• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Zielona, śluzowata z krwią

  • 08.12.06, 18:40
    Moja 4 mies córcia, właśnie zrobiła zieloną kupcię, śluzowatą z krwią żywą.
    To trzecia kupka dzisiaj. Zwykle co drugi dzień robi. Karmię piersią.
    Czekolada? Mleko? Zdarzały mi się wcześniej podobne grzeszki, bez sensacji.
    Powinnam się martwić? Ma katarek od przeszło 2 tygodni. Starsza moja córa też
    zaglucona, siedzi w domku. Alergiczne? A może coś przywlekłyśmy z przychodni?
    Co myślicie? Z góry dziękuję za podpowiedzi
    Edytor zaawansowany
    • 08.12.06, 20:24
      Na pewno musisz iść do pediatry. Mój 4 mies. synek też robi zielone kupki z
      krwią, a od 2 mies. ma sapkę. Z wymazów wynika, że w kale są patogenne
      bakterie. Lekarz nie wyklucza też alergii.
      Za tydzień mamy wizytę u gastrologa.
      • 08.12.06, 22:37
        A ja ze względu na starsze dziecko polecam serdecznie wykluczenie np.
        lambliozy. Ale przy okazji możesz sprawdzić, czy nie ma innych "obcych".
        Moje dziecko już w wieku 4 msc było właśnie chore, zarażone przez nas.
        Zrób badania (tego nie powie Ci pediatra), zrób najprostsze wykluczenia z kału
        obojgu dzieciom. Nie za boli - to pewne.

        Zobacz co badać i czego szukać:
        są 3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
        Pasożyty przewodu pokarmowego to :

        1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
        nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
        ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
        tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
        przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
        (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
        mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
        można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
        dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
        zasady:
        - zero mleka
        - zero słodkiego
        - więcej tłuszczy
        - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

        2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
        terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
        kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
        laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
        przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
        powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
        Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
        pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
        taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
        lamblii:
        - Furazolidon u dzieci
        - Macmiror - u dorosłych
        - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
        warunkach.

        Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
        go podawać poniżej 12 roku życia.

        3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
        (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
        nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
        Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
        badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
        kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
        Robaki są ich dwa rodzaje:
        a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
        Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
        - Pyrantelum u małych dzieci
        - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
        - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
        Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
        głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
        wszystkich lęgów z jaj.
        b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
        kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
        nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


        Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
        Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
        (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
        parazytologicznych lub zakaźnych.


    • 09.12.06, 07:50
      A co takiego zjadłaś? Zielona śluzowata kupa już jest niepokojąca, a już z krwią
      na pewno.

      Kruffa

      • 12.12.06, 10:51
        Dzięki za rady. Podejrzewam że jednak nam coś zaszkodziło, też pochorowałam
        się. Będziemy się obserwować. Mała zrobiła od tamtej pory jedną kupkę, w
        niedzielę, brzydką ale "musztardową", i starszliwy katar załapała, moja starsza
        córka przechodziła w zeszłym tygodniu. Zrobię badania na wszelki wypadek.
        Pozdrawiam
    • 09.12.06, 12:59
      zrób badania tak jak radzi sigvaris
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.