej mój tok rozumowania. dobrze, że macie tylko problem ze skórą, a nie ma problemów z jelitkami.
  • reirei 19.04.15, 19:18
    To jest tak, że ja wcale nie chcę rezygnować z kp, chciałabym karmić jak najdłużej, ale czasem jakieś wątpliwości się pojawiają, szczególnie po wizycie u alergolog, która zaleca dawać Nutramigen, mąż trochę przebąkuje, żeby może go odstawić wcześniej. Głupio mi, że teściowa musi cudować jak do nich na obiad przychodzimy bo ja cały czas kombinuję z dietą i raz nie jem tego, potem czegoś innego. A jeszcze wczoraj widziałam się z koleżanką, która mi opowiadała o bratanicy, też alergiczce. Nie mogli dojść co ją uczula, jej mama była na radykalnej diecie typu marchewka + indyk a mała dalej miała zmiany i przeszli na mm. Mało pocieszające są takie historie uncertain

    Problemów z jelitami (chyba) nie mamy. W zeszłym tygodniu był jeden dzień z 3 kupkami, które mu trochę dupkę odparzyły, ale teraz jest ok. Co prawda cały czas nie wiem czy kupy są ok, nie umiem ocenić czy śluzowatość i zapach są w normie. Na pewno nie ma wymiotów ani krwi w kupce. Wydaje mi się też, że ostatnio mniej mu się ulewa więc to może zwiastuje poprawę. Daję mu Latopic od ponad miesiąca.
  • mamamalegorozrabiaki 19.04.15, 22:15
    reirei jak będziesz się przejmować teściową, ogólnie dopasowywać się do ludzi to daleko nie zajdziecie. myśl o sobie, najbardziej o dziecku i będzie dobrze wink czasem nie da się ustalić co uczula, bo to mogą być inne czynniki niż alergia pokarmowa. ja za to stosuję u siebie i małego żywienie pięciu przemian i nie mogę nic jeść poza domem (to tak na pocieszenie) big_grin
    a jeszcze mniej są pocieszające historie, że jak się przejdzie na mm to nie ma poprawy.. crying
  • nothing.at.all 20.04.15, 08:30
    Teściowa się nie przejmuj. Ja tez na diecie i czasami teściowa pyta wcześniej co mi przygotować a zaśmiał mowie ze wezmę sobie jedzenie. Myśl o dobru dziecka bo to najważniejsze. Twoje mleko jest najlepsze dla niego jeśli ma alergie czy nietolerancja to szybciej szybciej z tego wyjdzie pijąc Twoje mleko niż mm.
    Porównaj skład mm i twojego mleka - różnica ogromna. Dodatkowo nutramigen śmierdzi; ).
  • reirei 20.04.15, 19:01
    Dzięki dziewczyny, dobrze, że jest nas więcej, mam małych alergików. Tzn. niedobrze, że nasze dzieci mają alergie, ale dobrze, że jest z kim pogadać i się pożalić smile Chyba mnie ostatnio jakiś mały kryzys dopadł, ale trzeba wziąć się w garść i stawić czoło wrednym alergenom wink
  • st-a-sia 18.04.15, 09:24
    Robiłam to samo, alergolog na to "jak później rozwinie się alergia na "wszystko", to powiem a nie mówiłam". Wtedy to olałam, ale teraz już nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Synek jadł sprawdzone produkty, a przez miesiąc miał suche plamki na twarzy, które zniknęły tylko po podaniu leku.
  • reirei 30.04.15, 07:27
    W necie można znaleźć info, że większość dzieci wyrasta ze skazy białkowej ale jak można sprawdzić czy nietolerancja na mleko czy jajka minęła? Lepiej jak sama coś zjem czy podać bezpośrednio dziecku i od kiedy można zacząć robić takie "testy"? Wiecie może cos na ten temat?
  • nothing.at.all 30.04.15, 09:43
    Robi się tak zwane prowokacje i obserwuje. Moja pediatra mówi ze prowokacje co pół roku można rpbic chyba że jest gwałtowna reakcja i w rodzinie są nietolerancja to wtedy czekać dłużej. Może być tak że jak Ty zjesz to dziecku nic nie będzie a jak podasz bezpośrednio to będzie reakcja. U nas tak jest z kilkoma produktami - ja mogę spokojnie je jeść a gdy podałam corce była reakcja.
  • eowen 05.10.15, 08:02
    Dziewczyny, chyba mam problem, ale nie wiem, jak się do tego zabrać.

    Córka ma skończone 9 miesięcy.
    W szpitalu spędziła zaraz po urodzeniu kilka tygodni - gdy wyszłyśmy miała wysuszoną skórę tak bardzo, że nawet z palców jej schodziła. Do kąpieli i nawilżania od początku używałam emolientów, problem zniknął po kilku tygodniach.

    Mniej więcej do 7 miesiąca prałam w Dzidziusiu, potem założyłam, że jak śpi z nami i ogólnie ma stały kontakt z naszymi ubraniami, i nic jej nie jest, to mogę przerzucić się na nasz proszek.

    Od 7 miesiąca rozszerzam jej dietę, od razu rzuciło mi się w oczy, że dostaje mocnej wysypki od kontaktu niektórych rzeczy z jej skórą - podczas jedzenie papryka wyląduje jej na nodze i tam od razu robi się czerwone. Tak było z papryką, cebulą i pomidorami z puszki (normalne ok), raz przez przypadek dostała mizerię z pieprzem - tam, gdzie go na siebie rozlała, była jak popalona.

    Dodatkowo od jakiegoś czasu wyskakiwało jej coś na twarzy, zaraz przy ustach. Myślałam, że to od brudnych palców, bo to był początek przemieszczania się i wytarła mnóstwo zabrudzonych miejsc.

    Od mniej więcej 3 tygodni suche placki ma na rękach (od nadgarstków do zgięcie łokci,) na szyi, podbródku, kilka dni temu wyszły jej czerwone plamki na udach. Reszta czysta. Odstawiłam jej nabiał, płyn do płukania (ten dodałam tydzień temu, gdy prałam jej rzeczy z naszymi). Nie widzę żadnych prawidłowości, jeszcze tydzień temu myśleliśmy, że może uczula ją kurz (mąż jest alergikiem) i reaguje tak, gdy raczkuje na innych niż nasze podłoga (kwestia płynów do mycia podłogi), bo wysypało ją ostro po wizycie u dziadków. Ale w ten weekend u nich nie byliśmy, w ciągu kilku dni zrobiła jej się mocna plama na szyi i strasznie suche ręce.

    Smaruje Emolium, ale chyba lepiej na nią działa aktualnie Bepanthen - przynajmniej przy smarowaniu kilka razy dziennie suchych miejsc na twarzy, schodzi.

    I teraz nie wiem, czy z nią iść do lekarza? Jakiego? Alergologa czy dermatologa dziecięcego?
    Gdy pokazałam raz pediatrze pewien placek, to skomentowała tyle, że coś jem.
  • basia_bas 05.10.15, 19:01
    Plamy/rany na nadgarstkach to typowe miejsce dla zmian AZS. Radziłabym wizytę o alergologa, jako pierwsze całkowite odstawienie wszystkich produktów z mlekiem a jest tego mnóstwo: bułki, drożdżówki, parówki, szynki ze sklepu. Musisz uważnie czytać składy. Alergen nie znika szybko, nawet do 2 tygodni może być w organizmie. Jak córka była mała i karmiłam ja piersią jadłam rodzynki - nie mogłam żadnych ciastek, czekolady, bo miała skazę białkową, więc jak miałam ochotę na coś słodkiego podjadałam te rodzynki. mimo strasznej diety małą i tak wysypywało, okazało się, że to konserwant z rodzynek tak ja uczulał. Metoda prób i błędów. Emolium nas uczulało, używamy do tej pory Cetaphil.
  • eowen 06.10.15, 17:28
    Alergologa mamy umówionego, przy czym myślę, że szkodzi jej coś, z czym bezpośrednio ma kontakt.
    Karmię ją cały czas, z dopiero teraz coś wyszło, w czasie, gdy zaczęłam rozszerzać jej dietę, a ona sama zaczęła się przemieszczać.

    Dziś, przy śniadaniu, kawałek pomidora wpadł jej za pampera, wyjęłam dopiero przy myciu po jedzeniu i w tym miejscu, gdzie był - była czerwona plama jak po odparzeniu.

    Umówiona do lekarza już jestem, ale zastanawiam się, czy może nie ma bardzo wrażliwej skóry po prostu.
  • estera1538 27.02.16, 23:34
    Obecnie alergie u dzieci pojawiają się notorycznie. Kiedyś takiego problemu nie było, a teraz to prawie każde dziecko ma jakąś alergię. Czasami to nawet nie wiadomo, jak sobie radzić, dlatego też warto poczytać fachową wiedzę na ten temat na emaluszki.pl/Niemowle_60_Alergie.html - na pewno znajdzie się tam jakieś konkretne wskazówki, jak sobie radzić w konkretnym przypadku alergii oraz gdzie się zgłosić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka