Dodaj do ulubionych

jakie skutki uboczne niesie leczenie sterydami

21.04.06, 17:39
własnie się nad tym zastanawiam bo:
pół roku mój syn jest leczony sterydami na astme, od września regularnie dwa
razy dziennie dostaje budesonit, w stanach pogorszenia dostaje ventolin i
pulmicort.
od lutego dostaje singulair, obecnie jeszcze bioparox do nosa.


i teraz nagle stwierdza, że mój syn nie choruje na astme tylko na zapalenie
zatok (???????)jednak dawkowania leków nie zmienia, każe w dalszym ciągu
podawać ventolin, budesonit po 3 razy dziennie, potem przez 4 tygodnie po dwa
razy dziennie i otem przyjść do kontroli.

oczywiście podjęłam już decyzje o zmianie lekarza zarówno rodzinnego jak i
alergologa, ale zastanawiam sie jakie skutki uboczne może nieść za sobą
bezsensowne podawanie leków



(zrobiłam wszystkie badania na pasożyty i grzyby - nic nie wyszło. )
--
www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
Edytor zaawansowany
  • isma 21.04.06, 18:34
    No, roznicowanie postaci kaszlowej (gdy glownym objawem sa napady kaszlu, a nie
    np. obturacja oskrzeli) astmy, tzw. zespolu Corrao z zapaleniem zatok
    (przebiegajacym ze sciekaniem wydzieliny po tylnej scianie gardla) nie jest
    takie calkiem proste: objawy sa bardzo podobne. Generalnie sie przyjmuje, ze
    polepszenie po wlasnie okolo pol roku stosowania wziewow (w tym sensie ich
    podawanie nie jest "bezsensowne" - to jest metoda diagnostyczna, nie
    terapeutyczna) przemawia za astma. Ale zapalenie zatok tez moze miec podloze
    alergiczne (np. jako reakcja na pylki), oba schorzenia moga tez wspolistniec.

    Co do Twoich sterydowych, w liczbie mnogiej, obaw: ventolin nie jest sterydem
    (to beta2mimetyk - stosowany nawet u kobiet w ciazy, substancja znana od
    jakichs czterdziestu lat), singulair i bioparox tez nie (jeden jest
    antyleukotrienem, drugi po prostu antybiotykiem - skutki uboczne zapewne ma
    glownie ten ostatni, no, ale rozumiem, ze jest sttosowany tylko doraznie i
    miejscowo, wiec znaczacych szkod poczynic nie powinien, zwlaszcza, ze jesli to
    rzeczywiscie nadkazone bakteryjnie zapalenie zatok, to zostal zastosowany nie
    od rzeczy).

    Co do budesonidu, to jest to steryd, ktory, prawidlowo stosowany i to w
    stosunkowo krotkim czasie, nie powinien miec zadnych skutkow ubocznych
    (grzybicy, rozumiem, dziecko nie ma). Przy leczeniu dlugofalowym, owszem, mozna
    sie pokusic o kontrole pewnych parametrow, np. tempa wzrostu (ktore i tak, u
    dzieci astmatycznych, ze uwagi na wystepujace niedotlenienia, a takze
    ewentualna diete eliminacyjna, moze byc spowolnione - trudno wiec jednoznacznie
    obarczac wina za to steryd stosowany w postaci wziewu) czy niektorych problemow
    okulistycznych.

    --
    Is.
  • bazylia73 21.04.06, 18:40
    dziękuje Ci bardzo, troche mnie rozjasniłaś.
    moge z tego wnioskować, że skoro po pólrocznym podawaniu budesonitu nie
    nastapiła poprawa, a wręcz w zeszłymn tygodniu nastapiło gwałtowne pogorsznie,
    to zapalenie zatok jest bardziej prawdopodobne.
    wobec tego czy rtg zatok może coś wyjaśnić ?


    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • mavva 21.04.06, 18:47
    A bierze jeszcze jakieś inne leki?
    Pytam, bo u nas samymi lekami wziewnymi nie dało się wyciszyć kaszlu.
    Od razu pomógł zyrtec.
  • bazylia73 21.04.06, 18:50
    w tej chwili ma odstawiony zyrtek bo w przyszłym tygodniu będzie miał testy
    uczuleniowe na mleko.

    ale na stałe ma włączony zyrtek


    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • isma 21.04.06, 18:56
    I pogorszenie sie zbieglo z odstawieniem zyrtecu? Bo jesli tak, to mozliwe, ze
    wlasnie na podlozu atopowym sie uaktywnily jakies wirusy (albo paciorkowce) w
    tych zatokach do tej pory w miare cicho siedzace.
    --
    Is.
  • isma 21.04.06, 18:54
    W temacie zatok jestem cienka wink)). Ale, o ile wiem, badania rtg dostarczaja
    raczej informacji o stanie zatok czolowych i szczekowych (a tu problem moze
    dotyczyc zatok przynosowych) i raczej stanow ostrych, niz przewleklych. No, a
    tomografii (ktora daje wiedze nie tylko o stanie duzych zatok, ale i komorek
    sitowych, czy jak to tam sie nazywa, i - mowiac niefachowo - szczelin miedzy
    nosem a jamami zatok), to pewnie nikt nie zrobi, jesli stan nie jest
    kalifikujacy sie do operacji.

    Zobacz, co bedzie po tym bioparoksie (goraczke dziecko ma?). A nuz widelec
    pomoze?

    --
    Is.
  • jaskag 21.04.06, 21:32
    skoro po bioparoxie jest lepiej to znaczy, ze było już nadkażenie bakteryjne,
    a jeśli chodzi o przewlekłe zapalenie zatok to wiem, ze jedną z metod leczenia
    (zwłaszcza u alergika) jest przewlekłe leczenie sterydem, tylko zamiast wziewów
    podaje się raczej psiki donosowe, najczęsciej Rhinocortem (to budesonid) albo
    flixonase - odpowiednik wziewnego flixotidu,
    wiem, ze u dorosłych z przewlekłymi skutkami takie leczenie pozwala nawet czasem
    uniknąć operacji
    jaska
    mój mały już trzeci tydzień bierze flixonase do nosa i jest genialna poprawa (dr
    Zawadzka zdiagnozowała u małego alergiczny niezyt nosa i nieżyt trąbek
    słuchowych plus wysiękowe uszy)
    pewnie gdyby taki stan zapalny alergiczny trwał dłużej doszłoby do zapalenia zatok
    jaska
  • nowajulka 21.04.06, 22:31
    Bazylia - a na czym polegało to pogorszenie ? A cytologię nosa mieliście
    robioną ?
  • bazylia73 22.04.06, 11:42
    zaczął się znowu suchy kaszel z dusznościami i wymiotami, który pomimo
    szybkiego zwiększenia dawek leków wziewnych, doprowadził do przewlekłego
    zapalenia oskrzeli z gorączką ponad 39 st. trwającą 5 dni- leczonego trzema
    antybiotykami.

    a u mojego synka cyklcznie następuje pogorszenie, tzn suchy kaszel, duszności


    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • nowajulka 22.04.06, 14:52
    Bzylia - a mieliście robione wymazy z gardła, krtani ? Cokolwiek ? Pytam, bo
    jest mnósto innych chorób przypominajaych astmę. Duszności np wystepują przy
    pneumocystozie.
  • bazylia73 22.04.06, 17:23
    mało prawdopodobne, poczytałam o tym i nie widze reszty objawów.
    matus ma kaszel suchy bez piany i nie kokluszowy.

    26 kwietnia mamy wizyte w poradni chorób płuc, może to coś wyjaśni

    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • nowajulka 22.04.06, 17:42
    Bazylia- o jakiej reszcie objawów mówisz ? Bo ja tym razem nie o candidzie i
    pasożtyach.
  • abi_moon 22.04.06, 23:48

    Bazyli napisałaś cyklicznie... czy jesteś w stanie określić jak cyklicznie
    czyli dokładnie co ile??? w jakich odstępach czasu?

    Ja zrobiłam rozpiskę miesiąc pod miesiącem (ostatnie dwa lata) i flamastrem
    zaznaczyłam okresy choroby, w kółeczkach dni z tym apogeum kaszlu (które my
    mamy) i wyszło mi że równo co dwa miesiące mamy atak - nie umiem tego
    zinterpretować, może to glista?
    tu możesz poczytać jak jest u nas forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=578&w=40685844
    --
    Abi mama dwóch rodzynek smile
  • bazylia73 23.04.06, 10:37
    słonko, zrobiłam wszystkie badania na pasożyty, lamblie, grzyby - nic nie ma
    ataki mamy średnio co 3 tygodnie
    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • abi_moon 23.04.06, 14:28
    wiem Bazylia czytałam o tym ze nic Wam nie wyszło...
    ja robiłam badanie córeczce 1,5 roku temu, potem znowu rok temu na pasożyty i
    lamblie, (objawy ma od 3 lat!) i nigdy nam nic nie wyszło, dopiero teraz
    lamblie, ale ja podejrzewam ze jest coś jeszcze... jeśli po leczeniu przeciw
    pasożytom u nas te objawy ustąpią to Ci o tym napisze...
    Synek Twój ma średnio co 3 tyg, objawy duszności? czy równo co 3 tyg, bo to
    ważne czy równo co 3 tyg, czy raz co 2 tyg raz co 4 tyg,

    --
    Abi mama dwóch rodzynek
  • bazylia73 23.04.06, 15:17
    raz co dwa, raz co trzy.
    nie pamiętam żebym miała 4 tygodnie przerwy, zresztą pisze to wszystko w
    zeszycie i nie ma miesiąca przerwy. nawet podczas pobytu w sanatorium miał atak
    i nie potrafiono mu pomóc, zastosowano inhalacje z pulmicortu.
    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • bazylia73 22.04.06, 11:43
    acha
    cytologii nie mieliśmy robionej, bo pan doktor nie widzi takiej potrzeby i
    cytuje
    "jak się zacznie robic wymasy to każdemu można coś znaleźć"
    --
    www.fotogalerie.pl/galeria/bazylia7312297
  • jusytka 24.04.06, 08:39
    ciekawe podejście lekarza wink
    --
    Łukaszek 6,5 lat, Bartuś 5 lat
  • kszaszka 21.04.06, 22:13
    jestem pod wrażeniem TAKIEJ WIEDZY!
    podziwiam kszaszka
  • mavva 22.04.06, 16:24
    isma napisała:

    > Generalnie sie przyjmuje, ze
    > polepszenie po wlasnie okolo pol roku stosowania wziewow (w tym sensie ich
    > podawanie nie jest "bezsensowne" - to jest metoda diagnostyczna, nie
    > terapeutyczna) przemawia za astma.

    Chciałam spytać, a co w przypadku, gdy są to pasozyty? Czy w ich przypadku także
    następuje poprawa, co może zafałszować wyniki? I jakich wziewów - sterydów, czy
    każdych?
    Była chyba o tym rozmowa nie raz, ale nie wiem, czy wypłynęły z tego jakiś
    konkretne wnioski, a Ty widzę jesteś specjalistką. smile
    Pozdrawiam
  • isma 24.04.06, 14:30
    A nie jestem ;-(((. Z tej prostej przyczyny, ze - chociaz bardzo chcialabym,
    zeby moje dziecko mialo TYLKO pasozyty - to ono niestety 1) jest atopikiem, jak
    jego dziadkowie i jego matka oraz jego ojciec 2) ma astme, jak jego dziadek i
    ojciec, a pasozytow - z wyjatkiem pneumocyst, dwa lata temu - nie ma ;-(((.
    Wiec moje doswiadczenie jest nader skromne.

    Przy tych pneumocystach to bylo tak, ze pomagaly, owszem, te grupy sterydow,
    ktorych dzialanie jest natychmiastowe - np. berodual. Ale po dwoch, trzech
    godzinach - dusznosci byly z powrotem. Corka miala oczywiscie encorton
    dozylnie, i o ile znacznie poprawil sie stan skory, to dusznosci nadal byly.
    No, ale to juz byl moment, kiedy sie rozwinelo pneumocystozowe zapalenie pluc,
    ze slicznie widocznym na rentgenie wysiekiem na oplucnej ;-(((. No i pomogl
    stary poczciwy Biseptol, jak reka odjal przeszlo wink)).

    Pozdrawiam wink)).
    --
    Is.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.