-
Zrobilam zdjecia tej wysypki mojej córci, wklejam linki :
img156.imageshack.us/img156/5906/1ru8.jpg
img206.imageshack.us/img206/3779/2zc6.jpg
img89.imageshack.us/img89/2561/3sd6.jpg
img89.imageshack.us/img89/2561/3sd6.jpg
Podobno skaza bialkowa to takie wielkie czerwone suche placki, czy myslicie
ze to moze byc to ? A jak wyglada ten tradzik noworodkowy ?
Niestety alergolog dzieciecy do ktorego chcialam pojsc jest na urlopie i
bedzie dopiero 7 wrzesnia. Kupilam puszke Bebilonu Pepti, czy moge jej go
podac tak od razu czy mieszac stopniowo z Nanem ktory dostaje do tej pory ?
Podac w takich dawkach jak jest na opakowaniu ?
Jestem juz pogubiona w tym wszystkim, bylismy u dwoch lekarzy a ja w sumie
dalej nic nie wiem, moj maz stwierdzil ze histeryzuje i jak lekarka
przepisala ten elocom to powinnismy go zastosowac i juz...
Obejrzyjcie prosze fotki, moze cos wam przyjdzie do glowy co to moze byc. Mam
wrazenie ze po tej dermobazie nie jest wcale lepiej, a nawet ze jest wiecej
krostek... czyli ze alergen caly czas musialby byc ? Nie wiem juz po czym ona
ma to uczulenie
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
wkleilo mi sie 2 razy to samo zdjecie, to czwarte jest takie :
img174.imageshack.us/img174/1678/4lp1.jpg
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
idz lepiej do dermatologa dzieciecego, alergolog ci nie pomoze
testy robi sie najwczesniej po 3 roku zycia i to niechetnie, bo sa wciaz w tym
wieku niewiarygodne
A karmisz piersia?
--
nasz Wojtuś ma już...
-
karmie nan ar i troche piersia, ale mala nie chce ssac wiec i mleka mam coraz
mniej, wklejam ci link do watku gdzie opisalam szerzej problem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=47461313
Pozdrawiam
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
u nas skaza wyglądała inaczej: krostki, a właściwie kaszka w kolorze skóry,
wyczuwalna pod palcami i widoczna pod światłem. Stopniowo schodziła na poliki i
czoło, zaczynając od okolicy międzybrwiowej. Ale każde dziecko inaczej
reagować...Może to uczulenie kontaktowe....przeanalizuj kosmetyki, wodę, w
której myjesz....Jeśli brwi i skóra głowy też są "zajęte" to może to być
łojotokowe zapalenie skóry, które przy dużym nasileniu też zajmuje skórę twarzy
-
wrzuć te zdjecia na forum eksperckie to zaobaczy je lekarz pediatra i cos Ci
podpowie.W każdym razie u mojego pierworodnego było podobnie.U nas była
zdiagnozowana alergia.
-
i jak sobie poradziliscie z ta alergia ?
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
przeczytaj tu o trądziku niemowlęcym, jest też zdjęcie.U nas skaza wyglądała
inaczej.
pzdr
www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=13881&spec=70&_tc=A5B37A455B3346FD986C47C2A54763EA
-
Kurna jaki biedny maluszek
Moze to faktycznie jakieś kosmetyki, albo proszek
-
Nie jestem lekarzem, a zdjęcia często zniekształcają, ale jak dla mnie to jest
tradzik niemowlęcy.
Przemywaj to przegotowaną wodą i idź do dermatologa.
Mleko możesz podac bez większych ceregieli. Może zechce od razu tylko BP -
musisz spóbowac.
Kruffa
-
Wcale sobie nie mogłam poradzić.Latalismy od alergologa do dermatologa i
odwrotnie.Prowadziło nas naprawdę dwóch dobrych specjalistów.U nas znmiany były
też na całym ciałku, a mały tak się czochrał że słów nie ma.Od drapania aż mu
się rany robiły.a JUż NAJGORZE4J BYłO LATEM.U niego ciepłe powietrze i słonce
zaostrzało i tak ostre zmiany.Mieliśmy masę masci robionych/niestety na serydach
na pierwsze dwa dnia, na kolejne trzy inna i pielęgnacyjny krem z
witaminami.Doustnie przyjmował Ketotifen ale w sumie niewiele na niego
działał.Potem jak miał 11mcy dostał już Zurtec.Ja KARMIłAM PIERSIA, BYłAM NA
DIECIE, ON TEż NIEWIELE JADł.Powoli te zmiany ustępowału, no może za dużo
powiedziane ustępowały.Raczej zmieniały się.I niestety jako dwulatek dostał mi
pierwszy porzadny atak duszności a to były pierwsze objawy astmy.Teraz ma lat 5
alergia na nabiała taka, że szkoda gadać/mleko czy to krowie czy Pepti B, czy
NutrAMIGEN POWODUJA U NIEGO WSTRZASY alergiczne/. A i skóra ciagle w jakiś tam
wysypkach.Jak miał ok 10-12mcy zrobiliśmy testy zkrwi/nie polecam, wyszły
głupoty a utopiliśmy 200zł/Teraz już ma robione na skurze i prawie na wszysto
reaguje alergicznie.
Ale cóż, to co u mnie to nie musi być i u Ciebie, choć wyglądali w tym wieku
podobnie.
Musisz wybrać się z maleństwem do alergologa i dermatologa gdyż dość nasilone sa
te zmiany. A nie swędzi go to?
-
Nie stosuj Elocomu.Mi też jeden wariat toi przepisał.Dermatolog mi pogratulowała
rozumu, że tego nie użyłam.Ja nigdy tej masci u niego nie zstosowałam.Z gotowych
to miałam Advantan,Viosept, Triderm.Elocom to baaardzo silny seryd.A tak głównie
dostawaliśmy robione z Hydrokortizonem 0,1 lub 0,3 lub 0,5 jak był starszy.
-
Jej to chyba nie swedzi bo sie nie drapie.
To raczej nie jest uczulenie na kosmetyk bo w zasadzie zadnych nie uzywamy,
kapiemy ja w krochmalu i nic wiecej, jeszcze wszesniej uzywalismy zel oilatum
ale teraz tez odstawilismy, bo moze to to...ale roznicy nie ma zadnej.
Byla przyzwyczajona do mleka AR a ono jest geste, teraz tego bebilonu
specjalnie nie chce, wypila 80ml i koniec, a ArR wypijala na noc i 150....
Ojjj nie bedzie dzisiaj spania, tak czuje....
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
Witam,
pszepraszam, że nie w temacie-nie znam się na krostkach, bo moje dzieci tego
nie miały, ale czy nie powinnaś zmienić dzidzi smoczka-jeżeli już używasz, na
kauczowy, np.canpol(?). Moja córka w ogóle silikonowego nie wzięła do buzi, a
przy zwykłym kauczukowym spała jak niemowlę (Hi,Hi). Chyba,że zdjęcia mylą i
mała lubi ten smoczek-to nie ma sprawy i sorry. Pozdr.
-
Oczywiście "przepraszam"...
-
To musi zobaczyc dermatolog-alergolog, bo tylko on moze postawic diagnoze. Nie
pociesze Cie. U mojej corki tak wlasnie zaczela sie objawiac alergia(nie tylko
na mleko). Byla tylko na piersi, a zmiany (pojedyncze krostki) pojawily sie gdy
miala trzy tygodnie.Konowal stwierdzil tradzik niemowlecy i nic nie robilam.
Krost przybywalo, a Ola zaczela machac lapkami kolo twarzy (trudno zeby sie
podrapala skoro miala dopiero 1,5 m-ca). Ola tak jak na zdjeciu wygladala majac
dwa miesiace, potem zaczelo sie jatrzyc. Bylam bezradna i dopiero znajoma
uruchomila swoje kontakty i trafilismy do dobrej Alergolog (cala rzecz nie
dziala sie w Polsce wiec nie dam namiarow). Skonczylismy z najlagodniejszym
sterydem na twarz na 3 dni. O tamtej pory bylo juz tylko lepiej choc wolno to
trwalo.
Wydaje mi sie ze sprawa jest pilna. Zgadzam sie z Kruffa ze BP mozesz od razu
dac, plus dieta o ile karmisz. Zwroc uwage czy diecko nie macha raczkami kolo
twarzy, to moze byc objaw swiadu.
Wiem, czarnowidztwo, ale sporo przeszlysmy z corcia i szkoda zeby Twoje dziecko
tez przez to przechodzilo.
Zycze Wam znalezienia dobrego lekarza, bo bez niego(niej) ani rusz.
-
Wedlug mnie wyglada to na tradzik. W jakim wieku jest twoj maluszek? Bo tradzik
pojawia sie zazwyczaj w 1-2 miesiacu zycia. Moja Zuzia miala tragiczny tradzik
i wygladalo to bardzo podobnie do wysypki jaka ma twoja corka. Czerwone plamy i
do tego cala buzia i szyja w krostach (trwalo 2-3 tygodnie). Nie kazali mi tego
niczym smarowac. A juz na pewno nie Elocomem.
--
Beata i
Zuzia (9.11.2003)
-
ona bardzo lubi ten smoczek, po prostu zdjecie w niefortunnym momencie
zrobione
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
Moja córcia kończy dzisiaj 4 tygodnie.
Chcialabym zeby to byl tradzik, a nie jakas alergia, ale jak znalezc
kompetentna osobe która to oceni ? Dwoch pediatrow u których bylam nie
wspomnialo nawet o tradziku, alergolog dzieciecy na urlopie, dermatologa
dzieciecego w moim miescie nie ma... może pójść do "normalnego" dermatologa ?
Po jakim czasie od przejscia na bebilon pepti powinna byc choc mala poprawa,
jesli to alergia ?
--
A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
-
Idź do "normalnego" dermatologa jak nie ma dziecięcego. Powinien odróżnić
trądzik.
Mi to raczej nie wygląda na skazę, tzn. mojej córce się pojawiła w 3 tyg. życia
i wyglądało to inaczej mimo, że również miała czerwoną całą buźke i szyję.
Poprawa może nastąpić dopiero po tyg. jeśli to alergia. A nawet jeszcze
później. Takie zmiany nie mijają z dnia na dzień.
-
moim zdaniem to nie wyglada jak alergia, koniecznie i jak najszybciej idz do
dermatologa dzieciecego, i to dobrego.
--
zona wierszoklety, matka wierszoplety
-
Co by to nie było idź koniecznie do dermatologa, może być dla dorosłych, ale
dobrze wybierz, bo zdarzają się niekompetentni.
Mój synek w wieku Twojej córci miał podobne zmiany.
Nie zostało to nazwane

, ale mieliśmy przejść na dietę (tzn. ja jako mama
karmiąca), odstawić kosmetyki dla dzieci, prać w Jelpie i takie tam...
Do smarowania buzi dostaliśmy jakieś białe mazidło z cynkiem + maść z wit. A.
Przeszło i było lepiej. Teraz wiem, że była to reakcja alergiczna, choć trudno
dokładnie powiedzieć na co, bo praktycznie z dnia na dzień zmieniliśmy prawie
wszystko.
A może to krochmal, w którym kapiesz małą? Dość często powoduje podrażnienia i
choć niektórzy go chwalą, jest wiele osób, które po krochmalu wygladają fatalnie
(mój mały po krochmalu ma brzydką skórę, choć go nie swędzi i nie boli).
I najważniejsze !!! Nie smaruj jej elocomem! A już buzi szczególnie !!! To jest
bardzo silny steryd, a takich leków w ogóle nie wolno stosować na twarz, nawet u
dorosłych. Poczytaj sobie tutaj na ten temat:
www.atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=161
-
Moja córeczka miała zmiany tylko na buzi i wygladaly identycznie. Karmiona byla
piersia. najpierw pilam zwykłe mleko i nic się nie działo ale po kilku tyg.
zaczęły się pojawiać te krostki. potem zaczelam pic NAN HA-zero poprawy-na
twarzy juz miala skorupe z tych krost a na reszcie ciala ani plamki a potem na
jakis czas przestalam pic mleko jakiekolwiek i po 2 tyg dopiero zmiany zaczely
ustępowac. Wtedy dopiero pediatra przepisal masc robiona na recepte z wit.A.-
była świetna. Pediatra powiedziala ze przepisze sterydy malej tylko na moje
zyczenie a ja takich zyczen nie mialam w zadnym wypadku. Teraz juz od kilku
miesiecy piję mleko kozie (choc podobno tez moze uczulac-ale jest dobrze) na
zmiane z bebilonem pepti a niunia na piersi i zadnych problemów nie ma.
dodam, że w wczesniej mała nie miała jakiś specjalnych kolek i okropnych kup.
Była dość marudna, stolce tylko lekko zielonkawe ale luzne. bez pian, śluzów
itd. Po wyeliminowaniu mleka z mojej diety zrobiła się bardzo pogodna, spokojna.
-
a poza tym na nic innego raczej nie jest uczulona. piore w proszku dla
doroslych (wczesniej w jelpie), kosmetyków używałam już chyba wszystkich jakich
się dało (bambino, nivea,johnson,oilatum,pampers,cleanic) i wszystko jest o
rajt.
Pediatra OD RAZU zdiagnozowała skazę białkową (po obejrzeniu zmian w
powiększeniu).
-
Mój Kubuś miał takie krostki(pojawiły się ok. 2 tyg.życia), ale raczej na
tułowiu i na główce (na buzi tylko na policzkach). Podejrzewano potówki,
później AZS i alergię. po kilku tygodniach zrobiły się z tego czerwone plamy,
później suche czerwone plamy. okazało się, że mały miał przerost candidy
(zaraził się ode mnie w czesie ciąży). Poradziliśmy sobie z tym dobiero kiedy
zaczęliśmy leczyć candidę. Krostki były niezależnie od teego co dostawał do
jedzenia.
U nas po kąpieli w krochmalu było troche lepiej. Źle reagował na zbyt ciepłą
wodę i na kremy z haskobazą, lekobazą były zbyt tłuste,ciężkie (dermobaza, to
pewnie coś podobnego). Kilka razy musiałam podleczyć go elokomem (dyskusyjny,
ale lepszy od sterydów). Najbardziej pomagał DAKTARIN puder i maść propolisowa
(maść propolisowa może uczulać).
Musisz pójść do lekarza. Ale jak tu znaleźć właściwego?
Poza tym poczytaj o pasożytach, o candidzie. Może macie taką sytuacje, jak u
nas.
Jeszcze coś mi się przypomniało. Kiedy lekarze walczyli z alergią, Kubuś coraz
mniej jadł i pił. Na zewnątrz były krostki, a wewnątrz zapalenie jelit. W końcu
wylądowaliśmy w szpitalu z objawami odwodnienia.
-
Moja Karolinka tez miała podobne krostki na całej główce i szyjce . Poza tym
nie wystepowały. Byłam przerażona .Najpierw mój lekarz myślał że to od proszku
do prania dal maśc cholesterolowa a jak nie przeszlo to kazał isć do
dermatologa.dermatolog popatrzyl tylko na główkę i szyjke i dal maśc ze
sterydami ale kazał ją uzyc tylko raz i małej przeszło .Od tamtej pory nie
mamy tego problemu a bylo strasznie.Pozdrawiam i mam nadzieje że i twojej
dzidzi przejdzie!
moje skarby to Piotruś i Karolinka
-
witaj, u nas w 5-6 tygodniu wyglądało tak samiutko (żadnych nieprawidłowych
stolców, ale za to zatkany nosek) i do dziś się zastanawiam - pediatra orzekł
skazę białkową (tzn. powiedział, że to może być to), wyeliminowałam całe białko
krowie, po 3 tygodniach buzia wyładniała i jest ładna do dziś
tylko zastanawiam się, czy trądzik też przechodzi tak szybko i to np. zbieg
okoliczności? nie chcę robić prób w stylu "wypiję mleko, jak wysypie to znaczy,
że to to", bo przecież krzywdy dziecku robić nie będę
pozdrawiam
-
U nas buźka wyglądała podobnie jak mały miał 1 m-c. Potem było raz lepiej raz
gorzej.
Smarowałam mu Cortineffem (krem do oczu z niską zawartością sterydu). Bardzo
pomógł i nie zaszkodził.
Ja bym czymś smarowała, żeby dziecko się nie męczyło.
Walczyliśmy do roku. U nas uczulał prawdopodobnie CebionMulti, który lekarz
przepisał w 3 tyg. życia i od tej pory mały miał wysypki.
Wpadłam na to dopiero jak skończył 11 m-cy. Teraz jest dobrze. Buźka gładka,
skóra ciała tylko czasami leciutko zaczerwieniona. Nie muszę stosować sterydów
tylko balsam nawilżający.
Jestem szczęśliwa i Tobie też życzę wytrwałości, bo mi czasami brakowało.
Lekarza są do bani, przynajmniej u nas.
Ja Ci proponuję karmienie piersią i ewentualnie diete.
-
mrj77 napisała:
> wyeliminowałam całe białko
> krowie, po 3 tygodniach buzia wyładniała i jest ładna do dziś
> tylko zastanawiam się, czy trądzik też przechodzi tak szybko i to np. zbieg
> okoliczności?
U nas tradzik trwal 2-3 tygodnie, wiec i u was moglo byc to samo. Dopiero po
kilku tygodniach od ustapienia tradziku zaczela sie u naszej Zuzki alergia,
czerwone placki na ciele, sucha skora, uczulenia itp, ale nigdy w takim stopniu
nie miala krost na buzi jak podczas tradziku.
Nie chce osadzac, ale wydaje mi sie ze w Polsce kazda najmniejsza wysypke
lekarze od razu diagnozuja jako skaze bialkowa (tak profilaktycznie

i na
wszelki wypadek).
> nie chcę robić prób w stylu "wypiję mleko, jak wysypie to znaczy,
> że to to"
No wlasnie

ciezko sprawdzic, ja bym sie jednak pokusila o to sprawdzenie. Ale
ze mnie matka...
--
Beata i
Zuzia (9.11.2003)
-
Witam ponownie,
wszystkie Mamy zalecają pójść do dermatologa,więc polecam -jeżeli jesteś z W-
awy, dr.Dziekan ze Szpitala Dermatologicznego na Lesznie. Przyjmuje w poradni
przyszpitalnej. Na pewno Ci (Wam) pomoże. Życzę zdrówka.
-
U mołek małej były takie podobne pryszczyki z tymn że po jakimś czasie pojawiła
się wśrodku każdego białą plamka. Czasem się zlewały ..
Diagnoza: trądzik niemowlęcy
Smarowałam kremem kupionym w aptece za ok 30 zł. Nie pamiętam nazwy, koajrzy mi
się Lachena albo jakoś tak. Pomogło po ok miesiącu, po kremie było na pewno
lepiej. To jest krem dla skóry wrażliwej , bez specjalnychdedykacji na trądzik.
Spytaj w aptece, pewnie Ci powiedzą jaki. Gdzieś spotkałam się z tym kremem na
forum niemowlaki, poszukaj może znajdziesz jak się dokładnie nazywa.
Pozdrawiam
--
Pozdrawiam
Dorota
-
> > nie chcę robić prób w stylu "wypiję mleko, jak wysypie to znaczy,
> > że to to"
>
> No wlasnie

ciezko sprawdzic, ja bym sie jednak pokusila o to sprawdzenie.
Ale
>
> ze mnie matka...
Ale tak właśnie wygląda życie matki dziecka z alergią - żeby sprawdzić czy coś
uczula trzeba spróbowac i nie ma zmiłuj.
Tak więc nie martwcie się - jesteście normalne, kochające matki, a okoliczności
zmuszają do takich a nie innych kroków.
Chalsia
--
Większość ludzi to ssaki.
-
mój syn wyglądał identycznie
Musiałam (zalecenia alergologa):
- prać w płatkach jego i nasze ubrania (pranie suszyć w domu lub w suszarni)
- materiały: bawełna
- folia na łóżko + pranie pościeli raz w tygodniu
- generalne sprzątanie mieszkania raz w tygodniu
- schowałam dywany (zminimalizowałam siedliska kurzu w domu) -
- wykluczyłam zabawki pluszowe
- mocno natłuszczać skórę dziecka (maść robiona w aptece)
- dupcię przemywać przegotowaną wodą
Dodatkowo zmusiłam mojego męża do zgolenia brody, bo bardzo lubił mocno
przytulać dziecko i ostrożnie używaliśmy kosmetyki.
Natąpiła ogromna poprawa
P.S. Nosicie maluszka na ręku bezpośrednio, czy na jakiejś poduszce (wełnianej
lub z pierza)? Posiadacie jakieś zwierzątka? Jakich pieluch używasz oraz
chuseczek?
Mam nadzieję, że moje rady się przydadzą.
-
w wieku 1 miesiaca corka miala tak samo wygladajace krosktki, zeszly po 3
dniach same.nic z nimi nie robilam
-
Może chodzi o krem Lichtena?
-
Moj synek, dokladnie w wieku 4 tygodni zaczal miec takie krostki, poczatkowo na
policzkach, potem na calej twarzy i owlosionej skorze glowki, na koniec tez
chyba na ciele. to byl na pewno tradzik, a ja tylko pogarszalam sprawe smarujac
go kremami natluszczajacymi. Sytuacja zaczela sie poprawiac z dnia na dzien, gdy
zaczelam go myc 2 razy dziennie mydelkiem dla niemowlat (dla alergika rzecz
niemal zakazana!) Sprobuj tego sposobu - jesli bedzie poprawa to nie jest
alergia. wielu lekarzy, nawet alergologow, myli alergie z tradzikiem.
pozdrawiam
--
Mama Saruni i Mateuszka
www.album.com.pl/album.php?id=1704
-
U nas też była wysypka na całej główce i wyglądało podobnie. Z tym, że u nas
lekarz stwierdziła, że przegrzaliśmy małą i buzie kazała smarować sudocremem, a
w miejscach gdzie się skóra łuszczyła to lipobaza, natomiast skórę głowy
spirytusem 70%.
-
moj syn mial identyczne,tradzik niemowlecy(samo zniknelo)
--
przy odrobinie wyobrazni samą zagrychą można sie urżnąć
-
u nas tak się zaczął AZS i nie był to trądzik
-
na moje nampierwszy rzut wygląda na trądzik niemowlęcy
skaza białkowa u nas objawiała się innymi wysypami
ale odnośnie Elocomu - nie stosujesz go w koncu niewiadomo jak długo i głupie
moim zdaniem pieprzenie ze nie wiadomo jaki to silny steryd-ale cutivate,
advantan i wszytskie takie to tez sterydy, jesli elocom pomoze ci po 2
posmarowaniach cienko to go dłuzej nie stosuj,
kup sobie w aptece kwas borny 3% i przemywaj w takich sytuacjach miejsca
zaczerwienione jesli masz watpliwosci co to jest a i do lekarza czekasz na
wizyte -kwas borny złagodzi dziecku skórę, napewno ją to albo swędzi albo
piecze i pewnie jest maluch rozdrażniony
swoją drogą odnośnie testów-jesli chcesz robic polecam skórne bez względu na
wiek dziecka ( choć wiele mam sie tutaj ze mna nie zgodzi)
-
Witam, moja córeczka gdy miała trzy ygodnie też ja tak wysypało. Stawierdzono
łojotokowe zapalenie skóry, zalecono smarowanie maścią cholesterolową (która
dużo nie dała). Ja jadłam 5 produktów (oczywiście żadnego mleka i produktów
mlecznych. Gdy Karinka skonczyła 3 miesiące przeszło to w atopowe zapalenie
skóry, dostała strasznych odparzeń, których niczym nie mogłam złagodzić.
Trafiłam prywatnie do dobrego lekarza dermatologa który zapisał steryd
Travocort (bałam sie bo to jednak steryd ale chciałam pomóc mojemu dziecku)
przez 5 dni dwa razy dziennie, następnie raz dziennie przez 5 dni wieczorem, i
dołożył maść robioną (dwa razy dziennie) prze 5 dni, a następnie przez tydzień
raz dziennie i dodał do maśći clotrimazol. Po tej kuracji kilka razy jeszcze ją
wysypało ale nie tak obficie, zalecił stosowanie elidelu (na początku nie
pomagał)to ratowałam sie travocortem. teraz moja córeczka ma 1,5 roku i ma
piękną skórę (oczywiście cały czas pilnuje diety m.in. zero mleka (tylko
bebilon pepti i zero jajka, i jeszcze robiłam jej badania okazało się że ma
candidie ode mnie). Przepraszam że tak chaotycznie napisałam ale sie śpieszę,
mam nadzieję że troszke pomogłam. Pozdrawiam i życzę powodzenia.