Dodaj do ulubionych

Czy to moze byc uczulenie na nutramigen??

22.01.06, 16:24
Moja corcia je nutramigen(nic wiecej,tylko fenistil czasem i wit.D3)mniej
wiecej od 2 tygodni,na poczatku bylo duzo lepiej,ale co jakis czas gorzej-raz
lepiej raz gorzej,a teraz jest wciaz znow zle..ale w sumie lepiej niz jak
karmilam piersia,poradzcie,czy to moze byc przez nutramigen?robie teraz
badania na lamblie itd,czy moze to poprostu sprawka pasozytow ze wciaz nie
moge jej wyleczyc?poradzcie,prosze.Mala jadla kiedys bebilon pepti i tez nie
bylo calkiem dobrze(jadla go tydzien)nie wiem teraz co robic,przejsc na
bebilon?probowac innych mieszanek,czy zostawic nutramigen i poczekac na
wyniki-ale to moze troche trwac,ale z 2strony nie chce jej tyle razy zmieniac
dietycryingCo byscie zrobily na moim mscu?Macie za soba tyle doswiadczen...?
Edytor zaawansowany
  • 22.01.06, 21:30
    a jak dlugo jest na samym nutramigenie?

    niestety, na poprawe trzeba poczekac, niekiedy 3-4 tyg

    choc jesli jest raz gorzej a raz lepiej, to raczej obstawialabym cos innego-
    proszek, materacyk, kurz ????

    uczulenie na nutramigen tez jest mozliwe- moja mala jest tego przykladem
  • 22.01.06, 22:58
    napisz co znaczy - raz lepiej raz gorzej - chodzi o skórę, brzuch, kolki?
    piszesz o Fenistilu - mój mały bardzo źle tolerował te krople - był niespokojny,
    bolał go brzuch
    więcej danych - jak było na piersi, jak na pepti, jak na nutramigenie?
    jaska
  • 23.01.06, 16:38
    Witamwink
    Nutramigen jemy od ok2tygodni,wczesniej,na piersi bylo strasznie,a ja probowalam
    ze wszystkim po kolei -i nic,wtedy mala miala skore w bardzo zlym stanie-na buzi
    skorupa czerona,zaogniona,i na reszcie cialka troche lepiej ale tez
    fatalnie,lekarki -alergolog i pediatra lapaly sie za glowe,wogole nie
    spala,tylko w nocy,malo na wadze przybywala,biegunka caly czas, gazy,bolal
    brzuszek,ogolnie bylo bardzo zle,po przejsciu na nutramigen na poczatku bylo
    swietnie-buzia sie zaokraglila,malo zmian,prawie wcale,spalaitd,ale po ok
    tygodniu zaczely sie schody-zaczela sie wysypka na buzi,problemy ze snem,2razy
    zdarzyl jej sie jakis atak bolu,cos takiego,jakby kolka,ale moja corcia miala
    juz kolki ale czegos takiego nie widzialam,strasznie ja bolalo,nic nie pomagalo
    ani troche i tak ponad godzine,momentami sie dusila,wzywalismy az lekarza(ktory
    oczywiscie uznal ze takie bole sie zdarzaja i nie ma w tym nic dziwnego)dal
    viburcol,wtedy nie podawalam nic malej nowego,caly czas nutramigen i d3
    wit.chyba nawet wtedy jej nie dawalam fenistilu...Teraz jakby znow troche
    lepiej..juz nie wiem co robic,zmienic jedzonko?Na pepti bylo lepiej byla na nim
    ok tygodnia ale uczulenie nie zeszlo,ale jak owie bylo lepiej niz teraz.Z tym ze
    cala ta alegia od poczatku zycia dziecka sie coraz bardziej pogarsza i nie wiem
    czy poprostu w tym czasie jak dostawala pepti bylo wogole lepiej,a alergie na
    pepti ma tylko objawy nie byly wogole takie jak terazcryingNie wiem czy nie
    napisalam tego zbyt chaotycznie..ale poradzcie cos nie mam pojecia co robic,a
    rece mi juz troche odpadaja od noszenia malej na rekach non stop;/
  • 24.01.06, 11:32
    Spróbuj powiązać objawy jakie u dziecka występują z podawaniem wit D3. Nas
    uczulała wit d3 (polska i vigantol także - ewntualnie można zmienić na wit w
    tabl - Vigantolleten (chyba taka nazwa)
    Apropos Nutramigenu -w naszym przypadku - początkowo była znacząca poprawa, ale
    po ok.2-3 tygodniach już byłam pewna,że Nutramigen nie dla Jaśka i zmieniliśmy
    na Bebilon Amino - i powiedzmy, że jest OK(+/-). Objawy: niepokuj, zmiany
    skórne nasilone także w okolicach pupci, zaparcia (ale to nasza stał
    przypadłość nawet na piersi), no i katar lejący i zaleganie wydzieliny.
  • 24.01.06, 23:50
    u nas na nutramigenie tez była poprawa przez pierwsze dwa tygodnie (po piersi),
    a potem źle - sączące rany, naderwane uszy, katar i bóle brzucha,
    potem było amino i znów nieźle przez krótki czas, a potem to samo,
    potem soja - i ideał przez 2 miesiące, ale się w końcu na nią uczulił i znowu to
    samo plus katar i kaszel i duszności, teraz sinlac plus dynia i kasza jagla na i
    w miarę ok, chocaż dużo infekcji i wysiękowe uszy, ale być moze to wciaż
    pozostałośc po sojowym
    trudno coś radzić, jeśli na nutramigenie będzie coraz gorzej, albo źle to radzę
    szukać dalej moze amino?
    z doświadczenia alergologów amino jest lepiej tolerowane u dzieci, które jedzą
    już inne rzeczy, np. warzywa, wtedy nie ma zaparć
    jaska
    no i uwaga z witaminami i różnymi lekami, czasami one zaostrzają skórę
  • 30.01.06, 11:16
    My też mamy problem z Wit.D3. Po każdym podaniu prablemy. Próbowaliśmy już
    vigantoltten -tak samo. Czy Ty znalazłaś jakieś rozwiązanie? Boję się podawać i
    tak samo boję się nie podawać?
  • 30.01.06, 21:44
    No wlasnie! Boje sie ze moja mala moze miec problemy przez to ze nie dostaje
    wit.D3,a na zewnatrz tez za bardzo nie wychodzimy,bo mroz,jedynie na balkon
    czsem...mam nadzieje ze nic jej nie bedzie i Twojemu malenstwu tez,pocieszam sie
    tym ze niektorzy lekarze nie karza dawac tej wit.wcale,nawet dzieciom karmionym
    piersia(nie wiem jak jest zWami)ja daje nutramigen a tam jednak ta witaminka
    jest jakby nie bylo...vigantol wlasnie mam zamiar przetestowac,nie moglam
    wczesniej bo nie bylo jeszcze ok ze skora itd,i zobaczymy jak cos wymysle to
    napisze,pozdrawiamy
  • 25.01.06, 00:58
    U nas było podobnie, na piersi bylejak (poprawiło się na diecie, ale Miśka
    przestała przybierać na wadze), pepti nie zaakceptowała, nutramigen początkowo
    super, a po tygodniu ostre odparzenie pupy, bolący brzuszek i odmowa jedzenia.
    Lekarka zaleciła zmianę mleka na amino. Moze u Was też tak trzeba? Skontaktuj
    się z lekarką.
    Takie ostre ataki bólowe, niepokój nocny, płacze, noszenie na rękach - tak było
    u nas rok temu. Dziś o niebo lepiej, ale alergia wciąż trzyma.
    skąd jesteś? Musisz znaleźć się u dobrego lekarza,
    pozdr. Aga
  • 25.01.06, 12:54
    Witam;D
    Jestesmy z Bielska,dziekuje za wszystkie odpowiedziwinkno wlasnie z dobrym
    lekarzem jest big problem,ostatnio sama o wielu rzeczach decyduje,a wlasciwie
    opieram sie na naszym forum,ktore na szczescie znalazlamwinkmoj pediatra...jest w
    porzadku ale o alergiach mysle ze wiekszego pojecia nie ma niestety,stwierdzila
    np ze mieszanki hipoal.sa tylko2-pepti i nutamigen...no coz ja znlazlam ich
    okolo20,co prawda razem z tymi niedost.wPolsce...teraz kaze nam sarwac sterydami
    i uwaza ze moja malutka zostala"wyleczona"tzn nie trzeba juz nic wiecej
    robic,tylko fenistil,z ktorego np smiala sie moja alergologwinkNiestety alergolog
    z kolei nie ma chyba pojecia o niemowletach...poza tym jest znajoma mojego brata
    i niby to dobrze al tak naprawde to nie wiem nigdy czy moe ja o cos prosic czy
    nie naduzywam jej wsanialomysnosci..troche to skomplikwane,na szczescie
    osttnie2dni jest lepiej,moze jednak to wit.d3albo ten fenistil,mam nadz ze tak
    chociaz nie wiem co z podawaniem d3?moze pproszeo a w tabl...pozdrawiamywink)
  • 25.01.06, 13:43
    mały ma 9m i ani razunie dałam mu D3 ale w porozumieniu z lekarzami - ciemie
    zarośnięte, główka twarda, a D3 jest w mieszankach
    ale to indywidualna sprawa - u nas gastrolog odradzał witaminy ale my mieliśmy
    biegunki
    jaska
  • 26.01.06, 10:56
    Ja napiszę jak mysobie poradziliśmy.Od pierwszega dnia życia mała miała to co
    wy. Trzy miesiące walki na piersi, i różne smarowidła na skórę. Każdy lekarz co
    innego. W końcu szpital, bo wplątało się nadkażenie gronkowcem. W rozpaczy
    znaleźliśmy wspaniałą alergolog w Warszawie w szpitalu klinicznym i super
    dermatologa, w trzy dni nam dziecko wyleczyli. Ania je bebilon pepti,
    nutramigenu nie tolerowała, 3 razy dziennie regularnie po 5 kropli fenistilu. Na
    początku brzuszek trochę ją bolał i była ospała i oczywiście mniejszy apetyt ma
    po nim. Ale warto. A na skórę żadnych kosmetyków, maść robiona w aptece:
    cholesterol:woda (50:50), rewelacja, i Elidel, drogi ale naprawdę warto i nie
    szkodzi. Kąpiel też bez dodatków, sama woda. Ania ma teraz 21 miesięcy, dalej
    stosujemy to co napisałam, a od niedawna wprowadziliśmy nawet jogurt do diety.
    Powoli wprowdzamy kosmetyki na przykład szampon i płyn do kąpieli. Nie uczula
    jej Nivea baby. Oczywiście Elidel stosujemy tylko wtedy gdy trzeba i tylko na
    noc, bo ze słońcem nie współgra ta maść. Nie zrażaj się do niczego tu trzeba
    wytrwałości i systematyczności.
  • 26.01.06, 11:00
    Aha, też miałam etap obwiniania wit D3, ale teraz wiem że to niebyło to.
    Fenistil nam pomógł, więc go nie brałam nigdy pod uwagę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.