Dodaj do ulubionych

O grzybicy przewodu pokarmowego

10.07.05, 19:18
"Wynik badania kału z opisem liczne kolonie drożdżaków nie świadczy jeszcze o
grzybicy przewodu pokarmowego, gdyż taki stan obserwuje się u większości
zdrowych ludzi. Grzybica przewodu pokarmowego jest ciężką chorobą dotyczącą
dzieci z niedoborami odporności lub leczonych lekami immunosupresyjnymi.
Zazwyczaj towarzyszy jej ciężkie zapalenie jamy ustnej. W stolcu stwierdza się
wóczas bardzo dużą ilość kolonii drożdżaków, ale także obecność innych
patologicznych grzybów. "

"Objawowa grzybica przewodu pokarmowego dotyczy dzieci z upośledzoną
odpornością i łączy się z przewlekłą biegunką i zaburzeniami odżywienia. W
innych wypadkach stwierdzenie obecności "grzyba" w posiewie kału nie świadczy
o grzybicy (czyli objawowym zakażeniu) przewodu pokarmowego."

"Candida jest naturalnym składnikiem flory jelitowej - pod warunkiem, że są
zachowane również jej inne składniki (czyli złota równowaga). U dzieci bez
niedoborów odporności, nie leczonych ostatnio antybiotykami należy założyć, że
tak własnie jest i wtedy nie wiązałabym obecności Candida w kale z nasileniem
alergii. Jeśli dziecko było leczone ostatnio antybiotykami, miało biegunkę,
przechodziło nawracające infekcje - to nie można wykluczyć faktu nadmiernego
rozplemu grzybka w przewodzie pokarmowym i teoretyczny związek z nasileniem
alergii jest możliwy."

Cytuję eksperta z Forum Pediatrycznego . Może to uspokoi niektóre mamy , że
obecność nawet licznych kolonii grzybów nie świadczy o grzybicy przewodu
pokarmowego .

Pozdrawiam . Lizbetka
Edytor zaawansowany
  • 11.07.05, 13:43
    Pisałm też kiedyś o tym, że niebezpieczna dla życia grzybica przewodu
    pokarmowego występuje w kilku przypadkach, m.in.:
    - przy AIDS
    - przy lambiozie
    - po podaniu antybiotyków w okresie wczesnoniemowlęcym.

    Ważną rzeczą, o której powiedział ten ekspert, to równowaga. Przy podwyższonej
    ilości candida w przewodzie pokarmowym jej nie ma. I to co tu zalecamy to
    unikanie tego braku równowagi. Czyli zapobieganie i usuwanie patogennej ilości
    candida przy pomocy diety i ewentualnie homeopatii lub izopatii.
    Małemu organizmowi trzeba często pomóc. Dużemu, czasami też.

    Kandydozy u np. chorego na AIDS nie da leczyć się już dietą. I nie przez
    internet. Nasze zmaganie z candidią to tylko pomoc organizmowi w dojsćiu do
    równowagi, właśnie.
  • 11.07.05, 15:13
    Witam.Czytam od kilku dni to forum i bardzo prosze o odpowiedz.Mam stwierdzony
    sredni-obfity wzrost candida w jamie ustnej.Nie mam w niej obecnie zadnych
    dolegliwosci a badanie zrobilam po tym jak pojawila mi sie afta na
    dziasle.Jestem osoba dorosla i od kilku lat mam rowniez alergie na slonce a
    objawy candida wypisz wymaluj jak u mnie.Najbardziej dokuczaja mi; potworne
    zmeczenie i czeste infekcje pochwy.Prosze o odpowiedz osoby,ktore znaja sie w
    temacie candida,a widze,ze jest tu troche doswiadczonych o pomoc.Czy srednio-
    obfity wzrost candida musze leczyc? Piszecie o nystatynie,diecie,homeopati i
    Flumyconie oraz innych formach leczenia.Sluchajcie pomozcie mi bo ja nie mam
    pojecia co dalej mam robic?
  • 11.07.05, 15:17
    Leczyć, ale pod kontrolą lekarza.
  • 11.07.05, 23:08
    Wrzuć candida do wyszukiwarki. Nikt z nas nie może Cię leczyć przez internet.
    ALe jedno możesz zrobić od już:
    ZERO SŁODYCZY. Nic. Kompletnie.
    Ogranicz węglowodany i przemyśl to srebro koloidalne. W tym czasie szukaj
    dobrego mykologa. Albo innego rozsądnego lekarza.
    Jednak ta wstępna dieta już powinna przynieść ulgę. I będzie dobrym początkiem
    do dalszego leczenia.

    Przy silnej grzybicy warto sprawdzić obecność lamblii w organiźmie. One bardzo
    często "zwiększają" działanie grzybów. I utrudniają ich usunięcie.Stąd
    uporczywe grzybice. Aaa, grzybicy pochwy nie wyleczysz bez wyleczenia grzybicy
    ukł. pokarmowego.

    W tym celu też poczytaj wątki: lambia.
    Robi się to też badaniem kału w kierunku lamblii. Tylko uważaj ni ekażde
    laboratorium umie je znależć. Najpierw pytaj w laboratorium, czy mają chorych.
    jak nie mają, "chodu" i szukaj gdzie indziej.
  • 11.07.05, 23:32
    Dziekuje za odpowiedz.Wiem,ze nie moge sie leczyc przez internet i nie
    oczekuje,ze dacie mi gotowy przepis bo wiem,ze takiego nie ma ale jedno Wam
    powiem,wlasnie z internetu dowiedzialam sie co moze mi dolegac.W tym celu
    wykonalam juz badanie i wykonam nastepne o ktorych piszesz.Nie jestem z
    ludzi,ktorzy biora leki bez opieki lekarza ale naprawde nie wiem czy szukac
    internisty znajacego temat czy lepiej homeopaty.Dziekuje bardzo za wszystkie
    odpowiedzi i pozdrawiam.Kinga.
  • 12.07.05, 00:01
    Najpierw sprawdź lamblie i poczekaj. Jeśli wyjdą u Ciebie lamblie potrzebujesz
    lekarza. Leki homeopatyczne... cóż nie do pierwotniaków. Lamblia to trudny
    pierwotniak. Lepiej go usunąć skutecznie!
    Po leczeniu lamblii zmagaj się z candidą. Dieta powinna trwać minimum miesiąc.
    Tu przyda Ci się z kolei homeopata, bo leki medycyny zachodniej nie są tu
    skuteczne.
    Daj znać jak idzie.

  • 25.07.05, 17:07
    Candidę trzeba leczyc rónolegle....jeżeli zaniedba się proble drożdżaki
    rozrosna sie nadmiernie i mogą przedostać się do woreczka żółciowego..a wtedy
    leczenie będzie naprawę walką..............
  • 12.07.05, 21:44
    Hi,hi...w kwestii kandydozy za niedługo to chyba bede
    ekspertem.........Chorując na kandydozę mialam liczne alergie zarówno pylkowe
    jak i pokarmowe........nawiasem mówiąc o mały wlos lekarz alergolog nie wykonał
    testów odczulających (immunoterapii)..........po wyleczneiu, a wlasciwie
    zaleczeniu kandydozy testy alergiczne wyszły ok........częste infekcje dróg
    moczowo płciowych moga świadczyć o kandydozie........u mnie diagnoza także
    zaczęła się od wymazu z gardła..........nastepnie wykonałam badanie
    mykologiczne kału i posiew z krwi, ktory wyszedł na granicy normy (bylam w
    opłakanym stanie)...........
    Leki standardowe moga jedynie pogłębić problem kandydozy, ponieważ drożdżaki te
    bardzo szybko uodparniaja się na dany specyfik............jezeli już ktoś
    zdecyduje sie na farmakologię, powinnien zmieniać leki średnio co 5-7 dni.
    Czytając publikacje i książki na temat kandydzoy zauważyłam, że najlepsze
    efekty i bez szkody dla zdrowia obserwuje się podczas stosowania diety i
    przyjmowania lacidofilu czy ac zymes-u. W trakcie kuracji nastepuje pogorszenie
    samopoczucia, przez ginące drożdżaki, których toksyny zatruwaja
    organizm........nalezy wtedy piś sporo płynów, aby oczyscić
    organizm........Dieta powinna trwać 4-6 tygodni.........
  • 12.07.05, 21:57
    Nowajulka a jakimi lekami zaleczylas kandydoze? Czy Tobie pomogla sama dieta i
    probiotyki? Jakiej specjalizacji lekarz Ci pomogl? Pozdrawiam.
  • 21.07.05, 21:17
    Witam Wszystkich!

    Nowajulko napisz, jakie mialas objawy zwiazane z grzybica gardla? Ja
    podejrzewam to u siebie, ale dopiero rozpoczynam chodzenie po lekarzach.

    pozdrawiam
    Ania
    --
    kliknij codziennie - www.pajacyk.pl!
  • 25.07.05, 16:47
    Czesc dziewczyny. Pewnie slyszalyscie o domowym tescie na candide- plujesz w
    szklanke i sparwdzasz sline?? Wiec u mnie w zeszlym tygodniu slina wygladala
    idealnie ale zrobilam test wczoraj rano i moja slina wyglada jak slina mojej
    mamy u ktorej jest przerost candidy. W czwartek wybieramy sie na badania na
    lambie i candide ale i tak wiem ze nic pewnie nie wykaza bo w Bialymstoku sa
    slabe labolatoria i pewnie potrzymaja probki kilka dni. Gdybym powiedziala zeby
    potrzymali probki dluzej to pewnie by mnie wysmiali, bo przeciez pacjent nic
    nigdy nie moze powiedziec. Jade rowniez do homeopaty ktory moze cos pomoze. Mam
    pytanie czy np leki homeopatyczne mozna łaczyc z Nystatyną, flukonazolem itp???
    Nie wiem czy mam candide i naprawde trudno jest mi to stwierdzic. Jezyk mam
    czasami rózowy a czasami z bialym nalotem. Mialam łupiez pstry ktory tez jest
    przeciez wywolywany przez grzyby i bylam leczona flukonzaolem wiec teraz pewnie
    bym go juz nie mogla uzyc bo drozdze szybko sie uodparniaja na dany lek.
    Ostatnio czuje dyskomfort w odbycie, nie jest to świąd ale cos mnie jakby
    łaskocze i mam uczucie ze cos tam jest- w razie czego od dzisiaj smaruje
    Clotrimazolem. Nie mam grzybicy pochwy, ani problemow z paznokciami. Pije
    Citrosept na przemian z olejem z watroby rekina. I teraz bede czekac na wyniki
    prawdopodobnie błędne...
  • 25.07.05, 17:09
    No cóż.........ja się po prstu dusiłam.hi,hi..............po zjedzeniu
    czegokolwiek..........mialam tyle alergii pokarmowych (testy skórne), że trudno
    by je wymienic..........gardło mialam jakby nie swoje.....nie miałam
    plesniawek, tylko biały nalot na języku, co jest objawe kandydzoy........
  • 25.07.05, 17:16
    Sadząc po objawach (wieczne wzdecia, nieświeży oddech, pociąg do slodyczy i
    czyt. wyzej)kandydozę mialam od jakiś 15 lat, czyli polowę swojego zycia.
    Leczylam ją od 8 miesiecy.........Moge powiedzieć, że od jakiegoś miesiąca jest
    w miare dobrze.......jednak nie trzymam restrykcyjnie diety........i to jest
    wlaśnie mó błąd......co prawda badania są juz oki, ale po np tygdniowym
    jedzeniu slodyczy objawy wracają.........po kilku dniach jedzenia slodyczy
    bolamnie mięśnie, stawy i te bole brzucha.........ach , te
    czekoladki..................
    Jednak, nie sądze, żeby ktoś byl w takim stanie jak ja bylam........kandydozę
    synka wyleczyłam w ciągu 3 miesięcy.....miał 10^5......pomogła dieta i ac zymes
    + srebro kolidalne. Teraz podaje mu noni, które zreszta sama pije.
    Pomógł mi gastrolog - specjalista od kandydozy w Krakowie........oczywiście
    prywatny...........
  • 25.07.05, 17:04
    Grzybki te szybko uodparniają się na leki. Prawidlowo leczenie powinno sie
    rozpocząć od diety, niejednokrotnie opisanej na forum, potem wyeliminowac
    składniki uczulające, a nastepnie, w przypadku obfitej canddy wprowadzić leki
    typu nystatyna. W trakcie kuracji nie wolno przyjmować witamin - dopiero po 4-6
    tygodniowej diecie mozna je włączyć do kuracji. Rewelacyjne w walce z drozdzyca
    jest srebro kolidalne - bonifraci często je stosuja u chorych na raka. W
    trakcie kuracji trzeba przyjmować pożyteczne bakterie w ilości nawet do 6 sztuk
    dziennie ( lakcidofil, a dla osób ze skaza bialkoa ac zymes)Objway : alergie,
    astma (candida alergizuje), chroniczne zapalenia uszu u dzieci, zmęćzenie,
    nawracające infekcje układu moczowo- płciowego i oddechowego, bole stawów i
    mięśni, nerwice, depresje (candida działa na układ nerwowy), problemy z
    koncentracją np u dzieci itp..........Koniecznie zrób badanie mykologiczne
    kału......
  • 25.07.05, 16:58
    Niestety większość pediatrów bagatelizuje problem. WHO podała, że szacuje sie,
    że 80% populacji jest zarazona grzybicą. Powiem Wam jedno - kiedy sama
    zorienotwałam sie, że mam kandydozę, na lewo i prawo trąbiłam o tym znajomym,
    którzy w wiekszość mi nie wierzyli. Kiedy jednak zrobili te badania, tylko w
    dwóch przypadkach nie stwierdzono kandydozy. Nadmierny przyrost grzybka może
    spowodowac nawet JEDEN antybiotyk. Jego pierwszym objawe sa plesniawki u
    maluchów. Nie musza ale moga one być sygnałem , że dzieje sie coś złego.
    Candida powyżej 10^ 4 jest wynikiem wątpliwy, natomiast 10^5 świadczy już o
    chorobie.
    P.S. Podejrzewam, że ta pani doktor nigdy nie miała kandydozy.
  • 25.07.05, 17:16
    HEHE rozumiem Ciebie. Czy Ty sie z tego wyleczylas? Dlaczego nie mozna brac
    witamin bo ja caly czas z mama biore Vitapil- uups!!!! O diecie wiem juz
    wszystko i staramy sie z mama ja realizowac- wczoraj zgrzeszylysmy bo mialysmy
    imieniny i dzisiaj czuje w odbycie takie dziwne uczucie i nie wiem co to jest.
    Nawet jesli wyniki wyjda negatywne na lambie i candide to i jak bede stosowac
    te diete i nadal przyjmowac Citrosept, ostroznosci nigdy za duzo prawda??
  • 25.07.05, 17:18
    Teraz zjadlam jogurt z platkami owsianymi, wafel ryzowy i sprawdzilam swoj
    jezyk- jest rozowy!! Kurcze zebym nie miala tego paskudztwa... Czy Ty robilas
    ten test ze sliną??
  • 25.07.05, 20:49
    A co to takiego ? Ten test ze śliną?
  • 25.07.05, 22:15
    Ten test ze śliną, prosze Was zapomnijcie. Jest taka osoba, która go poleca.
    Ale nie dajmy się zwariować.
    Badania kału to podstawa.

