Dodaj do ulubionych

bakterie, grzyby

17.08.06, 00:00
refleksje po sporej dawce lektury z forum wink

Jednak opiszę, bo 'nietypowo' u nas było. Wszystko zaczęło się pod koniec
lutego, kiedy nasz przedszkolak zainfekował całą rodzinę grypą żoładkową. Od
tego momentu siostra chorowała non stop. Badania i leki, bez rezultatów-
podejrzenie przewlekłej infekcji układu moczowego, bez objawów. W końcu
zmiana lekarza i labolatorium.
Candida i gronkowca po pobraniu próbki już na drugi dzień w labie wykryto
(Zakład Mikrobiologii AM Poznań, ul. Wieniawskiego)
Od razu poprosiłam o wskazówki lekarza mikrobiologa - jest na miejscu do
11.00.
Ten wytłumaczył,że problem tkwi w braku odporności, a nie w wszędobylskich
bakteriach. Pomimo,że robią tam autoszczepionki na gronkowca wykluczył
leczenie naszej 20 msc. córeczki w ZM z uwagi na wątpliwości jakie ostatnio
nasuwają się naukowcom przy stosowaniu autoszczepionek u dzieci.
W naszym przypadku za uzasadnione uznał leczenie fagami. Stąd drążyliśmy
problem na tyle skutecznie,ze w lodówce mam zapas wirusów na najbliższe 6
tyg.
W klinice immunologii wykonano mukogram (chyba poprawna nazwa), lekarz
zalecił 2 leki na które drożdże były najbardziej wrażliwe. Większość osób
zauważa obecność grzybów i ich szkodliwą działalność, u małej grasowały bez
śladu - pleśniawek nigdy nie miała ?! Rosła nam jedynie, lawinowo zresztą,
liczba leukocytów i nabłonków w moczu. Anty-grzybiczna 3 tygodniowa kuracja
już za nami. Mam nadzieję skuteczna (córeczka pije nutramigen, co mnie teraz
zaczęło niepokoić, bo gdyby te candida go polubiły ...) Co w przypadku gdyby
leki nie zadziałały ?) Do zwalczenia pozostały jeszcze bakterie.
No i ta alergia u małego. Wypróbuję jednego z lekarzy alergologa z Waszej
listy, ale szczerze mówiąc aż się boję zaczynać ten temat. Sama jestem
alergikiem.

Edytor zaawansowany
  • atopik 17.08.06, 09:45
    Mogłabyś dokładnie podać gdzie jest to laboratorium na Wieniawskiego ? Może
    masz numer telefonu do nich ?
    Sama leczę zaawansowaną candydozę u mojego Bąbla i chętnie skorzystałabym z
    badan w tym laboratorium.
    W walce z candidą ważna jest dieta, której należy przestrzegać przynajmniej
    kilka miesięcy. Wszystko zalezy od zaawansowania choroby. Same leki
    prawdopodobnie będa niewystarczające.
    Pozdrawiam
    --
    Radość jest tu i teraz.
    Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
  • mamaku 17.08.06, 09:59
    Ja też proszę o namiary na to laboratorium.
    A czy orientujesz się może, czy wykonują tam również badania w kierunku robaków
    i lambli? Mnie się wydaje, że te pasożyty nie podlegają pod mikrobiologię, ale
    może akurat robią takie badania...Skoro to dobry lab, chętnie bym skorzystała,
    bo u nas w przychodni panie laborantki mają wiedzę na poziomie wczesnej
    podstawówki sad ("jak są glisty, to sama pani zobaczy w kupie...a na pozostałe
    pasożyty wyniki może pani odebrać jutro rano").
    Czy trzeba mieć jakieś specjalne skierowanie, czy wystarczy od lekarza w rejonie?
  • u.too 17.08.06, 12:58
    Co do badań na pasożyty to musicie przedzwonić i zapytać, bo ten temat jest mi
    zupełnie obcy tel 853 64 77 lub 853 61 28 (badania w godz. 8-11)
    Za badania płaciłam niestety, ok. 30 zł za każdy wymaz/posiew.
    Nasz pediatra rodzinny ma podpisaną umowę z innym lab., pobierają w poradni i
    wiozą materiał gdzieś na Bułgarską. Takie rozwiązanie ktoś mi stanowczo
    odradzał. Jeśli robić jakiekolwiek badania to w lab. które wykonuje je na
    miejscu. Ale może wasz pediatra wypisze skierowanie?
  • atopik 18.08.06, 08:40
    Dziękuję smile
    --
    Radość jest tu i teraz.
    Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka