Dodaj do ulubionych

Wyleczcie alergię! Przeczytajcie!

25.06.05, 23:09

Witajcie!
Niecały rok temu trafiłam do świetnej alergolog. Dzięki diecie, którą nam
poleciła a my ją zastosowaliśmy leczę synka z alergii na mleko krowie, kurz,
pleśnie, sierść kota. W tej chwili synek ma 21 miesięcy i z tych wyżej
wymienionych została mu jeszcze alergia na mleko krowie surowe - bo
przetwory, tzn sery, twaróg, jogurty jeść już może (już od 4 miesięcy)

Bardzo ważne jest karmienie dziecka piersią do co najmniej ukończenia przez
nie 18 miesięcy i w tym czasie należy stosowac diete eliminacyjną oraz dietę
leczącą alergię.

Moje dziecko i dwoje dzieci moich znajomych zostało wyleczonych tą dietą.
Ma ona na celu podniesienie odporności dziecka i uszczelnienie przewodu
pokarmowego, przez co organizm sam radzi sobie z alergenami.
Słychać często opinię, ze dzieci wyrastają z alergii w wieku 3-5 lat. Ta
rozbieżność zależy od tego, czy alergia była duża i czy dziecko było na
diecie eliminacyjnej. Dietę eliminacyjną wprowadza się po to, by organizm
zapomniał, ze dany produkt go uczula (to duże uproszczenie, ale o to w
gruncie rzeczy chodzi) Dieta lecząca alergię pomoże przybliżyć okres
wyrośnięcia z alergii - na efekty można liczyć już 3-6 miesięcy po
wprowadzeniu diety.

Nie trzymałam się tej diety bardzo ściśle, a mimo to - mamy takie wspaniałe
efekty.
Dietę musi stosować karmiąca mama oraz dziecko, jeśli już jest w odpowiedznim
wieku. Jeśli kobieta juz nie karmi - wtedy tylko dziecko.
Dietę zamieszczam w następnym poście.
Aha, jeśli ktoś jest ze Śląska, mogę podac namiary na moją lekarkę - jest
naprawdę niezwykle mądra i ma ogromną i najnowszą wiedzę. Stosuje leczenie
naturalne, często także homeopatię. Jeśli ktoś jest zainteresowany, piszcie
na priva: anet22@gazeta.pl



--
Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

Strona Pawełka
Obserwuj wątek
    • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 25.06.05, 23:14
      Codziennie rano wypić sok z pół cytryny z szklanką wody mineralnej w celu
      alkalizacji organizmu,
      • stosować 2-3x w tyg. napój z drożdży.
      • Spożywać produkty nieczyszczone- zbożowe. Soczewicę, fasolę, orzechy, ziarna,
      świeże owoce i warzywa, unikać produktów rafinowanych (oczyszczonych) i zbyt
      długo gotowanych, unikać cukru w każdej postaci
      • Dokładnie wymieszać pokarm ze śliną i długo żuć każdy kęs
      • Ograniczyć węglowodany i białka, zwiększyć ilość tłuszczy w diecie (oliwa z
      oliwek, żółtka, olej lniany, z konopi i pestek dyni, olej z ogórecznika,
      wiesiołka, tłuszcze z drapieżnych ryb morskich -makrela, śledź, tuńczyk, łosoś,
      świeże masło wiejskie(przy alergii na białko krowie stosować tylko masło bez
      dodatków- sam tłuszcz – takie jest np. masło łaciate- czerwone! i masła które
      mają co najmniej 82% tłuszczu i nie mają w skaładzie śmietanki!), masło
      orzechowe, migdałowe, sezamowe) -odpowiadają one za właściwy skład krwi,
      obniżają jej lepkość, zmniejszają się stany zapalne , wspomagana jest czynność
      układu nerwowego i odpornościowego ( typl prostaglandyn, które powstają z
      olejów Omega )
      • unikać utwardzanych tłuszczów (margaryna), nadmiaru tłuszczów
      zwierzęcych, do smażenia używać oliwy z oliwek lub sklarowanego masła.
      • Jako podstawę diety stosować warzywa zasadotwórcze ( dynia, cukinia,
      kabaczek, brokuły, kalafior) najlepiej gotowane podane ze świeżym masłem lub
      oliwą z oliwek.
      • Absolutnie wykluczyć wszelki nabiał na okres 16 tygodni (jeśli jest
      alergia na mleko krowie, to dużo dłużej), później stosować fermentowane
      produkty mleczne (kefir, maślanka) bez dodatku mleka w proszku!
      • Wykluczyć całkowicie, na 2 tygodnie, białko zwierzęce (wszelkie mięso i
      wywary z mięs)
      • Wykluczyć na okres minimum 12 tygodni wszelkie sery, białe żółte i
      pleśniowe(jeśli jest alergia na mleko krowie, to dużo dłużej)
      • Jadać dużo orzechów z wyjątkiem orzechów ziemnych
      • Jadać dużo owoców, ale unikać owoców suszonych (wówczas spożywać je
      namoczone)
      • Pić codziennie soki warzywne (z czerwonego buraka, selera, marchwi,
      pietruszki i in. oraz rozcieńczone soki owocowe, przyrządzać dania na zimno
      (np. zupa z marchewki) i podgrzewać tuż przed spożyciem, starać się gotować
      wszystko w całości, krojąc lub miksując przed podaniem, gotować na parze lub w
      niewielkiej ilości wody wykorzystując ją potem na rosół, unikać wywarów
      mięsnych i drobiowych.
      • Stosować probiotyki - np Lacidofil (jest odpowiedni nawet dla dzieci z
      alergią na białko krowie) - w celu odbudowania prawidłowej fory bakteryjnej i
      uszczelnienia bariery śluzówkowej i zapobiegania infekcjom (zamiast tego można
      co dzień wypić kieliszek soku z kiszonej kapusty lub ogórków)
      • Spożywać duże ilości pestek z dyni i słonecznika w celu uzupełnienia cynku
      (odbudowa kosmków jelitowych i odbudowa lipidowego płaszcza skórnego)- bardzo
      ważne!
      • Potrawy posypywać zmielonym sezamem w celu uzupełnienia wapnia

      Produkty wskazane, szczególnie korzystne w diecie:

      Oleje i tłuszcze: masło prawdziwe (co najmniej 83% tłuszczu – twarde (tzw
      niesmarowne, bez dodatku smietany – pewne to Łaciate- czerowone), oliwa z
      oliwek, żółtka, olej lniany, olej z czarnej porzeczki
      Ryby: łosoś, halibut
      Orzechy i pestki: orzechy włoskie, siemię lniane, orzechy laskowe, migdały,
      pestki z dyni i słonecznika
      Warzywa: burak, brokuły, cebula, chrzan, czosnek, dynia, imbir, marchew,
      sałata, szpinak, kiełki lucerny, kabaczek, kalafior, cukinia
      Zioła i przyprawy: imbir, pietruszka, przyprawy ziołowe
      Produkty zbożowe: mąka sojowa, mąka owsiana, mąka żytnia, amarant, kasza
      gryczana
      Owoce: ananas, borówka, cytryna, figi, grejpfrut, jeżyna, wiśnia, czereśnia,
      morela,
      Napoje: zielona herbata
      Rośliny: soja, soczewica, tofu, fasola zielona


      Produkty wskazane, 2 do 3 razy w tygodniu

      Oleje i tłuszcze: olej rzepakowy, olej słonecznikowy
      Orzechy i pestki: mak
      Warzywa: brukselka, groch cukrowy ogórek, rzodkiewka, seler i pozostałe
      Zioła i przyprawy: bazylia, cynamon, estragon, gorczyca, kminek, koper, mięta,
      miód, sól kamienna, szafran,
      Szczypiorek
      Produkty zbożowe: mąka kukurydziana, jęczmienna, otręby owsiane
      Owoce: agrest, arbuz, awokado, daktyle, jabłko, malina, kiwi, melon, pigwa,
      porzeczki, rodzynki, żurawina,
      truskawka, winogrona i pozostałe
      Rośliny: bób, fasola szparagowa, fasola biała


      Produkty których należy unikać

      Oleje i tłuszcze: olej kukurydziany, olej arachidowy
      Mięso: wszelkie mięso
      Orzechy: orzech ziemny
      Zioła i przyprawy: aspartam, glutaminian sodowy, keczup, majonez, ocet,
      żelatyna, chili, pieprz, słodziki, potrawy konserwowane
      Produkty zbożowe: pszenica, ryż
      Napoje: alkohol, herbata czarna, napoje gazowane, piwo Nabiał: sery, mleko,
      śmietana, jogurt, sery i mleko kozie

      --
      Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

      Strona Pawełka
      • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 26.06.05, 12:39
        Chciałam Wam jeszcze coś dopisać.
        Moje dziecko miało bardzo silną alergię. Reagowałao natychmiast na mój
        najmniejszy błąd żywieniowy - wysypka na całym ciele, do tego bóle brzuszka,
        czesto wymioty.
        To było duże AZS i mieliśmy takie klopoty, ze nawet mi się na tym forum pisać o
        nich nie chciało - byłam załamana.
        Zrobiono mu testy alergiczne - z krwi i została stwierdzona alergia na wyżej
        wymienione czynniki.
        Ta dieta powstrzymuje marsz alergiczny, wzmacnia organizm, by sam sobie z
        alergią poradził.
        Samą dietą eliminującą nie wiele się zdziała - bo odbiera sie organizmowi ważne
        składniki żywieniowe i dochodzi do wielu niedoborów. Co by o diecie
        eliminacyjnej nie mówić - organizmu ona na pewno nie wzmocni.
        Pozdrawiam raz jeszcze
        Anet

        --
        Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

        Strona Pawełka
          • kruffa Re: Do anet22 - olej z porzeczki 27.06.05, 15:14
            anet22 napisała:
            > Produkty wskazane, szczególnie korzystne w diecie:
            > Oleje i tłuszcze: masło prawdziwe (co najmniej 83% tłuszczu – twarde (tzw
            > niesmarowne, bez dodatku smietany – pewne to Łaciate- czerowone), oliwa
            > z oliwek, żółtka, olej lniany, olej z czarnej porzeczki

            Tak jak powyżej. To być może pomyłka, ale mnie to zaintrygowało. Lniany i z
            winogron znam - szczególnie ten drugi lubię smile

            Kruffa
            • anet22 Re: Do anet22 - olej z porzeczki 27.06.05, 23:05
              kruffa napisała:

              Tak jak powyżej. To być może pomyłka, ale mnie to zaintrygowało. Lniany i z
              > winogron znam - szczególnie ten drugi lubię smile

              A wystarczyło w Google wklepać i już byście miały dziesiątki odpowiedzi.
              Ale zawsze do usług: www.cherbsloeh.pl/script/sr1.asp?ID=935

              W sklepach ze zdrową żywnością pytajcie.
              Pozdrawiam
              Anet


              --
              Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

              Strona Pawełka
              • kruffa Re: Do anet22 - olej z porzeczki 28.06.05, 11:16
                Tyle to wiem smile
                Do kosmetyków używa się różnych olejków. Dlatego zdziwiło mnie podanie tego
                oleju w jadłospisie.
                A sklepy ze zdrową żywności odwiedzam regularnie i nieczego takiego tam nie
                znalazłam, bo już dawno bym córce kupiła.
                Tak więc nie wszytsko jest takie oczywiste. Gdybyś coś takiego jednak znalazła -
                będę wdzięczna za info.

                Kruffa
    • marynia32 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 26.06.05, 23:41
      Chyba leczymy dzieciaczki u tej samej lekarki jest ona z Gliwic.Ja też jestem
      bardzo zadowolona z efektów leczenia my zaczęliśmy w tamtym roku w październiku
      z dużym AZS i alergią na mleko krowie i w tej chwili po AZS ani śladu a myślę
      że alergia już też nie taka straszna jak na początku ta dieta jest świetna bo
      powiem ci że zanim zrobiła nam testy to myślałam że zwariuję z tą całą dietą
      eliminacyjną bo myślałam że wszystko szkodzi mojemu synkowi i nic prawie nie
      jadłam a tu jak trafiliśmy do tej doktór to okazało się że można jeśc właściwie
      wszystko i mój synek ma się super dzięki jej wielkie za to bo bym zagłodziła
      siebie i synka na amen a oboje mamy się dobrze nie piszesz tylko czy dostawał
      twój dzieciaczek zastrzyki homeopatyczne bo my na początku parę wzięliśmy i one
      mu pięknie skórę wyleczyły naprawdęlekarka bardzo mądra kobieta ,acha
      zapomniałam ci napisać że ja jakiś czas temu opisywałam też post o tym
      leczeniu ale raczej negatywnie do tego podeszły dziewczyny a nie wiem dlaczego
      ale to ich sprawa jak możesz to odpisz .Pozdrawiam
      • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 00:43
        No to rzeczywiście musimy chodzić do tej samej alergolog smile
        Tak, Pawełek również dostał kilka zastrzyków homeopatycznych - po nim zniknęły
        wszystkie wysypki.
        Ja zanim trafiłam do pani doktor byłam właśnie od 3 tygodni na diecie
        składającej się wyłącznie z ryżu i kukurydzy - wg wątku z tego forum pt"Dieta
        mamy karmiacej malego alergika" Mimo mojej tak ściśle przestrzeganej diety
        Paweł miał coraz straszniejszą wysypkę i coraz większe kłopoty z brzuszkiem.
        Załamałam się wtedy...
        Znajoma poleciła mi tę lekarkę i była ona dla nas objawiniem. Dowiedziałam się
        od niej, ze to, ze Pawełek ma wciąz wysypki nie oznacza, ze ma alegię na ryż
        lub kukurydzę, lecz - że odczyn alergiczny może wystąpić aż do 3 miesięcy po
        przyjęciu alergenu, a nie jak twierdzą lekarze (oraz osoby na tym forum) - do 5
        dni. Więc to wciąz wychodziła wysypka z mleka - z jakiegoś mojego małego błędu
        sprzed dajmy na to 5 tygodni.
        Boże, jak się cieszę, ze to wszystsko już za mną...

        Pozdrawiam
        Anet


        --
        Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

        Strona Pawełka
    • victta Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 09:39
      Witajcie
      Ja też chodzę do tej Pani dr.Efekty są ,choć to dopiero moja druga wizyta.
      Też przeszłam dietę eliminacyjną i też dziecku to nic nie pomagało,a mój
      organizm -szkoda mówić!
      Ale że jestem osobą sceptyczną i nie bardzo wierzę w cudowne metody ,bez
      konsekwencji,podciągnełam wątek o tym badaniu krwi na podstawie którego dobiera
      się dietę.
      Dowiedziałm się ,że badanie na IgG jest mało przydatne,ponieważ przeciwciała IgG
      tworzą się lawinowo nie tylko u ludzi chorych ,ale także u ludzi zdrowych,jeżeli
      zje się jakiegoś parcha.Ja żyłam głównie na wieprzowinie i to małej wyszło na
      testach.To mnie zastanawia ,czy naprawdę jest uczulona na wieprzowinę,czy tylko
      było w jej krwi masę IgG reagujących na wieprzowinę ,bo tylko to dostawała.
      Takie rozważania podkopują moja wiarę w wiarygodność tego "cudownego" testu.
      Co do diety.Wniosek jest jeden -dieta eliminacyjana (w przypadku IgE
      niezależnego) jest bez sensu. Więcej z niej szkody niz pożytku. Uważam ,że jeśli
      po wykluczeni robali(bo to podstawa),nie potrafimy góra -dwa miesiące-dojść
      przyczyn alergenu,należy odłożyć dietę do kieszeni i szukać nowej drogi.
      Gdybym wiedziała to trzy miesiące wczesniej!!!!!
      Viccta
    • marciszonka Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 10:13
      No fajnie,tylko, że ta dieta to pomieszanie makrobiotycznej z antygrzybiczną
      przede wszystkim. W żadnym wypadku nie dla poważnego alergika. I stad ta
      niebotyczna skuteczność, ze tak naprawdę nasze społeczeństwo jest maksymalnie
      zagrzybione w przewodzie pokarmowym. A grzybica przewodu pokarmowego Może dawać
      i często daje objawy identyczne jak alergia u dzieci.
      I słuszne postępowanie, jak najbardziej, żeby takie rzeczy jeść, ale wierzcie
      mi, że nie ma tak prosto, jesli mamy naprawdę ostrą alergię a nie lekkie
      zagrzybienie.

      Nie gniewajcie się, nie chcę podważać i cieszę się, ze Wam dobrze idzie, ale
      stoję po drugiej stronie - mam dziecko które dwa lata moze jest dosłownie 5
      rzeczy i tak je. I żadne odstawianie na nawet rok nie dało efektów. I mając taką
      sytuację juz dobrze się obstukałam we wszelkich możliwościch. Gdybym posypała
      jej cokolwiek sezamem, to musiałabym to zrobić na izbie przyjęć, zeby zdążyli ją
      odratować. O cytrusach nie wspomnę. I wielu innych składnikach tej diety.
      Nie mówcie tu o alergii zatem. Bo to nie alergię leczycie a najwyżej
      nietolerancję z lekkim zagrzybieniem.
      A jest wiele mam, które mając dzieci serio mocno alergiczne chwyci się nie daj
      Boże tej metody w desperacji na własną rękę i boję się myśleć o efektach.
        • victta Pytanie do Marciszonki 27.06.05, 12:39
          Jak w takim razie wykluczyć podejżenie o alergię?
          Może większość mam rwie włosy z glowy walcząc z azs ,katując dietę gdy tymczasem
          to tylko nietolerancja.
          Czy trzeba zrobić badanie IgE całkowite i jak wyjdzie w normie to jest albo
          nietolerancja albo alergia niezalezna od IgE? Dobrze rozumiem?
          Wtedy jak jest nietoleranja nie jemy produktów alergizujących,zawierajacych duzo
          histaminy i chemii. I mamy dietę pomagająca jelitom?
          A jak jest alergia IgE niezalezna to robimy np. badanie IgG lub inne?
          Oświećcie mnie!!!Bo może wiele osób niepotrzebne się męczy!
          Musi być jakaś droga postępowania w ustaleniu diagnozy
          Victta

          • kruffa Re: Pytanie do Marciszonki 27.06.05, 12:53
            Niestety nie jest to takie proste. Teoretycznie alergię może potwierdzić, ale
            nie można jej wykluczyć. Gdy IgE wyjdzie podwyższone wskazywałoby to na to iż
            dziecko jest alergikiem, choć takie same wyniki mogą dać pasożyty.
            Dlatego diagnozowanie i leczenie alergii nie jest takie proste i lekarze często
            doagnozują ją na wyrost.
            A co to tego co napisała Marciszkonka - zgadzam sie w 100% - taka dieta
            prawdziwego alergika pokarmowego tylko wykończy, a na pewno mu nie pomoże.

            Kruffa
          • marciszonka Re: Pytanie do Marciszonki 27.06.05, 13:48
            Victta - są poza IgE zależną jeszcze trzy inne rodzaje reakcji alergicznych i
            uwierz mi - nie ma żadnych testów, które mogłyby to zdiagnozować naprawdę. Jeśli
            jak piszesz, katujesz siebie i małe tą dietą a plamy dalej są to po pierwsze
            poszłabym najpierw do dobrego dermatologa. Alergolodzy mają za mocne skrzywienie
            i za mało możliwości diagnostycznych. Jeśli dermatolog powie Ci, ze to napewno
            AZS to wtedy przeanalizowałabym dietę. Bo nie ma tak, ze "nic nie je a plamy
            są". Wszystko może uczulać. Więc nawet jak je 3 rzeczy i nadal plamy ma, to
            znaczy tylko tyle, ze jedna z tych 3 szkodzi.

            Jedyna miarodajna metoda wykrycia, co nie gra.
            Zadne tam BICOMy czy Alcaty.
            Trzeba się z tą myślą oswoić i już.
            I po pierwsze zrozumieć, że to nie koniec świata i żadna kara za nie wiadomo co.
            Psychika ma ogromną rolę w alergii.
            • renata_s2 Do Marciszonki 28.06.05, 15:22
              Trzeba się z tą myślą oswoić i już.
              > I po pierwsze zrozumieć, że to nie koniec świata i żadna kara za nie wiadomo
              co
              > .
              > Psychika ma ogromną rolę w alergii.

              Zgadzam się z Tobą w 100% !!! też mam synka z ciężkim AZS ( 15 m-cy ),zaraził
              się nawet gronkowcem i wylądowaliśmy w szpitalu/ kiedy rozpaczałam i wpadałam w
              depresję z powodu mojej niemocy i niemocy lekarzy, to jego stan był bardzo
              poważny. Jednak kiedy to zaakceptowałam, kiedy zrozumiałam, że to nie koniec
              świata, kiedy dowiedziałam się, ze dzieci alergiczne "ponoć" nie zapadają na
              choroby nowotworowe tak często, jak inne, kiedy usłyszałam, że ponoć są
              inteligentniejsze, niż inne, to jakoś tak lepiej mi się zrobiło i łzy przestały
              sie lać....No i powiem wam, że jest lepiej....drapie się mniej i choć w nocy
              jak płacze muszę go nosić i kręgosłup już mi odmawia posłuszeństwa myślę sobie,
              że będzie dobrze i taką mam nadzieję, czego i wam życzę !!!
              pozdrawiam ciepło !!!
      • lch74 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 31.07.05, 10:45
        Witamsmile
        Zgadzam się z "marciszonka". Mój syn jest uczulony na wiele zalecanych w tej
        diecie produktów m.in. żółtka, cytrusy, białko soi, winogrona, seler, maliny,
        truskawki, orzechy laskowe a nawet groszek zielony czy czarna jagoda... Narazie
        w diecie synka unikam uczulających go produktów i potencjalnych silnych
        alergenów (np. miód, kakao) - skóra wygląda jak na alergika ładnie ale
        jakiekolwiek odstępstwo powoduje natychmiastowy odzew ze strony układy
        pokarmowego i skóry.
        Trzeba pamiętać, że to co służy jednemu człowiekowi niekoniecznie będzie dobre
        dla drugiego i może zagrozić jego zdrowiu. Moja ciotka ma 50 lat i od dziecka
        po zjedzeniu nawet śladowych ilości orzecha laskowego puchnie jak bania i ma
        poważne kłopoty z oddychaniem.
        Moim zdaniem taka dieta powinna być stosowana tylko i wyłącznie pod kierunkiem
        odpowiedniego lekarza i nie może być taka sama dla każdego, bo każdego może
        uczulać co innego.
        --
        Vicky i Rysiu (26.08.'03)
    • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 14:07
      Przepraszam was, rzeczywiście mojemu synkowi nigdy tej wody z cytryną nie
      podawałam - zapomniałam o tym napisać. Ale ja sama ją piłam - a karmiłam
      piersią, więc to na to samo wychodzi.
      Chciałam jeszcze napisać, ze zanim trafiłam do tej alergolog, to z powodu
      niebotycznie zielonych i pienistych kupek mojego dziecka zrobiłam wszystkie
      możliwe badania na pasozyty, a przede wszytskim liczyłam na to, ze wyjdzie
      grzybica układu pokarmowego. Robiłam na lamblie, na wszystkie te świństwa-
      nawet na rotavirusy. Prywatnie - bo mi pediatra powiedziała, ze bez sensu robić
      dziecku te badania i nie dała mi skierowań. Wszystko wyszło czysto.
      Na wszelki wypadem powtórzyliśmy te badania po raz drugi. Nie będę tu pisac ile
      mnie to kosztowało, bo nie o to tu chodzi - ale tanie to nie jest... Znowu
      wszytsko wyszło w porządku.
      Dlatego mam pewność, ze Paweł nie ma żadnych pasożytów. Mam też pewność, ze w
      naszym przypadku nie chodzi o nietolerancje, a o alergię.
      Przypominam,ze nietolerancja od alergii różni się tym, ze podczas nietolerancji
      znaczenie ma ilość spożytego jedzenia: czyli wypijemy łyk mleka - nic się nie
      dzieje, ale przy szklance mleka już pojawi się wysypka.
      U Pawełka zaś jest tak, ze wystarczy, ze zjadłby np kawałek ciasteczka, do
      którego została dodana podczas robienia łyżka śmietany - do razu "urwane ucho"
      i wysypki.
      Ta moja alergolog podaje nam taki przykład: "Alergia jest jak zapalanie
      światła. Nie ważne czy w wyłącznik uderzysz lekko czy mocno - światło się i tak
      zapali" Ilosć podanego alergenu nie ma znaczenia.
      Pozdrawiam, anet



