Dodaj do ulubionych

Czy Lacidofil może nasilać objawy AZS?

25.11.05, 21:30
Jak w pytaniu. I jeszcze jedno - co może uczulać o tej porze roku? Bardzo
mocno mi się wydaje, że w zeszłym roku o tej porze odnotowaliśmy identyczne
problemy ze skórą. Byłaby to więc już jakaś prawidłowść.
Jagoda
Edytor zaawansowany
  • nowajulka 25.11.05, 21:47
    O tej porze uczulają grzyby i pleśnie, roztocza, kurz.............
    Jeżeli lacidofil nasila objawy AZS to może oznacza tylko dwie rzeczy...albo
    Twoje dziecko ma skazę białkową lub nietolerancję mleka albo też choruje na
    kandydozę (podawanie probiotyków w początkowym okresie nasila objawy candidy)
  • jagoda2 25.11.05, 23:10
    Oczywiście, że ma skazę białkową, ale Lacidofil nie zawiera w swoim składzie
    serwatki - sprawdzałam. Dodam, że objawy nasiliły się faktycznie po podawaniu
    Lacidofilu (Bactrim). Najgorsze jest to, że podejrzewam wiele rzeczy, a
    przyczyny pewnie i tak nie znajdę. Córka ma uczulenie na pleśnie, ale przecież
    pleśnie są już od dawna, a to nasilenie objawów jest od niedawna. Najbardziej
    zdumiewa mnie to, że w zeszłym roku było podobnie. Tylko wtedy podejrzenie
    padło na nabiał, bo pediatra zaleciła wprowadzać jogurty. Tym razem podejrzewam
    co innego, ale miejsce wystepowania wysypki jest identyczne, jak przed rokiem.
    Gubię się w tym wszystkim. Przerasta mnie ta alergia ;-(.
    Jagoda
  • nowajulka 26.11.05, 13:35
    Czy kupujesz zykły lacidofil czy ten, na którym wyraxnie pisze, że moga go
    spożywać osoby z nietolerancja laktozy ? Bo zwykły nie nadaje sie dla dzieci z
    nietolerancją..............
    Kiedy mój syn jadła nabiał, miałam wrażenie, że pogarsza mu się po wszystkim,
    co jadł............kandyozę też mial...........dawaj inny probiotyk........i
    przekonasz się czy jest różnica..............jeżeli nadal będzie gorzej, to
    oznacza candidę............a w wiekszości jogurtów jest mleko w proszku..szukaj
    takich bez dodatków, z mleka pasteryzowanego............
    A może uczula Bactrim ? Mój syn nie toleruje żadnych leków
    doustnych...........chociaż pyranthelum zniósł niexle......bez wiekszych
    sensacji...........
  • setia 26.11.05, 15:12
    jagoda2 napisała:
    Dodam, że objawy nasiliły się faktycznie po podawaniu
    > Lacidofilu (Bactrim).