    W Białymstoku, chyba, nie jestem teraz pewna, ale Ladiwa znalazła dobre
    laboratorium. Dobre, bo ptrafią szukać lamblii i nawet dochowali się mucora z
    grzybów. Bo grzybica nie kończy się tylko na kandydozie. Mogą byc jeszcze inne
    grzyby, bardzo niebezpieczne dla organizmu.

    Dlatego badanie w kierunku grzybów powinno byc (jeśli jest robione metodą
    hodowlaną) trzymane 2 tygodnie minimum przez laborantów. I nie zgadzajcie się
    na wyniki wcześniej. Niech laboratorium poczeka aż zaczną rosnąć pleśnie (a
    zaczynaja ok.2,5 tygodnia w metodzie hodowlanej).
  • 26.07.05, 10:58
    O rany!! Jak ja mam przekonac lab. zeby potrzymali moje probki dluzej???
    Pytanie do Ladiwy- gdzie jest dobre lab. w Bialymstoku??? Moje i objawy mojej
    mamy wskazuja wlasnie na lamblie jak i candide, wybieramy sie tez do homeopaty
    bo slyszalam ze oni potrafia pomoc. Dlaczego nie mozna brac witamin podczas
    kuracji, przeciez organizm potrzebuje wit. Nawet jesli badania nic nie wykaza
    to bede walczyc z tym paskudztwem dieta i probiotykami.
  • 26.07.05, 11:55
    Bo witaminy tylko wzmacniają candidę.powinno się je wziąśc dopiero po
    diecie....to samo z lekami......leki brane "na sucho" sa bronia dużego
    kalibru..nie wytępią wszystkich grzybków...........dieta pozwoli zmniejszyć ich
    ilość, a resztę wybiją leki...........oczywiście naturlane typu noni,
    nystatyna, citrospet, srebro kolidalne.......czy od biedy nystatyna (która
    niestety nie wytepi candidy z worczeka żółciowego).......
    Najbardziej miarodajnym badaniem jest gastroskpia 9na dobrym
    sprzęcie0..........ja jej niestety nie zrobiłam ze wzgledu na to, ze nie mogłam
    wlożyć tegp plastykowego cholrstwa do buzi (przytrzymujacego rurę)..........w
    trakcie badania widac dokladnie kolonie grzybów.........
    Niezłym sposobem na pozbycie sie toksyn z buzi jest plukanie jej olejem,
    najlepiej słonecznikowm........łyżeczke oleju przelwa się przez zeby przez
    ok.10-20 minut..........calość trzeba wypluc do ubikacji.......mnie to pomogło
    wyleczyć candidę w gardle.............
  • 26.07.05, 12:18
    Czy mozecie mi powiedziec gdzie moge zamowic sok z noni, srebro koloidalne, bo
    w aptece maja srebro kolidalne,a le nie wiem czy to nie jest podróba. W
    internecie jest tego pelno,ale nie wiem kotre zrodlo jest wiarygodne

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.