      --
      Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

      Strona Pawełka
      • lch74 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 31.07.05, 10:48
        > Ale ja sama ją piłam - a karmiłam piersią, więc to na to samo wychodzi.
        Niekoniecznie, ja karmiąc piersią bez problemu mogłam jeść jajka, seler,
        groszek zielony, jagody ale produkty te zjedzone bezpośrednio przez synka mocno
        go uczulają.
        --
        Vicky i Rysiu (26.08.'03)
    • victta Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 14:12
      Kruffa! Można alergię potwierdzić. Ale jak? Jakimi badaniami?
      Bo kwasochłonne w krwi wyszły w granicach normy.
      Takie potwierdzenie by mnie ukierunkowało i wiedziałabym,że ta dieta podana
      wyżej przez Anete jest nie dla nas.
      Victta
    • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 15:47
      Aha, chciałam jeszcze sprostować. Mięsa nie należy podawać przez pierwsze dwa
      tygodnie - ani sobie ani dziecku. Mięso strasznie zakwasza organizm, chodzi o
      to, zeby go doprowadzić do równowagi. Później mięso należy wprowadzić, ale
      chode - najlepiej piers z kurczaka, raz na kilka dni mięso czerowne ze względu
      na żelazo (w baiłym mięsie nie ma prawie wcale żelaza)
      najlepiej dzieciom gotować takie zupki: warzywa zasadotwórcze: kalafior,
      brokuły, cukinia - z dodatkiem innych warzyw, ugotować (najlepiej na parze).
      Wrzucić je do garnuszka, dolać kapkę wody z gotowania, oraz 2 żółtka
      (postarajcie się o jajka kur wiejskich - to przy dobrych chęciach da się
      załatwić!) i gotowac minutkę (a nawet krócej -ale nie dłużej!)ciągle mieszając,
      zeby sie żółtka rozbełtały. Wlać 2 łyżeczki oleju (z oliwek, lnianego, pestek
      winogron - itp - codzień inny) - lub łyżeczkę masła. Zmiksować lub pognieść
      tłuczkiem do ziemniaków (zależnie od wieku dziecka) i podawać
      Po dwóch tygodniach wprowadzić mięsko, które należy gotować oddzielnie w
      wodzie - nigdy nie z warzywami. A wodę z gotowania mięsa wylać!
      Mięso zmiksować razem z warzywami (lub drobno pokroić przy starszym dziecku)
      Zupka jest najważniejszym daniem w diecie
      Pozdrawiam
      Anet

      --
      Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

      Strona Pawełka
      • setia Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 16:24
        anet22 napisała:

        > Aha, chciałam jeszcze sprostować. Mięsa nie należy podawać przez pierwsze dwa
        > tygodnie - ani sobie ani dziecku. Mięso strasznie zakwasza organizm, chodzi o
        > to, zeby go doprowadzić do równowagi.

        a, jesli tylko przez 2 tyg. to OKsmile

        > najlepiej dzieciom gotować takie zupki: warzywa zasadotwórcze: kalafior,
        > brokuły, cukinia - z dodatkiem innych warzyw,

        wszystkie warzywa sa zasadotworcze, tylko mniej lub bardziejsmile
    • victta Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 27.06.05, 21:48
      Anet ,ja się nie boje tylko stosuję metodę ograniczonego zaufania.
      Nie krytykuję metod pani dr tylko sprawdzam.
      Nie wydaje ci się dziwne to,że pani dr stwierdziła u mojego dziecka typ alergii
      IV,zależny od IgG tylko na podstawie statystyki tzn. że ten typ ma ponoć 80%
      ludzi.A co bybyło gdyby sie jednak pomyliła i moje dziecko byłoby w tych 20%, a
      ja zjadłabym zaleconą przez nią czekoladę. Dlaczego nie zasugerowała by zrobić
      badanie na IgE całkowite.Jeśli wyszłoby podwyzszone to typowa alergia lub
      pasożyty.Tak głośno myslę.
      Z drugiej strony ty miałaś robione testy z krwi specyficzne,które wyszły
      podwyższone czyli IgE zależna,a mimo to dziecko wyleczone tą dietą. Dziwne!
      Victta
    • alohaa Pytanie do Anet 28.06.05, 10:08
      Ciekawe to wszystko ... Zastanawiam się jednak czemu mają słuzyc np. te drożdze?
      I czy podawałaś je dziecku? I jak w ogóle wygląda menu Twojej pociechy, bo jak
      się domyslam te wszystkie wskazowki dotycza raczej diety mamy, dziecku
      wszytskiego tego się nie podaje.


      --
      Aloha
      • anet22 Re: Pytanie do Anet 28.06.05, 22:32
        no, masz rację, dziecku również drożdzy nie dawałam.
        Więc cytryna i drożdże nie dla dziecka (chyba, ze chodzi o starsze dziecko)
        Podstawę diety stanowi zupka - podawałam przepis wyżej.
        Rano synkowi robiłam zazwyczja Sinlac z owocami.
        na drugie śniadanie - jajecznice z samych żóltek albo dawałam kawałkek
        pełnoziarnistej bułeczki
        Na obiadek zupka. codzień świeża - w tym wypadku to bardzo ważne. Często rónież
        rybka
        na podwieczorek owoce, czasem kalafor lub brokuły (mój synek bardzo je lubi)
        Na kolację płatki owsiane i kukurydziane z mlekiem sojowym.
        W miedzy czasie: pestki słonecznika (uwielbia!), dyni, soki z warzyw i owoców z
        sokowirówki.

        To chyba tyle
        Pozdrawiam
        Anet



        --
        Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

        Strona Pawełka
        • alohaa Re: Pytanie do Anet 29.06.05, 11:37
          Dzięki za odpwiedź. ja jeszcze podrążę temat i spytam się jak to było u Ciebie z
          wprowadzaniem, czy mimo wszystko wprowadzałaś stopniowo nowe rzeczy, czy były
          jakies reakcje potym jak juz się wszytsko uspokoiło. Tam pytam, bo menu ma
          pociecha całkiem całkiem (jak na alergika)!



          --
          Aloha
          • anet22 Re: Pytanie do Anet 01.07.05, 15:40
            tak, dietę wprowadziłam od razu- za jednym zamachem smile
            Synek miał zrobione testy alergiczne - z krwi, jakąś nowoczesną niemiecką
            metodą. Nic go z tych rzeczy wyżej wymienionych nie uczulało.
            Ta dieta jest chyba przede wszystkim dla matek karmiącyh piersia małe dzieci -
            takie do póltora roku, dwóch lat. Albo strszych, ale nie z zaniedbaną alergią.
            Bo gdy alergia jest zaniedbana i nastąpił już tzw marsz alergiczny, to moze
            uczulać dużo innych rzeczy. Bo na poczatku uczula głównie białko zwierzęce.
            Pozdrawiam
            Anet
            --
            Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

            Strona Pawełka
    • an.koz Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 05.07.05, 10:09
      U nas IgE całkowite wyszło w normie. Badania były robione, kiedy mała miała
      paskudną wysypkę (zjadłam 3 plasterki zielonego ogórka. No i o czym to
      świadczy? Nasza alergolog twierdzi, że wyniki testów są bez znaczenia,
      najważniejsze są obserwacje matki.
    • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 07.07.05, 17:22
      W związku z tym, ze dostaję od dziewczyn mnósto maili z pytaniami, napiszę tu
      to o co najczęsciej pytają.

      Przed wprowadzeniem diety Pawełek miał wysypkę przez cały czas, na całym
      ciałku, a najbardziej w zgięciach łokci i kolan, tzw "urwane ucho" a za uchem
      rankę, która ciągle była wilgotna i ropiała. Do tego na stópkach miał bardzo
      duże zmiany - z zgięciu stopy z kostką. Na paluszkach rączek miał czerwone,
      ropne ranki. Wyglądał fatalnie. Wszytsko to go swędziało i piekło. A ja byłam
      zrozpaczona. Bo nic już nie jadłam, zeby tylko nie miał wysypek, a to nic nie
      dawało - ba, czasami było dużo gorzej!
      Dopiero ta lekarka nam pomogła. Po zastrzykach homeoptycznych wysypki zaczęły
      mu schodzić,a ranki się goić. Troszkę je jeszcze posmarowałam Elocomem (wtedy
      pierwszy i ostatni raz) i wszyściutko pięknie poschodziło - by już nigdy się
      nie pojawić! Nie było to natychmiast, powiedzmy pozbyliśmy się tych
      poważniejszych zmian skórnych w ciągu miesiąca, bo te małe zmiany zeszły raz
      dwa.
      Później podczas diety coś mu tam nieraz wyskoczyło, ale to były drobnostki w
      porównaniu z tym co było wcześniej. No i było raczej spowodowane moim błędem
      żywieniowym, a nie tym, ze coś go uczuliło.
      Polecam raz jeszcze tę lekarkę no i dietę.