    mysle, ze nalezaloby podejrzewac raczej Bactrim, a nie Lacidofil.
    po prostu Lacidofil nie wystarczyl, by wyrownac zaburzona antybiotykiem flore
    bakt. (ma w skladzie tylko 2 szczepy probiotycznych bakterii, a antybiotyk
    zniszczyl ich cle mnostwo).
    --
    Kasia, Natalia(27.01.2004) i...
    fasolka
  • nona_n 26.11.05, 08:51
    Lacidofil ma w skłądzie serwatkę - fragment ulotki:
    Skład:
    Lacidofil® w kapsułkach stanowi proszek z liofilizowanych bakterii szczepu
    Lactobacillus acidophilus i Lactobacillus rhamnosus. Każda kapsułka zawiera 2
    miliardy żywych komórek, laktozę, serwatkę i kwas askorbinowy.
    --
    vsdi.net/count/baby/i/meter3260.png
  • atopik 26.11.05, 11:07
    Ale dostępny jest także taki bez serwatki...
    Mojemu synkowi szkodzi Lacidofil. Teraz już mniej, ale jednak szkodzi :o(
    --
    Radość jest tu i teraz.
    Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
  • nowajulka 26.11.05, 13:37
    No to zrób badania na candidę.........ja zmieniałam probiotyki kilka
    razy.....zanim zrozumiałam w końcu, że to kandydoza........kiedy sie podaje
    probiotyki nastepujec chwilowe pogorszenie.które znika zwykle do 2
    tygodni.........
  • jagoda2 26.11.05, 15:22
    Badania na candidę, czyli badanie kału w kierunku grzybów?
    Najgorsze jest to, że ja już nie wiem, co podejrzewać. Podejrzewam prawie
    wszystko, ale jakoś nic mnie nie upewnia w tych moich podejrzeniach. Te zmiany
    na rączkach rzeczywiście zaczęły wychodzić kilka dni po podaniu Lacidofilu, ale
    w międzyczasie córka poszła do przedszkola (po chorbie), więc może to na tle
    stresowym? Ręce mi opadają ;-(. Dodam, że inne zmiany miała już wcześniej, ale
    podczas choroby się nasiliły. Jednakże jestem przekonana, że zmiany na rączkach
    wywołane są czymś innym niż te wcześniejsze. Dodam jeszcze, że nasilają się z
    każdym dniem. A najbardziej mnie zastanawia, że rok temu było tak samo. Rączki
    nie zagoiły się przez wiele miesięcy, dopiero maść przepisana przez dermatologa
    (Mecortolon N) załatwiła sprawę błyskawicznie i na wiele miesięcy - aż do
    teraz. No więc co jest takiego w tym nieszczęsnym listopadzie? W zeszłym roku o
    tej porze córka miała koszmarne biegunki (+ te zmiany na rączkach), ale wtedy
    najbardziej podejrzany był nabiał, który akurat został stopniowo wprowadzany.
    Ale co jest teraz? I dlaczego znowu w listopadzie?
    Jagoda
  • nowajulka 28.11.05, 09:44
    Bez zrobienia badań nic nie wskórasz...........możesz tak gdybać i gdybać do
    końca zycia..............ja starciłam rok na takie gdybanie..........i mam
    zamiar po Świętach zrobić testy z krwi metodą enzymatyczna...........w
    miedzyczasie pozbyłam sie pneumocystozy, gronkowca i pasożytów, które miał
    Lolek.........
  • jagoda2 26.11.05, 15:12
    Ja kupiłam Lacidofil bez serwatki - sprawdziłam jeszcze raz.
    Oto skład: jedna kapsułka zawiera 2x10 do pot.9 CFU bakterii kwasu mlekowego:
    Lactobacillus rhamnosus 95%, Lactobacillus acidophilus 5%. Substancje
    pomocnicze: kwas askorbinowy, stearynian magnezu, maltodekstryna, żelatyna.
    Z tego wszystkiego podejrzewam maltodekstrynę, bo kiedyś wydawało mi się, że
    Ola źle reaguje na konserwanty.
    Jagoda
  • setia 26.11.05, 15:25
    joagoda, maltodekstryna nie jest konserwantem!
    jest to preparat skrobiowy otrzymaywany z maki ziemn., dodawany jest rowniez do
    mieszanek mlekozastepczych dla niemowlat.
    --
    Kasia, Natalia(27.01.2004) i...
    maleństwo
  • jagoda2 26.11.05, 15:50
    Czyli pudło - dzięki za oświecenie wink.
    Pozdrawiam,
    Jagoda
  • joanjanus 28.11.05, 03:37
    A ja tak przy okazji tematu probiotyków chciałabym się zapytać o coś innego.
    Jeśli dziecko na Enterol i Lacidofil reaguje chlustającymi wymiotami, to czy to
    też może być objaw kandydozy? Pogorszenia skóry podczas ich podawania nie
    stwierdziłam. Choć nie wiem, może i po dłuższym stosowaniu by było, ale zaraz
    po pierwszych wymiotach lek szedł w odstawkę.
    Dodam, że mały jest uczulony na białko mleka krowiego. Nie może też Lakcidu,
    ale po nim następuje tylko pogorszenie skóry, bez wymiotów.
  • setia 29.11.05, 09:34
    joanjanus napisała:

    > Jeśli dziecko na Enterol i Lacidofil reaguje chlustającymi wymiotami, to czy
    to
    >
    > też może być objaw kandydozy?

    nie, raczej jakiejs nietolerancji. a w jakim wieku jest dziecko?
    --
    Kasia, Natalia(27.01.2004) i...
    maleństwo
  • joanjanus 30.11.05, 02:34
    Dziecko ma 19 m-cy.
  • nowajulka 29.11.05, 10:00
    A na pewno kupujesz Lakcidofil bez mleka ? Ten dla osób ze skazą białkową ? Po
    jeżeli zwykły, to pewnie po nim.........
    Enterolu nie używałam.nawet nie wiem , co to jest.........
    Chlustanie nie jest objawem candidy................
  • joanjanus 30.11.05, 13:01
    Oj, uspokoiłaś mnie z tą candidą.

    A wiesz, że jakoś nie pomyślałam o tym, że mogą być dwa rodzaje Lacidofilu. Nie
    wiem, który przepisała lekarka. Tak więc dzięki za wskazówkę. Zapamiętam na
    przyszłość.
  • jagoda2 28.11.05, 09:02
    Czy zamiast Lacidofilu mogę podawać Enterol?
    Czytałam ulotkę Enterolu, ale nie jestem pewna, czy dobrze zrozumiałam, że
    można go podawać w trakcie kuracji antybiotykami. Tam było napisane coś o
    biegunkach na tle bakteryjnym i to mnie trochę zbiło z tropu.
    Córka już zakończyła kurację Bactrimem, czy jest sens podawania Enterolu teraz,
    tydzień po zakończonej kuracji? Do tej pory podawałam Lacidofil, ale ze względu
    na pogorszenie stanu skóry odstawiłam i od 3 dni nie podaję nic, a przecież
    florę trzeba jakoś odbudować, prawda?
    Jagoda
  • joanjanus 28.11.05, 21:49
    My po antybiotyku niczym nie odbudowywaliśmy flory, bo po prostu nie mielismy
    czym. Mam nadzieję, że dziecku to nie zaszkodziło.
  • nowajulka 29.11.05, 10:01
    Probiotyki powinno się podawać min dwa tygodnie od zakończenia kuracji
    antybiotykowej...............
  • asiurka27 30.11.05, 09:06
    cześć, moje dziecko ma 14 m-cy i również cierpi na AZS. Faktycznie w tym
    nieszczęsnym listopadzie i grudniu zauważam duże nasilenie zmian na skórze. Też
    opadają mi już ręce, bo nie kumam tego wszystkiego. Karmię ja piersią i nie
    zmieniłam jej diety,nie podaję jej leków- bo mi nie choruje a to wszystko sie
    okropnie zaogniło jakies dwa tygodnie temu (w tamtym roku było to samo).
    U dermatologa powiedziono mi, że nie wolno jej (i mi przy okazji)czekolady,
    orzechów, cytrusów i pomidorów, więc nie podaję a to dziadostwo dalej wyłazi.
    Maści ze sterydami też przerabiałam, ale efekt chyba nie musze pisać jaki- na
    chwilę znika a potem od nowa to samo.
    No co tu można wymyślić?
    Pozdrawiam
    Aśka
  • jagoda2 30.11.05, 13:07
    U nas dokładnie tak samo - zmiany zaostrzyły się właśnie w listopadzie - jakieś
    2-3 tygodnie temu. Te, które pojawiły się mniej więcej rok temu o tej samej
    porze (na rączkach), są od jakichś 2 tygodni. Jeżeli nawet coś uda mi się
    zaleczyć, to pojawia się w innym miejscu lub w tym samym za parę dni. Ja
    naprawdę nie wiem, co jej teraz szkodzi. Produktów, na które jest uczulona, nie
    jada w ogóle. Z psami nie ma kontaktu, a pleśni praktycznie już nie ma.
    Uczulenia na roztocza nie ma (przynajmniej panel nie wykazał). W domu na razie
    nie włączam ogrzewania, więc nawet nie mogę zrzucić winy na suche powietrze.
    Więc co jej szkodzi w tym nieszczęsnym listopadzie??
    Jagoda
  • polly6 30.11.05, 22:49
    no właśnie mam ten sam problem dziewczyny. Identyczne objawy, jak u waszych
    dzieci i tez zaczęło się ok. 2 tyg. temu. Jednak u mojej córki stwierdzono
    miesiąc temu nieliczne Candida sp (+) w kale. Poszłam wtedy z wynikiem do
    pediatry ale ta powiedziała, że to stan fizjologiczny. Dopiero dziś poprosiłam
    laboratorium o interpretację wyników sprzed miesiaca i załamkę przeżyłam bo
    oto, co mi napisano: "W badanym materiale stwierdzono nieliczne fragmenty
    grzybni Candida sp, a nie zarodników.Obescość niewielkiej ilosci zarodników nie
    swiadczy o chorobie, natomiast grzybni w kale nie powinno być wcale."
    Czeka nas teraz leczenie w kierunku candida. Mam w związku z tym pytanie: jakie
    leki antygrzybowe zastosowano u Waszych dzieci i czy one im pomogły. Pozdrawiam.

