Re: Do mam dzieci z problemami skórnymi Dodaj do ulubionych


Mój 3-miesięczny synek też miał takie liszaje na buzi, tyle że wydaje mi się,
że jego to nie swędzi, bo nie widac, żeby mu to przeszkadzało. Od prawie
miesiąca jestem na diecie bezmlecznej, bo dalej karmię go piersią i na buzi
jest bardzo duża poprawa. Jeszcze ma szorstkie boki twarzyczki, ale nie ma już
tych liszajów. Natomiast wylazło mu na reszcie ciała - taka sucha, liszajowata
skóra, ale nie swędząca. Kąpanie w Oilatum nic nie daje. Nie wiem co dalej z
tym robić. Czy to co jest na ciele, to jest to samo co na buzi, czy też to inna
bajka. Dlaczego jest poprawa na buzi, a coraz gorzej na ciele? Czy to może być
alergia na Lovelle?? Sama nie wiem już co robić . sad((((
--
Kasia mama Mateusza (1996), Julka(1999), Antosia(2002) i Maksa(2005)
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.