      Pozdrawiam serdecznie
      Anet
      --
      Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

      Strona Pawełka
    • asia9946 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 08.07.05, 22:59
      bylam u tej lekarki w srode (po raz drugi) swietna, wszystko tlumaczy, wizyty
      trwaja od 1 do 1,5 godziny, nie tak jak u innych, nic nie powiedza i tylko 50
      zl, za druga wizyte nic nie wziela,a bylam godzine, mowila zeby dzwonic jak sie
      cos bedzie dzialo, czy jak bede miala jakies pytania i zeby wogole zadzwonic w
      sierpniu powiedziec jak sie mamy, tzn. jak ja radze sobie z dieta i jak
      Mikolaj, przygotuje syna do zlobka, powie jak go maja tam karmic, no super
      po pierwszej wizycie juz byla poprawa, krostki zaczely znikac, naszczescie nie
      trzeba bylo robic zastrzykow
      zaczelam diete i mam nadzieje,ze wszytko sie cofnie
      jak wczesniej chodzilam glodna, bo nie wiedzialm juz co mam jesc to teraz jem i
      to nawet smacznie
      pozdrawiam J.
            • lch74 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 31.07.05, 10:59
              > Zaryzykuj, kochana!
              > Obiecuje, ze bedzie dobrze!
              Nigdy nie możesz być pewna, że będzie dobrze. To, że orzechy i cytrusy nie
              uczulają twojego dziecka nie oznacza, że nie uczulą dziecka "ola31121982" - w
              alergii nic nie jest pewne. Może być również tak, że "ola31121982" karmiąc
              piersią bez problemu będzie mogła jeść te produkty ale podane bezpośrenio
              dziecku mocno je uczulą (tak było u nas m.in. z jajami, jagodami i zielonym
              groszkiem). Oczywiście spróbować zawsze można, szczególnie jeśli dziecko nie ma
              alergicznych rodziców i samo nie jest alergikiem. Jesli ktoś jest np. uczulony
              na orzechy, to zjedzenie ich może go nawet zabić...
              --
              Vicky i Rysiu (26.08.'03)
    • oczkoblue4 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 23.07.05, 11:25
      homeopatia to gowno...jest to rozcienczanie leku do tego stopnia ze w calej tabletce lub sloiczku moze byc 1czasteczka leku wlasciwego<doslownie>poczytaj w necie ....homeopatia jest to nabijanie pieniedzy kosztem naiwnych ludzi wierzacych w cuda...
          • rodzynka2000 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 28.02.06, 22:28
            jasne...bo prawie nikomu nie zalezy na tym aby promować homeopatię
            po prostu z tego nie ma kasy
            i każdy prawie lekarz woli wcisnąc lek "zwykły" (tj. nie homeopatyczny i nie
            ziołowy)- bo z tych leków ma zysk
            leczac homeopatią lekarz nie pojedzie na wycieczkę ani nie spędzi weekendu w
            ciekawym miejscu na tzw konferencji... (oczywiscie wszystko za pieniadze firm
            farmaceutycznych)
            stąd nie ma wielu promotorów homeopatii, ziołolecznictwa etc...
        • anet22 Re: Wyleczcie alergię! Przeczytajcie! 26.07.05, 11:12
          Dziękujemy bardzo za Twoje współczucie.
          Jak pisałam wielokrotnie podstawą leczenia jest dieta!
          Homeopatyczne zasztyki o nazwie Cutis compositum podaje sie po to, by wygonić z
          organizmu wszelkie alergeny, które w innym przypadku zaśmiecałyby organizm
          jeszcze przez około 3 miesiące. Tak! po podaniu alergenu przez 3 najbliżesz
          miesiące mogą występować zmiany alergiczne, a nie jak to się propaguje na tym
          forum - przez 5 dni. I tak, po kilku zastrzykach mamy spokój ze starymi
          alergenami i możemy zacząć dietę na oczyszczonym organiźmie.
          Ja naprawdę nie wierzyłam w homeopatię . Ale jak to jest, powiedz mi, ze po
          takim zastrzyku moje dziecko jest niespokoje, marudne, płaczliwe przez kilka
          godzin, a poźniej, w ciągu dwóch dni schodzą wszelkie zmiany skórne? Przecież w
          tym zastrzyku wg Ciebie jest tylko woda... Nie ma więc prawa wywołać takich
          objawów.
          Ale i tak w leczeniu podstawą jest dieta - zastrzyki są tylko pomocą. Jeśli ich
          nie chcesz, nikt Cię nie będzie gonił ze strzykawką...



          --
          Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

          Strona Pawełka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka