• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

plamy na skórze i drożdżaki w kale

  • 01.05.07, 22:02
    Moja 20 miesięczna córka ma od 3 miesięcy ma plamy bąblowate na skórze
    (najczęściej na buzi, dłoniach, rękach, kolanach i pupie), które pojawiają
    się i znikają, a pod wpływem zimna, pobytu na dworze dochodzi do obrzęku
    twarzy i dłoni. Nasza lakarka-alergolog stwierdziła, że to pokrzywka. Byliśmy
    na kuracji, prócz tego cały czas zażywa Zyrtec. Stopniowo wyeliminowałam
    pokarmy z diety(owoce, nabiał,mleko, kaszki, słodycze, czekoladę) a plamy
    nadal się pojawiają. Ostatnio zrobiłam badanie kału na pasożyty i wymaz na
    owsiki. Owsików i pasożytów nie ma, jednak w kale wyszły liczne drożdżaki.
    Czy drożdżaki ( z tego, co doczytałam grzyby w przewodzie pokarmowym) mogą
    mieć wpływ na pojawiające się bąblowate plamy??? Po prostu już brakuje mi
    koncepcji z czego to powstaje.
    Pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • 02.05.07, 23:17
      Jak najbardziej drozdzaki moga byc przyczyna tych problemow.
      Aczkolwiek kilkakrotnie sprawdzilabym obecnosc pasozytow - bo jednorazowe
      badanie to nic - a takie pojawiajace sie i znikajace szybko pokrzywki to czesto
      ich objaw - szczegolnie w polaczeniu z obrzekami twarzy.

      --
      Pozdrawiam serdecznie
      Agnieszka Mockałło
      www.kocia-stronka.republika.pl/
      • 03.05.07, 20:37
        Moja 1,5-roczna córeczka ma podobne objawy. Od kilku miesięcy wyskakują jej
        liszaje (na rękach, nogach, plecach, troszkę na twarzy).
        Nie ma obrzęków.

        Byłam u 3 dermatologów. Pierwszy podejrzewał gronkowca, ale odesłał mnie do
        innego, a ten, że to alergia, następny też, że alergia.

        Zmieniłam dietę (eliminacja cytrusów, bananów, czekolady, zero konserwantów
        itd), zmieniłam kosmetyki z NIVEA i J&J na Balneum i nic.

        Pomaga tylko Triderm (działanie przeciwgrzybiczne, antybakteryjne, plus
        steryd), ale po odstawieniu znów to samo.

        Zrobiłam badania kału. Pasożyty (3 razy) - nie ma, lamblie- brak.
        Czekam na wyniki posiewu w kierunku bakterii i grzybów.

        A skóra mojej córeczki w coraz gorszym stanie sad

        HELP!
        --
        Natalka (ur. 19.11.2005)
        • 07.05.07, 11:09
          Tyle, że u mojej córki to plamy bąblowate, nie liszaje. My też mamy dietę, a
          plamy nadal się pojawiają, także moim zdaniem w naszym przypadku pokrzywka nie
          jest powiązana z dietą. Mnie alergolog kazała usunąć wszystkie "kolorki" z
          diety oraz "kolorki" ze środków kosmetycznych, chemicznych. Usunęłam.
          Kosmetyki używamy Oilatum od małego, także to chyba ją nie uczula. Choć kiedyś
          wyczytałam, że może zacząć uczulać coś (kosmetyki, jedzenie np.kaszka) z czym
          wcześniej nie było problemów, także koło zamknięte.
          Nadal jestem w punkcie wyjścia, plamy pojawiają się i znikają,a ja nie wiem z
          czego.
      • 07.05.07, 10:58
        Dziękuję bardzo za odpowiedź.
        Badanie kału robiłam 3 razy (przez tydzień) także z różnych dni i w żadnym nie
        wyszły pasożyty. Jedynie w jednej próbce te drożdżaki. W czwartek mam wizytę u
        alergologa, także zaczynam leczenie. Jestem ciekawa czy ustąpią te plamy, bo
        już ręc e opadają.
        • 07.05.07, 11:04
          proponuję eliminacja całkowita białego cukru, dla drożdżaków to najlepsze pożywka!!!
          • 07.05.07, 11:18
            Mam pytanie, w celu uściślenia...czy mam odstawić cukier - jako cukier, czy też
            produkty zawierające cukier???
            • 07.05.07, 11:26
              niestety całkowicie jako cukier i wszystkie produkty je zawierające od słodyczy
              do soków słodzonych. Zamiennie prosze dawać suszone owoce ale wcześniej je
              skropić cytryną też na ich powierzchni może być grzyb. Do słodzenia używać miodu
              ale nie za dużo. Co do mydła polecam produkt zupełnie naturalny firmy weledy
              mydło nagietkowe (będzie też jednocześnie lecznicze).
    • 13.05.07, 22:28
      Jesteśmy właśnie w trakcie leczenia candidy (Nystatyna, Enterol,
      Clotrimazolum), dopiero 4 dni, stosujemy dietę i jak na razie nie mamy żadnych
      problemów z pokrzywką, z bąblami, co bardzo mnie cieszy. Ciekawe jednak na jak
      długo???
      Obecnie będąc na tych lekach moja córka robi kilka kup dziennie (4, 5
      plackowatych kupek) do tego dziś silne zaczerwienienie na pupie i wargach
      sromowych. Czy to może być po stosowaniu Clotrimazolum, albo to efekt dużej
      ilości stolców??? Dodatkowo smaruję jej pupę Tormentiolem. Czy powinnam
      zastosować coś jeszcze?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.