IP: *.* 06.12.02, 00:12
Jesteśmy rodzicami 7-tygodniowego Tomcia, u którego pojawiły się oznaki alergii (wysypka na buzi, łuszcząca się buzia, kolki, zielone, strzeliste kupki). Tomek karmiony jest piersią i chcielibyśmy, aby tak nadal zostało. Nie wiemy jeszcze na co jest uczulony, pediatra zaleciła: dietę eliminującą (mleko i jego przetwory, ryby, jajka, kurczaka zamienić na indyka), zmianę proszku do prania na płatki mydlane oraz zamianę oliwki do ciała na zwykłą oliwę z oliwek. Wiemy również o innych alergenach typu cytrusy, kakao, orzechy, czekolada – dwa ostatnie zjadłam sporadycznie. Nadal mamy wiele wątpliwości odnośnie niektórych produktów dlatego chcielibyśmy uzyskać poradę: Jakie spożywać pieczywo i co do niego (obecnie jem pszenne bułki z wędliną lub dżemem wiśniowym – podobno najmniej uczula)? Czy muszę wyeliminować z diety każdy produkt, który zawiera mleko i jajka (np. biszkopty zawierają jajka, a pszenne pieczywo typu Wasa odtłuszczone mleko w proszku)? Co jeść jako tak zwane „zapychacze”? – wciąż jestem głodna.Anna i Grześ
Edytor zaawansowany
  • Gość edziecko: asia_p IP: *.* 06.12.02, 01:22
    Kochani! Nie martwcie sie na zapas! Moze to wcale nie byc alergia pokarmowa. Nie dajcie sie zwariowac. Lekarze czesto sami nie wiedza co jest dziecku i najprosciej jest im powiedziec "alergia". Wysypka na buzi u dziecka w tym wieku to normalne. Moze to wynikac ze zmian hormonalnych zachodzacych w organizmie mamy. Luszczaca/sucha skora moze byc od proszku do prania albo po prostu od ogrzewania w domu (moze jest u was za cieplo). Pierzcie w platkach mydlanych koniecznie,bo jest to stosunkowo proste, a proszki uczulaja bardzo bardzo czesto (nawet te dla dzieci). Zielone kupy - zobaczcie czy nie ma w nich ciagnacego sie sluzu. Wtedy to moga byc bakterie beztlenowe (nic groznego, to sie leczy). Badzcie sceptyczni do lekarzy, ktorzy od razu mowia alergia! Co do jedzenia to przygotuj sie, ze kazdy kolejny lekarz "alergolog" bedzie ci tylko ograniczal produkty... Ja dalam sie zwariowac i przez pol roku stosowalam sie do wszystkich rygorow. Nie bylo najgorzej- jadlam pod roznymi postaciami ryz, kasze, ziemniaki, brokuly, dynia, jablka, indyk, kaczka, dziczyzna,krolik i piwo karmelkowe Karmi. Jesli zdecydujesz sie na diete bezmleczna, to koniecznie jedz duzo miesa. Dziecko potrzebuje duzo bialka.U mnie w koncu okazalo sie,ze to proszek do prania...Pozdrawiam i dajcie znac jak wam idzie.Asia_Pmama wykarmionych blizniakow
  • Gość edziecko: anna.s. IP: *.* 07.12.02, 21:48
    Doskonale Cie rozumiem. Ja tez jestem ciagle głodna (już 14 miesiecy).Jeżeli Twoje dziecko uczula mleko to w żadnym wypadku nie możesz jeśc żadnych produktów, które je zawierają, dotyczy to także produktów zawierających mleko w proszku.Pszenne bułki też w wiekszości zawierają mleko(często są nim smarowane).Myślę, że dżem wiśniowy także najlepszy nie jest. Wisnie zaliczaja jako drobnopestkowce do tych bardziej uczulających owoców. Ale z dżemem nie ma co przesadzać. Chociaż chyba lepszy byłby jagodowy albo z czarnej porzeczki.Przy uczuleniu na mleko jajka nie zawsze uczulają. Moje dzieci nie mogą mleka i jego przetworów ale jaja tolerują.Musisz wypróbować co Twoje dziecko uczula.
  • Gość edziecko: elki IP: *.* 08.12.02, 22:06
    Aniu mam kilkumiesiecznego syna (5 msc). Na poczatku Jas mial kole. Od 3 miesiaca zycia wysypka na buzi wygladajaca jak kasza manna. Zaczelam diete eliminacyjna poczynajac od mleka i przetworow i jaj. Bawilam sie tak przez 2 miesiac popadajac w depresje - zamiast poprawy pogorszenie (polecam lekture maili pt. alergolog kaze odstawic od piersi). Tygzien temu podjelam drastyczna decyzje - jem tylko 3 produkty (ziemniaki gotowane, schab gotowany i indyk gotowany. Dopiero to przynioslo (od 2 dni) malenki rezultat. Z mojego (dramatycznego) doswiadczenia - proponuje ci odstaw wszystko na okolo tydzien - dwa - wysypka powinna zniknac i dopiero wtedy zacznij wlaczac produkty. Po jednym co 10 dni - jesli nic sie nie bedzie dzialo wlacz nastepny. Na marginesie nie wolno jesc nic co zawiera chocby odrobine mleka, jak lub innych alergenów. Niestety czasami pieczywo zawiera sladowe ilosci mleka, a skorka chleba smarowana jest jajkiem. Bulki zawsze zawieraja mleko (nie wolno ich jesc - o tym wiem od niedawna). Alergeny inne to ryby, cytrusy, orzechy, kakao, czekolada, miod, gluten (czyli wszystko co zawiera pszenice - rowniez chleb jest pszenno-zytni).Czesto uczula b-karoten a wiec marchew, a nawet moze uczulic jablko.Nie wiem kto ci powiedzial ze wisnie sa dobre - z moich informacji nie sa dobre bo to pestkowce wywolujace kolke u dziecka - najbezpieczniejsze sa jablka.Zapychacze? - po dwoch dniach drakonskiej diety (trzeba duzo pic) przyzwyczjasz sie. A te dwa dni przetrzymasz duzo przebywajac za domem i tlumaczac sobie ze to dla dobra dziecka. Po prostu nie ma bezpiecznych zapychaczy.Zycze powodzeniaEla
  • Gość edziecko: Dorisdej IP: *.* 11.12.02, 10:49
    Czy naprawdę nic więcej nie jesz nawet chleba? Pytam bo mam małego alergika i nie mogę wybadać co go uczula a spodziewam się drugiego i muszę się przygotować na drastyczną dietę jak możesz to napisz szczegółowo co jesz i pijesz
  • Gość edziecko: IzaCylwik IP: *.* 09.12.02, 22:13
    Witam. Jestem mamą 6-miesięcznego alergika. Zaczęło się od kolek.Dżemów z wiśni także nie wolno Ci jeść bo owoce pestkowe wzdymają co wzmaga kolkę.Następny etap to szorstkie czerwone plamy na całym ciele. Nie jadłam prawie niczego. Chleb ryżowy, wędlinę tylko wieprzową, zupy tylko z przyprawami- sól i pieprz- bo wegeta także uczula.Skończyliśmy i tak na nutramigenie.Dzieci potrafią być uczulone nawet na ryż. Czasem przyczynę alergi bardzo trudno znależć a pamiętaj że Ty też musisz mieć sprawny organizm.A głodu nie powoduje dieta tylko samo karmienie.Ja już niestety przestałam być głodna.Życzę powodzenia. Iza
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 11.12.02, 15:13
    Witajcie w klubie.najpierw odpowiem na pytania.Pieczywo chrupkie lepsze chaber bo nie zawierają mleka.konkretnie gryczne-kukurydziane, kukurydzino-ryzowe i graham. waza ryżowa nie ma mleka.Pieczywo normalne ma sporo zazwyczaj polepszaczy, czasem mleko zwłaszcza bułki i drożdzówki.Polecam znalezienie piekarnmi która piecze według starej receptury. W Lublinie jest taka na Furmańskiej. W innych miastach nie wiem. Pieką chleb na zakwasie a bułki smakują jak te sprzed 10 lat ( to znaczy są smaczne a nie "dmuchane")Jeśłi nie to sklepy ze zdrową żwynościa, ale tam są razowce więc trzeba ostrożnie bo wzdęcia. Poszukaj przepisów i piecz sama.Bułki, chlebki z nasinami dyni czy słonecznika , czosnkiem, mniam.Wędlin gotowych nie kupuj, bo mogą mieć poza świństwem w którym się je moczy białko sojowe, i wołowinę(kiełbasy)Uwaga na vegetę( benzoesan), wszelkie gotowe kostki rosołowe, przyprawy kamis( mieszanki konserwowane benzoesanem).Lepiej upiec mięso samemu z warzywami. Mięso indyk, królik, karczek, żeberka, schab ze śliwką. Ja ostatnio nie piekę ,ale jak piekłam to macerowałam w oleju z dodatkiem czosnku, i przypraw typu majeranek, oregano, sól, pieprz( paryka, pomidory też mają sporo histaminy i cęsto uczulają).Co na kanapki. Pasta z sezamu( na początek może nie), słód zamiast miodu(też często uczula)buraczek z chrzanem. Marmolada z gruszek i jabłek. Uważaj na cukier bo zaostrza objawy alergii. Do smarowania oliwa z oliwek, margaryna bezmleczna nova(bezserwatkowa też). Ja uzywam klarowanego masła. Gotuję na bardzo małym ogniu masło i zbieram fusy do momentu aż będzie klarowne, dodatkowo przecedzam przez ściereczkę i mamy ghee, jesli się nie przypali ma złoty kolor i orzechowy smak, mozna na nim smażyc i przechowywać nawet do pół roku.Ma inny smak niż masło normalne więc nie każdemu smakuje na kanapki. Mozna zmielić pestki słonecznika lub dyni inieco oliwy i na przykład uduszonego pora i smarować tą pastą kanapki. Smażyć lub lepiej dla brzuszka dziecka piec na blasze placuszki ziemniaczane( bez jaj są b.dobre), z dyni, cukinii. Stosować różne rodzaje mąki. Ryżowa, amarantusowa( bogate źródło dobra wszelakiego), kukurydziana, owsiana, gryczana itd.Zamiennika jaj chyba w Polsce nie kupisz, ale mam gdzieś co zamiast jaja( makę sojową na pewno ale u Was na razie lepiej nie ryzykować). Kluski mąka woda , sól zagniatamy i je mniam z tłuszczykiem i warzywkiem. Kasze gryczana, jęczmienna , jaglana( tę ostatnią zwłaszcza kupuj tylko na targu bo w sklepie jest paskudna) jaglana jest śliczna żółta.Przed przygotowaniem zalewam ją i dobrze płuczę we wrzątlku potem gotuję w dużej ilości wody 1/4-5 (jeśli na sypko to 1/2)dodaję oliwki lub ghee , odrobinę tymianku, szczyptę soli, przykrywam na 10 minut i wkrajam jabłka. Zostawiam na jakiś czas. Można troszkę posłodzić jak ktoś lubi. Kurczę idę dod domu daj znać jeśli coś jeszcze. Jestem na diecie prawie 3 lata, bo karmię córę jeszcze . Pzodrawiam, Elik

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka