• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Co to moze byc - zrobilam zdjecia ....

  • 25.08.06, 17:29
    Zrobilam zdjecia tej wysypki mojej córci, wklejam linki :
    img156.imageshack.us/img156/5906/1ru8.jpg
    img206.imageshack.us/img206/3779/2zc6.jpg
    img89.imageshack.us/img89/2561/3sd6.jpg
    img89.imageshack.us/img89/2561/3sd6.jpg
    Podobno skaza bialkowa to takie wielkie czerwone suche placki, czy myslicie
    ze to moze byc to ? A jak wyglada ten tradzik noworodkowy ?

    Niestety alergolog dzieciecy do ktorego chcialam pojsc jest na urlopie i
    bedzie dopiero 7 wrzesnia. Kupilam puszke Bebilonu Pepti, czy moge jej go
    podac tak od razu czy mieszac stopniowo z Nanem ktory dostaje do tej pory ?
    Podac w takich dawkach jak jest na opakowaniu ?

    Jestem juz pogubiona w tym wszystkim, bylismy u dwoch lekarzy a ja w sumie
    dalej nic nie wiem, moj maz stwierdzil ze histeryzuje i jak lekarka
    przepisala ten elocom to powinnismy go zastosowac i juz...

    Obejrzyjcie prosze fotki, moze cos wam przyjdzie do glowy co to moze byc. Mam
    wrazenie ze po tej dermobazie nie jest wcale lepiej, a nawet ze jest wiecej
    krostek... czyli ze alergen caly czas musialby byc ? Nie wiem juz po czym ona
    ma to uczulenie sad
    --
    A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
    Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
    Edytor zaawansowany
    • 25.08.06, 17:32
      wkleilo mi sie 2 razy to samo zdjecie, to czwarte jest takie :
      img174.imageshack.us/img174/1678/4lp1.jpg
      --
      A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
      Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
    • 25.08.06, 18:04
      idz lepiej do dermatologa dzieciecego, alergolog ci nie pomoze
      testy robi sie najwczesniej po 3 roku zycia i to niechetnie, bo sa wciaz w tym
      wieku niewiarygodne
      A karmisz piersia?
      --
      nasz Wojtuś ma już...
      • 25.08.06, 18:09
        karmie nan ar i troche piersia, ale mala nie chce ssac wiec i mleka mam coraz
        mniej, wklejam ci link do watku gdzie opisalam szerzej problem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=47461313
        Pozdrawiam

        --
        A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
        Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
    • 25.08.06, 18:14
      u nas skaza wyglądała inaczej: krostki, a właściwie kaszka w kolorze skóry,
      wyczuwalna pod palcami i widoczna pod światłem. Stopniowo schodziła na poliki i
      czoło, zaczynając od okolicy międzybrwiowej. Ale każde dziecko inaczej
      reagować...Może to uczulenie kontaktowe....przeanalizuj kosmetyki, wodę, w
      której myjesz....Jeśli brwi i skóra głowy też są "zajęte" to może to być
      łojotokowe zapalenie skóry, które przy dużym nasileniu też zajmuje skórę twarzy
    • 25.08.06, 19:22
      wrzuć te zdjecia na forum eksperckie to zaobaczy je lekarz pediatra i cos Ci
      podpowie.W każdym razie u mojego pierworodnego było podobnie.U nas była
      zdiagnozowana alergia.
      • 25.08.06, 19:24
        i jak sobie poradziliscie z ta alergia ?

        --
        A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
        Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
    • 25.08.06, 19:57
      przeczytaj tu o trądziku niemowlęcym, jest też zdjęcie.U nas skaza wyglądała
      inaczej.
      pzdr
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=13881&spec=70&_tc=A5B37A455B3346FD986C47C2A54763EA
      • 25.08.06, 20:31
        Kurna jaki biedny maluszek sad
        Moze to faktycznie jakieś kosmetyki, albo proszek
    • 25.08.06, 20:32
      Nie jestem lekarzem, a zdjęcia często zniekształcają, ale jak dla mnie to jest
      tradzik niemowlęcy.
      Przemywaj to przegotowaną wodą i idź do dermatologa.
      Mleko możesz podac bez większych ceregieli. Może zechce od razu tylko BP -
      musisz spóbowac.

      Kruffa
    • 25.08.06, 20:35
      Wcale sobie nie mogłam poradzić.Latalismy od alergologa do dermatologa i
      odwrotnie.Prowadziło nas naprawdę dwóch dobrych specjalistów.U nas znmiany były
      też na całym ciałku, a mały tak się czochrał że słów nie ma.Od drapania aż mu
      się rany robiły.a JUż NAJGORZE4J BYłO LATEM.U niego ciepłe powietrze i słonce
      zaostrzało i tak ostre zmiany.Mieliśmy masę masci robionych/niestety na serydach
      na pierwsze dwa dnia, na kolejne trzy inna i pielęgnacyjny krem z
      witaminami.Doustnie przyjmował Ketotifen ale w sumie niewiele na niego
      działał.Potem jak miał 11mcy dostał już Zurtec.Ja KARMIłAM PIERSIA, BYłAM NA
      DIECIE, ON TEż NIEWIELE JADł.Powoli te zmiany ustępowału, no może za dużo
      powiedziane ustępowały.Raczej zmieniały się.I niestety jako dwulatek dostał mi
      pierwszy porzadny atak duszności a to były pierwsze objawy astmy.Teraz ma lat 5
      alergia na nabiała taka, że szkoda gadać/mleko czy to krowie czy Pepti B, czy
      NutrAMIGEN POWODUJA U NIEGO WSTRZASY alergiczne/. A i skóra ciagle w jakiś tam
      wysypkach.Jak miał ok 10-12mcy zrobiliśmy testy zkrwi/nie polecam, wyszły
      głupoty a utopiliśmy 200zł/Teraz już ma robione na skurze i prawie na wszysto
      reaguje alergicznie.
      Ale cóż, to co u mnie to nie musi być i u Ciebie, choć wyglądali w tym wieku
      podobnie.
      Musisz wybrać się z maleństwem do alergologa i dermatologa gdyż dość nasilone sa
      te zmiany. A nie swędzi go to?
      • 25.08.06, 20:38
        Nie stosuj Elocomu.Mi też jeden wariat toi przepisał.Dermatolog mi pogratulowała
        rozumu, że tego nie użyłam.Ja nigdy tej masci u niego nie zstosowałam.Z gotowych
        to miałam Advantan,Viosept, Triderm.Elocom to baaardzo silny seryd.A tak głównie
        dostawaliśmy robione z Hydrokortizonem 0,1 lub 0,3 lub 0,5 jak był starszy.
        • 25.08.06, 20:48
          Jej to chyba nie swedzi bo sie nie drapie.
          To raczej nie jest uczulenie na kosmetyk bo w zasadzie zadnych nie uzywamy,
          kapiemy ja w krochmalu i nic wiecej, jeszcze wszesniej uzywalismy zel oilatum
          ale teraz tez odstawilismy, bo moze to to...ale roznicy nie ma zadnej.
          Byla przyzwyczajona do mleka AR a ono jest geste, teraz tego bebilonu
          specjalnie nie chce, wypila 80ml i koniec, a ArR wypijala na noc i 150....
          Ojjj nie bedzie dzisiaj spania, tak czuje....


          --
          A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
          Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
          • 25.08.06, 21:15
            Witam,
            pszepraszam, że nie w temacie-nie znam się na krostkach, bo moje dzieci tego
            nie miały, ale czy nie powinnaś zmienić dzidzi smoczka-jeżeli już używasz, na
            kauczowy, np.canpol(?). Moja córka w ogóle silikonowego nie wzięła do buzi, a
            przy zwykłym kauczukowym spała jak niemowlę (Hi,Hi). Chyba,że zdjęcia mylą i
            mała lubi ten smoczek-to nie ma sprawy i sorry. Pozdr.
            • 25.08.06, 21:17
              Oczywiście "przepraszam"...
              • 26.08.06, 01:14
                To musi zobaczyc dermatolog-alergolog, bo tylko on moze postawic diagnoze. Nie
                pociesze Cie. U mojej corki tak wlasnie zaczela sie objawiac alergia(nie tylko
                na mleko). Byla tylko na piersi, a zmiany (pojedyncze krostki) pojawily sie gdy
                miala trzy tygodnie.Konowal stwierdzil tradzik niemowlecy i nic nie robilam.
                Krost przybywalo, a Ola zaczela machac lapkami kolo twarzy (trudno zeby sie
                podrapala skoro miala dopiero 1,5 m-ca). Ola tak jak na zdjeciu wygladala majac
                dwa miesiace, potem zaczelo sie jatrzyc. Bylam bezradna i dopiero znajoma
                uruchomila swoje kontakty i trafilismy do dobrej Alergolog (cala rzecz nie
                dziala sie w Polsce wiec nie dam namiarow). Skonczylismy z najlagodniejszym
                sterydem na twarz na 3 dni. O tamtej pory bylo juz tylko lepiej choc wolno to
                trwalo.
                Wydaje mi sie ze sprawa jest pilna. Zgadzam sie z Kruffa ze BP mozesz od razu
                dac, plus dieta o ile karmisz. Zwroc uwage czy diecko nie macha raczkami kolo
                twarzy, to moze byc objaw swiadu.
                Wiem, czarnowidztwo, ale sporo przeszlysmy z corcia i szkoda zeby Twoje dziecko
                tez przez to przechodzilo.
                Zycze Wam znalezienia dobrego lekarza, bo bez niego(niej) ani rusz.
              • 26.08.06, 09:31
                ona bardzo lubi ten smoczek, po prostu zdjecie w niefortunnym momencie
                zrobione smile

                --
                A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
                Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
    • 26.08.06, 05:31
      Wedlug mnie wyglada to na tradzik. W jakim wieku jest twoj maluszek? Bo tradzik
      pojawia sie zazwyczaj w 1-2 miesiacu zycia. Moja Zuzia miala tragiczny tradzik
      i wygladalo to bardzo podobnie do wysypki jaka ma twoja corka. Czerwone plamy i
      do tego cala buzia i szyja w krostach (trwalo 2-3 tygodnie). Nie kazali mi tego
      niczym smarowac. A juz na pewno nie Elocomem.
      --
      Beata i Zuzia (9.11.2003)
      • 26.08.06, 09:33
        Moja córcia kończy dzisiaj 4 tygodnie.
        Chcialabym zeby to byl tradzik, a nie jakas alergia, ale jak znalezc
        kompetentna osobe która to oceni ? Dwoch pediatrow u których bylam nie
        wspomnialo nawet o tradziku, alergolog dzieciecy na urlopie, dermatologa
        dzieciecego w moim miescie nie ma... może pójść do "normalnego" dermatologa ?

        Po jakim czasie od przejscia na bebilon pepti powinna byc choc mala poprawa,
        jesli to alergia ?

        --
        A, że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
        Jest wiec odtąd na wieki i grzeszna, i święta...
        • 26.08.06, 14:36
          Idź do "normalnego" dermatologa jak nie ma dziecięcego. Powinien odróżnić
          trądzik.
          Mi to raczej nie wygląda na skazę, tzn. mojej córce się pojawiła w 3 tyg. życia
          i wyglądało to inaczej mimo, że również miała czerwoną całą buźke i szyję.
          Poprawa może nastąpić dopiero po tyg. jeśli to alergia. A nawet jeszcze
          później. Takie zmiany nie mijają z dnia na dzień.
        • 29.08.06, 12:47
          Mój Kubuś miał takie krostki(pojawiły się ok. 2 tyg.życia), ale raczej na
          tułowiu i na główce (na buzi tylko na policzkach). Podejrzewano potówki,
          później AZS i alergię. po kilku tygodniach zrobiły się z tego czerwone plamy,
          później suche czerwone plamy. okazało się, że mały miał przerost candidy
          (zaraził się ode mnie w czesie ciąży). Poradziliśmy sobie z tym dobiero kiedy
          zaczęliśmy leczyć candidę. Krostki były niezależnie od teego co dostawał do
          jedzenia.
          U nas po kąpieli w krochmalu było troche lepiej. Źle reagował na zbyt ciepłą
          wodę i na kremy z haskobazą, lekobazą były zbyt tłuste,ciężkie (dermobaza, to
          pewnie coś podobnego). Kilka razy musiałam podleczyć go elokomem (dyskusyjny,
          ale lepszy od sterydów). Najbardziej pomagał DAKTARIN puder i maść propolisowa
          (maść propolisowa może uczulać).
          Musisz pójść do lekarza. Ale jak tu znaleźć właściwego?
          Poza tym poczytaj o pasożytach, o candidzie. Może macie taką sytuacje, jak u
          nas.
          Jeszcze coś mi się przypomniało. Kiedy lekarze walczyli z alergią, Kubuś coraz
          mniej jadł i pił. Na zewnątrz były krostki, a wewnątrz zapalenie jelit. W końcu
          wylądowaliśmy w szpitalu z objawami odwodnienia.
    • 26.08.06, 15:20
      moim zdaniem to nie wyglada jak alergia, koniecznie i jak najszybciej idz do
      dermatologa dzieciecego, i to dobrego.
      --
      zona wierszoklety, matka wierszoplety
      • 26.08.06, 16:50
        Co by to nie było idź koniecznie do dermatologa, może być dla dorosłych, ale
        dobrze wybierz, bo zdarzają się niekompetentni.
        Mój synek w wieku Twojej córci miał podobne zmiany.
        Nie zostało to nazwane sad, ale mieliśmy przejść na dietę (tzn. ja jako mama
        karmiąca), odstawić kosmetyki dla dzieci, prać w Jelpie i takie tam...
        Do smarowania buzi dostaliśmy jakieś białe mazidło z cynkiem + maść z wit. A.
        Przeszło i było lepiej. Teraz wiem, że była to reakcja alergiczna, choć trudno
        dokładnie powiedzieć na co, bo praktycznie z dnia na dzień zmieniliśmy prawie
        wszystko.
        A może to krochmal, w którym kapiesz małą? Dość często powoduje podrażnienia i
        choć niektórzy go chwalą, jest wiele osób, które po krochmalu wygladają fatalnie
        (mój mały po krochmalu ma brzydką skórę, choć go nie swędzi i nie boli).

        I najważniejsze !!! Nie smaruj jej elocomem! A już buzi szczególnie !!! To jest
        bardzo silny steryd, a takich leków w ogóle nie wolno stosować na twarz, nawet u
        dorosłych. Poczytaj sobie tutaj na ten temat:
        www.atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=161
    • 27.08.06, 10:02
      Moja córeczka miała zmiany tylko na buzi i wygladaly identycznie. Karmiona byla
      piersia. najpierw pilam zwykłe mleko i nic się nie działo ale po kilku tyg.
      zaczęły się pojawiać te krostki. potem zaczelam pic NAN HA-zero poprawy-na
      twarzy juz miala skorupe z tych krost a na reszcie ciala ani plamki a potem na
      jakis czas przestalam pic mleko jakiekolwiek i po 2 tyg dopiero zmiany zaczely
      ustępowac. Wtedy dopiero pediatra przepisal masc robiona na recepte z wit.A.-
      była świetna. Pediatra powiedziala ze przepisze sterydy malej tylko na moje
      zyczenie a ja takich zyczen nie mialam w zadnym wypadku. Teraz juz od kilku
      miesiecy piję mleko kozie (choc podobno tez moze uczulac-ale jest dobrze) na
      zmiane z bebilonem pepti a niunia na piersi i zadnych problemów nie ma.

      dodam, że w wczesniej mała nie miała jakiś specjalnych kolek i okropnych kup.
      Była dość marudna, stolce tylko lekko zielonkawe ale luzne. bez pian, śluzów
      itd. Po wyeliminowaniu mleka z mojej diety zrobiła się bardzo pogodna, spokojna.
      • 27.08.06, 10:17
        a poza tym na nic innego raczej nie jest uczulona. piore w proszku dla
        doroslych (wczesniej w jelpie), kosmetyków używałam już chyba wszystkich jakich
        się dało (bambino, nivea,johnson,oilatum,pampers,cleanic) i wszystko jest o
        rajt.

        Pediatra OD RAZU zdiagnozowała skazę białkową (po obejrzeniu zmian w
        powiększeniu).
        • 29.08.06, 13:01
          Moja Karolinka tez miała podobne krostki na całej główce i szyjce . Poza tym
          nie wystepowały. Byłam przerażona .Najpierw mój lekarz myślał że to od proszku
          do prania dal maśc cholesterolowa a jak nie przeszlo to kazał isć do
          dermatologa.dermatolog popatrzyl tylko na główkę i szyjke i dal maśc ze
          sterydami ale kazał ją uzyc tylko raz i małej przeszło .Od tamtej pory nie
          mamy tego problemu a bylo strasznie.Pozdrawiam i mam nadzieje że i twojej
          dzidzi przejdzie!
          moje skarby to Piotruś i Karolinka
    • 29.08.06, 13:14
      witaj, u nas w 5-6 tygodniu wyglądało tak samiutko (żadnych nieprawidłowych
      stolców, ale za to zatkany nosek) i do dziś się zastanawiam - pediatra orzekł
      skazę białkową (tzn. powiedział, że to może być to), wyeliminowałam całe białko
      krowie, po 3 tygodniach buzia wyładniała i jest ładna do dziś
      tylko zastanawiam się, czy trądzik też przechodzi tak szybko i to np. zbieg
      okoliczności? nie chcę robić prób w stylu "wypiję mleko, jak wysypie to znaczy,
      że to to", bo przecież krzywdy dziecku robić nie będę
      pozdrawiam
      • 29.08.06, 13:41
        U nas buźka wyglądała podobnie jak mały miał 1 m-c. Potem było raz lepiej raz
        gorzej.
        Smarowałam mu Cortineffem (krem do oczu z niską zawartością sterydu). Bardzo
        pomógł i nie zaszkodził.
        Ja bym czymś smarowała, żeby dziecko się nie męczyło.

        Walczyliśmy do roku. U nas uczulał prawdopodobnie CebionMulti, który lekarz
        przepisał w 3 tyg. życia i od tej pory mały miał wysypki.
        Wpadłam na to dopiero jak skończył 11 m-cy. Teraz jest dobrze. Buźka gładka,
        skóra ciała tylko czasami leciutko zaczerwieniona. Nie muszę stosować sterydów
        tylko balsam nawilżający.

        Jestem szczęśliwa i Tobie też życzę wytrwałości, bo mi czasami brakowało.
        Lekarza są do bani, przynajmniej u nas.
        Ja Ci proponuję karmienie piersią i ewentualnie diete.


      • 29.08.06, 16:13
        mrj77 napisała:

        > wyeliminowałam całe białko
        > krowie, po 3 tygodniach buzia wyładniała i jest ładna do dziś
        > tylko zastanawiam się, czy trądzik też przechodzi tak szybko i to np. zbieg
        > okoliczności?

        U nas tradzik trwal 2-3 tygodnie, wiec i u was moglo byc to samo. Dopiero po
        kilku tygodniach od ustapienia tradziku zaczela sie u naszej Zuzki alergia,
        czerwone placki na ciele, sucha skora, uczulenia itp, ale nigdy w takim stopniu
        nie miala krost na buzi jak podczas tradziku.
        Nie chce osadzac, ale wydaje mi sie ze w Polsce kazda najmniejsza wysypke
        lekarze od razu diagnozuja jako skaze bialkowa (tak profilaktyczniesmile i na
        wszelki wypadek).

        > nie chcę robić prób w stylu "wypiję mleko, jak wysypie to znaczy,
        > że to to"

        No wlasniesmile ciezko sprawdzic, ja bym sie jednak pokusila o to sprawdzenie. Ale
        ze mnie matka...
        --
        Beata i Zuzia (9.11.2003)
        • 03.09.06, 11:05
          > > nie chcę robić prób w stylu "wypiję mleko, jak wysypie to znaczy,
          > > że to to"
          >
          > No wlasniesmile ciezko sprawdzic, ja bym sie jednak pokusila o to sprawdzenie.
          Ale
          >
          > ze mnie matka...

          Ale tak właśnie wygląda życie matki dziecka z alergią - żeby sprawdzić czy coś
          uczula trzeba spróbowac i nie ma zmiłuj.
          Tak więc nie martwcie się - jesteście normalne, kochające matki, a okoliczności
          zmuszają do takich a nie innych kroków.
          Chalsia
          --
          Większość ludzi to ssaki.
    • 29.08.06, 20:18
      Witam ponownie,
      wszystkie Mamy zalecają pójść do dermatologa,więc polecam -jeżeli jesteś z W-
      awy, dr.Dziekan ze Szpitala Dermatologicznego na Lesznie. Przyjmuje w poradni
      przyszpitalnej. Na pewno Ci (Wam) pomoże. Życzę zdrówka.
    • 03.09.06, 10:38
      U mołek małej były takie podobne pryszczyki z tymn że po jakimś czasie pojawiła
      się wśrodku każdego białą plamka. Czasem się zlewały ..
      Diagnoza: trądzik niemowlęcy
      Smarowałam kremem kupionym w aptece za ok 30 zł. Nie pamiętam nazwy, koajrzy mi
      się Lachena albo jakoś tak. Pomogło po ok miesiącu, po kremie było na pewno
      lepiej. To jest krem dla skóry wrażliwej , bez specjalnychdedykacji na trądzik.
      Spytaj w aptece, pewnie Ci powiedzą jaki. Gdzieś spotkałam się z tym kremem na
      forum niemowlaki, poszukaj może znajdziesz jak się dokładnie nazywa.

      Pozdrawiam
      --
      Pozdrawiam
      Dorota
      • 05.09.06, 01:04
        mój syn wyglądał identycznie


        Musiałam (zalecenia alergologa):
        - prać w płatkach jego i nasze ubrania (pranie suszyć w domu lub w suszarni)
        - materiały: bawełna
        - folia na łóżko + pranie pościeli raz w tygodniu
        - generalne sprzątanie mieszkania raz w tygodniu
        - schowałam dywany (zminimalizowałam siedliska kurzu w domu) -
        - wykluczyłam zabawki pluszowe
        - mocno natłuszczać skórę dziecka (maść robiona w aptece)
        - dupcię przemywać przegotowaną wodą


        Dodatkowo zmusiłam mojego męża do zgolenia brody, bo bardzo lubił mocno
        przytulać dziecko i ostrożnie używaliśmy kosmetyki.

        Natąpiła ogromna poprawa


        P.S. Nosicie maluszka na ręku bezpośrednio, czy na jakiejś poduszce (wełnianej
        lub z pierza)? Posiadacie jakieś zwierzątka? Jakich pieluch używasz oraz
        chuseczek?


        Mam nadzieję, że moje rady się przydadzą.
        • 05.09.06, 15:56
          w wieku 1 miesiaca corka miala tak samo wygladajace krosktki, zeszly po 3
          dniach same.nic z nimi nie robilam
      • 06.09.06, 15:32
        Może chodzi o krem Lichtena?
    • 06.09.06, 22:41
      Moj synek, dokladnie w wieku 4 tygodni zaczal miec takie krostki, poczatkowo na
      policzkach, potem na calej twarzy i owlosionej skorze glowki, na koniec tez
      chyba na ciele. to byl na pewno tradzik, a ja tylko pogarszalam sprawe smarujac
      go kremami natluszczajacymi. Sytuacja zaczela sie poprawiac z dnia na dzien, gdy
      zaczelam go myc 2 razy dziennie mydelkiem dla niemowlat (dla alergika rzecz
      niemal zakazana!) Sprobuj tego sposobu - jesli bedzie poprawa to nie jest
      alergia. wielu lekarzy, nawet alergologow, myli alergie z tradzikiem.
      pozdrawiam
      --
      Mama Saruni i Mateuszka
      www.album.com.pl/album.php?id=1704
    • 08.09.06, 14:43
      U nas też była wysypka na całej główce i wyglądało podobnie. Z tym, że u nas
      lekarz stwierdziła, że przegrzaliśmy małą i buzie kazała smarować sudocremem, a
      w miejscach gdzie się skóra łuszczyła to lipobaza, natomiast skórę głowy
      spirytusem 70%.

      • 08.09.06, 21:30
        moj syn mial identyczne,tradzik niemowlecy(samo zniknelo)
        --
        przy odrobinie wyobrazni samą zagrychą można sie urżnąć
        • 09.09.06, 00:32
          u nas tak się zaczął AZS i nie był to trądzik
    • 09.09.06, 01:04
      na moje nampierwszy rzut wygląda na trądzik niemowlęcy
      skaza białkowa u nas objawiała się innymi wysypami

      ale odnośnie Elocomu - nie stosujesz go w koncu niewiadomo jak długo i głupie
      moim zdaniem pieprzenie ze nie wiadomo jaki to silny steryd-ale cutivate,
      advantan i wszytskie takie to tez sterydy, jesli elocom pomoze ci po 2
      posmarowaniach cienko to go dłuzej nie stosuj,
      kup sobie w aptece kwas borny 3% i przemywaj w takich sytuacjach miejsca
      zaczerwienione jesli masz watpliwosci co to jest a i do lekarza czekasz na
      wizyte -kwas borny złagodzi dziecku skórę, napewno ją to albo swędzi albo
      piecze i pewnie jest maluch rozdrażniony
      swoją drogą odnośnie testów-jesli chcesz robic polecam skórne bez względu na
      wiek dziecka ( choć wiele mam sie tutaj ze mna nie zgodzi)
      • 11.09.06, 13:55
        Witam, moja córeczka gdy miała trzy ygodnie też ja tak wysypało. Stawierdzono
        łojotokowe zapalenie skóry, zalecono smarowanie maścią cholesterolową (która
        dużo nie dała). Ja jadłam 5 produktów (oczywiście żadnego mleka i produktów
        mlecznych. Gdy Karinka skonczyła 3 miesiące przeszło to w atopowe zapalenie
        skóry, dostała strasznych odparzeń, których niczym nie mogłam złagodzić.
        Trafiłam prywatnie do dobrego lekarza dermatologa który zapisał steryd
        Travocort (bałam sie bo to jednak steryd ale chciałam pomóc mojemu dziecku)
        przez 5 dni dwa razy dziennie, następnie raz dziennie przez 5 dni wieczorem, i
        dołożył maść robioną (dwa razy dziennie) prze 5 dni, a następnie przez tydzień
        raz dziennie i dodał do maśći clotrimazol. Po tej kuracji kilka razy jeszcze ją
        wysypało ale nie tak obficie, zalecił stosowanie elidelu (na początku nie
        pomagał)to ratowałam sie travocortem. teraz moja córeczka ma 1,5 roku i ma
        piękną skórę (oczywiście cały czas pilnuje diety m.in. zero mleka (tylko
        bebilon pepti i zero jajka, i jeszcze robiłam jej badania okazało się że ma
        candidie ode mnie). Przepraszam że tak chaotycznie napisałam ale sie śpieszę,
        mam nadzieję że troszke pomogłam. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.