    --
    ZESPÓŁ MUZYCZNY
  • jagoda2 30.11.05, 22:55
    Sęk w tym, że moja córka nigdy nie miała badanego kału w kierunku grzybów.
    Żaden lekarz nie widział takiej potrzeby, ale po lekturze Forum nabrałam
    przekonania, że poza alergią, Ola może mieć także grzybicę. Do laboratorium
    wybieram się już od paru miesięcy, ale jakoś nie mogę dotrzeć ;-(.
    Czyżby, kiedy skończy się okres na pleśnie w powietrzu (córka ma ogromniaste
    uczulenie), grzybki bytujące w organizmie dawały znać o sobie? To chyba bardzo
    mocno naciągana teoria.
    Ale to badanie kału oczywiście muszę w końcu zrobić.
    Jagoda
  • asiurka27 01.12.05, 13:23
    cześć, moje córcia równiez nie miała badanego kału ani moczu, ale wybieram sie
    w najbliższym czasie, bo jestem bardzo ciekawa czy tam cos jest.
    Wczoraj podsłuchałam,że na takie skórne zmiany bardzo pomaga olejek do kąpieli
    firmy Mustela- jest taka specjalna seria dla dzieci z AZS. Słyszałyście coś na
    ten temat?U mnie ani Oilatum ani Balneum się nie sprawdza.
    pozdrawiam
    Aśka
  • polly6 01.12.05, 20:53
    u nas Mustella uczuliła, miałam próbkę, więc spróbowałam, to był chyba krem
    stelatopia. Kilka minut po naniesienu kremu na twarz, na skórze pojawiła się
    czerwona wysypka a dziecko bardzo mocno zaczęło się drapać. Natomiast jeśli
    chodzi o Oilatum to sprawdza się rewelacyjnie, wszystkie preparaty.
    --
    ZESPÓŁ MUZYCZNY
  • ewcia1979 01.12.05, 21:35
    U nas to samo. Wprawdzie nie mamy porownania do zeszlego listopada bo Zuzia
    byla jeszcze u mnie w brzuszku, ale w tym roku w listopadzie objawy pogorszyly
    sie. Dostala krostek na raczkach i nozkach a jak do tej pory miala tylko na
    policzkach. Dostaje tez Lacidofil, mam nadzieje ten odpowiedni, nie zawiera
    serwatki ale ma 2x10 do pot. 9 CFU bakterii kwasu mlekowego. Czy to odpowiedni
    lacidofil?
    --
    Pozdrawiamy, Ewa i Zuzia
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=31049124&a=31049124
  • jusiaz 01.12.05, 22:22
    Czy antybiotyk podany domięśniowo też wymaga kuracji lacidofilem?
    --
    Moja niunia Wiktoria
  • slonisia 02.12.05, 21:20
    Tak.
    Florę bakteryjną odbudowuje również sok z kiszonych ogórków i kiszonej kapusty
    (a więc tak samo jedzenie ich).
    Tak przy okazji naturalnych produktów - rozmawiałm ostatnio z Panią woźną z
    pracy, która twierdzi, że za nic nie mogła pozbyć się lamblii, aż pewna Pani
    doktor (która wyjechała do Afryki - no tak najlepsi lekarze od nas uciekają)
    poleciła jej jeść czosnek (2, 3 główki dziennie!!!). Po takiej zabójczej,
    tygodniowej kuracji "wszystko odeszło jak ręką odjął". Kuracja nie może trwać
    dłużej bo można sobie "zruinowć wątrobę" (to zalecenie też lekarki). Po tym
    czosnku kobiecina nie zachorowała przez 3 lata nawet na katar ! Skoro lamblia
    padła to penie inne pasożyty też by odpłynęły - ale kuracja dla odwaznych wink

    Pozdrawiam.
    iwona

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.