Dodaj do ulubionych

gronkowiec i pneumocystoza leczyć czy nie ?

12.11.05, 20:58
Odebralam badania synka.......wyszły te dwa świństwa...lekarka twierdzi, że
póki nie ma objawów to nie ma co leczyć...........jednak
synek.chrząka........dawniej chrzakał tak po zjedzeniu mleka, ale wtedy też
miał pneomocystoze................sama nie wiem co robic........
Edytor zaawansowany
  • dziunia_f 13.11.05, 21:27
    Co za duzo to niezdrowo...I gronkowiec i Pneumocystis carinii....A gronkowiec
    jaki?S.aureus?
    Powiem tak, generalnie rzeczywiscie nosicielstwa gronkowca sie nie leczy, moze
    on o sobie dac znac w przypadku spadku odpornosci. Podobnie jest z Pneumocystis
    carinii, sporo doroslych osob jest bezobjawowymi nosicielami, maja te
    drobnoustroje nic o tym nie wiedzac. Ale u malych dzieci zawsze troszke inaczej
    trzeba na to patrzec, to chrzakanie jednak by wskazywalo,ze pneumocytoza daje o
    sobie znac. Podrazylabym temat u innego lekarza...
    --
    "W baśniach księżniczka całuje ropuchę, a ta zamienia się w pięknego księcia.
    Zaś w życiu księżniczka całuje księcia, a on przeistacza się w ropuchę..."
  • sigvaris 13.11.05, 22:50
    Ja też uważam, że złocistego (o ile to ten) na pewno nie ma co zostawiać. On
    zawsze odezwie się w najmniej odpowiednim momencie. Jak organizm jest zdrowy -
    fakt - siedzi cicho, ale wystarczy, że coś będzie gorzej i on natychmiast daje
    o sobie znać. Tylko wtedy gorzej z nim walczyć.
    Jakie badania robiłaś? wymaz? skąd?
  • nowajulka 14.11.05, 09:51
    Wymaz z gardła i z krtani (pneumoc.).......kilka miesiecy temu wyleczylam
    pneumocystozę srebrem koloidalnym..............i chrzakanie
    minęło..............ale wtedy jednocześnie zaczęłam podawać probiotyki (mogła
    to nadal być candida) oraz wykluczylam mleko (czyli wyeliminowalam
    alergen)...........Lolek, jeżeli wogóle choruje to nigdy na zapalenie oskrzeli
    czy płuc ale tylko na gardziołko...........ewent krtań..........nigdy nie daję
    mu tez antybiotyku (dostał dwa razy w życiu)........może faktycznie jest
    niedoleczony ?????/ A z drugiej strony jak pomyślę o lekach to mi się słabo
    robi.............wiem, że jeszcze nie raz zachoruje w
    przedszkolu.............wolałabym zostawić antybiotyk na jakąś silna
    infekcje.......
  • dziunia_f 14.11.05, 11:02
    Po leczeniu (tym kilka miesiecy temu), tez robilas wymazy?I nic nie wyhodowano?
    Bo wyglada to na nawrot infekcji, lub co gorsza niedoleczenie. Bakterie gdzies
    sie przyczaily, nie zostaly wybite i teraz daja o sobie znac. Tak to wyglada na
    moj gust.
    --
    "W baśniach księżniczka całuje ropuchę, a ta zamienia się w pięknego księcia.
    Zaś w życiu księżniczka całuje księcia, a on przeistacza się w ropuchę..."
  • nowajulka 14.11.05, 12:34
    Tak.robiłam kontrolny wymaz................dlatego pisałam, że wyleczyłam
    srebrem.................
  • nowajulka 14.11.05, 09:52
    Gronkowiec nie wiem jaki, bo mi lekarka zabrała wyniki przez przypadek...musze
    po nie jechać...........
    Ale odnośnie tej pneumocystozy................pamiątem jak poprzednim razem,
    kiedy ją miał, wzielam solidarnie, razem z nim srebro kolidalne.........i także
    przestałam chrzakac..............jejku...sama nie wiem co
    robic....................
  • sigvaris 14.11.05, 11:16
    Z inngo wątku wiem o odrobaczaniu, teraz i tak powinnaś odczekać jakieś 3-4
    tygodnie z podejmowaniem innego leczenia.
    To uporczywe utrzymywanie się bakterii mogło być spowodowane pasożytami. Jeśli
    one są w organiźmie niezwykle trudno wtedy wojować z bakteriami.

    A co do bakterii, niedawno pisałam maile z chłopakiem, który mieszka w Krakowie
    i ma okropne problemy zdrowotne. Napisał mi o swoich wojnach z bakteriami. Jest
    dobre miejsce w Krakowie, gdzie to robią. Zacytuje Ci fragment jego maila (mam
    nadzieję, ze nie będzie miał nic przeciwko):
    "Co do laboratoriów które robią wymazy to znam podany przez Ciebie namiar na
    ul. Czystej (przyp. polecałm mu miejsce gdzie robią autoszczepionki). Czasami
    też tam robię swoje wymazy. Częściej jednak robię to na al.Daszyńskiego. Robi
    tam prywatnie facet który ma opinię bardzo dokładnego a co za tym idzie dobrze
    pobiera wymazy. Taka przynajmniej jest opinia w Krakowie o nim."

    Może po odczekaniu i tej karencji po-robalowej dopytasz tego Pana z
    Daszyńskiego, czy nie robi autoszczepionki, to zawsze lepsze od antybiotyku...


  • nowajulka 14.11.05, 11:40
    Dzięki.znam te alboratoria.są faktycznie najlepsze...ale o autoszczepionkach
    nie słyszałam.....jeszcze raz dzieki..............
  • dziunia_f 14.11.05, 11:46
    A to czytalas?
    www.cbm.com.pl/autoszczepionki_opis.html
    --
    "W baśniach księżniczka całuje ropuchę, a ta zamienia się w pięknego księcia.
    Zaś w życiu księżniczka całuje księcia, a on przeistacza się w ropuchę..."
  • sigvaris 14.11.05, 11:49
    14-ście, prawie 15 lat temu cierpiałam na nieustające zapalenia cewki moczowej.
    Nic nie działało. Trafiłam w końcu do laboratorium w Wa-wie (bliźniaczego w
    sensie dorobku jak to Wasze) - tam zrobiono mi wymaz. Wynik gronkowiec
    złocisty. Zrobiono mi autoszczepionkę. Zanim organizm zaskoczył, trwało to
    trochę (3- 4 misiące), ale od tamtej pory problem się skończył definitywnie.
    Wiem więc że to działa, po własnej "skórze".
  • matiuszka 14.11.05, 12:32
    Wedle mojej wiedzy w Krakowie robią autoszczepionkę w dwóch miejsach: na
    Sławkowskiej 17 (Centrum Badań Mikrobiologicznych i Autoszczepionek) tel. 421
    78 36 i na Czystej. Na Czystej robią tylko w zastrzykach i nie nadaje się dla
    małych dzieci, na Sławkowskiej robią w tabletkach. Zadzwoń i dopytaj.
    Zanim pójdziesz na wymaz musisz mieć skierowanie od lekarza na zrobienie
    autoszczepionki (nie musisz się na nią decydować, masz na to kilka dni od
    odebrania wyników) i wtedy hodują bakterie na specjalnym podkładzie. Bez
    skierowania od lekarza tego nie zrobią.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.